zamknij

BONUS: 15 gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!

Pokaż Swój Sklep [PSS]: Rafał Podskarbi, autodeco.pl

Kolejny odcinek cyklu Pokaż Swój Sklep (PSS), którego głównym zadaniem jest promocja nowych sklepów internetowych oraz pomoc osobom rozważającym start w e-handlu. Tym razem na moje pytania odpowiedział Rafał Podskarbi – właściciel autodeco.pl (sklep z magnesami i naklejkami na samochody).

Reklama http://www.shoper.pl/ Reklama

Krzysztof Bartnik (eKomercyjnie.pl): Czym zajmowałeś się przed uruchomieniem swojego sklepu?
Rafał Podskarbi (autodeco.pl): Z wykształcenia jestem informatykiem, a zawodowo zajmowałem się prowadzeniem projektów informatycznych w instytucjach finansowych. Od zawsze chciałem pracować na własny rachunek, a oparcie pomysłu na platformie internetowej pozwoliło mi połączyć przyjemne z pożytecznym – czyli moje doświadczenie, zainteresowania i pasję – z własnym biznesem.

KB: Dlaczego zdecydowałeś się uruchomić sklep internetowy?
RP: Uznałem, że bez wielkiego kapitału wejściowego można uruchomić ciekawy i nowoczesny serwis, który dzięki nowatorskiemu pomysłowi na produkt ma szansę odnieść sukces.

KB: Ile trwało uruchomienie Twojego sklepu?
RP: Od pomysłu do uruchomienia serwisu około 5 miesięcy. Uruchomienie biznesu to solidny projekt. Opracowanie produktów, przygotowanie wzorów i strategii cenowej, analiza konkurencji, potem finalnie zaprojektowanie, wykonanie i uruchomienie samego serwisu, to naprawdę sporo pracy. Ale patrząc z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że to dopiero początek drogi. Prawdziwie ciekawe wyzwania leżą w sferze marketingu, PR i promocji… Mimo, że serwis ma już rok – mamy jeszcze sporo w tej materii do zrobienia.

KB: Jakim budżetem dysponowałeś na początku działalności?
RP: Na zbudowanie portfolio produktów, uruchomienie sklepu oraz początkową promocję sklepu przeznaczyliśmy ok 10 tysięcy zł. Założyliśmy, że w dalszej fazie działalności sklep zacznie się samofinansować. Nie ponieśliśmy kosztów budowy magazynu, ponieważ działamy na zasadzie dropshippingu, zlecając produkcję i dystrybucję produktów zaprzyjaźnionej drukarni cyfrowej.

KB: Dlaczego postanowiłeś sprzedawać tak nietypowy produkt?
RP: O, myślę że to ciekawa historia. Wszystko wzięło się oczywiście z przypadku.

Zostałem poproszony o udekorowanie samochodu do ślubu, na którym byłem świadkiem. Stroiki i tiulowe ozdóbki nie zachęciły mnie ani wyglądem, ani ceną. Szukałem czegoś oryginalnego, czegoś co zrobi wrażenie na nowożeńcach. Wymyśliłem naklejki na szybę z ich imionami i motywami ślubnymi, a na drzwiach – magnesy ze zdjęciem Pary Młodej. Magnes zrobił na młodych tak wielkie wrażenie, że nie rozstawali się z nim jeszcze kilka miesięcy po ślubie, wywołując sympatyczne reakcje innych kierowców na drodze. Wiele osób zaczepiało ich z pytaniem, gdzie coś takiego można kupić… więc już miałem pomysł na biznes – naklejki i magnesy na samochód.

Magnes w roli dekoracji ślubnej sprawdził się znakomicie – nie spadł w czasie jazdy, nie zniszczył go deszcz, nie zostawił żadnego śladu na lakierze auta i wspaniale oddał kolory i ostrość zdjęcia. Pomyślałem, że magnesy to świetna alternatywa dla tradycyjnych samochodowych naklejek – można je zakładać i zdejmować w zależności od humoru, bawić się nimi bez żadnych konsekwencji, dopasować do wielu zmiennych okazji, sytuacji i osób.

