eKomercyjnie.pl

arvato AG przejmuje spółkę Netrada, by rozwijać usługi e-commerce

arvato AG, czołowy międzynarodowy dostawca kompleksowych rozwiązań outsourcingowych, przejmuje europejskiego lidera rynku e-commerce – firmę Netrada z siedzibą w Hanowerze i łączy działalność e-commerce obu firm. Fuzja ta uczyni z arvato jednego z wiodących w Europie dostawców zintegrowanych usług e-commerce. Połączone spółki będą generować obrót w wysokości ponad 300 mln euro, a liczba pracowników wzrośnie do ponad 3000*. Transakcja nie jest jeszcze zatwierdzona przez właściwe organy ochrony konkurencji.

Netrada Europe GmbH to jeden z czołowych dostawców usług e-commerce i logistycznych dla branży mody (fashion), między innymi dla takich klientów jak Esprit i C&A. Dzięki przejęciu Grupy Netrada, spółka arvato AG znacznie umocni swoją pozycję na europejskim rynku e-commerce, jednocześnie zwiększając dynamikę wzrostu. Przejęcie Netrada, które jest jak dotąd jedną z najbardziej znaczących transakcji arvato, jest elementem realizacji wieloletniej strategii biznesowej Grupy Bertelsmann, która trwale wzmocni spółkę i jej pozycję w bardzo perspektywicznym sektorze e-commerce w Europie.

To przejęcie doskonale wpasowuje się w naszą strategię stworzenia z arvato innowacyjnego, elastycznego i międzynarodowego partnera biznesowego dla klientów. W całej Europie rynek usług e-commerce wykazuje atrakcyjną i trwałą dynamikę, pozwalającą na osiągnięcie wysokiej stopy wzrostu. Transakcja ta stanowi drugi ważny krok w ekspansji arvato po zeszłorocznym przejęciu międzynarodowego dostawcy usług finansowych Gothia – mówi Achim Berg, Dyrektor Generalny arvato AG i Członek Zarządu Bertelsmann.

Po zatwierdzeniu transakcji przez urząd ochrony konkurencji, pierwszym etapem współpracy pomiędzy arvato i Netrada będzie opracowanie najbardziej optymalnej struktury umożliwiającej szeroką współpracę pomiędzy obiema jednostkami. Mamy jasny cel: zamierzamy wykorzystać świetną koniunkturę branży mody na rynku e-commerce, aby intensywnie rozwijać wspólne działania. Naszym największym kapitałem jest fachowa wiedza i doświadczenie pracowników. Będziemy zatem robić wszystko, co w naszej mocy, by w pełni wykorzystać potencjał spółek zachowując zatrudnienie oraz istniejące lokalizacje – zapewnia Frank Schirrmeister, Dyrektor Dywizji Zarządzania Łańcuchem Dostaw arvato.

* Podane wartości odnoszą się do roku obrotowego 2013.

O Grupie Netrada

Netrada Europe GmbH jest wiodącym dostawcą usług e-commerce i logistycznych dla branży mody (fashion). Jako dostawca pełnego zakresu usług, Netrada Europe obejmuje cały łańcuch procesów e-commerce. Zakres usług obejmuje rozwój i obsługę sklepów internetowych, usług finansowych, transportu i logistyki, jak również obsługę klientów. Obecnie Netrada prowadzi ponad 70 sklepów internetowych dla 13 międzynarodowych marek odzieżowych. Jej głównymi klientami są Esprit, C&A, Tommy Hilfiger i Hugo Boss. Netrada zatrudnia obecnie ponad 2000 osób w trzech centrach logistycznych w aglomeracji Hanoweru. Inna ważna baza logistyczna, która będzie świadczyć usługi logistyczne dla kluczowego klienta przy znacznej poprawie wydajności i jakości usług, jest aktualnie budowana w Hanowerze. Częściowo w związku z tą poważną inwestycją, Netrada wpadła w ostatnich miesiącach w trudności finansowe i musiała złożyć wniosek o wszczęcie postępowania upadłościowego w październiku 2013 roku.

