eKomercyjnie.pl

Prezenty prosto z marzeń – Joanna Zubik-Borucka, Anna Kuligowska, KatalogMarzen.pl

katalogmarzen2-logoKupowanie prezentu to wcale nie takie “hop-siup” jakby mogło się wydawać. Oczywiście, możemy wybrać w supermarkecie losową rzecz, wrzucić ją do koszyka, zapłacić i wręczyć komuś z nadzieją, że może akurat się spodoba, ale czy to ma sens? Z pomocą dla niezdecydowanych przychodzi sklep KatalogMarzen.pl. O jego działalności opowiadają pomysłodawczynie – Joanna Zubik-Borucka oraz Anna Kuligowska.

Paulina Wawrzyczek (eKomercyjnie.pl):Katalog Marzeń to sklep, który trudno zdefiniować. Skąd pomysł na taki e-biznes? Czym inspirowałyście się podczas kreowania Waszego pomysłu?
Joanna Zubik-Borucka, Anna Kuligowska (Katalogmarzen.pl): Każdy z nas musi przynajmniej kilkukrotnie w roku mierzyć się z problemem „co kupić na prezent?” A jeśli zależy nam na tym, aby ten prezent wywołał duży uśmiech na twarzy osoby obdarowanej, był nieszablonowy i został zapamiętany, to wyzwanie staje się ogromne. My też miałyśmy takie problemy i postanowiłyśmy im zaradzić, zakładając własną firmę. Inspiracją były dla nas serwisy z prezentami-przeżyciami działające w innych krajach. Pierwsza tego typu firma powstała w Anglii w 1989 r., ale prawdziwy rozkwit branża „experience gifts” notuje mniej więcej od 2004-2005 roku.

Czym zajmowałyście się przed rozpoczęciem działalności Waszego sklepu? Czy macie doświadczenie w e-handlu?
Nasze doświadczenie w e-handlu przed założeniem Katalogu Marzeń było dosłownie zerowe. Posiadałyśmy jednak szereg innych doświadczeń i umiejętności, w tym: prowadzenie własnej firmy w branży wydawniczej, praca w marketingu w międzynarodowej korporacji, doświadczenie w doradztwie strategicznym, w analizach rynkowych, tworzeniu biznes planów, analizach finansowych.

km1

Do kogo skierowany jest Wasz sklep?
Naszą ofertę kierujemy przede wszystkim do osób szukających nieszablonowych pomysłów na prezent. Katalog Marzeń to ponad 350 różnego rodzaju atrakcji, dostępnych w kilkunastu największych miastach Polski. Łącznie daje to ponad tysiąc możliwości wyboru. Kategorie atrakcji są bardzo zróżnicowane i obejmują przeżycia ekstremalne (np. skok ze spadochronem) i bardzo spokojne (np. popołudnie w SPA). Dzięki temu w naszym sklepie można kupić prezent zarówno dla dziecka (np. jazda gokartem, nauka jazdy konnej), jak i dla seniora (np. seans w grocie solnej, spektakl w teatrze).

Z punktu widzenia demografii nasi klienci to przede wszystkim kobiety mieszkające w największych polskich miastach. Ofertę kierujemy także do firm, które coraz częściej szukają ciekawych pomysłów na prezenty i nagrody dla pracowników, klientów i partnerów biznesowych. Do grona naszych klientów należą największe polskie firmy, m.in.: Grupa Żywiec, ING, LINK4, PZU, Pracuj.pl, a vouchery były wykorzystywane także przez agencje reklamowe jako nagrody w kampaniach takich firm, jak: Coca Cola, E.Wedel, Bebilon, Interia, Gadu Gadu.

Jakimi środkami finansowymi dysponowałyście na starcie?
Nie chcemy zdradzać, ile dokładnie wyniosły nasze inwestycje. Możemy powiedzieć, że w była to kwota kilkuset tysięcy złotych i że w pełni sfinansowałyśmy ten biznes z własnych środków. Jednakże niezależnie od wartości naszej inwestycji uważamy, że dziś wymagane środki byłyby zdecydowanie większe – w międzyczasie konkurencja znacząco wzrosła i przebicie się ze swoją ofertą do klientów jest zdecydowanie trudniejsze.

