Redakcja opublikowanego niedawno raportu e-Handel Polska 2009 wybrała 50 finalistów konkursu na najbardziej wartościową odpowiedź na pytanie “Jak Pana(i) zdaniem będzie wyglądała przyszłość handlu elektronicznego w Polsce?”.
Podobne teksty:
Niezależnie od tego, kto wygra nagrodę główną w tym konkursie warto przyjrzeć się prognozom właścicieli sklepów internetowych i osób związanych z rodzimym rynkiem e-commerce.
Sam najbardziej popieram i liczę na wizję Roberta Stosika (numer 50 na liście, najkrótsza wypowiedź w zestawieniu), który napisał, że “zakupy [w sieci - dop. KB] od czasu do czasu zmienią się w codzienne”. Wtedy sprzedaż w sieci nabrałaby solidnego wiatru w żagle :-)
Zapraszam do lektury wszystkich wypowiedzi – klikajcie TUTAJ.








Dyskusja (5 komentarzy)
Cieszę się Krzyśku, że o tym napisałeś bo rzeczywiście lektura jest niezwykle ciekawa i inspirująca. Dzięki niej możemy zobaczyć bardzo prawdopodobną przyszłość polskiego e-commerce oczami tych, którzy na co dzień doświadczają jak ten rynek zmienia się i rozwija, jak pojawiają się nowe idee, a jeszcze inne odchodzą w zapomnienie.
Korzystając z okazji chciałbym zwrócić uwagę, że finałowych wypowiedzi jest już 70 czyli aż o 20 więcej o te, które wcześniej były ignorowane jako niekompletne, co wynikało z faktu wygaśnięcia sesji w trakcie wypełniania ankiety. Chciałbym też tutaj jeszcze raz przeprosić wszystkich, którzy musieli stresować się przedwczesną porażką i życzyć im zwycięstwa :)
Raport o którym piszesz to niewiarygodna bzdura. Może jak wszystkich przestanie już interesować ile wyniosła sprzedaż w Internecie, to ludzie tacy jak autor wypowiadający się powyżej (Piotr Jarosz) odejdą do lamusa. Niestety, ale raport jest stekiem niewiarygodnych informacji, które niczego nie pokazują.
Paweł –>> Jakieś uzasadnienie? Znasz lepszą publikację na temat rodzimego rynku e-commerce? Chętnie ja i moi czytelnicy by o niej (ją) poczytali :)
Oby to była prawda, bo obecnie ludzie niestety boją się zakupów w sieci
Jeszcze dużo wody Wiśle upłynie zanim zmieni się podejście do zakup w sieci.