eKomercyjnie.pl

Zapraszamy Ciebie i Twój sklep do udziału w akcji Dzień Darmowej Dostawy 2016! Zgłoś się już teraz »

Prasówka e-commerce #2

Zapraszamy do lektury drugiej prasówki dotyczącej wydarzeń e-commerce, które miały miejsce w ostatnich dniach w kraju i na świecie. Mamy nadzieję, że lektura umili Wam dzisiejszą poranną kawę.

Carrefour Marketplace szansą dla sprzedawców?

Najbliższy kwartał przyniesie wiele zmian na rynku. Uruchomiony zostanie między internetowy targ, nad którym opiekę sprawować będzie Carrefour. Carrefour Marketplace ma być platformą sprzedażową, na której producenci będą mogli sprzedawać swoje produkty oraz żywność. Ponieważ w ofercie pojawiają się pozycje nie będące żywnością, to mówi się, że „miejsce to” może być konkurencją np. dla Allegro czy też Amazon. Eksperci twierdzą, że wszystko zależne będzie od poziomu cen. Aby rozpocząć sprzedaż poprzez platformę handlowcy będą musieli uiścić miesięczną opłatę wysokości 149 zł, co nie jest kwotą bardzo wygórowaną. Jak zapewnia sieć, partnerzy skorzystają na wsparciu biznesowym i atrakcyjnych warunkach współpracy. Stawki prowizyjne mają wynosić 5-9 proc. od wartości transakcji. Plusem, który ma przemawiać ze zakupami na tej platformie, mają być rozwiązania Click & Collect, które pozwolą klientom na samodzielny odbiór towarów w marketach Carrefour.

Program lojalnościowy Empik dużym sukcesem

Chociaż ta wiadomość jest trochę starsza, to postanowiliśmy wspomnieć o niej, ponieważ liczby są naprawdę ciekawe.

Program Mój Empik miał na celu połączenie kanałów on- i offline. Wydaje się, że udało się to zrobić w sposób idealny. Nawet 40% wartości sprzedaży całej sieci przechodzi przez karty klubu. Dodatkowo, średnia wartość koszyka klienta z kartą jest o 20% wyższa, niż u klienta, który tej karty nie posiada. Ważne jest to, że program jest kompatybilny nie tylko ze sklepem internetowym, ale także z aplikacją mobilną, co ułatwia klientom korzystanie z jej zasobów. Na 200 tysięcy pobranych apek, 80% pobrały osoby będące w programie lojalnościowym. Aplikacja ta posiada wiele wygodnych dla klienta opcji. To nie tylko łatwy dostęp do programu, ale także swobodne zwroty, sprawdzanie dostępności poszukiwanego produktu, skaner muzyki itp. Dodatkowo użytkownicy aplikacji mogą tworzyć własne listy prezentów, biblioteczkę posiadanych książek, filmów, płyt oraz gier i dzielić się nią z innymi. Narzędzia stworzone z myślą o kliencie sprawdzają się sprzedażowo. Pokazują to wyniki Oper Rate, które w przypadku niektórych kampanii wyniosły nawet 44%.

Intermarché z nową aplikacja mobilną

Sieć Intermarché uruchomiła nową aplikację mobilną, która ma pomóc klientom w dokonywaniu zakupów. Wszystko dzięki temu, że apka zawierać będzie informację o aktualnych gazetkach, które obowiązują w każdym sklepie sieci. Dodatkowo, klienci znajdą w niej informacje o akcjach specjalnych, czy też o promocjach. Jej twórcy pomyśleli także o połączeniu jej z Atelier Intermarché, gdzie konsumenci znajdą inspiracje kulinarne oraz poradniki, np. na temat serwowania potraw, czy doboru do nich win. Idąc za ciosem sieć, chce,tak jak w przypadku jak Tesco, które działa w podobny sposób, wprowadzić spersonalizowane kupony rabatowe, dostępne tylko z poziomu aplikacji.

Maszynki w subskrypcji, tym razem we Francji

Dawno temu pisaliśmy o Dollar Shave Club, który podbił Amerykę oraz Kanadę. Maszynki do golenia w boxach subskrypcyjnych były strzałem w dziesiątkę. Na podobny pomysł wpadł producent maszynek jednorazowych oraz długopisów – firma BIC. Ich rozwiązanie trafiło na rynek francuski i pozwala zamówić maszynki za 5 euro miesięcznie. Czy rozwiązanie to okaże się tak samo atrakcyjne dla europejskich klientów, jak Dollar Shave Club dla amerykańskich? Zobaczymy.

