eKomercyjnie.pl

Zapraszamy Ciebie i Twój sklep do udziału w akcji Dzień Darmowej Dostawy 2016! Zgłoś się już teraz »

Ile sprzedawcy z Allegro zarobili w tegoroczne Mikołajki?

Sezon świąteczny w pełni, a Polacy coraz chętniej kupują prezenty w sieci. Z raportu porównywarki Ceneo wynika, że prawie 70% internautów przynajmniej część świątecznych zakupów zrobi w tym roku online. TradeWatch.pl, portal specjalizujący się w monitorowaniu transakcji dokonywanych za pośrednictwem serwisu aukcyjnego Allegro, przygotował pierwsze podsumowanie, przedstawiające wyniki sprzedaży w okresie mikołajkowym.

Dzięki raportom porównawczym TradeWatch.pl, wyłonione zostały kategorie produktowe, w których nastąpił największy przyrost sprzedaży. Porównanie dotyczy dwóch okresów: pierwszego tygodnia listopada (1-7.11.2011) oraz przełomu listopada i grudnia (29.11-05.12.2011). Poniższa tabela przedstawia listę 20 kategorii, które zanotowały najlepsze wyniki.

Największy wzrost obrotów nastąpił w dziale Ozdoby świąteczne. Szczególnym zainteresowaniem kupujących cieszyły się Choinki i Oświetlenie choinkowe – sprzedaż w obu wymienionych kategoriach wzrosła o ponad 1100%.

Kolejne miejsca na liście zajmują podkategorie z działu Zabawki, w którym obroty zwiększyły się kilkukrotnie. Zabawki są ciągle najczęściej wybieranymi prezentami mikołajkowymi oraz gwiazdkowymi. W okresie 10.11-05.12.2011, użytkownicy Allegro.pl dokonali 738 122 transakcji, kupując 876 619 sztuk różnych zabawek. Ich łączna wartość wyniosła 51 421 240 zł. Oto, jak przedstawiała się struktura sprzedaży dla tego działu:

Największą popularnością cieszyły się zabawki edukacyjne (210 354 sprzedanych sztuk o łącznej wartości 10 547 798 zł), które wygenerowały 20,5% obrotu w całej kategorii. Allegrowicze bardzo chętnie kupowali także zestawy klocków, dokonując 113 482 transakcji, których suma opiewała na kwotę 10 040 625 zł, co daje 19,5% udziału w kategorii Zabawki. Łączna sprzedaż lalek i akcesoriów wyniosła 7 109 927 zł, co stawia tę grupę produktów na trzeciej pozycji z wynikiem 13,8%.

Niektóre podkategorie zanotowały wyjątkowo dobre wyniki pod względem wzrostu sprzedaży. Przykładowo, w dziale „Zabawki zdalnie sterowane”, w okresie od 10 listopada do 5 grudnia, obroty wzrosły aż 10-krotnie (od 20 do ponad 200 tysięcy złotych dziennie). Była to jedna z najlepszych progresji w okresie mikołajkowym. Łącznie sprzedano 28 311 sztuk przedmiotów, wartych 2 360 213 zł.

Ile zarabiali poszczególni sprzedający? Serwis TradeWatch.pl sprawdził to bardzo dokładnie. Lider w kategorii Zabawki, w okresie od 10 listopada do 6 grudnia sprzedał 20 145 sztuk swoich towarów za łączną kwotę 1 678 229 zł. Poniższy wykres obrazuje, jak wyglądały jego dzienne obroty – zanotował ponad sześciokrotny wzrost sprzedaży.

Powyższy wykres pokazuje jedynie wysokość obrotów sprzedawcy. Zaawansowane raporty dostępne w TradeWatch.pl pozwalają na zbieranie dużo bardziej szczegółowych danych. W oparciu o m. in. takie parametry, jak rodzaj aukcji, słowa w tytule czy atrybuty, możliwe jest dokonanie pełnej analizy w odniesieniu zarówno do poszczególnych sprzedających, jak i całych kategorii asortymentowych. Narzędzia te pozwoliły znacząco podnieść wyniki sprzedaży już wielu Allegrowiczom. Wygląda na to, że wkrótce ich stosowanie stanie się standardem, warunkującym zaplanowanie skutecznej strategii handlu na największej platformie aukcyjnej w Polsce.

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Pokaż Swój Sklep [PSS]: Jacek Mariański, beautyblender.net.pl

Zapraszam do przeczytania kolejnego wywiadu z serii Pokaż Swój Sklep. Tym razem z pytaniami zmierzył się Jacek Mariański ze sklepu internetowego beautyblender.net.pl.