Ile czasu zajęło wdrożenie pomysłu do internetowych realiów?
Pomysł narodził się na przełomie 2008 i 2009 r., a sprzedaż uruchomiłyśmy w czerwcu 2010. Należy jednak dodać, że na etapie koncepcyjnym obie pracowałyśmy na etacie, co miało istotny wpływ na tempo prac przygotowawczych.

Kluczowymi zadaniami na etapie koncepcyjnym było stworzenie rozwiązania informatycznego oraz zbudowanie bazy partnerów i produktów. Jeśli chodzi o kwestie IT – zdecydowałyśmy się na rozwiązanie dedykowane z uwagi na fakt, że istotnym elementem naszego modelu biznesowego jest obsługa realizacji zakupionych u nas usług. Wymaga to rozbudowanego modułu rezerwacyjnego.

Budowa bazy partnerów była mozolnym zadaniem. Spotykałyśmy się z każdym potencjalnym partnerem osobiście, co biorąc pod uwagę, że na start zaplanowałyśmy uruchomienie oferty w sześciu największych aglomeracjach Polski, było bardzo czasochłonne.\

km2

Jak wygląda funkcjonowanie Waszego sklepu?
Działanie naszego sklepu można sprowadzić do 4 słów: Kup-Podaruj-Zarezerwuj-Przeżyj.
Rozwijając nieco ten opis: nasi klienci kupują u nas vouchery na realizację konkretnego przeżycia. Osoba, która otrzyma voucher w prezencie (w naszej terminologii nazywamy ją Obdarowanym), ma 12 miesięcy na jego realizację. W momencie, kiedy Obdarowany zdecyduje się na użycie swojego prezentu, kontaktuje się z naszym centrum rezerwacyjnym, podając preferowane terminy realizacji. My potwierdzamy je z naszymi partnerami i przesyłamy zarówno Obdarowanemu, jak i partnerowi potwierdzenie rezerwacji. W momencie realizacji usługi, Obdarowany przekazuje partnerowi odcinek vouchera, który jest dla nas podstawą do rozliczenia się z realizatorem przeżycia.

Część firm na rynku działa nieco inaczej. Obdarowani już na voucherze mają kontakt do realizatora usługi i ustalają termin realizacji bezpośrednio z nim. Teoretycznie takie rozwiązanie może wydawać się bardziej korzystne, ponieważ z punktu widzenia klienta ułatwia proces rezerwacji (nie ma pośrednika). Jednak w praktyce zdarza się, że partnerzy nie chcą honorować voucherów albo po prostu zlikwidowali działalność i klient odchodzi „z kwitkiem”. Dzięki temu, że my bierzemy udział w rezerwacji, mamy kontrolę nad takimi sytuacjami i możemy odpowiednio zareagować (np. znaleźć nowego partnera).

Warto wspomnieć także o tym, że posiadamy w naszym serwisie bardzo przydatną funkcjonalność dla osób, które kupują prezenty na ostatnią chwilę. Są to vouchery “last minute” w postaci plików PDF automatycznie przesyłanych mailem w ciągu kilku sekund po złożeniu zamówienia. Nasi klienci bardzo sobie to cenią – w zależności od miesiąca dostawę w formie “last minute” zamawia od kilkunastu do nawet dwudziestu kilku procent osób. Taki voucher można wydrukować na dowolnej kolorowej drukarce, zapakować do koperty lub zwinąć w rulon, przewiązać wstążką i prezent gotowy.

W jaki sposób sprawdzacie rzetelność swoich partnerów?
W trakcie doboru partnerów zwracamy uwagę na szereg kwestii, począwszy od tak prozaicznych, jak zakres oferty, poziom cen, przez wygląd strony internetowej (wiele mówi o profesjonalizmie), opinie w Internecie, sprawdzenie danych firmy na portalu www.ceidg.gov.pl, skończywszy na weryfikacji uprawnień do realizacji danych usług, co jest szczególnie ważne przy partnerach, których działalność wiąże się z pewnym ryzykiem (jak np. skoki ze spadochronem).

Ile osób zajmuje się Waszym sklepem?
Poza dwójką współwłaścicieli współpracujemy na stałe z 5 osobami.