Źródło: informacja prasowa

Autor wpisu

Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Rafał Brzoska osobiście, czyli o toczącej się walce o rynek pocztowy w Polsce z perspektywy szefa Grupy Integer.pl

Rafał Brzoska, prezes zarządu spółek z Grupy Integer.pl, napisał ciekawy i utrzymany w osobistym tonie artykuł o tym, jak musi na co dzień walczyć o wolny rynek pocztowy w Polsce i o tym, że nie spodziewał się, że rodzime media tak łatwo dadzą się wciągnąć w w akcję dezinformacji prowadzoną przez Pocztę Polską.

Trzy konkretnego na zachętę:

Właściwie to powinienem się już przyzwyczaić. Bo po tysiącach maili w stylu „Panie Brzoska, weź se tę blachę i naklej na czole” mógłbym mieć już grubszą skórę. A poza tym sam sobie wybrałem taką drogę. Skoro chcę walczyć z monopolistą, to nie powinienem się dziwić I szczerze powiem, że im mocniejszy jest ten atak, tym większa jest motywacja do jego odparcia. Od 2006 roku toczy się wojna o wolny rynek pocztowy…

(…)

Nasze statystyki doręczeń są dla mediów niewiarygodne – Gazeta Wyborcza Lublin wie lepiej, że dostarczyliśmy 153 zwrotne potwierdzenia odbioru, a nie kilkanaście tysięcy, jak podajemy mając na to dowody. I tak w wielu miastach. Sprawy rzekomo spadają z wokandy, choć terminy skutecznego doręczenia pism z 2 stycznia mijały dopiero 22 i 23 stycznia. Dziwnym trafem korespondencja do tychże spraw nadana była w grudniu, gdy doręczającym była jeszcze Poczta Polska. Ile spraw spadło z wokandy w 2013 roku? To byłaby ciekawa statystyka, biorąc pod uwagę, że tylko sąd w Lublinie złożył 80 tys. reklamacji na operatora narodowego w zeszłym roku – tak informują prawnicy. Ale przecież wszystko to wina PGP.

(…)
 
Oczywiście, że zdarzają nam się błędy – tak jak zawsze zdarzały się monopoliście (tylko w ciągu ostatnich dwóch tygodni w kilku miastach odnaleziono porzucone przez listonoszy przesyłki). Tylko że PGP wyjaśnia je w ciągu 1 dnia – a nie 30, oddzwania do osób zgłaszających z rozwiązaniem problemu, zmienia punkty rejonizacji na życzenie odbiorców, dostarcza osobiście osobom niepełnosprawnym – dla których zaoferowała specjalną infolinię, odpisuje na każdy e-mail od prawników i uruchamia nowe punkty (w ciągu najbliższych 2 miesięcy kolejne 2500) w oparciu o sygnały od mieszkańców. To rzeczywiście jest standard, który nie mieści się w głowie!

Cały artykuł dostępny jest tutaj »

Autor wpisu

Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Pokaż Swój Sklep [PSS]: Adam Pilch, aio.sklep.pl

aio.sklep.plAdam Pilch, młody student krakowskiej Politechniki, w maju ubiegłego roku otworzył stacjonarny sklep ze sprzętem IT. Trzy miesiące później uzupełnił swój biznes o e-handel. Dlaczego? Jak sam wyjaśnia „Przekonałem się, że sklep stacjonarny nie jest w stanie na dzisiaj wypromować się bez sprzedaży internetowej”. O swoim starcie w e-commerce opowiada w wywiadzie Pokaż Swój Sklep.

W wywiadach z serii Pokaż Swój Sklep (PSS) staramy się regularnie promować sklepy internetowe z różnych branż, zaś odpowiedzi naszych rozmówców przy okazji pomagają też osobom, które dopiero rozważają start w e-handlu. Wszystkich, którzy chcieliby opowiedzieć nam o swojej działalności zapraszamy do kontaktu z redakcją.

Paulina Wawrzyczek (eKomercyjnie.pl): Dlaczego zdecydowałeś się uruchomić sklep internetowy?

