eKomercyjnie.pl

Synergia grupy sklepów internetowych

„W kupie siła”, głosi ludowa mądrość. W Polsce wszyscy za wyjątkiem przedsiębiorców zdają się o tym wiedzieć i z wiedzy tej robić dobry użytek. Mamy więc związki zawodowe, które gdy rząd lub parlament nie zrobią czegoś po ich myśli, zablokują stolicę. Mamy widzów jedynej słusznej rozgłośni radiowej i telewizji, którzy bez wahania sparaliżują miasto. Mamy kiboli, co boli nas wszystkich, zwłaszcza gdy ich drużyna przegra. Mamy klientów, którzy w ramach zakupów grupowych i na Allegro wyciskają ze sprzedawców ostatnie soki.

Z drugiej strony mamy przedsiębiorców, z których każdy jest taką gwiazdą biznesu, że nie potrzebuje współpracować z nikim, aby osiągnąć sukces. Co dziwne, biznesmeni są zdecydowanie bardziej skorzy do współpracy, ale wyłącznie z innymi biznesmenami. Ponieważ nie mam przyjemności być biznesmenem, a jedynie przedsiębiorcą (różnica co najmniej jednego zera na rachunku bankowym, gdyby ktoś pytał), zainteresowany jestem szeroko rozumianą współpracą biznesową. Nie dostrzegam w niej dowodu swojej słabości czy zagrożenia w postaci wzmacniania konkurencji. Widzę jedynie czysty zysk i realną szansę na konkurowanie z „biznesmenami”.

Skąd u mnie taki stosunek do kooperacji? Dobre dziesięć lat temu uczestniczyłem w spotkaniu mającym stworzyć silną regionalną grupę przedsiębiorców. Spotkanie przebiegało, jak to zwykle bywa, w atmosferze nieufności i wietrzenia wszędzie teorii spiskowych. W pewnym momencie „największy” uczestnik wstał i powiedział, że ma poważną firmę i z jakimś tam biznesowym planktonem nie będzie się bratał. Jego demonstracyjne wyjście, o dziwo, skonsolidowało grupę. Udało się położyć podwaliny pod współpracę, która scementowała się na kilku kolejnych spotkaniach grup roboczych. Po roku okazało się, że plankton nie był planktonem, tylko ławicą piranii (takie małe ładne rybki o ostrych ząbkach i olbrzymim apetycie na sukces). Ławicy zajęło mniej niż 12 miesięcy, aby oskubać „rekina biznesu” i zostawić go w pozycji zbliżonej do planktonu.

Całe zdarzenie miało miejsce w okolicach Poznania. Wiem! Wielkopolska jest specyficzna i podejście do przedsiębiorczości oraz współpracy są tam zupełnie inne. Kiedyś o mało nie uciekłem ze spotkania, które rozpoczęło się od zdań „My Wielkopolanie! Nasza pracowitość i siła!” Ja jestem z Kujaw, ale pięć lat pracy w WLKP nauczyło mnie szanować taką postawę i specyficzny etos (współ)pracy.

Czy „współpraca” jest kolejnym słowem kluczem bez praktycznego przełożenia? Bynajmniej! Mówiąc o współpracy w biznesie mówimy tak naprawdę o synergii, która oznacza kooperację połączoną z synchronizacją. Czyli takim współdziałaniu, w którym efekt zsynchronizowanych działań jest większy od sumy poszczególnych działań.

Najczęściej przywoływanym przykładem jest efekt organiczny w pracy grupowej. Jeśli A i B są w stanie, każdy osobno, wnieść na 3 piętro po 50 kg, to współdziałając są w stanie wnieść 120 kg. Współpraca pozwala im ograniczyć liczbę „kursów” o 20%, a więc również zmęczenie będzie mniejsze. Ponadto, na gruncie psychologii społecznej udowodniono, że współdziałanie takie pozwala lepiej radzić sobie z przeciwnościami (np. stresem, zmęczeniem, brakiem motywacji).