Po jakim czasie sklep zaczął generować zyski?
Z racji tego, że nie miałyśmy zbyt dużych środków, które mogłyśmy przeznaczyć na silne wsparcie marketingowe, w początkowym okresie rozwoju firmy nie mogłyśmy również liczyć na dynamiczny wzrost sprzedaży. Postawiłyśmy na jakość obsługi klienta, która stopniowo przekładała się na wzrost sprzedaży, m.in. dzięki powracającym zadowolonym klientom oraz ich poleceniom. Jakość naszych usług została doceniona również w najnowszym rankingu money.pl, w którym nasz serwis znalazł się w czołówce sklepów wielobranżowych. Liczymy, że 3. rok działalności będzie rokiem pierwszych zysków.

km3

Co wyróżnia Was wśród konkurencji? Dlaczego to właśnie Wam warto powierzyć realizację swoich marzeń?
Uważamy, że w tym biznesie absolutnie kluczowa jest satysfakcja klienta i coś, co ostatnio zaczęto opisywać jako „doświadczenie klienta” (ang. customer experience). Dlatego staramy się, aby opisy o tym, na czym polegają oferowane przez nas atrakcje maksymalnie dobrze odzwierciedlały rzeczywistość. Nasze vouchery są wykonane z pięknego papieru, obwiązane wstążką, na której jest ręcznie zawiązana kokardka. W końcu mają budzić uśmiech na twarzach Obdarowanych! W sytuacjach problematycznych (np. brak dogodnych dla Obdarowanego terminów realizacji) zawsze proponujemy zastępcze rozwiązania. Mierzymy w sposób ciągły satysfakcję klientów z procesu rezerwacji i realizacji usług poprzez ankietę i odpowiednio reagujemy (np. rezygnując ze współpracy z danym partnerem), jeśli Obdarowani nie są w pełni zadowoleni – to tylko kilka przykładów odzwierciedlających nasze podejście.

W jaki sposób promujecie Wasz sklep? Które metody – Waszym zdaniem – są najskuteczniejsze w procesie pozyskiwania klientów i najlepiej budują relacje z nim?
Korzystamy z różnych form reklamy (online i offline), jesteśmy otwarte na nowinki, jeśli chodzi o SEO i SEM. Z racji tego, że to kobiety przeważnie bardziej angażują się w poszukiwanie ciekawych pomysłów na prezent, to głównie do nich kierujemy naszą komunikację (uwzględniając w tym również mailingi i serwisy społecznościowe). Jednakże najskuteczniejszym narzędziem do budowania relacji z klientem jest po prostu świetna obsługa klienta, której żadna promocja nie zastąpi.

Jaka jest Wasza opinia na temat promowania marki na portalach społecznościowych?
Traktujemy nasz fanpage jako bardzo ważne narzędzie, służące przede wszystkim do budowania relacji z klientami. W ramach komunikacji związanej z realizacją zamówienia, aktywnie zachęcamy klientów do „polubienia” naszego profilu na FB. Dzięki temu już na stałe jesteśmy obecni w ich codziennym życiu i jesteśmy przekonani, że kiedy ponownie będą potrzebować ciekawego prezentu, zwrócą się do nas. Nasze wpisy to przeplatanka tematów związanych z marzeniami i o naszej ofercie. Jeśli chodzi o częstotliwość komunikacji, to dążymy do złotego środka pomiędzy naszą chęcią bycia w niemal stałym kontakcie oraz niechęcią do nadmiernego „narzucania się” naszym klientom.

Kiedy już pozyskacie nowego klienta, co robicie, by zbudować jego przywiązanie do Waszej marki?
Przyznamy otwarcie, że w tej chwili ograniczamy się w tym zakresie do facebooka i newslettera, przez który komunikujemy różnego rodzaju promocje przy okazji świąt tradycyjnie związanych z dawaniem prezentów. Planujemy opracować szerzej zakrojoną strategię, mającą na celu dużo bardziej aktywne działania lojalnościowe.

