eKomercyjnie.pl

Sezonowy sklep internetowy – jak go prowadzić i o czym należy pamiętać?

infakt-logo-newDziałalność sezonowa kojarzy się zwykle np. z turystyką, czy ze stoiskami na świątecznych targowiskach. Rzecz jasna jednak nie musi to być biznes prowadzony w konkretnym miejscu. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby działalność sezonowa była prowadzona w formie sklepu internetowego.

Sezonowość w biznesie wiąże się z zachowaniami konsumentów, którzy np. w okolicach świąt są skłonni kupować ozdoby choinkowe i prezenty. Takie zachowania nietrudno przewidzieć, dlatego firma, która z założenia ma działać z przerwami jest jak najbardziej możliwa. Gdy popyt na dany towar spada działalność przestaje być opłacalna. Jak taki mechanizm wygląda w przypadku sklepów internetowych?

Sklep internetowy prowadzony sezonowo – podstawowe formalności

Z założeniem i prowadzeniem sezonowego sklepu internetowego wiążą się takie same formalności jak w przypadku standardowej, całorocznej działalności.

Jeżeli przedsiębiorca prowadzi już działalność może ją bez problemu rozszerzyć o handel on-line. Jako przykład można podać właściciela sklepu z akcesoriami sportowymi, który chce sprzedawać przez Internet gadżety związane z dużym wydarzeniem sportowym (w takim przypadku sezon to np. 2-3 miesiące przed wydarzeniem). Może on zdecydować się na sprzedaż za pomocą stoiska ustawionego w atrakcyjnej lokalizacji i jednocześnie wykorzystać Internet.

Takie rozwiązanie pozwala jak najlepiej wykorzystać sezonowy popyt, usprawnia też sprzedaż i znacznie zwiększa jej terytorialny zasięg. Jeżeli sklep internetowy jest tylko elementem szerszej działalności wystarczy zadbać o posiadanie właściwych kodów PKD we wpisie do ewidencji. Zyski osiągane z działalności online rozlicza się wówczas wraz z pozostałymi dochodami uzyskanymi z innych aktywności firmy.

Jeżeli sezonowy sklep internetowy to debiut przedsiębiorcy, musi on:

  • Dokonać wpisu do CEIDG, co jest równoznaczne z nadaniem numeru REGON, rejestracją w urzędzie skarbowym i ZUS-ie.
  • Dodatkowo zarejestrować się w ZUS-ie jako płatnik składek.
  • Dokonać rejestracji dla celów VAT (jeżeli od początku chce być czynnym VAT-owcem). Przedsiębiorca rozpoczynający działalność w ciągu roku podatkowego może również skorzystać ze zwolnienia z VAT, jeżeli wartość sprzedaży nie przekroczy w proporcji do okresu prowadzonej sprzedaży, kwoty 150 tys. zł. Zawieszenie działalności nie powoduje zmiany progu obrotu liczonego proporcjonalnie, który uprawnia do korzystania ze zwolnienia z VAT.

W trakcie prowadzenia firmy on-line przedsiębiorca musi opłacać składki ZUS, składać deklaracje VAT i płacić wyliczony w nich podatek, a także regularnie uiszczać zaliczki na podatek dochodowy.

Zawiesić czy zamknąć?

W przypadku działalności, która przynosi dochód jedynie w niektórych miesiącach, na koniec sezonu przedsiębiorca może zdecydować czy wyrejestrować firmę z CEIDG, czy też jedynie ją zawiesić. Dla firm sezonowych bardziej korzystna wydaje się ta druga opcja, czyli zawieszenie, tym bardziej że zawieszać i odwieszać działalność można nieograniczoną ilość razy.

Zamknięcie firmy ma charakter definitywny i oznacza dodatkowe obowiązki związane przede wszystkim z finalnym rozliczeniem podatków. Wielu przedsiębiorców nie decyduje się już na ponowną rejestrację działalności z początkiem sezonu. Odwieszenie firmy to również mniej formalności niż ponowna rejestracja – wystarczy złożyć stosowny wniosek do CEIDG.

WAŻNE! Nic nie stoi na przeszkodzie, aby w trakcie zawieszenia działalności funkcjonowała strona www sklepu internetowego. Wystarczy tylko umieścić informację o czasowym zawieszeniu sprzedaży i braku możliwości składania zamówień.

Jak zawiesić sklep internetowy po sezonie?

