eKomercyjnie.pl

Sklep internetowy zamiast Allegro

skyshopWedług sprzedawców, działających na Allegro, polityka serwisu nie jest dla nich przyjazna. Przedsiębiorcy niekiedy nie nadążają za wprowadzanymi zmianami. Irytacja handlarzy rośnie z dnia na dzień, co widać chociażby w mediach społecznościowych czy na forach. Jak poradzić sobie z zachodzącymi zmianami? Nie musisz być bierny. Możesz wziąć sprawy w swoje ręce i rozkręcić sklep internetowy na własnych zasadach.

Reklama

Zmiany na Allegro wobec sprzedawców

Fala niezadowolenia wśród przedsiębiorców pojawiła się po zmianie w miniaturkach aukcji. Niedługo później Allegro wprowadziło nowy system komentarzy, który uniemożliwia ocenianie kupujących przez sprzedawców. W wyniku tego handlarze pozostają praktycznie bezbronni. Problem będzie także z unieważnieniem pozytywnych wypowiedzi, które mają małą liczbę gwiazdek. Może to doprowadzić do zmniejszenia ilości osób, posiadających Standard Allegro. Wiele mówi się również o podnoszeniu prowizji od sprzedaży w różnych branżach czy zwiększaniu cen za promowanie przedmiotów. W sieci pojawiają się też głosy o niesłusznym blokowaniu kont na Allegro. W przyszłości e-biznesmenów czeka również zmiana szablonów aukcji.
Jak powinieneś ustosunkować się do zachodzących zmian? Niestety wielu sprzedawców jedynie narzeka na Facebooku czy forach, zamiast szukać alternatywy dla swojego e-biznesu. Chociaż Allegro ma 14 milionów użytkowników i cechuje się największą rozpoznawalnością w Polsce wśród portali e-commerce, nie znaczy to, że jedynie na nim można zarabiać w Internecie. Bierność w tym wypadku nie popłaci. Lepiej zainwestować we własną markę i otworzyć sklep internetowy.

Sklep internetowy alternatywą wobec Allegro

Jeśli prowadzisz firmę, to pewnie najważniejszą wartością jest dla Ciebie zysk. Problem w tym, że ciężko generować satysfakcjonujące dochody, gdy musisz płacić wysokie prowizje od sprzedaży Allegro. Czasy sielanki na tym portalu handlowym bezpowrotnie minęły. Teraz nie tylko walczysz ceną czyli nakładasz jak najmniejszą marżę za towar z hurtowni, ale i oddajesz dużą część swojego obrotu. Inaczej jest w przypadku własnego sklepu internetowego. Prowadząc taki e-biznes, pracujesz jedynie na siebie. Jesteś niezależny i samodzielnie ustalasz ceny produktów. Opłaty za asortyment nie muszą być najniższe, ponieważ konsumenci dzisiaj kupują marki. Odbiorcy wracają do sklepów internetowych, które oferują im pozytywne wrażenia i doświadczenia. Prowadząc e-sklep możesz tworzyć społeczność, budować swoją wiarygodność i zyskiwać zaufanie. Stajesz się także ekspertem w branży, który zapewnia profesjonalną Obsługę Klienta. Tym samym przestajesz być anonimowy, jak w przypadku Allegro. Ponadto, gdy masz własną witrynę, to Ty planujesz jej rozwój. Nie musisz w kółku dostosowywać się do restrykcyjnego regulaminu Allegro, dzięki czemu nic Cię nie zaskoczy. Pewnie teraz myślisz, że otworzenie sklepu internetowego, to dobry pomysł, jednak wiążę się ze zbyt dużymi kosztami. To tylko mit.

Założenie sklepu internetowego

Otworzenie e-sklepu nie musi być drogie. Możesz założyć witrynę na platformie na abonament typu Sky-Shop.pl i za pomocą dwukierunkowej integracji z Allegro przenieść aukcje jako produkty do sklepu. Dzięki temu zminimalizujesz koszty początkowe, a zaoszczędzone pieniądze z prowizji przeznaczysz na rozwój e-biznesu. Podobnie środki idące na promocje na portalu handlowym, przekażesz na poczet reklamy e-sklepu w Internecie. Zwłaszcza, że dzisiaj liczą się również darmowe kanały, chociażby social media. Jeśli obawiasz się, że stracisz klientów, zamykając działalność na Allegro, zawsze możesz stopniowo przenosić się na swoje. Otworzysz sklep internetowy, jednak nadal część produktów będziesz oferował na portalu handlowym, a za pomocą dwukierunkowej integracji z serwisem będziesz pobierał zamówienia do panelu administracyjnego Sky-Shop.pl. Następnie stopniowo, przy kontakcie bezpośrednim z odbiorcami, będziesz ich zachęcał do kupowania w e-sklepie. Proces ten może trwać, tyle ile potrzebujesz i da Ci on swobodę w rozwijaniu e-biznesu. Takie działania pomogą Ci zyskać grupę lojalnych klientów, którzy będą powracać do Twojej witryny i zapewnią Ci stałe dochody.