O co najczęściej pytają klienci?
Klienci najczęściej pytają o szczegóły dotyczące realizacji usług: czas trwania, warunki uczestnictwa, lokalizację. Pytają także o zasady funkcjonowania serwisu. Oczywiście, odpowiedzi na obie kategorie pytań znajdują się na naszej stronie, jednak zawsze istnieją osoby, które uznają wykonanie telefonu lub napisanie maila za szybsze rozwiązanie, niż wyszukiwanie informacji w serwisie.

km fb 1

Czy często spotykacie się z reklamacjami? Czego one najczęściej dotyczą? Jak je rozwiązujecie?
Z reklamacjami spotykamy się bardzo rzadko. Jeśli już się pojawiają, to są ściśle związane ze specyfiką działania naszego serwisu i dotyczą na przykład braku możliwości zrealizowania usługi w dogodnym dla klienta terminie. Jednakże, każdy przypadek jest inny. Ze względu na to, że współpracujemy z setkami partnerów usługowych i każdy ma inną specyfikę, pewne ograniczenia: pogodowe, lokalizacyjne, liczby uczestników, to trudno zebrać je w ustrukturyzowane ramy. Każda reklamacja jest inna i każdą z nich rozpatrujemy indywidualnie.

Cechy, które charakteryzują Wasz sklep, to:
Przede wszystkim jest to skupienie na kliencie, jego potrzebach i satysfakcji. Miejsce drugie: ciągły rozwój.

Jakie są wady i korzyści posiadania sklepu internetowego? Jakie są Wasze rady dla osób, które rozważają (lub zaczynają) taką formę biznesu?
To trudne pytanie. Na pewno posiadanie sklepu internetowego daje te wszystkie korzyści, które są generalnie związane z własnym biznesem: pełna decyzyjność i elastyczność w zakresie zarządzania własnym czasem. Analogicznie po stronie minusów: przede wszystkim większy poziom niepewności. Czy są jakieś specyficzne plusy lub minusy? Być może w przypadku sklepu internetowego łatwiej taką działalność rozwinąć obok dotychczasowego zajęcia (np. pracy na etacie, jak to było w naszym przypadku).

Jeśli mogłybyście zacząć raz jeszcze, to co zrobiłybyście inaczej?
Generalnie jesteśmy zadowolone z tego, jak prowadzimy nasz biznes. Przy większym finansowaniu na pewno warto byłoby szybciej zbudować tak szeroką ofertę, jaką mamy obecnie oraz z większą dynamiką budować sprzedaż skierowaną do firm.

km fb 2

Co mogłybyście poradzić osobom, które zaczynają dopiero swoją przygodę z e-handlem? Na co mają uważać? Na co powinny zwrócić szczególną uwagę?
Na pewno warto bardzo dokładnie przeanalizować rynek, na który chcemy wejść: jaka jest jego wielkość; jaki jest poziom konkurencji, jak dociera ona do klientów, jaką ma ofertę i czym stara się wyróżnić; po stronie klientów: jaka jest ich specyfika (wiek, płeć, miejsce zamieszkania), oczekiwania dotyczące produktów i główne kryteria decyzyjne przy dokonywaniu zakupu. Dopiero na tej podstawie możemy budować wizję własnego biznesu, czyli co i komu chcemy oferować i dlaczego uważamy, że ci właśnie klienci będą chcieli u nas kupować. Przy czym warto zaznaczyć, że to dopiero początek. Warto stworzyć sobie pełny biznes plan, który będzie odpowiadał także na takie pytania, jak: jak będziemy docierać do klientów, gdzie będziemy kupować produkty, jak zorganizujemy ich logistykę, na jakim oprogramowaniu oprzeć swój sklep.

Warto zaplanować w procesie przygotowawczym badania wśród potencjalnych klientów w formie ankietowej lub wywiadów fokusowych. My w takiej formie wybierałyśmy nazwę dla naszego serwisu oraz testowałyśmy czytelność layoutów stron.

Jakie są Wasze plany na przyszłość?
Nie możemy zdradzić zbyt wiele, konkurencja czuwa. Na pewno chcemy nadal rozwijać ofertę tak, aby w każdym z 6 największych polskich aglomeracji mieć partnerów we wszystkich kategoriach, które zdefiniowałyśmy sobie jako priorytetowe.

Jakie jest Wasze największe marzenie?
Zakładając, że pytanie dotyczy naszego biznesu, to możemy śmiało powiedzieć, że naszym celem jest zwiększać liczbę uśmiechów na twarzach naszych klientów i osób, dla których kupują u nas prezenty.

Joanna Zubik-Borucka: absolwentka Szkoły Głównej Handlowej, współzałożycielka pierwszej w Polsce studenckiej firmy konsultingowej ConQuest Consulting. Ponad 10 lat spędziła w korporacjach w branży telekomunikacyjnej i doradczej. Mama dwóch córek i syna.