Ewa Bartnik (eKomercyjnie.pl): Dlaczego zdecydowałeś się uruchomić sklep internetowy?
Jacek Mariański (beautyblender.net.pl): Sklep internetowy wydawał się idealnym sposobem na globalne rozpropagowanie marki, której jesteśmy wyłącznym dystrybutorem w Polsce.

Chcieliśmy, aby klienci poznali nasz produkt „z pierwszej ręki” i mieli stały dostęp do informacji. Duże znaczenie miał także profil sprzedaży samego producenta, nakierowany głównie na Internet.

Ile czasu trwało uruchomienie sklepu?
Na uruchomienie sklepu poświęciłem około miesiąca, ale była to bardzo intensywna i twórcza praca. Mimo, że zdecydowałam się na sklep na gotowej platformie, starałem się, aby powstała strona jak najlepiej oddawała moją wizję. To zamierzenie się udało i wygląd sklepu odpowiada moim potrzebom.

Wybrałeś platformę Click Shop. Jakie funkcjonalności przekonały Cię do wyboru akurat tego systemu?
Wybrałem Click Shop, ponieważ jest produktem oferowanym przez home.pl, która jest uznaną i cieszącą się zaufaniem firmą w branży usług internetowych. Zależało mi na stabilności i niezawodności platformy, na którą się zdecydowałem. Mam dobre doświadczenia w korzystaniu z usług home.pl, tam zawieszone są nasze domeny, odpowiada mi również ich system poczty elektronicznej (nieograniczona ilość skrzynek pocztowych w naszej domenie).

Ważna była dla mnie integracja sklepu z firmą kurierską, certyfikat bezpiecznych zakupów Rapid SSL dostępny w pakiecie. System ten posiada rozbudowany, funkcjonalny i przejrzysty panel administracyjny, który umożliwia bardzo elastyczne modyfikowanie statusu zamówień, swobodne zarządzanie magazynem oraz generowanie różnego typu raportów sprzedaży i oglądalności produktów. Plusem jest także to, że choć sklep założony jest na gotowej platformie, możemy swobodnie modyfikować układ elementów na stronie głównej oraz w menu.

Jakim budżetem dysponowałeś na początku e-handlowej działalności?

Mój budżet wynosił między 30 a 40 tysięcy złotych i był w 80% przeznaczony na pierwszy zakup towaru. Pozostałe 20% przeznaczyłem na marketing oraz na wyposażenie biura i magazynu w sprzęt i oprogramowanie umożliwiające sprawną realizację zamówień.

Dlaczego postawiłeś na tylko jedną markę produktów?
Jako oficjalny importer chciałem zająć się wyłącznie jedną marką. Nasza strona to miejsce, w którym można poznać produkt, zadać pytanie, obejrzeć efekty jego działania i wygodnie dokonać zakupu. Beautyblender jest na razie dostępny w Polsce jedynie w sieci. Aktualnie jesteśmy na etapie poszukiwania odbiorców również w drogeriach stacjonarnych i salonach wizażu.

Twój produkt, Beautyblender, to gąbka do makijażu. Na czym polega innowacyjność Twojego biznesu?
Beautyblender powstał, gdy w amerykańskiej telewizji i produkcjach filmowych na dobre zagościła technologia HD. Pomysłodawczyni beautyblendera jest zawodową makijażystką, która w swojej pracy szukała alternatywy dla zastosowania pędzli i trójkątnych lateksowych gąbeczek, które wcześniej nożyczkami pozbawiała ostrych krawędzi, aby wyeliminować skazy w nałożonym makijażu.

Mamy poczucie wysokiej jakości naszej marki i chcemy dotrzeć z nią do jak najszerszego grona odbiorców, aby rzetelnie zaprezentować im możliwości produktu. Zdjęcia, materiały video i opisy stanowią nasz najważniejszy sposób dotarcia do klientów, dlatego dbamy o ich rzetelność i duży potencjał informacyjny. Priorytetem jest dla nas jakość i profesjonalizm w obsłudze osób składających u nas zamówienie.

Jakie kanały promocji są najbardziej efektywne w przypadku tak specyficznego asortymentu?
Produkt dostępny jest w sieci. Jest to nowoczesna i wielopłaszczyznowa, a przez to bardzo skuteczna droga dotarcia do klienta. Można o nas przeczytać na portalach kobiecych, promujemy się za pomocą kampanii AdWords, a także na naszym fanpagu na Facebook’u, który jest bardzo popularny. Efektywne są również recenzje użytkowniczek youtube oraz bloggerek.


