Artykuły

Podsumowanie 2007 roku: Czarodziej na czele

08.01.2008 20:31 | Krzysztof Bartnik | Skomentuj (0)

merlinMerlin.pl skutecznie zaszachował swoich “dużych” konkurentów pod koniec 2007 roku. Nie chodzi o wygenerowany obrót, zyski czy inne dane finansowe. Chodzi o to, że wreszcie ktoś w tym molochu pomyślał i przygotował sklep tak jak powinien wyglądać kilkanaście miesięcy temu (przynajmniej). Dlaczego tak uważam?

Podobne teksty:
  • Skutecznie odświeżono grafikę. Wyszło lepiej niż przyzwoicie.
  • Przejęto e-cyfrowe.pl – sklep, który wyspecjalizował się w tym, w czym Czarodziej miał największe problemy (sprzedaż elektroniki).
  • Zauważono, że nie wszyscy użytkownicy chcą sklepu ze wszystkim i niewiele osób kupuje jednocześnie filmy, książki i płyty z muzyką (stąd podział na merlinksiążki, merlinmultimesia, merlinmuzyka, etc. z zachowaniem jednego koszyka).
  • Wprowadzono darmową dostawę do zamówień powyżej 50 zł w listopadzie, kiedy zbliżała się gorączka internetowych zakupów (oferty zbliżyły się do sklepów z niższymi marżami, ale płatną dostawą).

Do Amazona jeszcze sporo Merlinowi brakuje, ale aktualnie to właśnie ten sklep wyznacza obecnie standardy dla innych (zawsze tak było/będzie?). Gdyby jeszcze przeznaczono więcej środków na obsługę klienta to wówczas raczej nikt już nie dałby rady Czarodziejowi podskoczyć (a tak odpowiedź na mail wysłany minutę po złożeniu zamówienia dostajesz po kilku dniach, kiedy “paczka została wysłana przedwczoraj i nic nie da się zrobić”; nie wspominając o tym, że odpowiedź brzmi jak wygenerowana z automatu napisanego w 1999 roku).

Co robi konkurencja? Kopiuje pomysły, zmienia grafikę (czasem na gorszą). Co powinna zrobić? Przede wszystkim dbać o klienta lepiej niż Merlin (tak, wiem, że to nie jest proste przy ograniczonych środkach, ale nie ma rzeczy niemożliwych). Jedno jest pewne: 2008 rok w polskiej branży sklepów internetowych zapowiada się bardzo ciekawie.

Napisz komentarz

Dodając komentarz akceptujesz Regulamin.

© 2008-2010 eKomercyjnie.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Powered by Wordpress.