Ania Kuligowska: z wykształcenia ekonomista, ukończyła Szkołę Główną Handlową. Przez ponad 10 lat pracy w korporacji zdobyła wiedzę i doświadczenie w obszarze marketingu, planowania i finansów. Prywatnie mama 4-letniej Matyldy i 2-letniej Weroniki.

Autor wpisu

1 komentarzy do tekstu

  1. Utalentowane młode osoby. W dzisiejszych czasach, nie jest łatwo założyć i utrzymać firmę na rynku. Wymaga to wiele pracy i umiejętnego planowania. Zyczę dużo powodzenia i sukcesów.

    Odpowiedz ↓

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Klauzule niedozwolone w regulaminach sklepów internetowych – marzec 2013

Marzec, tak jak poprzednie miesiące 2013 roku, nie obfitował w nowe klauzule abuzywne. Właściwie cały czas e-sklepy dają się łapać na od dawna zakazane zapisy, zwłaszcza dotyczące prawa zwrotu i reklamacji. Niepokojącym natomiast wydaje się, że co raz częściej klauzule dotyczą nie regulaminów sklepów, a regulaminów konkursów, promocji czy programów lojalnościowych/partnerskich itp. Dzięki naszemu produktowi – Wzór regulaminu dla sklepów internetowych – ciągle sprawdzamy dla Was rejestr klauzul abuzywnych i przedstawiamy regularne zestawienia na ten temat.

Zaznaczone na czerwono zapisy naruszają prawa klienta, gdyż zawierają zastrzeżenia i rozwiązania mniej korzystne niż uregulowania ustawowe. Na zielono oznaczyliśmy zaś nasze porady odnośnie klauzul.

Dane techniczne, opisy i zdjęcia

„16. Sklep mimo dołożenia wszelkich starań nie gwarantuje, że prezentowane na stronie towary w formie zdjęć i opisów słownych zawierających dane techniczne towarów nie zawierają braków lub błędów. Ewentualne błędne opisy oraz błędne ceny nie mogą być podstawą do roszczeń.

„Pomimo dołożenia wszelkich starań, by zamieszczone na stronie internetowej XXX opisy produktów były zgodne ze stanem faktycznym, nie gwarantujemy, że nie zawierają błędów lub braków, które nie mogą stanowić podstawy do roszczeń…

Warto zapamiętać:

  • nie możemy zastrzegać prawa do błędu w opisie;
  • nie możemy zastrzegać prawa do błędu w danych technicznych;
  • nie możemy zastrzegać prawa do różnic pomiędzy zdjęciami, a sprzedawanym produktem;
  • nie możemy wyłączyć odpowiedzialności za powyższe błędy w regulaminie;
  • w przypadku błędu klient ma prawo nie do odstąpienia od umowy w terminie 10 dni, a roszczenie ze względu na niezgodność towaru z umową.

 

Dostawa czas i odpowiedzialność

„a) od momentu wysłania produktów firma XXX nie ponosi odpowiedzialności za opóźnienia w doręczaniu wysłanych produktów.

„Sklep XXX nie ponosi odpowiedzialności za opóźnienia wynikające z winy firmy kurierskiej lub poczty.

„Organizator nie ponosi odpowiedzialności za działania (…) Poczty Polskiej (…) w tym za opóźnienia lub błędy przekazywaniu danych.

Nie ponosimy odpowiedzialności za zaginięcia paczek nadanych POCZTĄ POLSKĄ.

Warto zapamiętać:

  • nie możemy domagać się spisania protokołu szkody;
  • nie możemy uzależniać przyjęcia reklamacji od przedstawienia protokołu szkody;
  • nie możemy zastrzegać, ani ograniczać naszej odpowiedzialności za czas dostawy;
  • nie możemy zastrzegać, ani ograniczać naszej odpowiedzialności za szkodę powstałą do momentu wydania/dostarczenia przesyłki klientowi.

Masz już dość sprawdzania klauzul niedozwolonych?

  • Chcesz mieć bezpieczny i sprawdzony przez prawników regulamin w swoim sklepie internetowym?
  • Nie chcesz być pozwany do UOKiK za klauzule niedozwolone?
  • Nie stać Cię na usługę prawnika za 2 tysiące złotych?