Frisco.pl z nowym magazynem i koncentracją na aglomerację warszawską

Frisco.pl cały czas się rozwija, a koniec 2016 roku przyniósł delikatesom dynamikę przychodów rzędu 100% miesiąc do miesiąca. Strategia sklepu, to skupienie swoich działań na aglomeracji warszawskiej. Jednym z działań, które ma ułatwić jej wdrożenie, jest wybudowanie większego magazynu, który zapewni jakość obsługi i punktualność dostaw, co w przyszłości przełoży się na wzrost wartości spółki. Dzięki rozwiązaniom technologicznym już pod koniec 2016 roku Frisco.pl podwoiło liczbę regularnie kupujących w sklepie klientów. Między innymi wpływ na to miało usprawnienie dostępu do wcześniejszych zamówień, ich powielanie oraz tworzenie list zakupowych.

Zmiany w trendach zakupowych i odwrócony efekt ROPO

ROPO, czyli znajdź online, kup offline, jest jednym z trendów zakupowych klientów, jednak wielokrotnie zdarza się, że mamy do czynienia z jego odwrotnością. Klienci traktują sklepy, jak Showroomy, a zakup finalizują online, często nawet w samym punkcie stacjonarnym. Dlaczego tak jest? Spowodowane to jest między innymi różnicą cen pomiędzy kanałami. Więcej informacji na ten temat można znaleźć w badaniu przeprowadzonym przez firmy Comarch i Kantar TNS “Future of shopping. Latest trends in retail. Today and 2030”.

Według niego w zależności od kategorii produktów, z odwróconego efektu ROPO korzysta obecnie od 20 do 33 proc. polskich konsumentów. Trend ten jest najbardziej popularny w przypadku produktów do wyposażenia domów i mieszkań oraz sprzętu RTV i AGD, najmniej zaś w kategorii biżuteria. Według prognozy trend ten będzie wzrastał i może dotyczyć nawet 40-50% klientów, szczególnie tych najmłodszych w przedziale 18-24 lata.

Aby nie tracić konsumentów sklepu muszą postawić na działania omnichannel i łączyć kanał off- i online. Wspólne promocje i spersonalizowane oferty mogą pomóc w dotarciu do klientów.

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Sklep internetowy zamiast Allegro

skyshopWedług sprzedawców, działających na Allegro, polityka serwisu nie jest dla nich przyjazna. Przedsiębiorcy niekiedy nie nadążają za wprowadzanymi zmianami. Irytacja handlarzy rośnie z dnia na dzień, co widać chociażby w mediach społecznościowych czy na forach. Jak poradzić sobie z zachodzącymi zmianami? Nie musisz być bierny. Możesz wziąć sprawy w swoje ręce i rozkręcić sklep internetowy na własnych zasadach.

Zmiany na Allegro wobec sprzedawców

Fala niezadowolenia wśród przedsiębiorców pojawiła się po zmianie w miniaturkach aukcji. Niedługo później Allegro wprowadziło nowy system komentarzy, który uniemożliwia ocenianie kupujących przez sprzedawców. W wyniku tego handlarze pozostają praktycznie bezbronni. Problem będzie także z unieważnieniem pozytywnych wypowiedzi, które mają małą liczbę gwiazdek. Może to doprowadzić do zmniejszenia ilości osób, posiadających Standard Allegro. Wiele mówi się również o podnoszeniu prowizji od sprzedaży w różnych branżach czy zwiększaniu cen za promowanie przedmiotów. W sieci pojawiają się też głosy o niesłusznym blokowaniu kont na Allegro. W przyszłości e-biznesmenów czeka również zmiana szablonów aukcji.
Jak powinieneś ustosunkować się do zachodzących zmian? Niestety wielu sprzedawców jedynie narzeka na Facebooku czy forach, zamiast szukać alternatywy dla swojego e-biznesu. Chociaż Allegro ma 14 milionów użytkowników i cechuje się największą rozpoznawalnością w Polsce wśród portali e-commerce, nie znaczy to, że jedynie na nim można zarabiać w Internecie. Bierność w tym wypadku nie popłaci. Lepiej zainwestować we własną markę i otworzyć sklep internetowy.

