“Czarny piątek” to określenie dla corocznej wyprzedaży po Święcie Dziękczynienia w Stanach Zjednoczonych. O ile ogólna sprzedaż w tym czasie wyniosła mniej niż zakładali analitycy (niewiele ponad 10 miliardów dolarów…), tak cichymi zwycięzcami zakupowego szaleństwa zostali e-sprzedawcy.
Podobne teksty:
Według statystyk udostępnionych przez firmę Coremetrics, średnia wartość internetowego zamówienia w czarny piątek podskoczyła do poziomu 170,19 USD (35% lepiej niż rok wcześniej). Dodatkowo, o 18% wzrosła też liczba zamawianych przedmiotów (średnio 5,40 produktu na zamówienie w porównaniu do 4,56 przed 12 miesiącami). Najwięcej pieniędzy klienci w USA zostawili podobno w e-sklepach z ubraniami i biżuterią.
Potwierdzeniem udanej sprzedaży jest także liczba transakcji zawartych na eBayu – dokładnie 1 027 807! Pracownicy tego serwisu aukcyjnego przygotowali świetną wizualizację zakupów dokonanych w czarny piątek – polecam zobaczyć efekt końcowy:
Źródła wiadomości: Mashable, TechCrunch









Dyskusja (1 komentarz)
[...] koniec listopada pisałem o Czarnym piątku – dniu, w którym Amerykanie dosłownie rzucają się na obniżki i promocje przygotowane [...]