Niezależni operatorzy pocztowi ostrzą sobie zęby na obsługę aukcji internetowych. Już teraz, dzięki nim, nie trzeba ruszać się z domu, żeby wysłać pismo do sądu lub rozliczenie do urzędu skarbowego. Wystarczy zadzwonić po listonosza – pisze dzisiejszy Dziennik.
Podobne teksty:
Wybrane fragmenty:
Poczta Polska sama oddaje pole walkowerem. Najnowsze przykłady to paraliż spowodowany przez lawinę kartek i paczek świątecznych, które nie dotarły na czas, a także wzrost cen za nadanie przesyłek o niestandardowych rozmiarach. Pracownicy godzinami je mierzą i ważą, a w tym czasie rośnie ogonek zniecierpliwionych klientów. A to woda na młyn konkurencji, która chce jak najwięcej uszczknąć z rynku usług pocztowych szacowanego na 7 miliardów złotych rocznie.
Sytuację zamierzają wykorzystać prywatni operatorzy pocztowi: InPost i Polska Agencja Finansowa. InPost usługi przygotowane pod e-handel chce wprowadzić w ciągu kilku miesięcy. Ale ofertę wciąż trzyma w tajemnicy.
PAF z kolei testuje rynek. Marek Sadowski, rzecznik prasowy firmy, nie podaje jeszcze ostatecznego cennika usług, ale ma być na tyle atrakcyjny, że spółka odbierze poczcie nawet kilkanaście procent rynku dostarczania paczek. Agencja bowiem, oprócz prostej dystrybucji, zaoferuje też kontrolę przesyłek.
Co na to Poczta Polska? Unowocześnia sortownie, co ma przyspieszyć dostarczanie paczek. Rzecznik PP Radosław Kazimierski przyznaje, że rzeczywiście śledzenie trasy przesyłek nie działa jeszcze, ale… “Cały czas się zmieniamy. Nie tyle ze względu na konkurencję, co na potrzeby naszych klientów” – dodaje rzecznik.
Cały artykuł znajdziecie tutaj.








Dyskusja (13 komentarzy)
No niestety, Inpostowi, który “przesyłkę ekspresową” zazwyczaj dostarcza w 2-3 tygodnie potrzeba będzie wiele, wiele czasu.
W przypadku aukcji – mam taki pomysł, którym całkowicie za darmo się podzielę. :-) Allegro w większych miastach mogłoby uruchomić punkty przekazywania wygranych przedmiotów – pozwalające na odbiór osobisty i ew. sprawdzenie przesyłki przez pracownika. Wszystko w cenie prowizji lub jako dodatkowe ubezpieczenie.
Pomysł świetny, jednak nie sądzę, żeby Allegro było skłonne zainwestować swoje pieniądze w uruchomienie takich punktów. To raczej musiałyby być pieniądze użytkowników (sprzedających) i wolę nie myśleć jakimi kwotami by wtedy sypnęli:)
Jak na razie “listonosze” z obu firm dostarczają mi przesyłki, listy etc. nie zwracając nawet uwagi, że nie ja jestem adresatem, a ja muszę zasuwać za nimi zwracając przesyłkę, albo angażować ciecia, coby dostarczył je pod właściwy adres. Jest i druga strona: ani te firmy, ani kurierzy nie docierają ( jeśli w ogóle docierają ) do tzw. “dziur zabitych dechami”, a jeśli to nie zajmuje im to 24h – poczta na wsi tak działa :-) Także moje zdanie jest takie, że wpadniemy z deszczu pod rynnę.
Przemek
p.s. ja poczty też nie lubię…
Ja również nie przepadam za PP, ale mogę szczerze powiedzieć, że jeszcze żadna paczka mi u nich nie zaginęła. Owszem, nie trafiały do adresata choć były w odpowiednich urzędach, dostawałem ich zwroty choć klient siedział cały czas w domu, czy musiałem czekać na pobranie miesiąc, ale żadna przesyłka jeszcze mi nie zginęła. A jak myślałem, że zginęła to po dwóch dniach od złożenia reklamacji się znalazła. Fenomen, nieprawdaż? :-)
Ja PP nienawidze i kocham – nienawidzę za odgórne zarządzanie, archaiczność i niewydolność, a kocham za zasięg i panie w okienku:)
Mi też nigdy paczka nie zginęła a wysłałem już dobre parę tysięcy, ale jedna szła kiedyś do usa 2 miesiące (!)
Oddają nigdy im nie zależało. Tyle lat doświadczenia a klientów nie stawiali na pierwszym miejscu ani przez chwilę to co tam konkurencja. InPost ma już niezłe grono klientów, paf też sobie jakoś radzi. Ja korzystam z Paf i to tylko na życzenie poczty czyli z wiadomych powodów!
I bardzo dobrze na nic poczta polska na naszym rynku nie jest potrzebna. Prywatni operatorzy przynajmniej interesuję się tym co dzieje się z pocztą i jaką opinie mają o nich klienci. A poczta polska nie zrobiła nic przez siedemdziesiąt lat więc czemu teraz mieliby zacząć sie starać?
mieszkam w Krakowie blisko M1 – korzystam tylko z INPOSTU (punkt wlasnie w M1) nigdy jeszcze nie zdarzylo mi sie zeby przesylka doszla z opoznieniem. Widocznie kolega Robert musialm miec jakiegos pecha… naprawde dlugo juz korzystam z ich uslug i zawsze wszystko jest OK – polecam !!!
zapraszam:
http://www.nielubiepocztypolskiej.com/
poczta polska jesli tylko moge to nie wysylam szkoda mi nerwow praktycznie zawsze mialam jakies porblemy z paczkami czy listami, a to opoznienia (dylatacja czasu ?), a to zaginięcia (kontrakcja masy ?)inpost wydaje sie byc w porządku, do tej pory nie mam zastrzeżeń
Ja doszedłem do wniosku, że bardzo duże znaczenie odgrywa urząd w którym się nadaje przesyłki oraz odległość od sortowni. Paczki nadawane w centrum Warszawy idą do klientów znacznie szybciej niż wysyłane np. z Zamościa. Lokalizacja sklepu ma więc bardzo duże znaczenie, ale nie przesądzające. Są urzędu w mniejszych miejscowościach, które działają bardzo szybko. Są też urzędy w Warszawie, gdzie wszystkie idzie wyjątkowo ślamazarnie. Polecam testy w różnych placówkach.
Witam trafilem na forum dotyczace poczty polskiej www. antypoczta .pl mozna rozwiazac swoj problem z poczta, rozladowac nerwy. Na razie pusto ale pomysl fajny !
Całe szczęście nie jesteśmy już skazani na PP. Powoli i w bólach tworzy się rynek powszechnych i tanich usług kurierskich. Nie mówię tutaj o firmach kurierskich w tradycyjnym znaczeniu, bo te są nadal niereformowalne. Trzeba być firmą, wysyłać tysiąc paczek miesięcznie i przyjmować kuriera zawsze pod tym samym adresem jak króla. Tworzy się rynek operatorów wirtualnych, dla których firmy kurierskie są dostawcami usług. W końcu ktoś pomyślał i uwolnił drobnych i średnich sprzedawców e-commerce od targetów wysyłek, ręcznie wypisywanych listów przewozowych, godzin pracy biura obsługi itd. Zajrzyjcie na http://www.4logis.pl . Nie mówię, że to jedyna taka firma na rynku ale to co zrobili z oprogramowaniem serwisu – mistrzostwo świata! Dają w standardzie to, do czego tradycyjne firmy kurierskie dłuuuuuuugo będą jeszcze dochodzić w bólach. Pozdrawiam