Sklep internetowy alternatywą wobec Allegro

Jeśli prowadzisz firmę, to pewnie najważniejszą wartością jest dla Ciebie zysk. Problem w tym, że ciężko generować satysfakcjonujące dochody, gdy musisz płacić wysokie prowizje od sprzedaży Allegro. Czasy sielanki na tym portalu handlowym bezpowrotnie minęły. Teraz nie tylko walczysz ceną czyli nakładasz jak najmniejszą marżę za towar z hurtowni, ale i oddajesz dużą część swojego obrotu. Inaczej jest w przypadku własnego sklepu internetowego. Prowadząc taki e-biznes, pracujesz jedynie na siebie. Jesteś niezależny i samodzielnie ustalasz ceny produktów. Opłaty za asortyment nie muszą być najniższe, ponieważ konsumenci dzisiaj kupują marki. Odbiorcy wracają do sklepów internetowych, które oferują im pozytywne wrażenia i doświadczenia. Prowadząc e-sklep możesz tworzyć społeczność, budować swoją wiarygodność i zyskiwać zaufanie. Stajesz się także ekspertem w branży, który zapewnia profesjonalną Obsługę Klienta. Tym samym przestajesz być anonimowy, jak w przypadku Allegro. Ponadto, gdy masz własną witrynę, to Ty planujesz jej rozwój. Nie musisz w kółku dostosowywać się do restrykcyjnego regulaminu Allegro, dzięki czemu nic Cię nie zaskoczy. Pewnie teraz myślisz, że otworzenie sklepu internetowego, to dobry pomysł, jednak wiążę się ze zbyt dużymi kosztami. To tylko mit.

Założenie sklepu internetowego

Otworzenie e-sklepu nie musi być drogie. Możesz założyć witrynę na platformie na abonament typu Sky-Shop.pl i za pomocą dwukierunkowej integracji z Allegro przenieść aukcje jako produkty do sklepu. Dzięki temu zminimalizujesz koszty początkowe, a zaoszczędzone pieniądze z prowizji przeznaczysz na rozwój e-biznesu. Podobnie środki idące na promocje na portalu handlowym, przekażesz na poczet reklamy e-sklepu w Internecie. Zwłaszcza, że dzisiaj liczą się również darmowe kanały, chociażby social media. Jeśli obawiasz się, że stracisz klientów, zamykając działalność na Allegro, zawsze możesz stopniowo przenosić się na swoje. Otworzysz sklep internetowy, jednak nadal część produktów będziesz oferował na portalu handlowym, a za pomocą dwukierunkowej integracji z serwisem będziesz pobierał zamówienia do panelu administracyjnego Sky-Shop.pl. Następnie stopniowo, przy kontakcie bezpośrednim z odbiorcami, będziesz ich zachęcał do kupowania w e-sklepie. Proces ten może trwać, tyle ile potrzebujesz i da Ci on swobodę w rozwijaniu e-biznesu. Takie działania pomogą Ci zyskać grupę lojalnych klientów, którzy będą powracać do Twojej witryny i zapewnią Ci stałe dochody.

O Autorze: Sky-Shop.pl – platforma sklepowa na abonament, która posiada dwukierunkową integrację z Allegro. Przekonaj się, że spełnimy Twoje oczekiwania. Załóż sklep testowy na 14 dni za darmo.

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Prima Aprilis, czyli socialowy festiwal żenady

Gdy byłam małą dziewczynką, mój dziadek co roku „atakował” domowników 1 kwietnia kolejną porcją psikusów i żartów. Zawsze był przygotowany wcześniej i „celował” w najczulsze punkty. Tacie mówił „Nie otarł ci ktoś samochodu?”, mamie, że krety jej zdemolowały ogródek, a mi, że nasza kotka urodziła młode. Kluczem do sukcesu było to, że zostawiał nam te newsy rano. I na ogół się nabieraliśmy.

Ostatniego dnia marca cały Twitter już szumiał o tym, jak żenujący będzie ten następny dzień. Każdy szanujący się social media ninja główkował, kombinował i… na ogół nic z tego nie wyszło. Żyjemy w czasach fake news, więc mało co jest w stanie nas zaskoczyć…

Więc jak podejść do tego dnia? Warto wzorować się na najlepszych. Nie na Dodzie, która zapragnęła zawalczyć o fotel prezydencki, czy też na znanej blogerskiej parze, która postanowiła akurat tego dnia ozdobić ciała niezbyt urodziwymi tatuażami, z imionami ukochanych. Warto wzorować się na markach typu Yes, którzy wsparli swój pomysł przy pomocy real-time marketingu i w ten sposób powstała seria chokerów ze specjalnej kolekcji Coaching. Wystarczy zerknąć w komentarze na Facebooku – jest tam jeden, wielki zachwyt.

Podobny „chwyt” zastosował Browar Brodacz, jednak oni postawili na innego coacha. I znowu – szeroko rozpowszechniony zachwyt wśród obserwujących. Wygląda na to, że trenerzy personalni są popularnym… źródłem żartów. Sami na to zapracowali.

