eKomercyjnie.pl

Zapraszamy Ciebie i Twój sklep do udziału w akcji Dzień Darmowej Dostawy 2016! Zgłoś się już teraz »

Ukryj regulamin swojego sklepu internetowego w Google – tak na wszelki wypadek

O klauzulach niedozwolonych i pozwach skierowanych przeciwko e-sklepom przez różnego rodzaju organizacje konsumenckie napisano już wystarczająco wiele, więc nie będziemy już do tego tematu wracać. Mamy dla Ciebie prosty sposób na delikatne utrudnienie życia wszystkim „klauzulowym pozywaczom”, który oczywiście nie zastąpi wzorowego regulaminu sklepu, ale na pewno nie zaszkodzi go zastosować – tak na wszelki wypadek.

Jak zatem uchronić się przed “klauzulowymi pozywaczami”, grożącymi procesem za klauzule niedozwolone? Możemy spróbować ukryć sklepowy regulamin.

Dzięki Google, znalezienie sklepów których regulaminy zawierają klauzule niedozwolone jest wręcz dziecinnie proste. Wystarczy dobrać odpowiednie słowa i mamy jak na patelni dziesiątki sklepów (np: sklep internetowy regulamin sąd właściwy dla siedziby sprzedawcy -klauzule -klauzula).

Są dwa sposoby, by regulamin naszego sklepu zniknął z Google i innych wyszukiwarek:

1. Tag w kodzie HTML

Na stronie regulaminu w sekcji <head> dodajemy:

<meta name=”robots” content=”noindex, follow” />

2. Plik robots.txt

Umieszczamy w katalogu głównym domeny plik robots.txt, a w nim:

User-agent: *
Disallow: /adres-regulaminu.html

Pierwszy sposób jest w teorii korzystniejszy – linki ze strony są cały czas zliczane, co pomaga w pozycjonowaniu.

Powyższe sposoby nie są popularne wśród polskich sklepów. Można jednak znaleźć kilka, które już wykorzystują ten prosty trick.

Na koniec kilka uwag:

  • Wprowadzając zmiany należy uważać, aby przypadkiem nie usunąć z wyszukiwarki całego sklepu.
  • Po wprowadzeniu zmian możemy sprawić, żeby Google szybciej usunął stronę ze swojego indeksu. W Narzędziach dla webmasterów wykorzystujemy opcję Optymalizacja → Usuń adresy URL.
  • Oczywiście przede wszystkim warto zadbać o zgodność naszego regulaminu z prawem – pomaga w tym Regulamin sklepu internetowego od eKomercyjnie.pl.
  • Regulamin można ukryć przed wyszukiwarkami, dla naszych Klientów powinien być widoczny i łatwo dostępny.

Na koniec trzeba pamiętać o jednym. Ukrycie regulaminu w ten sposób nie daje nam gwarancji, że nikt niepożądany go nie odnajdzie. Może do nas trafić na wiele innych sposobów, np. z katalogu sklepów. Tylko po co podawać się na patelni?

Autorem powyższego artykułu jest Mateusz Barucha – specjalista ds. marketingu internetowego w Doman. Autor rozwiązań przyjaznych dla ludzi i biznesu, twórca bloga Sztuczki.net.pl oraz eksperymentu OdDziś.pl. Artykuł był wcześniej opublikowany na blogu Sztuczki.net.pl.

 

Masz już dość sprawdzania klauzul niedozwolonych?

  • Chcesz mieć bezpieczny i sprawdzony przez prawników regulamin w swoim sklepie internetowym?
  • Nie chcesz być pozwany do UOKiK za klauzule niedozwolone?
  • Nie stać Cię na usługę prawnika za 2 tysiące złotych?

Jeśli cztery razy odpowiadasz „tak”, to eKomercyjnie.pl przygotowało dla Ciebie
Wzór regulaminu sklepu internetowego »

 

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Etsy.com notuje rekordową sprzedaż – rynek artykułów hand-made ciągle rośnie

Etsy.com to internetowy butki dla kreatywnych. Wystarczy odrobina talentu, pomysł i nasze rękodzieło może stać się przedmiotem pożądania ludzi z całego świata. Można powiedzieć, że to największy światowy rynek zbytu. Od 2005 roku serwis miliony aktywnych użytkowników, a ich liczba stale rośnie.

Etsy jest banalnie prosty w użytkowaniu, co wyróżnia go na tle konkurencji. Rejestracja jako „sprzedawca” jest darmowa i zajmuje dosłownie kilka minut. Wystarczy tylko, że wybierzemy nazwę dla swojego „sklepu” wstawimy logo oraz regulamin i już możemy sprzedawać nasze rękodzieło. Portal nie pobiera od nas żadnych opłat rejestracyjnych i prowizyjnych. Jedyny koszt to niewielka kwotą za umieszczenie do sprzedaży każdego artykułu.

Produkty możemy wystawiać na stronie na okres czterech miesięcy, po tym terminie musimy wnieść kolejną niewielką opłatę. Dzięki Etsy możemy promować nasze towary, porozmawiać z innymi użytkownikami i artystami na forum, a także zapoznać się z „firmowym blogiem” na którym ekipa Etsy podpowiada jak lepiej sprzedawać własne rękodzieło.

