Ponad 25 tys. opinii dodawanych miesięcznie – taki wynik notuje aktualnie serwis Opineo.pl, który zbiera od klientów recenzje sklepów internetowych. To świetny rezultat i jestem pełen podziwu dla twórców tego projektu. Niestety, ich ostatnia inicjatywa, polegająca na przygotowaniu niezależnego rankingu e-sklepów, zdecydowanie nie wygląda tak, jak powinna.
Podobne teksty:
- Największy nie znaczy najlepszy – ranking sklepów internetowych Okazje.info i Opineo.pl
- Przyszłość e-handlu w Polsce według rodzimych sprzedawców
- W Polsce działa już ponad 20 tys. sklepów internetowych. Czy to możliwe?
- Jak się robi e-commerce? Paweł Fornalski i Rafał Agnieszczak podpowiadają [AKTUALIZACJA]
- Raport e-Handel Polska 2009
Początkowo wolałem sprawę przemilczeć, jednak gdy w moje ręce wpadł wczorajszy numer Rzeczpospolitej to już niestety nie mogłem się powstrzymać. Zamiast ciekawego materiału do analizy dla sklepów internetowych i ich klientów, otrzymaliśmy słabo wykonaną ulotkę promocyjną serwisy Opineo.
Prawda jest taka, że wcale nie trzeba rankingu Opineo ściągać i czytać w PDF-ie – wystarczy wejść na ich stronę i otrzymamy dokładnie te same (a nawet aktualniejsze!) informacje. Nic ponad wymienienie kategorii i wypisanie liczby opinii z wyciągnięciem średniej ocen w raporcie nie znajdziemy (są za to kołowe wykresy).
Skoro internauci nie mają tutaj czego szukać, to pomyślałem, że może chodzi bardziej o przekonanie czytelników Rzeczpospolitej do korzystania z konkretnych sklepów czy w ogóle do robienia zakupów sieci. Niestety, tutaj też spotkał mnie zawód. Materiał w gazecie jest wykonany w najgorszy możliwy sposób. Wykresy i tabelki z nazwami sklepów są jakby żywcem przeniesione z pliku PDF, przez co w druku wyszły bardzo nieczytelnie. Większość 4-stronicowego dodatku nie nadaje się do przeglądania, wręcz męczy oczy. Nawet logo Opineo na pierwszej stronie nie prezentuje sensownej jakości. Do czytania nadawał się jedynie wywiad z koordynatorką działu obsługi klienta serwisu, ale nie znalazłem tam niczego ciekawego.
Jako klient sklepów internetowych korzystający z Opineo i jednocześnie osoba czytająca od czasu do czasu Rzeczpospolitą czuję się mocno zawiedziony. Gdyby nie to, że interesuję się tematem e-handlu raczej nie zadałbym sobie trudu przeglądania całego dodatku (o raporcie nie wspominając).
W informacji prasowej o raporcie jest adnotacja, że materiał skierowany jest do:
- Klientów, którzy regularnie dokonują zakupów przez internet
- Klientów, którzy zastanawiają się nad swoim pierwszym e -zakupem
- Właścicieli sklepów internetowych
- Porównywarek cenowych oraz pasaży handlowych
W mojej ocenie każda z tych grup NIE odniesie żadnych korzyści po lekturze. Po co tracić czas na czytanie PDF-a, kiedy wszystkie dane są na stronie Opineo? Po co męczyć się z odczytywaniem kiepsko wykonanych tabelek i wykresów kołowych w gazecie? Nie wiem, na pewno mija się to z celem.
Pośpiech w przygotowywaniu dokumentu mógł zdecydowanie wpłynąć na jego jakość, a ta wydaje się znikoma. Nie wspominając już o tym, że po publikacji raportu niektóre sklepy z czołówki poszczególnych zestawień nagle zaczęły otrzymywać negatywne komentarze od (najprawdopodobniej) “życzliwej” konkurencji…
Oby w kolejnej edycji raportu Opineo pojawiły się jakieś konkrety. W pierwszym rankingu ich niestety zabrakło. Szkoda.









Dyskusja (3 komentarzy)
Raport słaby, ktoś próbuje w Opineo robić PR ale tak na odwal się. Nieważne co piszą byleby pisali :)
Nie wiem na jakich zasadach RP to opublikowała (szanuje ten dziennik) ale nie powinni tak robić za żadne pieniądze.
W raporcie mega nieścisłości są, wśród porównywarek autor nie wymienia największej z nich – Ceneo. To i reszta o sklepach niewiarygodna od razu się wydaje.
Brak Ceneo to zdecydowanie rewanż za to, że jako jedyni na rynku zrezygnowali z usługi Opineo i woleli zbierać opinie na własnym podwórku.
Brak Ceneo wynika z faktu braku aktualnej współpracy. Bez aktywnej współpracy nie wolno bez zgody pokazywać znaczka innego serwisu. Sklepy wciaz naciskaja na wspolprace Opineo i Ceneo wiec to, ze nie pokazalismy Ceneo bardziej bije w Opineo