Przejrzałem ofertę dostępną na allegro i w sklepach internetowych – najczęściej były to typowe wzory tuningowe, nic co mogłoby zainteresować moich znajomych, a na pewno nie kobiety za kierownicą. Wzory odstraszały sztampowatością, a ja miałem w głowie masę zabawnych i oryginalnych projektów. Inspirowałem się serwisami zagranicznymi, gdzie tzw. „bumper stickers” są bardzo popularne. No i przede wszystkim znalazłem nośnik, który miał zachęcić do zabawy w oklejanie samochodów – magnes.

KB: Czy zdecydowałeś się na gotową platformę sklepową czy stworzyłeś własną?
RP: Zdecydowałem się na gotową platformę [cStore - dop. KB]. Każdemu początkującemu sprzedawcy internetowemu polecałbym zakup lub wynajęcie platformy gotowej. Na początku nie ma się wystarczającego doświadczenia, by zaprojektować serwis we wszystkich szczegółach. Skoro inni tą lekcję już odrobili, trzeba korzystać z ich doświadczeń i skupić się na strategii biznesowej. Generalnie osobom początkującym, bez doświadczenia w e-commerce nie polecałbym przeinwestowywania w technologię. Moim zdaniem należy otworzyć sklep możliwie jak najniższymi kosztami, a w miarę upływu czasu, dopiero po zdobyciu niezbędnego doświadczenia, jest odpowiedni moment na udoskonalenie platformy technicznej.

KB: Gdybyś miał teraz robić swój e-sklep, to co zrobiłbyś inaczej?
RP: Mając to doświadczenie, które już zdobyłem, wiele rzeczy zrobiłbym sprawniej. Na początku postępuje się dość ostrożnie badając różne opcje. Generalnie: starałbym się jak najszybciej uruchomić serwis koncentrując się od razu na promocji, która jest prawdziwym kluczem do sukcesu.

KB: Ile zamówień pojawiło się w Twoim sklepie pierwszego dnia po starcie?
RP: Nasz start nie odbywał się w świetle jupiterów i przy zainteresowaniu mediów :) Ze względu na model biznesowy na pierwszych zamówieniach docieraliśmy tak naprawdę nasze procesy biznesowe: rejestrację zamówień, przekazanie do produkcji i wysyłkę. W efekcie, w pierwszym miesiącu zrealizowaliśmy jedynie kilkanaście zamówień rozwijając skrzydła dopiero po uruchomieniu na szerszą skalę narzędzi marketingowych.

Jeżeli chcesz pokazać siebie i swój sklep w serii wpisów Pokaż Swój SKlep, to zapraszam do kontaktu.

Autor wpisu

Krzysztof Bartnik

Krzysztof Bartnik

Z branżą e-commerce związany zawodowo od 2006 roku. Redaktor naczelny serwisu eKomercyjnie.pl, w którym regularnie dzieli się z Czytelnikami swoimi spostrzeżeniami i poradami na temat prowadzenia sklepów internetowych. Oprócz tego, rozwija własny sklep z grami planszowymi GameClub.pl, katalog sklepów najSKLEPY.pl oraz zajmuje się usługami konsultingowymi w zakresie funkcjonowania sklepów internetowych (od tworzenia, przez obsługę klienta, aż do planowania kampanii promocyjnych). W przeszłości pracował m.in. w Vivid.pl, a swój pierwszy biznes uruchomił w 2006 roku. Przez ostatnie 3,5 roku (2007-2010) był także project managerem w Grupie o2, gdzie odpowiadał m.in. za stworzenie, rozwój i bieżące funkcjonowanie porównywarki cen Radar.pl oraz platformy do zakładania sklepów otwarte24.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora

Komentarze

Newsletter

Bonus: 15 gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!

Kategoria: Wywiady (39 of 64 articles)