eKomercyjnie.pl

Zapraszamy Ciebie i Twój sklep do udziału w akcji Dzień Darmowej Dostawy 2016! Zgłoś się już teraz »

Siedem kwestii, o których warto pamiętać prowadząc zagraniczną sprzedaż wysyłkową

infakt-logo-newCoraz częściej polskie sklepy internetowe kierują swoją ofertę do klientów z innych krajów. Mimo kuszącej opcji sprzedaży zagranicznej, trzeba wiedzieć, że jest ona znacznie bardziej skomplikowana pod względem przepisów, niż sprzedaż krajowa. Oto siedem ważnych kwestii, które trzeba znać sprzedając wysyłkowo poza Polskę.

Mieszkaniec Paryża lub Toronto może kupić towar w sklepie internetowym równie łatwo, jak osoba z Poznania czy Łodzi. Dla przeciętnego kupującego granice mają coraz mniejsze znaczenie. Jednak właściciele e-sklepów muszą pamiętać o specyficznych regułach rządzących sprzedażą wysyłkową do innych krajów. Poniżej opisujemy 7 wybranych kwestii, o których warto pamiętać chcąc sprzedawać towary i usługi osobom fizycznym z zagranicy w korzystny sposób i zgodnie z przepisami.

1. Sprzedaż zagraniczna na terenie UE tylko dla VAT-owców

To informacja szczególnie istotna dla właścicieli sklepów internetowych, którzy dopiero planują poszerzyć swoją działalność o rynki zagraniczne. Sprzedaż zagraniczna do krajów unijnych jest możliwa tylko dla tych przedsiębiorców, którzy są zarejestrowani w Polsce jako czynni podatnicy VAT. Zatem właściciele e-sklepów korzystający ze zwolnienia przy niskich obrotach rocznych (do 150 000 zł), muszą zrezygnować z ulgi, jeżeli chcą kierować swoją ofertę do klientów zagranicznych.

Sam status czynnego podatnika VAT nie oznacza jednak, że można sprzedać za granicę dowolny przedmiot, korzystając z zasad sprzedaży wysyłkowej. Przepisy nie pozwalają rozliczyć w ten sposób sprzedaży:

  • nowych środków transportu (np. samochody, łodzie, samoloty)
  • towarów instalowanych lub montowanych z próbnym uruchomieniem lub bez niego przez dokonującego ich dostawy lub przez podmiot działający na jego rzecz (np. dostarczenie i uruchomienie maszyn na linii montażowej w fabryce),
  • wyrobów objętych akcyzą (np. papierosy, alkohol),
  • towarów opodatkowanych w systemie marży (np. antyki, dzieła sztuki, towary używane).

Towary zaliczane do powyższych kategorii można sprzedawać zagranicę, jednak tego typu transakcje regulują przepisy dotyczące wewnątrzwspólnotowej dostawy towarów.

2. Sprzedaż w UE możesz rozliczyć w Polsce

W wielu przypadkach status czynnego podatnika VAT w Polsce wystarczy, by rozpocząć sprzedaż w Unii Europejskiej. Ale czasami może się zdarzyć sytuacja, w której konieczne jest zarejestrowanie się do VAT w kraju do którego prowadzona jest sprzedaż.

Pod tym względem kluczowe znaczenie ma wartość netto towarów wysłanych do danego kraju Unii Europejskiej w roku kalendarzowym. Każde państwo członkowskie ustala kwotę limitu, po przekroczeniu której każda kolejna dostawa podlega opodatkowaniu VAT-em w kraju, w którym realizowana jest sprzedaż. Dokładne informacje są dostępne na stronie internetowej Komisji Europejskiej. Do momentu przekroczenia limitu dla danego kraju sprzedaż może być opodatkowana w Polsce, zaś po przekroczeniu trzeba sprawdzić przepisy obowiązujące w danym kraju, dokonać w nim rejestracji i dopełniania obowiązków związanych z VAT-em.

3. Pamiętaj o wystawieniu faktury VAT

Wysyłając towar do odbiorcy z innego kraju Unii Europejskiej, przedsiębiorca zawsze ma obowiązek wystawienia faktury VAT. Wymóg ten dotyczy zarówno klientów będących firmami, jak i osób fizycznych.