Warto wspomnieć, że na oficjalnym blogu raz w miesiącu właściciele podają oficjalne informacje na temat wielkości sprzedaży. Grudzień 2012 w Etsy.com wyglądał następująco:

  • W ostatnim miesiącu roku sprzedano łącznie towary o wartości 117,8 miliona dolarów, co jest o 11,6% więcej niż w listopadzie i o 72,9% więcej niż w grudniu 2011 roku.
  • Jeśli przełożymy to na towary otrzymamy 6 001 420 produktów, jakie sprzedano w ciągu tego miesiąca, oznacza to wzrost o 9,3% względem listopada
  • Do społeczności Etsy dołączyło 1 441 833 nowych użytkowników
  • W grudniu strona Etsy miała ponad 1,53 miliarda odsłon.

Jeśli interesują was raporty z pozostałych miesięcy możecie znaleźć je tutaj.

Na rodzimym runku także działają podobne serwisy, między innymi pakamera.pl, z właścicielami której przeprowadziliśmy wywiad w październiku 2012. Możecie przeczytać go w tym miejscu.

[AKTUALIZACJA] Dokopaliśmy się do wyników Etsy.com za cały 2012 rok.

Jak poinformował Chad Dickerson (CEO firmy) w jednym z wywiadów, sprzedaż przedmiotów w tym serwisie w ciągu ostatnich miesięcy wyniosła 895,1 mln dolarów (około 2,74 mld złotych). To daje aż 71% wzrost w porównaniu do 2011 roku, kiedy przychody na platformie były równe 525 mln dolarów.

W ciągu poprzednich 12 miesięcy, firma zdobyła aż 10 milionów nowych użytkowników – w sumie posiada 22 mln zarejestrowanych kont.

Na łamach Etsy.com swoje oferty aktywnie wystawia około 800 tysięcy sprzedawców, zaś średnio strona notuje miesięcznie 42 milionów unikalnych użytkowników.

Autor wpisu

1 komentarzy do tekstu

  1. Joanna Kun

    Od lat Etsy pobiera opłatę transakcyjną w wysokości 3,5% wartości sprzedaży

    Odpowiedz ↓

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

PayByNet wdraża obsługę Banku Pekao SA – szybsze płatności dla ponad 3,5 mln Polaków

Ponad 3,5 mln klientów indywidualnych Banku Pekao SA dostaje do dyspozycji nowe, szybkie i bezpieczne narzędzie płatności za transakcje internetowe – system PayByNet. Rozwiązanie umożliwia bezpośrednie rozliczenie zakupów online pomiędzy konsumentem – klientem banku, a sprzedawcą – sklepem internetowym. PayByNet to jedyny system przelewów internetowych, który realizuje transakcje również w weekendy. Umożliwia także uiszczanie opłat administracyjnych na rzecz urzędów.

Po wdrożeniu PayByNet w Banku Pekao SA do usługi ma obecnie dostęp łącznie ponad 5 milionów Polaków. Wyjątkowość PayByNet, w porównaniu z innymi systemami szybkich przelewów za transakcje internetowe, polega przede wszystkim na tym, że pozwala on na przekazanie pieniędzy wprost pomiędzy klientem, a sklepem – bez udziału pośrednika rozliczającego transakcję.

PayByNet realizuje płatności online błyskawicznie, przez 24 godziny na dobę. Dzięki temu, że operatorem systemu jest Krajowa Izba Rozliczeniowa S.A. – instytucja obsługująca transakcje pomiędzy polskimi bankami, PayByNet jako jedyny system w Polsce umożliwia dokonywanie płatności również w weekendy. Dzięki przekazywanej online informacji o wykonanym przez klienta przelewie sprzedawca towaru lub usługi może natychmiast przystąpić do realizacji zamówienia. KIR S.A. jest dla sklepów internetowych gwarantem, że transakcja zostanie rozliczona w określonym terminie.

– Brak pośredników oznacza w praktyce, że klient wybierając w sklepie internetowym płatność za pomocą PayByNet zobaczy na swoim koncie w serwisie Pekao24 gotowy, wypełniony przelew wprost do sprzedawcy. Pieniądze trafią do sklepu niezwłocznie, w pierwszej możliwej sesji ELIXIR® – wyjaśnia Rafał Witczak, dyrektor w Departamencie Bankowości Elektronicznej Banku Pekao SA. – Niewątpliwie dużą wartością dodaną tego rozwiązania jest także  możliwość regulowania elektronicznie  opłat urzędowych na platformie ePUAP – dodaje.

Z perspektywy e-sklepu zaletą PayByNet jest, obok szybkości przekazu pieniędzy, możliwość rejestracji i księgowania indywidualnie każdej transakcji (bez potrącania prowizji w trakcie realizowania płatności), co znacznie ułatwia zarządzanie dostawami i zwrotami. – To, w połączeniu z bardzo konkurencyjnymi prowizjami i 100 proc. gwarancją wpłaty sprawia, że regularnie rośnie liczba sklepów korzystających 
z PayByNet. Jest ich obecnie prawie 600, w tym popularne księgarnie czy biura podróży – mówi Artur Wojtczuk, dyrektor Linii biznesowej płatności internetowe w KIR S.A.

Bank Pekao SA jest już drugą instytucją finansową, w której PayByNet został udostępniony w tym roku. Od 8 stycznia 2013 r. z systemu mogą korzystać klienci Invest Banku S.A. Za pośrednictwem PayByNet mogą dziś płacić za swoje zakupy w sieci także klienci Banku Millennium, Citi Handlowego, Alior Banku, Nordea Banku oraz blisko 40 banków spółdzielczych zrzeszonych w Spółdzielczej Grupie Bankowej i w Banku Polskiej Spółdzielczości. Jak zapowiada Artur Wojtczuk, KIR S.A. pracuje nad wdrożeniami systemu w kolejnych bankach.

Źródło: PayByNet / Krajowa Izba Rozliczeniowa S.A.

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)