Aby zawiesić działalność sklepu internetowego po sezonie wystarczy złożyć wniosek o zawieszenie do CEIDG (osobiście, przez internet lub drogą pocztową). W trakcie zawieszenia nie jest konieczne opłacanie comiesięcznych składek do ZUS ani składanie deklaracji VAT-7 (chyba że w okresie zawieszenia przedsiębiorca otrzymuje i opłaca faktury np. za hosting czy obsługę informatyczną i chce odliczyć z nich VAT, wówczas konieczne jest składanie deklaracji uwzględniających kwoty z tych faktur). W czasie zawieszenia nie trzeba również opłacać zaliczek na podatek dochodowy. Z początkiem kolejnego sezonu należy jedynie złożyć ponownie formularz do CEIDG informujący o powrocie do aktywnej działalności firmy.

Zdecydowanym plusem takiego rozwiązania jest brak konieczności informowania o tym fakcie urzędu skarbowego i ZUS-u. W przypadku ZUS-u trzeba jednak pamiętać o składaniu ZUS DRA w przypadku zawieszania bądź odwieszania działalności w trakcie miesiąca, co sprawia, że składki za te miesiące płaci się od innej podstawy niż najniższa.

WAŻNE! W trakcie zawieszenia działalności przedsiębiorca nie może korzystać z bezpłatnych świadczeń zdrowotnych, a okres zawieszenia nie wlicza się do okresu składkowego branego pod uwagę przy wyliczaniu emerytury. W trakcie zawieszenia płynie ponadto 2-letni okres uprawniający do korzystania z „małego ZUS-u”.

Sezonowy sklep internetowy a kasa fiskalna

W sytuacji, gdy przedsiębiorca sprzedaje przez internet towary osobom nieprowadzącym działalności gospodarczej pojawia się pytanie czy musi on rejestrować sprzedaż na kasie fiskalnej. W przypadku sprzedaży niektórych towarów kasy fiskalnej uniknąć nie można. Dotyczy to m.in. sprzedaży tytoniu i alkoholu, sprzętu radiowego i telewizyjnego, części samochodowych, sprzętu fotograficznego, wyrobów z metali szlachetnych, czy też oprogramowania i muzyki zapisanych na nośnikach fizycznych. Pod tym względem „sezonowość” działalności nie ma znaczenia.

Jeśli jednak działalność nie nakazuje stosować kasy fiskalnej odgórnie, można rozważać zwolnienie. W przypadku działalności sezonowej zakup kasy może być sporym obciążeniem dlatego dobrze wiedzieć jak takiego zakupu uniknąć:

  • Kasy nie muszą stosować przedsiębiorcy, którzy nie przyjmują od klientów płatności gotówką, a tylko za pośrednictwem banku (przelew, system płatności elektronicznych, karta kredytowa, przekaz pocztowy). Aby zwolnienie było skuteczne każdy wpływ na konto przedsiębiorcy musi być jednak dokładnie opisany i zawierać dane klienta i nazwę towaru lub usługi. Przedsiębiorca musi prowadzić odrębną ewidencję takiej sprzedaży.
  • Kasy nie muszą stosować także przedsiębiorcy, których obroty w poprzednim roku podatkowym nie przekroczyły 20 000 zł netto. Jeżeli działalność dopiero startuje limit jest obliczany od daty pierwszej sprzedaży na rzecz osoby fizycznej proporcjonalnie do liczby dni, jakie pozostały do końca roku. Co istotne po przekroczeniu limitu nie trzeba instalować kasy od razu, są na to pełne dwa miesiące kalendarzowe.

Autorem powyższego materiału jest Sebastian Bobrowski, Dyrektor Finansowy inFakt – firmy oferującej księgowość z dostępem do dokumentów i finansów w aplikacji online, darmowym kurierem i profesjonalną obsługą księgową.

Nowa aplikacja inFakt.pl na Androida – do pobrania za darmo z Google Play

Korzystając z okazji przedstawiamy nową, darmową aplikację inFakt.pl dla smartfonów z Androidem. W aplikacji można szybko wystawiać faktury i wysyłać je klientom e-mailem. Nie trzeba nawet znać danych klienta do faktury. Wystarczy wpisać NIP, a aplikacja pobierze dane prosto z GUS-u. Aplikację można sprawdzić w Google Play klikając w ten link.

Autor wpisu

Tagi

1 komentarzy do tekstu

  1. Moim zdaniem przy sprzedaży sezonowej wszystko było by dobrze gdyby nie wielkość składek zus, bo wtedy można by dalej prowadzić działalność tylko mniej zarabiać a tak to zupełnie się nie opłaca gdy 20 dni zbieramy na samą składkę.

    Odpowiedz ↓

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Serwisy tematyczne dla sklepu internetowego – dlaczego warto je prowadzić?

Autorką poniższego poradnika jest Aleksandra Gruca-Endzel, która jako redaktor internetowy (www.redaktorinternetowy.pl) pomaga sklepom internetowym dobrze zaprezentować swoją ofertę wobec klientów.