Adam Pilch (aio.sklep.pl): Sklepy internetowe z roku na rok stają się coraz popularniejszą formą zakupów. Nie trudno się dziwić, że coraz więcej ludzi robi zakupy w Internecie i dzięki temu powstaje coraz więcej e-sklepów. Jest już niewiele branż, w których e-handel by nie występował. Dlatego też poszliśmy w tę stronę.

Czym zajmowałeś się przed uruchomieniem sklepu?

Zanim uruchomiłem sklep internetowy, otworzyłem sklep stacjonarny z sprzętem IT.

Ile trwało uruchomienie sklepu?

Uruchomienie sklepu zajęło około 3 miesiące.

Dlaczego wybrałeś właśnie tę branżę?

Przekonałem się, że sklep stacjonarny nie jest w stanie na dzisiaj wypromować się bez sprzedaży internetowej. Podpisałem umowę z jednym największych dystrybutorem sprzętu IT w Polsce i oferuję klientowi duży asortyment w IT/RTV/MULTIMEDIA.

aio.sklep.pl

Jakim budżetem dysponowałeś na początku e-handlowej działalności?

Dysponowałem niewielkim budżetem, ze względu na sklep stacjonarny, w który zainwestowałem wszystkie pieniądze.

Czy zdecydowałeś się na gotową platformę sklepową czy stworzyłeś własną?

Skorzystałem już z gotowej platformy.

Ile zamówień pojawiło się w Twoim sklepie w pierwszym dniu/tygodniu po starcie?

Na starcie dniach nie było żadnych zamówień. Pierwsze zamówienia pojawiły się około po 2 tygodniach, nie były one duże, ale to było już coś.

Dlaczego zdecydowałeś się na tak specyficzny asortyment?

Komputery były zawsze moim zainteresowaniem i bardzo chciałem związać się z nimi zawodowo, by były formą mojej pracy. Udało się.

aio.sklep.pl

Jakie działania marketingowe są najbardziej skuteczne w Twoim sklepie/w przypadku tego asortymentu?

Skupiam się głównie na oferowaniu klientowi sprzętu najwyżej jakość w niskiej cenie

Gdybyś miał teraz robić swój e-sklep, to co zrobiłbyś inaczej?

Nic. Zrobiłbym podobnie.

Jak wygląda proces składania zamówień?

Produkty na zamówienie realizujemy przeważnie do 3 dni, a produkty dostępne w magazynie klient otrzymuje w 24 godziny od złożenia zamówienia.

Jaki odsetek zamówień pochodzi od klientów z zagranicy?

Na chwile obecną nie prowadzimy sprzedaż zagraniczną.

fotoAdam Pilch – studiuje Informatykę na Politechnice Krakowskiej. Swoją przygodę z prowadzeniem własnej działalność rozpoczął w 2012 roku, prowadząc firmę poligraficzną, a po roku rozszerzył działalność o usługi komputerowe. W maju 2013 roku założył swój własny salon komputerowy, a po trzech miesiącach otworzył sklep internetowy.

Autor wpisu

2 komentarzy do tekstu

  1. Krzysiek Dróżdż

    Pytanie do Adama:
    Dawno temu P. Fornalski dawał świetny powód, dlaczego branża IT jest raczej kiepskim miejscem na start sklepu z małym budżetem ( łatwo stracić płynność, jeśli konkurencja wymusi na nas trochę zwrotów). Czy nie miałeś do tej pory problemów z tego typu praktykami, czy masz jakiś plan, jak sobie z tym problemem poradzić? (Szczególnie, jeśli marketing opierasz na niskich cenach wydaje sie to być sporym ryzykiem).

    Odpowiedz ↓

  2. Witam serdecznie,
    Ma Pan trochę racji, źle to ująłem odnośnie marketingu, po kilku miesiącach siedząc w tej branży zauważyłem że nie liczy się tylko oferowanie najniższych cen bo nie tylko o to chodzi, a odnośnie budżetu tak dysponowałem na początku nie wielki ale z miesiąca na miesiąc zmienia się to, wystarczy trochę czasu i trochę wysiłku i za nie wielki pieniądze można dużo zdzaiałać

    Odpowiedz ↓

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)