O Autorze: Sky-Shop.pl – platforma sklepowa na abonament, która posiada dwukierunkową integrację z Allegro. Przekonaj się, że spełnimy Twoje oczekiwania. Załóż sklep testowy na 14 dni za darmo.

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Prima Aprilis, czyli socialowy festiwal żenady

Gdy byłam małą dziewczynką, mój dziadek co roku „atakował” domowników 1 kwietnia kolejną porcją psikusów i żartów. Zawsze był przygotowany wcześniej i „celował” w najczulsze punkty. Tacie mówił „Nie otarł ci ktoś samochodu?”, mamie, że krety jej zdemolowały ogródek, a mi, że nasza kotka urodziła młode. Kluczem do sukcesu było to, że zostawiał nam te newsy rano. I na ogół się nabieraliśmy.

Ostatniego dnia marca cały Twitter już szumiał o tym, jak żenujący będzie ten następny dzień. Każdy szanujący się social media ninja główkował, kombinował i… na ogół nic z tego nie wyszło. Żyjemy w czasach fake news, więc mało co jest w stanie nas zaskoczyć…

Więc jak podejść do tego dnia? Warto wzorować się na najlepszych. Nie na Dodzie, która zapragnęła zawalczyć o fotel prezydencki, czy też na znanej blogerskiej parze, która postanowiła akurat tego dnia ozdobić ciała niezbyt urodziwymi tatuażami, z imionami ukochanych. Warto wzorować się na markach typu Yes, którzy wsparli swój pomysł przy pomocy real-time marketingu i w ten sposób powstała seria chokerów ze specjalnej kolekcji Coaching. Wystarczy zerknąć w komentarze na Facebooku – jest tam jeden, wielki zachwyt.

Podobny „chwyt” zastosował Browar Brodacz, jednak oni postawili na innego coacha. I znowu – szeroko rozpowszechniony zachwyt wśród obserwujących. Wygląda na to, że trenerzy personalni są popularnym… źródłem żartów. Sami na to zapracowali.

Ale zostawmy ich już w spokoju. Allegro, słynące z bardzo dobrego promowania swojej marki, przeniosło nas w czasie. 2000, może 2002 rok. Ich „nowa, lepsza” strona to trochę ukłon dla osób, które wpływały na to, że w obecnych czasach design jest dużo bardziej skromny. Bez mrugania, bez ferii kolorów. Dziękujemy, Allegro, że przypomnieliście nam o tym, jak daleką drogę przeszliśmy!

Wiele osób, które sprzedaje na tej platformie, otrzymało również maile o zablokowaniu konta i zadłużeniu na całe 0,00 zł. Ale tak się złożyło, że to chyba był błąd systemu, a nie zaplanowana akcja.

Branżą, która podeszła do Prima Aprilis w bardzo dobry sposób, jest branża gejmingowa. Pojawiły się informacje, że Razer i Sony wprowadziły kontrolery dedykowane pod grę Tekken 7, umożliwiające robienie mega kombosów! Pady wyglądały bardzo realistycznie, więc niejedna osoba łyknęła haczyk. W Battlefield 1 miały według zapowiedzi pojawić się jednorożce, a CD Projekt RED ogłosiło, że fani naszej rodzimej chluby, czyli Wiedźmina, będą mogli kupić nową figurkę Geralta… który bierze kąpiel.

Jak dla mnie ten dzień wygrała akcja, która z pewnością niejedną osobę doprowadziła do szybszego bicia serca, żeby nie powiedzieć – do stanu przedzawałowego. PornHub POZAMIATAŁ! Informacja z adnotacją „Thanks for sharing” w mediach społecznościowych to raczej ostatnia rzecz, którą chce się podzielić…

Dobrze, że McDonalds w tym roku odpuścili żart z wprowadzeniem wegańskich kanapek i wrzucili tylko informację o sushi burgerze, co finalnie skończyło się tym, że ludzie pisali w komentarzach, że to nie taki zły pomysł.