OK, większość z nas nie zarabia na życie wnoszeniem ciężarów na trzecie piętro. Jak my możemy skorzystać na efekcie synergii? Na wiele sposobów. Weźmy jako pozytywny przykład Dzień Darmowej Dostawy. Wyobraźmy sobie, że każdy ze sklepów ogłasza samodzielnie DDD w innym dniu roku. Jaka jest siła marketingowa takiego przekazu, a jaka siła akcji DDD?! Mamy tutaj do czynienia z kooperacją i synchronizacją (pamiętajcie, że te dwa elementy są niezbędne do sukcesu). Wyobraźmy sobie, że w kolejnym DDD w ramach współpracy jako grupa klientów przewoźników (kurierzy, paczkomaty, poczta) wywrzemy zsynchronizowaną presję, aby dla uczestników akcji udzielili rabatu na przesyłki, partycypując tym samym w kosztach. Możliwe? Oczywiście!

W Polsce działają platformy zakupów grupowych B2B. Nigdy na nich nie kupowałem, gdyż zawsze byłem w stanie kupić samodzielnie taniej. Najwyraźniej prowizja pośrednika jest wysoka i ten model nie jest w istocie „współpracą”, a samodzielnym biznesem mającym przynieść zyski pośrednikowi (pamiętajcie, że jego zysk to nasz koszt). Znacznie lepsze wyniki można uzyskać, dokonując wspólnego zakupu bezpośrednio u producenta/dystrybutora. W ten sposób kupujący uzyskują cenę, która zazwyczaj zarezerwowana jest dla dużych wolumenów. W ten sposób moje firmy od lat znacząco obniżają koszty zakupu opakowań czy materiałów eksploatacyjnych.

Ciągle szukamy nowych źródeł ruchu i narzekamy (słusznie) na ich koszt, a jednocześnie nie wykorzystujemy tego, co mamy. Przecież każdy z nas ma własną powierzchnię reklamową. Nie, nie mówię o promoringach – to było i nie zadziałało – ale o podobnym rozwiązaniu. Przyjmijmy, że umówię się z GameClub.pl na wspólną i wzajemną reklamę. Wysyłam w moim newsletterze zaproszenie do GC i informację, że specjalnie dla klientów MadBooks oferuje X% rabatu na hasło/kod MADBOOKS. Game Club informuje oczywiście swoich klientów, że specjalnie dla nich w MadBooks rabat X% na hasło/kod GAMECLUB. Akcję można wesprzeć odpowiednimi działaniami w obszarze social media. Dorzucać do wysyłanych paczek wizytówkę partnera/partnerów itp. Nic nas to nie kosztuje, a daje szansę dotarcia do dużej grupy nowych klientów.

Skoro już o reklamie, można wspólnie zakupić mailing lub powierzchnię reklamową, na które pojedynczo nas nie stać lub koszt wejścia jest zbyt wysoki. Im większa liczba współpracujących, tym większe efekty.

Przykładem wykorzystania synergii są klastry i zrzeszenia, a kiedyś były spółdzielnie pracy. Współpraca może obejmować takie obszary, jak choćby zatrudnienie, szkolenia, obsługa prawna, logistyka czy lobbing. Przykłady można by długo mnożyć. Warto pamiętać, że efekt synergii skaluje się do liczby uczestników i poziomu synchronizacji. Zachęcam Was do współpracy ze sobą i jak najlepszego zorganizowania, gdyż co prawda okazyjna współpraca lepsza jest od żadnej, ale dopiero właściwie zorganizowana i długofalowa pozwoli budować Wam przewagę rynkową.

Dołącz do GrupySklepów.pl, a razem spróbujemy coś w polskim e-commerce zmienić:
 

 
 

Powyższy artykuł pochodzi z Magazynu eKomercyjnie #14. Zapraszamy do przeczytania całego numeru!





Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Najpopularniejsze witryny e-commerce w Polsce (styczeń 2013)

Czas na najnowsze zestawienie dwudziestu najpopularniejszych stron e-commerce w Polsce (według Megapanel PBI/Gemius). Ranking obejmuje styczeń 2013 roku, a dla lepszego rozeznania standardowo już przygotowujemy oddzielne listy dla najpopularniejszych polskich sklepów, porównywarek, serwisów zakupów grupowych oraz pozostałych stron (aukcje i inne).