Prowadząc sklep internetowy, oprócz bieżących działań związanych z obsługą klientów stale zastanawiamy się nad zwiększeniem wielkości sprzedaży. Umiejętne wykorzystanie informacji, których nasi potencjalni klienci i tak poszukują w internecie może stać się jednym z czynników realnie wpływających na jej wzrost. Co zyskujemy, tworząc serwisy tematyczne dla naszego sklepu?

1. Dywersyfikacja ruchu

Jako właściciele sklepów korzystamy z różnych metod zwiększenia ruchu: pozycjonowania, reklamy w Google AdWords, mediów społecznościowych, porównywarek cen czy newsletterów.
Wobec rosnącego znaczenia wartościowych treści możemy również wykorzystać możliwości, jakie dają nam serwisy tematyczne, przygotowywane na potrzeby konkretnego sklepu. W jaki sposób mogą one pomóc w rozwoju sklepu i umocnieniu jego pozycji w internecie?

Przykład: sklep oferujący zabawki dla dzieci w różnym wieku może posiadać dodatkowe serwisy o takiej tematyce jak:

  • rozwój dziecka (etapy rozwoju, zdobywane umiejętności, związane z nimi zadania rodziców),
  • prezenty dla dzieci (dobierane w zależności od wieku, zainteresowań, płci),
  • zabawki bezpieczne dla alergików,
  • gry i zabawki edukacyjne wspomagające rozwój poszczególnych umiejętności.

2. Dostosowanie do różnych grup docelowych

Jeśli sprzedajemy produkty przeznaczone np. dla różnych grup (zawodowych, wiekowych, miłośników danej dyscypliny), możemy przygotować serwisy tematyczne dla każdej z tych grup. Mogą to być odwołania do charakterystycznej terminologii, mniej lub bardziej specjalistyczne opisy czy zwrócenie uwagi na szczegóły ważne jedynie dla pasjonatów.

3. Wizerunek eksperta

W internecie można już kupić wszystko – w każdej branży, wedle dostępnego budżetu, z wybraną opcją zapłaty, odbioru, a nawet sposobu zapakowania produktu (jeśli ma to być prezent). Konkurowanie ceną z innymi sklepami na dłuższą metę nie wydaje się najlepszym rozwiązaniem. Zamiast niego warto wprowadzić do swojej strategii systematyczne budowanie wizerunku eksperta w danej dziedzinie. Serwis tematyczny, w którym użytkownik najpierw pozna naszą wiedzę na temat produktów, zorientowanie w nowościach czy najlepsze rozwiązania, dla naszego sklepu może okazać się doskonałą rekomendacją.

gram-pl-serwis

Gram.pl – przykład serwisu tematycznego powiązanego ze sklepem

4. Prezentacja zastosowania produktu

Sam sklep czy platforma ze względu na swoje ograniczenia nie zawsze dają możliwość pełnego zaprezentowania danego produktu. Mogą to być warianty zastosowania, pokazanie danego produktu „w akcji” (np. w formie video), szczegóły dotyczące konserwacji lub czyszczenia przedmiotu czy rekomendacje związane z jego charakterystycznymi cechami. Serwis tematyczny idealnie nadaje się do przybliżenia takich informacji klientom, którzy i tak szukają ich w internecie.

5. Większe grono potencjalnych klientów

Jeśli zdecydujemy się na umieszczenie w takim serwisie praktycznego poradnika do pobrania, związanego tematycznie z oferowanymi przez nas produktami, zyskujemy dodatkowo możliwość zgromadzenia adresów mailowych osób zainteresowanych obszarem naszego działania.

6. Własne linki i zaplecze SEO

Zlecając pozycjonowanie sklepu zewnętrznej firmie korzystamy z linków umieszczonych przez agencję na ich własnych serwisach zapleczowych. Rozwiązując umowę, tracimy linki, zaplecze i prędzej czy później – wypracowane pozycje. Własne serwisy tematyczne dają nam możliwość długofalowej pracy nad pozycjami sklepu niezależnie od firm zewnętrznych. Warto pamiętać, by nasze serwisy znajdowały się na innym koncie hostigowym niż sklep, by miały różne adresy IP i różne domeny.