Jeśli cztery razy odpowiadasz „tak”, to eKomercyjnie.pl przygotowało dla Ciebie
Wzór regulaminu sklepu internetowego »

 

Ograniczenie odpowiedzialności sklepu

„Organizator nie ponosi odpowiedzialności za działania (…) dostawców Internetu, w tym za opóźnienia lub błędy przekazywaniu danych.

„Organizator nie ponosi odpowiedzialności za (…) zaniechania dostawców Internetu, w tym za opóźnienia lub błędy przekazywaniu danych.

„Organizatorzy nie ponoszą odpowiedzialności za wady ukryte nagród zdobytych w Konkursie, powstałe z winy producenta.

„Organizatorzy nie odpowiadają za jakąkolwiek szkodę majątkową lub niemajątkową, w tym uszczerbek, stratę, naruszenie integralności cielesnej lub straty moralne, poniesione przez Uczestnika w wyniku jego udziału w Konkursie (…)

„Organizator nie ponosi odpowiedzialności za (…) zaniechania Poczty Polskiej (…) w tym za opóźnienia lub błędy przekazywaniu danych.

Warto zapamiętać:

  • nie możemy zastrzegać, ani ograniczać naszej odpowiedzialności jeśli prawo taką odpowiedzialność przewiduje;
  • w przypadku poniesienia przez nas straty w wyniku działania lub zaniechania osób trzecich przysługuje na prawo dochodzenia od nich odszkodowania;
  • nagroda jest zrównana w prawach do reklamacji z zakupionym w e-sklepie produktem.

 

Reklamacje i zwroty

„W terminie 7 dni od sprawdzenia towaru Sklep zwraca Klientowi zapłaconą kwotę, pomniejszoną o koszty realizacji zamówienia.

Reklamacji podlegają wyłącznie wady ukryte powstałe z winy producenta w towarze nie zużytym.

„19. Sklep gwarantuje zwrot kwoty równej cenie towaru. Pieniądze zostaną zwrócone w ciągu 5 dni roboczych przelewem bankowym na konto wskazane przez klienta lub przekazem pocztowym pod adresem wskazanym w zamówieniu. Koszt dostawy i odesłania towaru nie podlega zwrotowi.

„W powyższej sytuacji nie zwracamy kosztów dostawy oraz zwrotu towaru.

„Należność za odesłany towar zostanie zwrócona przelewem na konto bankowe, w ciągu 14 dni od daty otrzymania przez nas przesyłki. Należność za towar wysłany uprzednio na koszt XXX (zamówienie powyżej 399 zł), zostanie pomniejszona o zrealizowane koszty wysyłki…

Wszelkie koszty związane z odstąpieniem od umowy, a w szczególności koszty przesyłki ponosi Klient…

„Zwrot towaru odbywa się na koszt Zamawiającego, tzn. koszt dostawy i odesłania nie podlega zwrotowi, a wszelkie dodatkowe koszty np. Przekazu pocztowego będą potrącone ze zwracanej kwoty.

„W przypadku uznania reklamacji, Sklep dostarczy Klientowi naprawiony lub wymieniony na wolny od wad towar, na koszt Sklepu. Jeżeli wymiana lub naprawa nie będą możliwe, Klient otrzyma kwotę równą zapłaconej za zwrócony towar, przelewem na wskazane w Zgłoszeniu reklamacyjnym konto bankowe lub przekazem pocztowym na wskazany adres. Opłatę za przekaz pocztowy ponosi Klient.

„Zwracany w trybie opisanym w § 23 regulaminu towar zostanie przyjęty przez sklep XXX tylko wtedy, gdy będzie znajdować się w oryginalnym, nieuszkodzonym, niesklejonym taśmą opakowaniu.

Warto zapamiętać:

  • nie możemy potrącać kosztów manipulacyjnych;
  • nie możemy wymagać dołączenia dowodu zakupu (paragon/faktura/rachunek);
  • nie możemy domagać się spełnienia innych warunków niż ustawowe np. numeru RMA
  • koszt dostawy ulega zwrotowi w takim zakresie, w jakim zmieniła się po odstąpieniu treść umowy;
  • nie możemy wymagać zwrotu w oryginalnym opakowaniu;
  • nie możemy wymagać zwrotu produktu nieużywanego – produkt może nosić normalne ślady zużycia;
  • nie ograniczać prawa do reklamacji lub ograniczaj swojej odpowiedzialności/udziału w procesie reklamacji;
  • nie możemy wydłużać ustawowych terminów;
  • nie kreować dla siebie praw naruszających prawa konsumenta;

UWAGA! Zwracany nie może być jednak produkt, który powinien być zwrócony w ramach reklamacji.