W styczniu wrócił „porządek” znany z większości miesięcy w 2012 roku, tj. Grupa Groupon znów gości na trzecim miejscu rankingu (wzrost o ponad 403 tys. użytkowników), zaś sklep Euro.com.pl spadł na szóstą lokatę (strata 600 tys. użytkowników w porównaniu do grudnia 2012).

Na listę wrócił sklep BonPrix.pl (od razu na miejsce ósme), bardzo duże wzrosty zanotowały też: Zalando.pl (niemal 349 tys. użytkowników więcej), Aukcjoner.pl (plus 258 tys.), Doz.pl (302 tys. więcej) oraz Gruper.pl (ponad 309 tys. nowych użytkowników). Bardzo duże spadki przypadły: klubowi wyprzedaży ZłoteWyprzedaże.pl (strata ponad 570 tys. użytkowników) oraz sklepowi Merlin.pl (mniej o ponad 408 tys. użytkowników, niż w grudniu 2012 roku).

Zapraszam do zapoznania się z poszczególnymi rankingami:

Top 20 najpopularniejszych witryn e-commerce w Polsce (styczeń 2013):

Lp. Zmiana Nazwa Użytkownicy (real users)
1. Grupa Allegro.pl – E-commerce 10 826 854
2. Grupa Nokaut.pl 2 821 600
3. Grupa Groupon 2 253 216
4. Grupa Okazje.info 2 204 518
5. Euro.com.pl 1 848 896
6. Skąpiec.pl 1 568 180
7. Grupa Empik Media Fashion – E-commerce 1 470 310
8. BonPrix.pl 1 268 677
9. Zalando.pl 1 251 516
10. Aukcjoner.pl 1 248 318
11. Doz.pl 1 227 227
12. Gruper.pl 1 218 200
13. Grupa eBay.pl 1 148 691
14. Merlin.pl 1 123 665
15. ZłoteWyprzedaże.pl 942 498
16. Citeam.pl 889 127
17. Grupa Społeczności.pl – E-commerce 880 762
18. Grupa Wirtualna Polska – Orange – E-commerce 854 292
19. Grupa Interia.pl – E-commerce 816 341
20. Grupa Amazon 813 181

Najpopularniejsze sklepy internetowe w Polsce (styczeń 2013):

  • Euro.com.pl
  • BonPrix.pl
  • Zalando.pl
  • Doz.pl
  • Merlin.pl
  • Amazon

Najpopularniejsze porównywarki cen w Polsce (styczeń 2013):

  • Ceneo.pl (Grupa Allegro)
  • Nokaut.pl
  • Okazje.info.pl
  • Skąpiec.pl

Najpopularniejsze serwisy zakupów grupowych w Polsce (styczeń 2013):

  • Groupon.pl
  • Gruper.pl
  • Citeam.pl

Najpopularniejsze serwisy e-commerce pozostałe (serwisy aukcyjne i inne, styczeń 2013):

  • Allegro.pl
  • Aukcjoner.pl
  • eBay
  • ZłoteWyprzedaże.pl

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Klauzule niedozwolone w regulaminach sklepów internetowych – luty 2013

W lutym pojawiło się niezwykle mało klauzul dotyczących e-handlu. Nieliczne wpisy nie wymuszają ogólnej zmiany regulaminów, gdyż dotyczą wcześniej wpisanych do rejestru klas naruszeń praw konsumenckich. Dzięki naszemu produktowi – Wzór regulaminu dla sklepów internetowych – ciągle sprawdzamy dla Was rejestr klauzul abuzywnych i przedstawiamy regularne zestawienia na ten temat.

Zaznaczone na czerwono zapisy naruszają prawa klienta, gdyż zawierają zastrzeżenia i rozwiązania mniej korzystne niż uregulowania ustawowe. Na zielono oznaczyliśmy zaś nasze porady odnośnie klauzul.

Dostawa czas i odpowiedzialność

XXX nie ponosi odpowiedzialności za nieterminowe dostarczenie przesyłek przez firmy kurierskie.

„Sklep nie odpowiada za opóźnienia w dostawie towaru leżące po stronie firm wysyłkowych (np. Poczty Polskiej lub firmy kurierskiej).

„Operator oraz Przewoźnik nie ponoszą odpowiedzialności za opóźnienia oraz zwrot przesyłki, gdy zawartość faktyczna przesyłki nie zgadza się z zawartością deklarowaną na liście przewozowym.”