Właściciele sklepów internetowych posługujący się kasą fiskalną muszą dodatkowo zarejestrować sprzedaż na kasie (o ile nie mogą korzystać ze zwolnienia z kasy według zasad krajowych). Następnie na podstawie paragonu należy wystawić fakturę VAT (nie może to być faktura uproszczona).

Warto również pamiętać o gromadzeniu dokumentów potwierdzających odbiór towaru przez klienta sklepu (np. dokumentów z poczty lub od firmy kurierskiej). Wymagają tego przepisy o sprzedaży wysyłkowej. Potwierdzenie odbioru jest bowiem ważne przy rozliczaniu VAT. Bez takiego dokumentu sprzedaż może być ujęta jedynie jako transakcja krajowa.

W przypadku, gdy przedsiębiorca jest podatnikiem VAT w Polsce i w innym kraju UE, sprzedaż bez potwierdzenia odbioru oznacza konieczność zapłacenia podwójnego podatku (w Polsce i w kraju klienta). Korekta jest możliwa dopiero po otrzymaniu potwierdzenia dostarczenia towaru.

4. Sprzedaż może stanowić usługę elektroniczną

W przypadku wielu sklepów internetowych mamy do czynienia ze sprzedażą usług elektronicznych, a nie towarów. Przykładami mogą być e-booki, aplikacje na smartfony, czy gry sprzedawane w formie elektronicznej.

Wbrew pozorom, książki, czy gry w formie plików do pobrania są traktowane jak usługa świadczona drogą internetową, a nie towary Jeżeli klientem jest osoba pochodząca z innego kraju mamy zatem do czynienia z eksportem usług. Podobna sytuacja występuje w przypadku sprzedaży dostępu do płatnych treści, aplikacji, gier itp.

Usługa elektroniczna świadczona na rzecz klienta prywatnego z kraju Unii Europejskiej jest opodatkowana krajową stawką VAT. Inaczej jest w przypadku usługobiorców spoza państw członkowskich. Przepisy traktują tego typu transakcje jako usługi wykonywane na terenie kraju, z którego pochodzi nabywca. To oznacza, że sprzedaż nie podlega pod polską ustawę o VAT. Zastosowanie mają przepisy obowiązujące w danym kraju, które trzeba sprawdzić.

5. Sprzedając wysyłkowo poza UE możesz uzyskać prawo do stawki VAT 0%

Pozyskanie klientów spoza Unii Europejskiej może być jednak opłacalne dla właściciela e-sklepu. Sprzedaż wysyłkowa, która spełnia warunki eksportu towarów, jest bowiem obłożona podatkiem VAT 0%. Aby skorzystać z tej stawki należy spełnić łącznie dwa warunki.

Po pierwsze, towar musi zostać wysłany z Polski do odbiorcy mieszkającego poza terytorium Unii Europejskiej. A po drugie, urząd celny musi potwierdzić, że wysyłka spełnia kryteria eksportu.

Dla towarów nieobjętych cłem należy w odpowiedni sposób zadeklarować zawartość przesyłki. Ważne, aby deklaracja była zgodna z prawdą, co pozwala uniknąć zastrzeżeń ze strony urzędu celnego.

Odprawa celna jest ułatwiona, jeżeli właściciel sklepu internetowego korzysta z usług firmy kurierskiej lub poczty. W pierwszym przypadku to przewoźnik bierze na siebie formalności, związane z odprawą. Z kolei wysyłając towar pocztą można skorzystać z Systemu Kontroli Eksportu. Umożliwia on zautomatyzowaną obsługę zgłoszenia wywozowego.

6. Pamiętaj o ujęciu eksportu w rejestrze sprzedaży

Zastosowanie stawki VAT 0% jest możliwe jedynie wtedy, gdy sprzedawca otrzyma od służby celnej potwierdzenie wywozu towaru poza terytorium Unii Europejskiej. Zdarza się jednak, że na dokumenty od urzędników trzeba poczekać. Np. e-sklep sprzedaje towar do USA w kwietniu, jednak do końca miesiąca nie otrzymuje wymaganego potwierdzenia. Jak wtedy rozliczyć sprzedaż, jeśli podatnik składa deklarację co miesiąc?