Ale zostawmy ich już w spokoju. Allegro, słynące z bardzo dobrego promowania swojej marki, przeniosło nas w czasie. 2000, może 2002 rok. Ich „nowa, lepsza” strona to trochę ukłon dla osób, które wpływały na to, że w obecnych czasach design jest dużo bardziej skromny. Bez mrugania, bez ferii kolorów. Dziękujemy, Allegro, że przypomnieliście nam o tym, jak daleką drogę przeszliśmy!

Wiele osób, które sprzedaje na tej platformie, otrzymało również maile o zablokowaniu konta i zadłużeniu na całe 0,00 zł. Ale tak się złożyło, że to chyba był błąd systemu, a nie zaplanowana akcja.

Branżą, która podeszła do Prima Aprilis w bardzo dobry sposób, jest branża gejmingowa. Pojawiły się informacje, że Razer i Sony wprowadziły kontrolery dedykowane pod grę Tekken 7, umożliwiające robienie mega kombosów! Pady wyglądały bardzo realistycznie, więc niejedna osoba łyknęła haczyk. W Battlefield 1 miały według zapowiedzi pojawić się jednorożce, a CD Projekt RED ogłosiło, że fani naszej rodzimej chluby, czyli Wiedźmina, będą mogli kupić nową figurkę Geralta… który bierze kąpiel.

Jak dla mnie ten dzień wygrała akcja, która z pewnością niejedną osobę doprowadziła do szybszego bicia serca, żeby nie powiedzieć – do stanu przedzawałowego. PornHub POZAMIATAŁ! Informacja z adnotacją „Thanks for sharing” w mediach społecznościowych to raczej ostatnia rzecz, którą chce się podzielić…

Dobrze, że McDonalds w tym roku odpuścili żart z wprowadzeniem wegańskich kanapek i wrzucili tylko informację o sushi burgerze, co finalnie skończyło się tym, że ludzie pisali w komentarzach, że to nie taki zły pomysł.

Zresztą, wprowadzenie „nowych” pozycji w menu to był popularny chwyt w praktycznie każdej restauracji czy pubu. Cieszyńska suszarnia tego dnia oferowała… rolady śląskie, a burgerownia „Zdrowa Krowa” zaproponowała zmianę wołowiny na wieprzowinę! 100% świni w świni!

Większość odbiorców owych psikusów i żartów zareagowała podobnie. Tego dnia się wybacza. Natomiast chyba tylko PornHub spowodował falę emocji innych, niż zadowolenie. I zrobili to w bardzo dobry sposób.

Dawniej było nieco łatwiej. Główną siłą było radio i telewizja, które potrafiły „zażartować” w sposób bardzo przemyślany. Stacja BBC miała ogromne zaufanie wśród widzów, którzy – dosłownie – łykali wszystko, co im podano, nawet informację, że dzięki układowi planet czujemy na ziemi stan nieważkości. Oczywiście w historii znane były także wszelkie informacje o lądowaniu UFO, o znalezieniu potwora z Loch Ness. Dziś na codzień widzimy teorie spiskowe, z satanizmem Hillary Clinton na czele.

 

Jedno jest pewne… Tego dnia, kiedy od samego rana wiemy, że z każdej strony ktoś będzie chciał nam wywinąć numer, podchodzimy do informacji nieco bardziej rozważnie, może nawet nieufnie. Tego dnia weryfikujemy.

Kluczem do sukcesu jest dobre zrozumienie swoich obserwujących. Projektant kampanii na ten dzień musi wiedzieć co ich rozbawi, a nie zniesmaczy. Poza tym, warto, tak jak mój dziadek, uderzyć w „czułe” punkty i zacząć wcześnie. Wtedy jest większa szansa, że zabawa się uda.

Kolejna rzecz: tego dnia należy być wiarygodnym, jakkolwiek surrealistycznie to nie brzmi. Przykład na koniec? Najbardziej „profesjonalny” żart primaaprilisowy został przygotowany w 1957 roku przez BBC. W krótkim filmiku pokazano południową Szwajcarię i plantację drzew, na których rośnie makaron spaghetti. My zaczynamy śmiać się po 10 sekundach. Ale wówczas, gdy lektor spokojnym, profesjonalnym głosem opowiadał o nitkach, żart ten został połknięty w mig.

Drodzy, okazje typu Prima Aprilis, Dzień Kobiet, Dziecka, Strażaka, święta i inne okoliczności to dobra okazja, by się wyróżnić. Ale… z głową!

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)