„Operator oraz Przewoźnik nie ponoszą odpowiedzialności za opóźnienia lub zwrot przesyłki, gdy nie nastąpiły one z ich winy.”

W przypadku stwierdzenia przez Kupującego uszkodzenia przesyłki lub zastrzeżeń, co do ilości dostarczonego towaru lub zawartości paczki należy bezwzględnie w obecności przedstawiciela firmy kurierskiej, spisać protokół szkody, który powinien zawierać datę, godzinę doręczenia oraz opis uszkodzeń/braków. Następnie podpisany protokół należy przesłać do XXX Brak tego protokołu uniemożliwia pozytywne rozpatrzenie reklamacji z tytułu uszkodzeń mechanicznych lub braków w przesyłce.”

Podanie nieprawdziwych danych nt przesyłki lub zapakowanie jej bez zachowania wytycznych zwalnia Operatora i Przewoźnika z odpowiedzialności za uszkodzenie przesyłki.”

Protokół reklamacji spisany w obecności kuriera jest jedyną podstawą do uznania ewentualnych reklamacji.”

Warto zapamiętać:

  • nie możemy domagać się spisania protokołu szkody;
  • nie możemy uzależniać przyjęcia reklamacji od przedstawienia protokołu szkody;
  • nie możemy zastrzegać, ani ograniczać naszej odpowiedzialności za czas dostawy;
  • nie możemy zastrzegać, ani ograniczać naszej odpowiedzialności za szkodę powstałą do momentu wydania/dostarczenia przesyłki klientowi.

Masz już dość sprawdzania klauzul niedozwolonych?

  • Chcesz mieć bezpieczny i sprawdzony przez prawników regulamin w swoim sklepie internetowym?
  • Nie chcesz być pozwany do UOKiK za klauzule niedozwolone?
  • Nie stać Cię na usługę prawnika za 2 tysiące złotych?

Jeśli cztery razy odpowiadasz „tak”, to eKomercyjnie.pl przygotowało dla Ciebie
Wzór regulaminu sklepu internetowego »

 

Ograniczenie odpowiedzialności sklepu

„Operator nie ponosi odpowiedzialności za utracone korzyści (lucrum cessans) wynikające z niemożności korzystania z serwisu, związaną z utratą, ubytkiem, uszkodzeniem lub opóźnieniem przesyłki.

Warto zapamiętać:

  • nie możemy zastrzegać, ani ograniczać naszej odpowiedzialności jeśli prawo taką odpowiedzialność przewiduje;
  • w przypadku poniesienia przez nas straty w wyniku działania lub zaniechania osób trzecich przysługuje na prawo dochodzenia od nich odszkodowania.

 

Reklamacje i zwroty

W terminie 7 dni od sprawdzenia towaru Sklep zwraca Klientowi zapłaconą kwotę, pomniejszoną o koszty realizacji zamówienia Klient powinien wskazać numer rachunku bankowego na jaki ma zostać przelana zwracana kwota.

„Reklamacji podlegają wyłącznie wady ukryte powstałe z winy producenta w obuwiu nie zużytym.

„Reklamacji nie podlegają (…) produkty posiadające uszkodzenia mechaniczne.

„Nie pobieramy żadnych opłat manipulacyjnych za zwrot towaru. Jedyne koszty związane z tym procesem to koszty firmy przewozowej kurier lub Poczta Polska, które pokrywa Nabywca w obie strony.

Warto zapamiętać:

  • nie możemy potrącać kosztów manipulacyjnych;
  • nie możemy wymagać dołączenia dowodu zakupu (paragon/faktura/rachunek);
  • nie możemy domagać się spełnienia innych warunków niż ustawowe np. numeru RMA
  • koszt dostawy ulega zwrotowi w takim zakresie, w jakim zmieniła się po odstąpieniu treść umowy;
  • nie możemy wymagać zwrotu w oryginalnym opakowaniu;
  • nie możemy wymagać zwrotu produktu nieużywanego – produkt może nosić normalne ślady zużycia;
  • nie ograniczać prawa do reklamacji lub ograniczaj swojej odpowiedzialności/udziału w procesie reklamacji;
  • nie możemy wydłużać ustawowych terminów;
  • nie kreować dla siebie praw naruszających prawa konsumenta;

UWAGA! Zwracany nie może być jednak produkt, który powinien być zwrócony w ramach reklamacji.