Gdybyś miał teraz otwierać swój e-sklep, to co zrobiłbyś inaczej?
Sklep istnieje zaledwie od połowy sierpnia 2011, wszystkie pomysły i modyfikacje wprowadzam na bieżąco, wciąż jeszcze traktując ten czas jako czas rozruchu firmy. Jak dotąd chyba nie popełniłem błędów, które byłyby nieodwracalne, ale czuję, że wciąż jeszcze wiele nauki przede mną.

Ile zamówień pojawiło się w Twoim sklepie pierwszego dnia po starcie?
W pierwszym dniu mieliśmy w sklepie 4 zamówienia. I oczywiście do dziś pamiętamy nazwiska naszych pierwszych klientów :-)

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Grupa Allegro przejmuje sklep Agito.pl!

Grupa Allegro, lider branży e-commerce, podpisała umowę warunkową na zakup 90% udziałów sklepu internetowego Agito.pl i 15 grudnia 2011 roku złożyła w tej sprawie wniosek do UOKiK. Grupa planuje wykorzystać swoje wieloletnie doświadczenie i rozszerzyć najwyższą jakość usług w obszarze handlu detalicznego on-line.

Plan akwizycji Agito S.A wpisuje się w strategię Grupy Allegro, której wszystkie usługi i serwisy mają za zadanie wspieranie handlu internetowego na każdym etapie – począwszy od dokonania wyboru towaru przez porównanie cen produktu, zakup, po bezpieczną płatność elektroniczną. Firma od lat konsekwentnie dąży do tego, by dostarczać konsumentom kompleksowe rozwiązania w branży e-commerce.

Grupa Allegro planuje akwizycję Agito.pl ponieważ widzi w tej marce ogromny potencjał, a także duże szanse na dynamiczny rozwój. Poprzez Agito.pl Grupa Allegro chce zaproponować kupującym szeroki asortyment towarów z wielu różnych kategorii w atrakcyjnych cenach – mówi Grzegorz Wójcik, CEO Grupy Allegro. – Innowacyjne rozwiązania informatyczne oraz otwartość Agito na współpracę w relacjach typu b2b z segmentem małych i średnich przedsiębiorstw pozwolą umocnić ten segment w planowanym starciu z globalną konkurencją, a także przełożą się na wysoki standard obsługi, która ma niebagatelne znaczenie w handlu internetowym – dodaje Wójcik.

Dołączenie Agito.pl do serwisów Grupy Allegro stanowi przede wszystkim atrakcyjne uzupełnienie oferty dla kupujących w sieci. Z drugiej strony Allegro zakłada, że poprzez kooperację z dotychczasowymi partnerami poszerzy ich rozwój o dodatkowy kanał dystrybucji i umożliwi dotarcie do nowego grona konsumentów, nieobecnych w serwisach Grupy Allegro.

W rezultacie, współpraca z partnerami spełniającymi kryteria wysokiej jakości obsługi przełoży się na wzmocnienie małych i średnich firm działających w rodzimym e-handlu w kontekście planowanej ekspansji globalnych konkurentów na polskim rynku.

Sklep internetowy Agito.pl powstał w sierpniu 2002 r. W ciągu dziewięciu lat istnienia Agito stało się znaczącą marką wśród polskich sklepów internetowych. Klienci Agito.pl mogą obecnie wybierać pośród szerokiej gamy produktów, poczynając od sprzętu RTV i AGD oraz wyposażenia domu i ogrodu, poprzez artykuły komputerowe i fotograficzne, a skończywszy na kosmetykach, produktach dla dzieci, ubraniach i dodatkach.

– Zainteresowanie Grupy Allegro segmentem detalicznym wynika z jej wieloletniego doświadczenia jako operatora platformy Allegro – przekonuje Tomasz Sypuła, założyciel i prezes zarządu Agito.pl. – W Agito również obserwujemy trendy światowego e-commerce i wiemy, że istnieją segmenty rynku, w których nasze współdziałanie daje szansę przedsiębiorcom na sukces w rodzimym e-biznesie. Jestem pewien, że skorzystają na tym wszyscy uczestnicy handlu w sieci. – przekonuje Sypuła.

Aktualnie Grupa Allegro w Polsce działa w obszarze handlu detalicznego prowadząc klub zakupowy Markafoni.pl, który jest rozwijany na bazie unikalnych doświadczeń w internetowej sprzedaży detalicznej odzieży.

Źródło: komunikat prasowy Allegro (link)

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)