Zresztą, wprowadzenie „nowych” pozycji w menu to był popularny chwyt w praktycznie każdej restauracji czy pubu. Cieszyńska suszarnia tego dnia oferowała… rolady śląskie, a burgerownia „Zdrowa Krowa” zaproponowała zmianę wołowiny na wieprzowinę! 100% świni w świni!

Większość odbiorców owych psikusów i żartów zareagowała podobnie. Tego dnia się wybacza. Natomiast chyba tylko PornHub spowodował falę emocji innych, niż zadowolenie. I zrobili to w bardzo dobry sposób.

Dawniej było nieco łatwiej. Główną siłą było radio i telewizja, które potrafiły „zażartować” w sposób bardzo przemyślany. Stacja BBC miała ogromne zaufanie wśród widzów, którzy – dosłownie – łykali wszystko, co im podano, nawet informację, że dzięki układowi planet czujemy na ziemi stan nieważkości. Oczywiście w historii znane były także wszelkie informacje o lądowaniu UFO, o znalezieniu potwora z Loch Ness. Dziś na codzień widzimy teorie spiskowe, z satanizmem Hillary Clinton na czele.

 

Jedno jest pewne… Tego dnia, kiedy od samego rana wiemy, że z każdej strony ktoś będzie chciał nam wywinąć numer, podchodzimy do informacji nieco bardziej rozważnie, może nawet nieufnie. Tego dnia weryfikujemy.

Kluczem do sukcesu jest dobre zrozumienie swoich obserwujących. Projektant kampanii na ten dzień musi wiedzieć co ich rozbawi, a nie zniesmaczy. Poza tym, warto, tak jak mój dziadek, uderzyć w „czułe” punkty i zacząć wcześnie. Wtedy jest większa szansa, że zabawa się uda.

Kolejna rzecz: tego dnia należy być wiarygodnym, jakkolwiek surrealistycznie to nie brzmi. Przykład na koniec? Najbardziej „profesjonalny” żart primaaprilisowy został przygotowany w 1957 roku przez BBC. W krótkim filmiku pokazano południową Szwajcarię i plantację drzew, na których rośnie makaron spaghetti. My zaczynamy śmiać się po 10 sekundach. Ale wówczas, gdy lektor spokojnym, profesjonalnym głosem opowiadał o nitkach, żart ten został połknięty w mig.

Drodzy, okazje typu Prima Aprilis, Dzień Kobiet, Dziecka, Strażaka, święta i inne okoliczności to dobra okazja, by się wyróżnić. Ale… z głową!

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Prasówka e-commerce #1

Witamy w pierwszej prasówce dotyczącej zagadnień e-commerce, która ukazuje się po dłuższej przerwie. Publikacje te będą pojawiać się w każdy piątek i mają być podsumowaniem wydarzeń z minionego tygodnia. Materiał ten ma mieć luźny charakter, aby idealnie nadawał się do popołudniowej kawy na koniec tygodnia. Zapraszamy do lektury.

Internauci ufają treściom zawartym w artykułach sponsorowanych

W styczniu grupa On Board Think Kong zleciła badanie użytkowników Internetu, a dokładnie zaufanie, jakim darzą oni treści publikowane w sieci. Z raportu wynika, że jedna na pięć osób uważa, iż artykuły przygotowane we współpracy z jakąś marką zmniejszają ich wiarygodność. Jednocześnie aż 70% internautów oczekuje, że treści sponsorowane będą wyraźnie zaznaczane. Badanie to pokazuje także, że teksty takie są skuteczne sprzedażowo, gdyż ponad 1/3 ankietowanych przyznaje się do tego, że przynajmniej raz artykuły tego typu zainspirowały ich do zakupu produktu lub usługi. Jak widać, marketing treści ma się dobrze i pomaga sprzedawać, warto więc zainwestować w odpowiednie rozwiązania.

Leclerc testuje nowe rozwiązania click and collect

Na polskim rynku e-delikatesy sprawdzają się jedynie w dużych miastach. Jednak nawet w tych lokalizacjach zamykane są niektóre punkty sprzedaży i odbiorów online, ponieważ nie są one rentowne. Nie oznacza to, że e-delikatesy nie przynoszą zysków, ale widać, że rynek ten zdominowali przede wszystkim duzi, długo aktywni gracze. Inaczej ma się sprawa we Francji, gdzie króluje Leclerc. Ogromne zainteresowanie zakupami spożywczymi online sprawiło, że sieć ta testuje kolejne, dopasowane do klientów rozwiązania.