 

Sąd właściwy dla sporu

„Sądem właściwym dla rozpatrywania sporów wynikających z umowy będzie sąd właściwy według siedziby, bądź miejsca zamieszkania każdorazowego pozwanego.

„Spory powstające przy wykonywaniu umowy kupna-sprzedaży rozstrzygane będą przez Sąd powszechny właściwy dla siedziby Sprzedającego.”

„Wszelkie ewentualne spory wynikające z transakcji kupna-sprzedaży będzie rozstrzygał Sąd działający najbliżej miejsca działalności Sprzedawcy – to jest w Cieszynie…

„Ze względu na swoje dobre imię firma dąży do polubownego rozwiązania spraw spornych. W przypadku gdy nie ma możliwości rozwiązania spraw spornych na tej drodze spory powstałe rozstrzyga Sąd właściwy dla siedziby firmy.

Warto zapamiętać:

  • nie możemy w jakikolwiek sposób zastrzegać określonej właściwości sądu;
  • sądem właściwym jest zawsze sąd właściwy rzeczowo i miejscowo dla rozstrzygnięcia sporu.

 

Zmiana regulaminu

„6. Podmiot prowadzący sklep zastrzega sobie prawo zmiany niniejszego regulaminu.” 

Warto zapamiętać:

  • nie możemy zmieniać postanowień i zasad „gry” w trakcie „gry”;
  • nie możemy zastrzegać prawa do zmian w regulaminie bez przedstawienia mechanizmu zmiany nie naruszającego praw nabytych klientów.

UWAGA! Regulamin nie jest miejscem do umieszczania w nim wszystkiego co nam do głowy wpadnie! W regulaminie powinno znajdować się prawem przewidziane minimum i nic więcej.

 

Masz już dość sprawdzania klauzul niedozwolonych?

  • Chcesz mieć bezpieczny i sprawdzony przez prawników regulamin w swoim sklepie internetowym?
  • Nie chcesz być pozwany do UOKiK za klauzule niedozwolone?
  • Nie stać Cię na usługę prawnika za 2 tysiące złotych?

Jeśli cztery razy odpowiadasz „tak”, to eKomercyjnie.pl przygotowało dla Ciebie
Wzór regulaminu sklepu internetowego »

Autor wpisu

Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Jak wygląda e-commerce w oczach polskich internautów? Raport Gemius dla e-Commerce Polska

gemius-logoGrupa badawcza Gemius dla e-Commerce Polska przygotowała najnowszy raport „e-Commerce w Polsce 2012 w oczach internautów” przedstawiający postawy i motywacje polskich klientów podczas zakupów w sklepach internetowych. Badanie zostało przeprowadzone w grudniu 2012 roku na grupie ponad 1500 e-konsumentów. Wyniki badania przedstawiają m.in. co Polacy sądzą o sklepach internetowych, które narzędzia e-commerce wykorzystują najczęściej i dlaczego niektórzy klienci rezygnują z zakupu tuż przed dokonaniem transakcji.

Z badań wynika, że robienie zakupów sprawia większości internautów przyjemność. Najważniejszym atrybutem zakupów w sieci powinna być według internautów oszczędność pieniędzy. W drugiej kolejności wymaga się od nich zapewnienia wysokiej jakości produktów oraz oszczędności czasu.

W oczach badanych internautów e-zakupy są uważane za wygodne, zajmujące mniej czasu, nieskomplikowane oraz tańsze niż kupowanie w sklepie tradycyjnym. Najmniej internautów jest przekonanych do bezpieczeństwa dokonywania zakupów w ten sposób – 42% uważa, że mogą one być ryzykowne. Odsetek ten spadł w porównaniu do poprzedniego roku o 6 punktów procentowych.

gemius-4

Wśród czynników zachęcających do większych zakupów online, respondenci wymieniali przede wszystkim te, związane z kwestiami pieniężnymi: z jednej strony wymieniali niższe ceny oraz koszty dostarczenia towaru, a z drugiej – swoje większe możliwości finansowe. Innym ważnym czynnikiem motywującym do robienia zakupów w sieci jest brak czasu, wygoda, możliwość złożenia zamówienia o każdej porze, czy dostawa bezpośrednio do domu.