W takiej sytuacji przedsiębiorca powinien wykazać sprzedaż dopiero w kolejnym okresie rozliczeniowym, czyli w tym przypadku w deklaracji za maj. Co ważne, transakcję należy uwzględnić bez względu na to, czy dokumenty z urzędu celnego trafiły do firmy.

Jeżeli przedsiębiorca otrzyma dokumenty w maju, może zastosować stawkę 0%. W przeciwnym razie sprzedaż do kraju spoza UE powinien rozliczyć tak samo, jak sprzedaż krajową, stosując właściwą stawkę podatku. Dopiero po otrzymaniu potwierdzenia eksportu może skorygować naliczony podatek VAT.

7. Nie zapomnij o prawach klienta zagranicznego!

Fakt, że kupujący mieszka w innym kraju nie zwalnia właściciela e-sklepu z obowiązków wobec klienta. W przypadku mieszkańców państw unijnych zastosowanie ma prawo europejskie. Przepisy gwarantują kupującemu prawo do:

  • uzyskania informacji przed zawarciem umowy,
  • otrzymania pisemnego potwierdzenia zawartej transakcji,
  • odstąpienia od umowy,
  • otrzymania towaru lub wykonania usługi i skorzystania z serwisu (w uzasadnionych przypadkach).

Szczególnie ważny jest wymóg przekazania wyczerpujących informacji o sprzedawanym produkcie lub usłudze. Każdy kupujący odwiedzający stronę sklepu musi wiedzieć:

  • jaka jest cena towaru z uwzględnieniem wszystkich podatków i okresu ważności ceny (w przypadku promocji),
  • ile wynosi koszt dostawy towaru,
  • w jaki sposób może dokonać płatności,
  • jakie są główne cechy produktu lub usługi,
  • jakie koszty musi ponieść, aby skontaktować się ze sprzedającym (np. koszt połączenia telefonicznego),
  • na jakich warunkach może odstąpić od umowy.

Autorem powyższego materiału jest Sebastian Bobrowski, Dyrektor Finansowy inFakt – firmy oferującej księgowość z dostępem do dokumentów i finansów w aplikacji online, darmowym kurierem i profesjonalną obsługą księgową.

Autor wpisu

3 komentarzy do tekstu

  1. Adam Lorenc

    Witam. Na infolinii podatkowej dowiedziałem się, iż nie trzeba być czynnym vatowcem ( jestem zwolniony ), aby sprzedawać wysyłkowo do UE. Jak zatem brzmi prawda?

    Odpowiedz ↓

    1. Macko picko

      Witam
      Też nie jestem vatowcem i chciałbym sprzedać coś niemcowi (osoba fizyczna) na Ebay. Jak to zrobić? Na paragon jak w polsce? mam tylko kasę fiskalną i nie wystawia faktur. Dzięki

      Odpowiedz ↓

  2. prawda jest taka że nie trzeba bo nigdzie w ustawie nie ma wyłączenia – na sprzedaż wysyłkową polecam uwadze art. 113 ust.13 – miło by było gdyby autorzy artykułu podawali podstawę prawną

    Odpowiedz ↓

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Pokaż Swój Sklep [PSS]: Magdalena i Artur Jedlińscy, rebel.pl

greensin.plSklep internetowy Rebel.pl został stworzony przez Magdalenę i Artura Jedlińskich – powstał on jako przedłużenie sklepu stacjonarnego REBEL.pl , firmy założonej przez Piotra Kątnika i Pawła Piechotę. Początkowo oferował gry RPG, komputerowe, karciane i planszowe i puzzle, ale z czasem usunął ze swojej oferty gry elektroniczne i puzzle, skupiając się na grach planszowych, karciankach kolekcjonerskich, RPGach i grach figurkowych. Zapraszamy do kolejnej odsłony cyklu Pokaż Swój Sklep.

W wywiadach z serii Pokaż Swój Sklep (PSS) staramy się regularnie promować sklepy internetowe z różnych branż, zaś odpowiedzi naszych rozmówców przy okazji pomagają też osobom, które dopiero rozważają start w e-handlu. Wszystkich, którzy chcieliby opowiedzieć nam o swojej działalności zapraszamy do kontaktu z redakcją.