Nowy sposób odbiorów osobistych po wcześniejszym zamówieniu online jest rozwinięciem usługi „drive” i zwie się “pedestrian drive”. W chwili obecnej testy odbywają się w Lille. Punkt stacjonarny zlokalizowany jest w centrum miasta i ma powierzchnię około 50 metrów kwadratowych. Wcześniej Leclerc uruchomił już podobne rozwiązanie dla swoich klientów, ale wtedy punkty drive-thru zlokalizowano na przedmieściach miast. Z racji tego, że zakupy online produktów FMCG we Francji systematycznie rosną, Leclerc wpadł na pomysł uruchomienia punktów “pedestrian drive”. Rozwiązanie to jest tym lepsze, że usługa typu click & collect jest dla sieci handlowych tańsza niż dostawy realizowane przez kurierów.

Amazon Fresh Pickup z odbiorem nawet w 15 minut?

Amazon cały czas rozwija swoje usługi i dopasowuje je do swoich klientów. Obecnie trwają prace nad wdrożeniem rozwiązania AmazonFresh Pickup, w ramach którego zakupy będzie można odebrać nawet w 15 minut od złożenia zamówienia. W okresie testów z usługi mogą skorzystać jedynie pracownicy firmy, ale już wkrótce rozwiązanie ma być udostępnione uczestnikom programu Amazon Prime. Usługa ta nie będzie dodatkowo płatna i nie będzie miała ograniczeń w postaci minimalnej wartości zamówienia.

Lubimy zakupy w niedzielę

Raport Izby Gospodarki Elektronicznej „Kochamy e-niedziele” pokazuje, że konsumenci lubią robić zakupy właśnie w ten dzień i nie chcą ograniczenia handlu w Internecie. 57% ankietowanych jest za wyłączeniem e-sklepów z zakazu sprzedaży w niedziele. Podobnego zdania są osoby pracujące w sklepach internetowych i ich właściciele – tak uważa 45% ankietowanych. 81% kupujących deklaruje, że właśnie ten dzień tygodnia jest bardzo dobrym na zakupy, ponieważ dzięki temu mamy więcej czasu dla naszych bliskich.

Warto dodać, że prawie połowa zatrudnionych w e-sklepach przewiduje, że zakaz handlu w niedziele będzie miał negatywny wpływ na obroty, a 69% obawia się utraty pracy.

PayU wraz z Google udostępnią Android Pay w Polsce

Spółka PayU została partnerem Google i wdroży rozwiązania Android Pay. Sprzedawcy, którzy korzystają z rozwiązań dostarczanych przez tę firmę, mogą teraz udostępniać nową metodę płatności w swoich aplikacjach mobilnych. Polska jest szóstym na świecie krajem, w którym Google wprowadziło Android Pay.

Allegro zamyka niemiecką wersję serwisu

Allegro.de zostało uruchomione przez Allegro Group w czerwcu zeszłego roku. Założenie było takie, że będzie to platforma, na której polscy sprzedawcy trafią w łatwy sposób do niemieckich odbiorców. W czasie swojej działalności na portalu wystawiono łącznie ponad 1,5 miliona ofert, jednak wydaje się, że to za mało, aby nadal utrzymywać ten kanał. Pracownicy serwisu poinformowali swoich klientów o jego zamknięciu i od 28 marca zaczynają wyłączać kolejne oferty. Sprzedawcy mogą się logować na swoje konta tylko do 5 kwietnia 2017 roku.

Ogólnoeuropejskie trendy w handlu elektronicznym i nowych metodach płatności

Firma Mastercard opublikowała raport z pierwszej edycji badania „Masterindex – ogólnoeuropejskie trendy w handlu elektronicznym i nowych metodach płatności”. Badanie zostało przeprowadzone w Polsce oraz 22 innych europejskich krajach. Wynika z niego, że Polacy są w czołówce, jeśli chodzi o zakupy online oraz korzystanie z płatności zbliżeniowych.

Według raportu, rodzimi konsumenci robią e-zakupy praktycznie codziennie. Tak odpowiedziało 9% badanych osób. Raz w miesiącu zakupy deklaruje 25% badanych, średnia europejska to 23%. W Internecie najczęściej kupujemy:

ubrania lub obuwie – 51%,
książki – 35%,
elektronikę – 33%,
kosmetyki – 30%,
wyposażenie wnętrz – 29%.

17% badanych przyznaje się do robienia online zakupów spożywczych. Gorzej natomiast, na tle innych krajów, wypadamy z zakupem przez Internet usług turystycznych. Tylko 17% Polaków rezerwuje w ten sposób hotele, 14% kupuje bilety kolejowe i lotnicze (średnia w Europie to 30%).

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)