 

Sąd właściwy dla sporu

„Wszystkie sprawy sporne strony będą się starały rozwiązać na drodze polubownej, a gdyby porozumienie takie nie było możliwe, spór rozstrzygać będzie sąd właściwy dla siedziby Sprzedawcy.

„Ewentualne spory powstałe w związku z realizacją umów zawartych z XXX Strony będą rozstrzygały polubownie w drodze negocjacji, a jeżeli nie będzie to możliwe w terminie 30 dni od podjęcia negocjacji Strony poddadzą go rozstrzygnięciu przez właściwy rzeczowo sąd miejsca siedziby Operatora.

„Ewentualne spory mogące wyniknąć na tle stosowania niniejszego regulaminu strony poddają rozstrzygnięciu sądu właściwego dla siedziby Sprzedawcy.

Warto zapamiętać:

  • nie możemy w jakikolwiek sposób zastrzegać określonej właściwości sądu;
  • sądem właściwym jest zawsze sąd właściwy rzeczowo i miejscowo dla rozstrzygnięcia sporu.

 

Zmiana regulaminu

„[…] zastrzegamy sobie prawo własnej interpretacji oraz zmian niniejszego regulaminu.”

„Wszelkie zmiany w niniejszym Regulaminie będą obowiązywały od dnia ich ogłoszenia w siedzibie XXX lub na stronie internetowej XXX (§ 10.3 Regulaminu).”

„Sklep zastrzega sobie prawo do jednostronnej zmiany postanowień niniejszego Regulaminu. Zmiany wchodzą w życie przez zamieszczenie ich na stronie internetowej sklepu.”

„XXX zastrzega sobie prawo do zmiany regulaminu w trakcie trwania promocji.”

„XXX zastrzega sobie prawo zmiany niniejszego Regulaminu w czasie trwania Programu” (§ 10 ust. 3 Regulaminu).”

„XXX poinformuje o zakończeniu programu w salonach oraz na stronie internetowej pod adresem XXX w terminie na co najmniej 30 dni przed datą zakończenia Programu” (§ 10 ust. 2 Regulaminu).”

Warto zapamiętać:

  • nie możemy zmieniać postanowień i zasad „gry” w trakcie „gry”;
  • nie możemy zastrzegać prawa do zmian w regulaminie bez przedstawienia mechanizmu zmiany nie naruszającego praw nabytych klientów.

 

? czyli inne lub dziwne zapisy

„Operator ma prawo do usunięcia konta zarejestrowanego Klienta bez podania przyczyny.”

„Uczestnik programu może zostać wykluczony przez XXX z udziału, w każdym czasie, a w tym w przypadku naruszenia przez niego postanowień Regulaminu” (§ 7 ust.3 Regulaminu).”

„Złożenie zamówienia w Sklepie Internetowym firmy XXX oznacza zaakceptowanie postanowień tego regulaminu.”

„Przywileje (…) mogą ulegać zmianie” (§ 5.5.3 Regulaminu).”

Warto zapamiętać:

  • należy poświęcić szczególną uwagę momentowi zawarcia umowy, gdyż z chwilą zawarcia umowy prawa i obowiązki stron są dokładnie uregulowane w obowiązujących przepisach.

UWAGA! Regulamin nie jest miejscem do umieszczania w nim wszystkiego co nam do głowy wpadnie! W regulaminie powinno znajdować się prawem przewidziane minimum i nic więcej.

 

Masz już dość sprawdzania klauzul niedozwolonych?

  • Chcesz mieć bezpieczny i sprawdzony przez prawników regulamin w swoim sklepie internetowym?
  • Nie chcesz być pozwany do UOKiK za klauzule niedozwolone?
  • Nie stać Cię na usługę prawnika za 2 tysiące złotych?

Jeśli cztery razy odpowiadasz „tak”, to eKomercyjnie.pl przygotowało dla Ciebie
Wzór regulaminu sklepu internetowego »

Autor wpisu

Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)