7. Serwisy tematyczne w top 10 – dodatkowe ścieżki prowadzące do sklepu

Serwis z treścią wartościową dla użytkowników również może znaleźć się na pierwszej stronie wyników wyszukiwania Google w sąsiedztwie linków prowadzących do naszego sklepu. Możemy o to zadbać, tworząc treści atrakcyjne dla czytelników, a jednocześnie zoptymalizowane pod kątem SEO. Wówczas klient trafia do nas z kilku różnych miejsc. A jeśli zdarzyłoby się, że strona sklepu będzie miała problem z filtrem w Google (na przykład z powodu niewłaściwego pozycjonowania) i na jakiś czas przestanie się wyświetlać na pierwszych stronach wyników, nie musimy z tego powodu tracić klientów. Dzięki serwisom tematycznym nadal będą mogli do nas trafić.

mniammniam

MniamMniam.pl – przykład serwisu tematycznego powiązanego ze sklepem

8. Kształt, miejsce i koszt reklamy

Decydując się na jakąkolwiek formę reklamy w innych serwisach internetowych, wykupujemy np. bannery reklamowe, zazwyczaj na określony czas emisji czy ilość wyświetleń. Dłuższy czas korzystania z bannerów wiąże się ze sporymi kosztami. Mając własne serwisy tematyczne możemy wybrać taką formę, która będzie najskuteczniejsza (możemy, a nawet powinniśmy to przetestować), a jednocześnie nie będzie się wiązała z dużymi wydatkami dla nas.

9. Samofinansowanie

Jako właściciele serwisów tematycznych z wartościową treścią sami również możemy stać się wydawcami, decydującymi o doborze reklam innych, niekonkurencyjnych firm czy sklepów. Dzięki temu całkowicie eliminujemy koszty związane z utrzymywaniem danego serwisu.

Wniosek jest jeden – dzięki wartościowym, przemyślanym, dobrze zaplanowanym i zoptymalizowanym serwisom tematycznym nasz sklep może jedynie zyskać. I to w bardzo konkretnym wymiarze.

 

Dla wszystkich Czytelników eKomercyjnie.pl, którzy do końca września zamówią w RedaktorInternetowy serwis tematyczny, jest przygotowany specjalny rabat 20%. Zapraszamy do kontaktu!

Przeczytaj też:







Autor wpisu

3 komentarzy do tekstu

  1. Rewelacyjny artykuł. Zapisuję najważniejsze kwestie i niebawem zaczynam budować portal contentowy :)

    Odpowiedz ↓

  2. Serwisy tematyczne mogą sprowadzić dużo ruchu, ale trzeba się dużo napracować albo dużo zapłacić za stworzenie :).

    Odpowiedz ↓

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Grupa PWN stawia na rozwój e-commerce

pwn-logoPWN, jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek na polskim rynku wydawniczym, wzmacnia swą pozycję na rynku e-commerce oraz rozbudowuje kompetencje technologiczne związane ze sprzedażą treści cyfrowych. W skład e-commerce Grupy PWN wchodzą takie podmioty jak: Ravelo.pl, Lideria.pl, Księgarnia Internetowa PWN.pl, Ibuk.pl oraz serwis społecznościowy BiblioNETka.pl.

Obecnie trwa konsolidacja wszystkich aktywów e-commerce pod wspólną marką – Ravelo. Spółka Ravelo jest odpowiedzialna w Grupie PWN za sprzedaż w kanale internetowym oraz koordynowanie działań i projektów, związanych z e-commerce w ramach Grupy.

Z dniem 01 sierpnia 2014r., na stanowisko Prezesa Zarządu spółki Ravelo Sp. z o.o. została powołana Dorota Bachman.

– Grupa PWN zamierza zbudować silną pozycję w branży e-commerce. Jako Spółka Ravelo będziemy dążyć do doskonałości operacyjnej i procesowej. Planujemy oferować najszerszy asortyment produktów, szybko reagować na potrzeby klientów i dynamicznie zmieniający się rynek handlu internetowego w Polsce. Grupa PWN ma szansę stać się liczącym graczem w branży e-commerce. Ma wiele możliwości rozwoju i naprawdę solidne zaplecze. – mówi Dorota Bachman. Ravelo poszukuje nowych partnerów oraz najlepszych specjalistów w branży e-commerce, którzy chcą aktywnie współpracować przy realizacji naszych planów biznesowych – dodaje Dorota Bachman

Dorota Bachman posiada wieloletnie doświadczenie w branży e-commerce, jako menedżer odpowiedzialny za kompleksowy rozwój serwisów i strategię marketingową: empik.com, smyk.com, empikfoto.pl, empiktravel.pl. Wcześniej zatrudniona w AGORA SA na stanowisku Dyrektora ds. Transakcji i E-commerce, gdzie zarządzała obszarami e-commerce, reklamy efektywnościowej i kontekstowej. W AGORA SA pełniła także funkcję szefa serwisów rekrutacyjnych i edukacyjnych. Była odpowiedzialna za całościowy rozwój serwisu GazetaPraca.pl i serwisów wertykalnych, jak również serwisu GazetaEdukacja.pl oraz powiązanej z nim platformy e-learningowej.

Źródło: informacja prasowa

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)