Ile znaczy management w handlowej spółce internetowej? Przekonaliśmy się o tym wczoraj, gdy w sieci pojawiły się informacje o bankructwie sklepu Vivid.pl. Dzisiaj przykład pozytywny, bo na sprzedaży w internecie można z powodzeniem zarabiać i dbać o rozwój swojej firmy. Mowa o InBook S.A.
Podobne teksty:
Ta powstała w 2001 spółka, która prowadzi sklep InBook.pl oraz kilka mniejszych podmiotów (np. Gold-Market.pl, Timex24.pl czy serwis do wywoływania zdjęć Foteria.pl), w połowie października planuje zadebiutować na rynku NewConnect. Pozyskane środki (ok. 1,5 mln zł) zamierza przeznaczyć na dalsze inwestycje (w technologię, logistykę i przejęcia mniejszych podmiotów).
Co ważniejsze, firma już teraz przynosi zyski (w 2007 roku było to 111 tys. zł netto przy obrocie rzędu 3,2 mln zł), także otrzymane środki z pewnością nie pójdą w błoto i pozwolą na zwiększenie obrotów i zysków. Plany zarządu mówią o 9 mln zł obrotu i 1 mln zysku netto w 2010 roku i – patrząc na dotychczasowy rozwój spółki – warto traktować je realnie.
E-handel to branża jak każda inna. Zawsze znajdą się wygrani i przegrani. Warto jednak prześledzić losy i działania zarówno upadłego Vivid.pl, jak i ciągle rozwijającego się InBook.pl. Od tych “dużych” trzeba (i warto) się uczyć.
Polecane materiały:







