eKomercyjnie.pl

Zmiany w SuperWnetrze.pl, czyli jak w praktyce optymalizować wygląd sklepu internetowego

Autorem poniższego artykułu jest Damian Bochenek-Dobrowolski – właściciel sklepu SuperWnetrze.pl.

superwnetrze-betaRynek e-commerce rozwija się dynamicznie, podlegając częstym zmianom i unowocześnieniom. Aby iść z duchem czasu i korzystać z nowych rozwiązań, właściciele witryn internetowych decydują się na odświeżenie lub całkowitą zmianę layoutu. Nie ma sztywnych zasad na temat tego jak często i w jakim okresie należy tej zmiany dokonać. Zależy to głównie od branży, etapu rozwoju firmy oraz pojawiających się potrzeb.

Reklama

W kwietniu 2014 roku dokonaliśmy zmiany interfejsu w SuperWnetrze.pl – sklepie internetowym z wyposażeniem wnętrz. Na podstawie tej i poprzednich zmian wyglądu witryny sklepu wprowadzanych w 2008 i 2010 roku można dostrzec kilka wyraźnych unowocześnień, jakich należało dokonać by sprostać potrzebom naszej dynamicznie rozwijającej się firmy i klientów. Tego typu zmiany wprowadzamy oczekując przede wszystkim zwiększeniu zysków i poprawy wizerunku sklepu.

Strona główna:

Strona główna SuperWnetrze.pl z 2008 roku:

sw2008sg

Strona główna SuperWnetrze.pl z 2010 roku:

sw2010sg

Strona główna SuperWnetrze.pl z 2014 roku:

sw2014sg

Na powyższych rysunkach widać jak zmieniał się wygląd strony głównej sklepu. Pierwszą zmianą jaka rzuca się w oczy jest zmniejszenie ilości tekstu a także powiększenie czcionek. Dzięki temu strona jest obecnie bardziej przejrzysta. Zredukowaliśmy także ilość bannerów do jednego, rotacyjnego. Całkowicie zrezygnowaliśmy tu z bannerów bocznych oraz jakichkolwiek reklam firm zewnętrznych. To także wpływa na przejrzystość, pozwala też na umieszczenie większej ilości produktów bezpośrednio na stronie głównej.

Znacznie zwiększyliśmy pole wyszukiwarki, która ma ogromne znaczenie w sklepach internetowych. Ponadto w nowej wersji strony zastosowaliśmy tzw. wyszukiwarkę podążającą. Oznacza to, że znajdując się w dowolnej części strony, wyszukiwarka zawsze będzie wyświetlana w górnej części ekranu. Takie samo rozwiązanie posiada np. serwis allegro.pl. Po wpisaniu kilku liter wyszukiwarka sama podpowiada sugerowane hasła co przyspiesza i ułatwia znalezienie docelowych produktów. Ogólnie poświęcamy dużo uwagi ciągłemu unowocześnianiu wyszukiwarki bo po statystykach widzimy jak duże ma znaczenie.

Uprościliśmy i jednocześnie otwarliśmy drzewo kategorii co wynika z kierunku rozwoju sklepu, jakim jest zwiększanie i różnicowanie asortymentu. Potrzebna była opcja rozwinięcia listy na dowolną ilość kategorii, jednocześnie bez przytłaczania prostoty strony głównej. Wyeksponowana została kategoria “Nowości”, dzięki czemu najnowsze produkty są widoczne od razu po wejściu na stronę. Dodaliśmy także nową funkcjonalność – “Lista życzeń”, dosyć popularną już w innych sklepach.

Bardzo widoczną metamorfozę przeszła stopka strony. Jej obszar jest o wiele większy niż w poprzednich wersjach. Przedstawione są tam zalety sklepu, kontakt oraz odnośniki do ważnych dla klientów informacji takich jak np. regulamin, zasady reklamacji i dostaw. Tu także umieszczona została informacja o cookies.

Strona kategorii:

Strona kategorii w SuperWnetrze.pl z 2008 roku:

sw2008sk

Strona kategorii w SuperWnetrze.pl z 2010 roku:

sw2010sk

Strona kategorii w SuperWnetrze.pl z 2014 roku:

sw2014sk

Bardzo ciekawe zmiany zaszły na stronie kategorii. W 2008 roku postawiliśmy na przedstawienie jak największej ilości informacji o danym produkcie, już na tym etapie. Skutkowało to ogromną ilością tekstu i ograniczeniem liczby wyświetlanych jednocześnie produktów. To podejście całkowicie obaliliśmy w późniejszym czasie. W 2010 roku wygląd listy uległ już wielkiej zmianie. Eksponowaliśmy głównie zdjęcia produktów z podstawowymi danymi jak nazwa, cena i oznaczenie zachęcające do zakupu (nowość, promocja, darmowa dostawa). W kolejnym etapie dodaliśmy także filtrowanie oraz sortowanie nad którymi nadal pracujemy.

W obecnej wersji dodaliśmy bardzo ważną funkcjonalność jaką jest możliwość dodania do koszyka już z poziomu listy produktów. Opcja pojawia się po najechaniu na konkretny produkt. To ma znacznie ułatwić i przyspieszyć robienie zakupów szczególnie produktów jakie kupujemy już kolejny raz lub wcześniej zasięgnęliśmy dodatkowych informacji na ich temat.

W liście produktów zrezygnowaliśmy ze stronicowania. W wersji strony z 2010 roku można było zobaczyć do 64 produktów. Teraz ta ilość jest nieograniczona. W danej kategorii można oglądać wszystkie produkty jednocześnie ponieważ dogrywają się w miarę jak przesuwamy się w dół strony.

W najnowszej wersji sklepu zmianie uległ także dostęp do informacji o produktach wrzuconych do koszyka. Teraz wystarczy najechać na koszyk na stronie głównej aby wyświetliła się cała jego zawartość. Tak samo do koszyka można zajrzeć w ceneo.pl. Czytelne wyeksponowanie wrzuconych do koszyka produktów bez konieczności wchodzenia na jakiekolwiek podstrony, zastosowaliśmy w celu przyspieszenia zakupów i zwiększenia komfortu klienta jaki cały czas ma kontrolę nad zakupami nie przerywając przeglądania podstron.

Koszyk i ścieżka składania zamówienia:

Strona koszyka w SuperWnetrze.pl z 2010 roku:

sw2010kosz

Strona koszyka w SuperWnetrze.pl z 2014 roku:

sw2014kosz

sw2014kosz2

Poważne zmiany zaszły w nowej odsłonie koszyka. Chcieliśmy maksymalnie uprościć ten proces. Wszystko znika: drzewo kategorii, banery, ikony, dodatkowe informacje… Co ciekawe, koszyk zrobiliśmy w układzie pionowym. Wyraźnie uwypukliliśmy ceny i ostateczną sumę jaka trzeba będzie zapłacić. W koszyku trzeba przejść trzy kroki, aby złożyć zamówienie. Liczba pól adresowych do wypełnienia pozostała bez zmian – 8 pól, w tym 6 obowiązkowych.

Koszty wdrożenia

Za przygotowanie i wdrożenie layoutu z 2008 roku Zapłaciliśmy wówczas 3 tys. zł netto. Layout z 2010 roku to już 8 tys. zł netto, a obecny około 16 tys. zł netto. Poprzednie wersje graficzne strony przygotowywane były przez pracowników wewnętrznych. Tym razem  zdecydowaliśmy się na skorzystanie z oferty renomowanej firmy zewnętrznej. Dużo uwagi poświęciliśmy wyborze odpowiedniego wykonawcy projektu. Jednak wdrożenie od strony programistycznej wykonaliśmy przez własnych pracowników. Prace trwały około 3,5 miesiąca i uwieńczone zostały oficjalnym włączeniem nowej odsłony 28 kwietnia 2014 roku.

Podsumowując, strona stała się bardziej czytelna i wykracza poza kanony sklepów z tego typu asortymentem. Uzyskaliśmy zamierzony efekt. SuperWnetrze.pl zyskało pewną neutralność charakterystyczną dla dużych sklepów ze zróżnicowaną ofertą produktową. Mało klientowi narzucamy poprzez banery i reklamy, a wiele upraszczamy np. przez szybki dostęp do koszyka, sortowanie, wyszukiwarkę podążającą, czytelne czcionki itp.

Autor wpisu

Tagi

Dodaj komentarz

Zobacz kolejny artykuł

Nowoczesny, wygodny, profesjonalny – o serwisie Travelysta.pl opowiada jego właściciel, Dariusz Fojt

Travelysta.plDariusz Fojt, twórca portalu Travelysta.pl miał w głowie konkretny plan i do tego notes wypełniony kolejnymi pomysłami. Obserwując rynek turystyczny zauważył pewne prawidłowości i postanowił owe wnioski wykorzystać w swoim projekcie, który, jak sam mówi „(…) nie jest pierwszym serwisem tego typu w Polsce, ale…”.
No właśnie – „ale”: „(…) wyróżniamy się na tle innych pod wieloma względami, m.in. nowoczesnym designem, profesjonalną i unikatową prezentacją ofert, dbałością o klientów biznesowych oraz turystów. Dla obu tych grup przygotowaliśmy bardzo intuicyjne funkcje i rozwiązania, dzięki którym nie spędzą dużo czasu na poszukiwaniu noclegu, czy dodawaniu ofert. W serwisie TRAVELYSTA.pl, można znaleźć standardowe rozwiązania, o których wiele z konkurencyjnych serwisów zapomniało, a które się przydadzą.” Dziś w eKomercyjnie.pl wywiad z człowiekiem z planem.

Paulina Wawrzyczek (eKomercyjnie.pl): Dlaczego branża turystyczna?

Dariusz Fojt (travelysta.pl): Branża turystyczna jest mi bardzo bliska, jednak brak czasu nie pozwala na częste podróże. Dzisiejsi turyści, rodziny, czy biznesmeni planujący wyjazd służbowy, poszukują noclegów właśnie w Internecie, dlatego tworząc bazę noclegową dajemy gospodarzom obiektów noclegowych możliwość pokazania się ogromnej rzeszy klientów – ich przyszłych gości – i to bardzo niskim kosztem. Ta spora branża posiada jeszcze wiele wolnego miejsca, ja chcę to wykorzystać. Niestety, duża część podobnych serwisów zbyt mało się angażuje w powiększanie bazy noclegowej, reklamę, czy nawet w sam wygląd serwisu, który nierzadko odbiega współczesnym trendom, cofając się wręcz. Oczywistym jest, że TRAVELYSTA.pl nie jest pierwszym serwisem tego typu w Polsce, ale wyróżniamy się na tle innych pod wieloma względami, m.in. nowoczesnym designem, profesjonalną i unikatową prezentacją ofert, dbałością o klientów biznesowych oraz turystów. Dla obu tych grup przygotowaliśmy bardzo intuicyjne funkcje i rozwiązania, dzięki którym nie spędzą dużo czasu na poszukiwaniu noclegu, czy dodawaniu ofert. W serwisie TRAVELYSTA.pl, można znaleźć standardowe rozwiązania, o których wiele z konkurencyjnych serwisów zapomniało, a które się przydadzą. Przeglądając Internet w poszukiwaniu miejsca na kilkudniowy wyjazd, doszedłem do wniosku, że wszystkie serwisy może i mają obszerną bazę miejsc noclegowych, lecz niejednokrotnie, aby dotrzeć do np. regionu Polski, w który chcemy się wybrać, musimy przekopać się przez ogromną ilość różnych zakładek etc. To był jeden z powodów, dla których zdecydowałem się na stworzenie czegoś, co będzie na poziomie, lecz dostępne dla każdego, bez wyjątków, z prostą i przejrzystą strukturą. Nadeszła pora, aby polskie serwisy zaczęły się zmieniać na bardziej nowocześniejsze względem funkcjonalności, jak i grafiki, a przecież w niektórych czołowych portalach z branży nie ma możliwości by zapisać się do newlsettera, nie wspominając już o korzystaniu z serwisu w smartfonie, czy tablecie. Przecież osób korzystających z takich urządzeń przybywa i nie możemy ich lekceważyć.

travelysta

Skąd pomysł na tego typu serwis?

Coraz częściej osoby chcące spędzić urlop, bądź wyjechać w podróż służbową w Polsce, przeszukują Internet w poszukiwaniu odpowiedniego dla siebie miejsca. Tylko niektóre obiekty dbają o reklamę w Internecie, stosując przy tym różne metody promocji, jednak zdecydowana większość firm korzysta z serwisów turystycznych ze względu na dużą oglądalność przy niewielkich kosztach publikacji oferty noclegowej, a przecież klienci właśnie w takich serwisach poszukują miejsca wypoczynku.
Z tego co zauważyłem, duża część serwisów turystycznych sprawia wrażenie niepoukładanych, co z różnego typu reklamami daje średni efekt. My stawiamy również na jakość, nie chcemy odstraszać klientów banerami, czy chaotycznym układem strony. Oczywiście, również mamy przeznaczone miejsce na reklamę, jednak będzie to reklama natywna, która będzie wtapiać się w całość, dzięki czemu nie będzie odciągać klientów od faktycznego celu ich wizyty w serwisie.

Jak wyglądało i ile czasu zajęło przeniesienie pomysłu do realiów internetowych? Co Cię zaskoczyło podczas fazy tworzenia Travelysta.pl?

Od samego pomysłu, przemyśleń, kalkulacji i szukania firmy, która by wykonała serwis, do podpisania umowy i rozpoczęcia prac, minęło około 2 miesiące. Najtrudniejszą sprawą było znalezienie odpowiedniej firmy, która zrozumie mnie, moją wizję serwisu i oczekiwania. Gdy już ją znalazłem firmę, to od razu przystąpiliśmy do działania. Od samego początku jestem zaskakiwany kreatywnością tej ekipy. Jednak moje wizje nie były tutaj najważniejsze, ważna też była cena wykonania portalu. O mały włos zdecydowałbym się na zakup serwisu opartego o skrypt, który był sprzedawany masowo, jednak postanowiłem napisać ostatniego maila do firmy, którą znalazłem jako ostatnią i to był strzał w dziesiątkę.

travelysta

Postawiłeś na design. Dlaczego zastosowałeś taką, a nie inną opcję graficzną? Co ją wyróżnia?

Projektując stronę www musimy patrzeć w przyszłość i wykorzystywać aktualne rozwiązania graficzne tak, aby za 2-3 lata strona nadal była aktualna. Trendy zmieniają się, ale pewne reguły pozostają stałe. Zastosowaliśmy flat design, ikony, styl metro, responsive web design oraz duże fotografie, aby osiągnąć efekt nowoczesnego i współczesnego portalu, a do tego umieściliśmy menu po lewej stronie, aby ułatwić nawigację, jednocześnie nie odwracać uwagi od zawartości i treści. Wykorzystaliśmy współczesne trendy, które cieszą oko oraz wyróżniają Travelystę na tle innych, podobnych polskich portali, które cierpią przede wszystkim na szablonowość. Zależało nam na wygodzie użytkowania i łatwości dotarcia do poszukiwanych treści, stąd kafelkowy układ, prosty system wyszukiwania, podział na 4 kategorie oraz szczegółowo opisane hotele i domy wczasowe. Travelysta jest przede wszystkim prostą w obsłudze, ładną stroną turystyczną.

Cechą charakteryzującą portal Travelysta jest również minimalizm. Czy właśnie tego poszukuje współczesny użytkownik internetu? Dlaczego?

Po części faktycznie minimalizm cechuje masz serwis, jestem zdania, że w dzisiejszym zabieganym świecie ludzie nie mają czasu na długie i bezsensowne rejestracje w różnego typu serwisach, podając zbędne dane. Dlatego chcemy, aby wszystko działo się szybko i bezproblemowo. Każdy potencjalny gość, gdy wejdzie do serwisu i znajdzie to czego szuka, zaloguje lub zarejestruje sie bardzo szybko i wtedy będzie mógł swobodnie kontaktować się z gospodarzem. Sam kontakt z gospodarzem odbywa się na zasadzie wstępnej rezerwacji, a wszystko po to, aby zaoszczędzić czas obu stronom i aby gospodarz od razu wiedział czego goście szukają i mógł zatwierdzić rezerwację lub zaproponować najdogodniejsze rozwiązanie. Co do samych gospodarzy obiektów noclegowych, to sprawa wygląda również prosto. Fakt – muszą wypełnić formularze, jednak zapewni im to profesjonalną prezentację, a chcąc promować swoją firmę, należy poświęcić jej czas. Sumując to wszystko myślę, że minimalizm się sprawdzi i że tego szukają klienci – czyli znaleźć szybko nocleg lub zaistnieć w modnym serwisie turystycznym. Wystarczą 4 kroki: zaloguj się / zarejestruj -> znajdź odpowiednie miejsce noclegowe -> zarezerwuj -> wypoczywaj. Nie potrzeba nic więcej, aby znaleźć miejsce na urlop.

Zdecydowaliście się na dedykowany silnik. Dlaczego zdecydowaliście się na dedykowane rozwiązanie?

Brałem pod uwagę gotowe, jak i dedykowane rozwiązania, jednak po głębszym namyślę i otrzymaniu dobrej oferty na budowę takiego dedykowanego rozwiązania, stwierdziłem, że będzie to najlepsza opcja – nie chciałem nic szablonowego, ponieważ jest wiele serwisów tego typu, których nic nie wyróżnia, a ja chciałem akurat aby mój serwis się inny i to bardzo, jednak to nie tylko o unikalność chodzi, Jest to pewnego rodzaju podstawa do rozbudowy w przyszłości (niedalekiej), gdyż mamy zamiar dynamicznie rozwijać serwis. Dedykowany silnik to najlepsze rozwiązanie, bo nie będzie problemów z stworzeniem czegoś, co pozwoli wyprzedzić konkurencję i zaskoczyć klientów i turystów.

Z jakim budżetem startowaliście?

Budżet jest niewielki, bo raptem ok. 10000 zł, w tym uwzględniając pewną część na skromną promocję.

travelysta

Ile osób zajmuje się projektem?

Serwis wykonuje Effective Designs, jest to kreatywna i przyszłościowa firma, współpracują oni z copiwriterami, którzy tworzą wspaniałe teksty i pracują m.in. dla dużych wydawnictw. Poza nimi jest jeszcze moja wspaniała dziewczyna, która od początku mi kibicuje, no i ja, który robię wszystko, co tylko potrafię. Mam niedługo, że już niedługo dołączą do zespołu kolejne osoby.

Dlaczego podczas przeczesywania czeluści Internetu, warto zajrzeć właśnie do Was?

Travelysta to jedyny w swoim rodzaju portal turystyczny i choć może to zabrzmieć pretensjonalnie, stwierdzamy, że w polskim Internecie brakuje dobrej jakości portali turystycznych z bazą noclegową. Travelysta wypełnia lukę w sieci, oferując bogatą bazę, atrakcyjnie wizualny design, przyjazną nawigację oraz możliwość korzystania z serwisu za pomocą swojego smartphona lub tabletu. Poza tym, wychodzimy dalej, publikując wpisy na blogu, opisując ciekawostki turystyczne naszego kraju w sposób atrakcyjny, przejrzysty i angażujący.

travelysta

Jeśli mógłbyś opisać serwis Travelysta 3 słowami, to jakie by one były?

Nowoczesny, wygodny, profesjonalny.

Jakie są Wasze plany na przyszłość?

Plany na przyszłość są spore, mam nadzieję że sukcesywnie uda nam się realizować je wszystkie. Chcemy rozszerzać bazę miejsc noclegowych do maksimum, planujemy również powiększenie serwisu o inne moduły, które przydadzą się podczas organizacji urlopu, jak i podczas samego urlopu. Oczywiście myślimy tutaj również nad wprowadzeniem wielu wersji językowych serwisu, wraz z tłumaczeniem prezentacji obiektów, o ile gospodarz sobie tego zażyczy. Możliwe, że będzie to wymogiem, aby utrzymać poziom serwisu. Nie jest to nic nadzwyczajnego, jednak bardzo ważna jest jakość, tym bardziej że serwis będzie promowany w różnych krajach. Konkurencja też oferuje tłumaczenia, lecz to tylko główne moduły serwisu i w sumie wychodzi to bez sensu bo gość z zagranicy i tak nie zrozumie opisu oferty. Dlatego będziemy się starali wprowadzać proste, a przydatne funkcje, o których wielu zapomniało, a dobrze je mieć w swoim serwisie.

Czego Wam życzyć?

Myślę, że można nam życzyć ciągle powiększającego grona klientów i bardzo dużej popularności serwisu, a także realizacji pomysłów, które skrzętnie notujemy, aby wcielać je w życie.

Dariusz Fojt – właściciel serwisu Travelysta.pl, z reguły niecierpliwy, czasami marudny, jednak uparty w dążeniu do celu, którym jest stworzenie serwisu turystycznego, który będzie liderem branży. Prywatnie uwielbia góry, a poza branżą turystyczna i gastronomią interesuję się e-commerce oraz marketingiem. Od lat związany z gastronomią i hotelarstwem. Szczęśliwy ojciec i druga połówka najcudowniejszej osoby na świecie, która wpiera go na każdym kroku.

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Pokaż Swój Sklep [PSS]: Agnieszka Trojnar, sklep.edrnona.pl

bibulka.comCzy gdyby Agnieszka Trojnar, właścicielka sklepu z produktami Dr Nona, mogłaby zacząć raz jeszcze, ale bogatsza o zdobyte już doświadczenia, zmieniłaby coś w realizacji swojego e-sklepu? „Szczerze przyznam, że nie wiem czy zrobiłabym coś inaczej. Wydaje mi się, że każdy z nas w momencie rozpoczynania czegoś własnego, wkłada w tę działalność maksimum energii i zaangażowania, stara się zrobić wszystko tak dobrze, jak to na dany moment jest możliwe. Ja tak robiłam i nie sądzę, bym po cofnięciu się w czasie zrobiła cokolwiek inaczej. Wiadomo jednak, że gdybym miała planować otwarcie w tym momencie drugiego sklepu, byłoby już łatwiej dzięki wypracowanemu doświadczeniu.” – takie słowa świadczą o tym, że pomysł i rozsądna realizacja to podstawa. Dziś o sklepie z produktami wyjątkowymi. Zapraszamy do wywiadu z cyklu Pokaż Swój Sklep.

W wywiadach z serii Pokaż Swój Sklep (PSS) staramy się regularnie promować sklepy internetowe z różnych branż, zaś odpowiedzi naszych rozmówców przy okazji pomagają też osobom, które dopiero rozważają start w e-handlu. Wszystkich, którzy chcieliby opowiedzieć nam o swojej działalności zapraszamy do kontaktu z redakcją.

Paulina Wawrzyczek (eKomercyjnie.pl): Dlaczego zdecydowałaś się uruchomić sklep internetowy?

Agnieszka Trojnar (sklep.edrnona.pl): Rozpoczęliśmy działalność jeszcze w 2009 roku, kiedy tego typu sklepy nie były popularne. Miałam pewność, że produkty są interesujące, mają ogromny potencjał, a sprzedażą bezpośrednią nigdy się nie zajmowałam. Uznałam, że sklep internetowy to idealne i bardzo wygodne rozwiązanie, ograniczające również koszty utrzymania (sklep stacjonarny to jednak dużo większy wydatek).

sklep.edrnona.pl

Czym zajmowałaś się przed uruchomieniem sklepu?

Pracowałam zawodowo tak, jak do tej pory. Prywatnie już wtedy mocno interesowałam się tematyką zdrowego żywienia i zdrowego trybu życia, a produkty Dr Nona idealnie wpasowały się w moje oczekiwania. Zainteresowanie i pewnego rodzaju hobby miałam szansę przekształcić w coś więcej. Do tej pory jednak największą radość czerpię z możliwości doradzania ludziom – stąd tak duży nacisk na darmowe konsultacje na naszym sklepie.

Ile trwało uruchomienie sklepu?

Uruchomienie sklepu, tzn. samo jego stworzenie i zaprojektowanie, trwało około miesiąca. Do tego dochodził żmudny, ale konieczny, proces opisywania wszystkich produktów. W związku z tym, że sprzedawane są kosmetyki i suplementy diety mające bardzo nietypowe działanie i skład, te opisy musiały zawierać wszystkie wymagane informacje i wyjaśniać ewentualne rodzące się wątpliwości.

Dlaczego wybrałaś właśnie tę branżę?

Ciężko tu mówić o branży, wybrałam raczej pewien typ produktów. Moje zainteresowanie takimi naturalnymi metodami pielęgnacji i zdrowym trybem życia pojawiło się znacznie wcześniej, Dr Nona to wynik rozwoju tych zainteresowań. Uważam, że te produkty mają niesamowity potencjał. Technologia produkcji objęta jest patentem i przez ponad 20 lat nie została podrobiona przez żadną inną firmę kosmetyczną – nie ma więc żadnych zamienników dla tych konkretnych produktów. To wiele mówi o ich jakości, a ja na samej sobie widzę, że naprawdę działają!

sklep.edrnona.pl

Jakim budżetem dysponowałaś na początku e-handlowej działalności?

Budżet nie był wielki, wszystkie pieniądze pochodziły ze środków własnych. Na początku największą inwestycją był oczywiście zakup produktów, choć nie zaczynałam od dużego magazynu. Często w momencie otrzymania zamówienia musiałam towar sprowadzać i dopiero przesyłać dalej. Na szczęscie koszt stworzenia samego sklepu mogłam ograniczyć do minimum, dzięki kolegom z Agencji Aberit, w której mam przyjemność pracować po dzień dzisiejszy. Stworzenie platformy „własnymi siłami” pozwoliło mi skupić środki i energię na promocji i samych produktach.

sklep.edrnona.pl

Czy zdecydowałaś się na gotową platformę sklepową czy stworzyłeś własną?

Początkowo korzystaliśmy tylko z możliwości platformy darmowej i na niej ostatecznie pozostaliśmy. Jednak w chwili obecnej gotowe rozwiązanie jest bardzo mocno zmodyfikowane pod nasze potrzeby. Śmiało mogę więc powiedzieć, że platforma jest gotową, jednak dostosowaną do indywidualnych potrzeb naszej sprzedaży.

Ile zamówień pojawiło się w Twoim sklepie w pierwszym dniu/tygodniu po starcie?

Ciężko mówić o zamówieniach w pierwszym tygodniu działania sklepu, gdy samo indeksowanie strony przez google trwa dwa tygodnie. Oczywiście, na początku zamówień nie było w ogóle lub pojawiały się bardzo rzadko. Z czasem, po poświęceniu czasu na działania promocyjne, sytuacja poprawiała się i pozwoliła nam prowadzić działalność, aż po dzień dzisiejszy. Niestety, samo uruchomienie sklepu nie sprawi, że będziemy mieli jakiekolwiek zamówienia.

Dlaczego zdecydowałaś się na tak specyficzny asortyment?

Wszystko wynikało z moich prywatnych zainteresowań. Z pewnością nie sprzedawałabym i nie doradzałabym w kwestiach, do których sama się nie przekonałam. Sama używam większości z produktów, postanowiłam więc dać możliwość ich łatwego zakupu innym.

Jakie działania marketingowe są najbardziej skuteczne w Twoim sklepie/w przypadku tego asortymentu?

Ciężko tu mówić o jednej formie promocji, podczas gdy tak dynamicznie się one zmieniają. Gdy zaczynaliśmy, nikt nie przypuszczał jaka siła drzemie w filmikach z recenzjami umieszczanymi na YouTube. Można mówić jedynie o najlepszych formach promocji w konkretnych latach, a i tu ciężko nam wybrać jedną. Myślę jednak, że śmiało można pierwsze miejsce przyznać pozycjonowaniu – to jednak wciąż bardzo skuteczny sposób na ściągnięcie zainteresowanych już osób. Nasza grupa odbiorcza jest dość specyficzna, więc cenimy też przy promocji naszego sklepu wpływ prasy tradycyjnej.

sklep.edrnona.pl

Gdybyś miała teraz robić swój e-sklep, to co zrobiłabyś inaczej?

Szczerze przyznam, że nie wiem czy zrobiłabym coś inaczej. Wydaje mi się, że każdy z nas w momencie rozpoczynania czegoś własnego, wkłada w tę działalność maksimum energii i zaangażowania, stara się zrobić wszystko tak dobrze, jak to na dany moment jest możliwe. Ja tak robiłam i nie sądzę, bym po cofnięciu się w czasie zrobiła cokolwiek inaczej. Wiadomo jednak, że gdybym miała planować otwarcie w tym momencie drugiego sklepu, byłoby już łatwiej dzięki wypracowanemu doświadczeniu.

Jak wygląda proces składania zamówień?

Na naszej platformie mamy mnóstwo rozwiązań, stworzonych specjalnie pod ten sklep. Choćby nawet cały program lojalnościowy – każdy produkt ma na naszym sklepie swoje punkty, które automatycznie sumują się w koszyku. Po przekroczeniu pewnej ich liczby klient automatycznie otrzymuje możliwość zniżki i koszyk sam przelicza się, np. na 20% mniej. Do tego dochodzi możliwość uruchomienia promocji, kiedy to za zamówienie na określoną liczbę punktów można otrzymać produkty za 1 zł – przedmioty objęte taką promocją same pojawiają się w koszyku klienta w momencie osiągnięcia liczby puntków.
Całe zaplecze naszego sklepu dostosowane jest do potrzeb codziennej obsługi, a więc konta klientów i ich punkty, formy dostawy, ustawienia rabatów, promocji itp.

Jaki odsetek zamówień pochodzi od klientów z zagranicy?

Zamówienia zza granicy czasem się pojawiają, jednak wciąż są to osoby pochodzące z Polski. Nie mamy wariantów językowych, skupiamy się jednak na działalności w naszym kraju.

fotoAgnieszka Trojnar – project manager i ekspert ds. e-marketingu w Aberit Agencja Interaktywna. Z branżą IT związana od 2009 r., obecnie zaangażowana w zarządzanie projektami internetowymi, w tym dedykowanymi systemami e-commerce i m-commerce realizowanymi przez firmę, projektowanie strategii działań marketingowych i właściwy dobór narzędzi do grupy docelowej, umiejętnie łącząc wiedzę informatyczną z kompetencjami w zakresie zarządzania projektami. Doradca kluczowych klientów w zakresie marketingu internetowego, włącznie z alternatywnymi jego formami. Z wykształcenia inżynier informatyk z dyplomem Politechniki Rzeszowskiej ze specjalizacją informatyka w zarządzaniu przedsiębiorstwem. Absolwentka Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie i Wyższej Szkoły Ekonomii i Innowacji w Lublinie. Certyfikowana w zakresie zarządzania projektami – Project Management IPMA. Pracuje zgodnie z mottem: „Podwoić czas przygotowania to skrócić o połowę czas wykonania”. Prywatnie – pasjonatka zdrowego żywienia, medycyny naturalnej, jazdy na rolkach i snowboardu.

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)