gemius-7

Częstotliwość dokonywania zakupów przez internet wzrosła nieznacznie w przeciągu minionego roku – istotnie więcej respondentów robi zakupy online kilka razy w miesiącu. Nadal jednak e-zakupy nie są dla większości polskich internautów zakupami powszednimi – większość kupujących przez sieć robi to kilka razy w roku lub rzadziej.

gemius-9

Najważniejsze czynniki potencjalnie skłaniające do częstszych zakupów przez internet wiążą się z możliwościami materialnymi respondentów i kosztami wiążącymi się z zakupami. Czynniki jakościowe, jak bezpieczeństwo czy szybkość dostawy, podobnie jak w poprzedniej fali, odgrywają dla respondentów mniejszą rolę. Spadł odsetek respondentów, którzy deklarują, że nic nie może skłonić ich do częstszych zakupów.

gemius-10

Wśród różnych dostępnych promocji, osoby kupujące przez internet preferują stałe promocje i wyprzedaże (71%). Najmniej zachęcające dla respondentów są promocje związane z zasileniem konta po rejestracji lub poleceniu.

gemius-11

„Obecnie już co szóstej osobie zdarza się kupować online za pośrednictwem urządzeń mobilnych. Jeszcze 2 lata temu zakupy w ten sposób deklarowało 10% wszystkich e-zakupowiczów. Wydaje się, że to kierunek, w którym będzie zmierzał polski e-commerce – obecnie w ofercie operatorów komórkowych znaczną część stanowią smartfony, rośnie też znaczenie tabletów. Liczba odsłon wykonywanych z iPadów systematycznie rośnie – w 2010 roku stanowiła 1,6% wszystkich odsłon mobilnych, a dziś to aż 25%.” – komentuje Wojciech Żbikowski, Key Account Manager w Gemius.pl. „Ten trend pokrywa się z ogólnym wzrostem znaczenia urządzeń mobilnych w polskim internecie – liczba odsłon mobilnych dla stron z kategorii e-commerce wzrosła w ciągu ubiegłego roku trzykrotnie” – dodaje.

gemius-12

Najbardziej powszechnie wykorzystywanymi sposobami płatności w sklepach są przelewy bankowe i gotówka przy odbiorze przesyłki. Wyraźnie rośnie jednak popularność płatności poprzez specjalne serwisy typu PayU, PayPal czy Dotpay, kartą kredytową, w siedzibie sprzedającego oraz SMS-em. Klienci sklepów deklarują, że płatność gotówką przy odbiorze wydaje się im najlepsza, jednak odsetek respondentów preferujących ten sposobu płatności spadł z 36% w poprzedniej fali do 29% w 2012 r.

Prawie 40% respondentów nie zetknęło się z żadnymi problemami podczas zakupów online (wzrost w stosunku do poprzedniego roku). Pośród wymienianych niedogodności najbardziej powszechną jest długie oczekiwanie na dostarczenie przesyłki (zetknęła się z nim ponad 1/3 respondentów – spadek w stosunku do roku poprzedniego). Często występującymi problemami (doświadczyła ich ok. 1/5 respondentów) są: niewłaściwa obsługa klienta, niezadowolenie z otrzymanym produktów, brak istotnych informacji, nieprawdziwe informacje na stronie, problemy z gwarancją, reklamacją, zwrotem oraz trudności ze znalezieniem szukanego produktu.

gemius-20

Pośród osób zgłaszających brak potrzebnych informacji na aukcjach, najwięcej narzeka na brak szczegółowych informacji o produkcie, brak możliwości kontaktu ze sprzedającym oraz brak informacji o wiarygodności osoby sprzedającej. Najczęstsze problemy w kwestii opisu produktów to nieprawdziwe informacje o produktach oraz brak adnotacji o uszkodzeniach / zużyciu produktu. Wzrósł odsetek kupujących skarżących się na to, że koszty dostawy okazały się wyższe niż podawane.

gemius-21

Pełny raport można pobrać bezpłatnie ze strony: http://www.gemius.pl/raportecommerce oraz http://ecommercepolska.pl/pl/55-597-raporty

Źródło: Gemius.pl

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)