Paulina Wawrzyczek (eKomercyjnie.pl): Dlaczego zdecydowaliście się uruchomić sklep internetowy?

Magdalena Jedlińska (rebel.pl): Przede wszystkim w celu zdobycia nowych klientów. Gry RPG były na tyle niszowym produktem i sklepów było na tyle mało, że mieliśmy nadzieję na duże zainteresowanie wśród klientów z całej Polski. Poza tym byliśmy przekonani, że sprzedaż online to przyszłość i rynek ten będzie się rozwijać.

Czym zajmowaliście się przed uruchomieniem sklepu?

Tworzyliśmy strony internetowe, współpracowaliśmy z serwisem o e-marketingu, tak więc temat sklepu internetowego i jego marketing był nam bardzo bliski.

rebel.pl

Ile trwało uruchomienie sklepu?

Aplikację pisaliśmy kilka miesięcy, łącząc tworzenie jej z inną pracą zarobkową. Sklep zdobywał dość szybko nowych klientów, jednak dopiero po kilku latach zaczął na siebie zarabiać i mogliśmy w całości poświęcić swój czas rozwojowi sklepu.

Dlaczego wybraliście właśnie tę branżę?

Nasz znajomy prowadził sklep stacjonarny z grami i zrobił sobie na darmowym oprogramowaniu sklep online fatalnej jakości. Ponieważ wiedzieliśmy jak zrobić porządny sklep, zaproponowaliśmy współpracę.

rebel.pl

Jakim budżetem dysponowaliście na początku e-handlowej działalności?

Praktycznie żadnym.

Czy zdecydowaliście się na gotową platformę sklepową czy stworzyliście własną?

Sklep Rebel.pl został stworzony od podstaw, specjalnie na potrzeby sklepu i do tej pory jest rozwijany, poprawiany, dodawane są nowe funkcjonalności, pozwalające zwiększyć wydajność i zredukować możliwość wystąpienia ludzkich błędów

Ile zamówień pojawiło się w Waszym sklepie w pierwszym dniu/tygodniu po starcie?

To było 10 lat temu… Pierwszego dnia były dwa zamówienia (z czego jedno znajomego), a po tygodniu 5. Na szczęście zaraz był grudzień i jakoś udało nam się dobić do 68.

rebel.pl

Dlaczego zdecydowaliście się na tak specyficzny asortyment?

Niszowy sklep to jednak szansa na brak konkurencji – przez długi czas byliśmy jedyni na rynku. Do tej pory pozostajemy liderem, co nie jest proste. Oddech konkurencji czuć ciągle na karku.

Jakie działania marketingowe są najbardziej skuteczne w Waszym sklepie/w przypadku tego asortymentu?

Bezpośrednia prezentacja produktów na konwentach fantastyki – od tego zaczynaliśmy. Recenzje produktów też są bardzo skuteczne, podobnie jak oceny klientów.

Gdybyście mieli teraz robić swój e-sklep, to co zrobilibyście inaczej?

Po 10 latach standardy są trochę inne – zmienilibyśmy wygląd sklepu, usprawnilibyśmy proces składania zamówienia, ale nadal uważamy, że sklep sprawuje się świetnie.

Jaki odsetek zamówień pochodzi od klientów z zagranicy?

Sklep nie ma wersji językowych, ale wysyłamy produkty za granicę, jednak jest to znikomy odsetek wszystkich zamówień.

Magdalena Jedlińska – Absolwentka wydziału Zarządzania Uniwersytetu Gdańskiego, ze specjalizacją Marketing i Zarządzanie. Świeżo po studiach zaczęła współpracę z założycielem serwisu o e-marketingu „Czas na e-biznes”, gdzie zdobyła bardzo gruntowną i wtedy rzadką wiedzę o marketingu internetowym i zasadach prowadzenia biznesu online. W 2003 roku stworzyła razem z mężem sklep internetowy dla zaprzyjaźnionego sklepu z grami Rebel i od tej pory zajmuje się marketingiem tej rozwijającej się firmy. Prywatnie jest matką przedszkolaka i pierwszoklasisty, z którymi testuje wszelkie dostępne planszowe gry dla dzieci, ale też grywa z nimi w RPG i opowiada im mnóstwo bajek.





Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Ecommerce Day – 28 maja dniem e-sprzedawcy

shoplo-logo13 prelekcji. 480 minut z największymi ekspertami ecommerce z takich firm jak m.in. Google, Facebook, Shoplo czy PayPal. Ponad 250 właścicieli sklepów internetowych. Ecommerce Day to pierwsza konferencja w branży ehandlu na tak wielką skalę. Jeżeli sprzedajesz online, nie może Cię na niej zabraknąć. eKomercyjnie.pl jest partnerem medialnym tego wydarzenia.

Wszystko, co powinien wiedzieć e-sprzedawca

Konferencja jest organizowana przez platformę sklepową Shoplo.com i będzie miała miejsce już 28 maja na Stadionie Narodowym w Warszawie. Event skierowany jest do właścicieli małych i średnich sklepów, którzy szukają praktycznych wskazówek, aby rozwijać swoje biznesy i zwiększać w nich sprzedaż.

Jak narodził się pomysł Ecommerce Day? Jak mówi Agnieszka Lekszycka, Marketing Manager Shoplo.com: „W naszej działalności zawsze wiele uwagi poświęcaliśmy edukacji e-przedsiębiorców. Widzimy, że coraz częściej szukają oni kolejnych porad i aktywnie angażują się w rozwój swoich sklepów. Postanowiliśmy więc dostarczyć im maksimum cennej wiedzy dzięki spotkaniu z największymi autorytetami w branży ehandlu”.

ecommerceday2014

100% praktyki

Agenda konferencji jest rzeczywiście imponująca. Po raz pierwszy w jednym miejscu wystąpią prelegenci z takich firm jak: Google, Facebook, Shoplo, PayPal, GetResponse, Showroom, eKomercyjnie.pl czy Fokus. Zdradzą oni m.in:

  • jak pozyskać ruch przy pomocy Google i jak zwiększyć widoczność sklepu w wyszukiwarkach
  • czym jest Google Shopping i jak z niego korzystać
  • jak sprzedawać i reklamować ecommerce na Facebooku
  • jak polepszać efektywność e-mail marketingu
  • jak zwiększać sprzedaż wykorzystując wiele kanałów jednocześnie
  • jak napisać odpowiedni regulamin dla e-sklepu
  • jak pozyskać fundusze na rozwój sklepu
  • jak analizować ecommerce
  • jak optymalizować proces check-out’u.

Organizatorzy zadbali przy tym, aby prezentacje miały bardzo praktyczny wymiar – Zależy nam, aby e-przedsiębiorcy dowiedzieli się tego, co od razu będą mogli wykorzystać w swoich biznesach, a nie poznali ogólne trendy czy definicje pojęć. Ecommerce Day to 100% praktyki i porady poparte konkretnymi przykładami, gotowe do wykorzystania w każdym sklepie – zapewnia Lekszycka.

Cena wstępu na całodniowe wydarzenie jest przy tym wyjątkowo niska – to jedyne 199zł. brutto.

Więcej informacji o Ecommerce Day znajdziesz tutaj »

Sponsorem strategicznym konferencji organizowanej przez Shoplo.com jest Siódemka oraz GetResponse. Patronat nad wydarzeniem objęły takie media jak: Wyborcza.biz, eGospodarka.pl, NowyMarketing, Marketer+, eKomercyjnie.pl, Mam Startup, e-biznes.pl czy AIP.

UWAGA! Shoplo.com przygotowało specjalną niespodziankę dla uczestników Ecommerce Day. Wśród tych, którzy zarejestrują się na wydarzenie do 05.05 platforma wylosuje osobę, która otrzyma Shoplo za darmo na cały rok. Zarejestruj się już dziś! »

Autor wpisu

Tagi

1 komentarzy do tekstu

  1. Aleks - Cal.pl

    W takim razie dzisiaj miałem swoje święto. Może za rok uczczę je jakoś inaczej ;)

    Odpowiedz ↓

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)