eKomercyjnie.pl

10 sprawdzonych pomysłów na zwiększenie konwersji w Twoim sklepie internetowym

shoplo-logoWysoka konwersja to zazwyczaj jeden z podstawowych czynników definiujących sukces sklepu internetowego. Ciekawa oferta produktowa i skuteczne działania marketingowe nie zdadzą się na nic, jeżeli sama strona nie będzie konwertować. Dlatego, jeżeli zależy Ci na zwiększeniu sprzedaży, na początek powinieneś skupić się na optymalizacji strony. Przeczytaj poniższe wskazówki, a dowiesz się, jak to zrobić w prowadzonym przez Ciebie e-sklepie.

1. Prostota

Pierwsze wrażenie ma ogromny wpływ na decyzje konsumentów – zazwyczaj przekształcenie użytkownika w klienta odbywa się właśnie po kilku pierwszych sekundach.

Co widzą internauci, kiedy wchodzą na Twoją stronę? Czy są w stanie w tym krótkim czasie określić, co sprzedajesz? Jeżeli nie, koniecznie musisz poprawić swój e-sklep. Zacznij od strony głównej, bo to zwykle pierwsza rzecz, z którą stykają się użytkownicy.

Zwróć uwagę, aby:

  • wyróżnić atrakcyjne i przykuwające uwagę produkty
  • poinformować o wyprzedażach sezonowych i promocjach
  • umieścić wiele przycisków wzywających do działania (CTA – call to action)

Nie zapominaj także o dobrej nawigacji – jeżeli klient po wejściu na stronę nie będzie w stanie szybko i łatwo znaleźć tego, czego szuka, zrezygnuje z zakupu. Dlatego, postaraj się przyjąć jego perspektywę i tak rozmieścić elementy na stronie, aby było to dla niego całkowicie intuicyjne.


2. Product is the key!

Planując swoją stronę, pamiętaj, że to produkt jest najważniejszy. W związku z tym, klient trafiając do Twojego e-sklepu musi od razu wiedzieć, co sprzedajesz. Najłatwiej zakomunikować to przedstawiając duże i dobrej jakości zdjęcia towarów – to one najlepiej przemawiają do konsumentów. Umieść je także na stronie głównej – według badań ponad 70% internautów twierdzi, że ich obecność tam ma duży wpływ na ich decyzję o kupnie.

Aby zwiększyć konwersję, zadbaj także o to, aby do każdego opisu dołączyć kilka zdjęć produktu, przedstawiających go z różnych perspektyw. To da użytkownikowi wrażenie, że dobrze poznał przedmiot i wie, czego może się spodziewać. Jeżeli sprzedajesz ubrania, dobrym pomysłem jest także zaprezentowanie zdjęć klientów w Twoich produktach. Np. platforma sklepowa Shoplo.com swoim sklepom oferuje aplikację Photo Share, umożliwiającą budowanie galerii produktów przez konsumentów. Rozwiązanie to spotyka się z bardzo pozytywnym odbiorem: Właściciele e-sklepów zauważyli, że klienci bardzo chętnie wgrywają zdjęcia i lubią chwalić się nabytymi produktami.

photo-share

Zdjęcia użytkowników na stronie sklepu http://loveitshop.pl/

3. Dużo sposób płatności

Zagwarantuj swoim klientom jak najwięcej możliwych metod płatności, ponieważ każdy z nich ma swoje sprawdzone rozwiązanie, któremu ufa. Sondaż ClickandBuy wykazał, że 50% spośród osób robiących zakupy online rezygnuje z zamówienia, jeżeli nie może zapłacić w wybrany przez siebie sposób. Nie pozwól, aby taka strata klientów dotyczyła także Ciebie.

Aby tego uniknąć, dodaj do strony ikony kart kredytowych i rozwiązań płatniczych, które akceptujesz w Twoim sklepie – najlepiej nie tylko na stronach produktów, ale także na stronie głównej – np. w prawym dolnym rogu. W ten sposób zwiększysz zaufanie klientów oraz ułatwisz im poszukiwanie informacji i sam zakup produktu.


4. Zaufanie

Co prawda liczba kupujących przez internet znacząco wzrosła w ostatnich latach, nadal wielu konsumentów nie jest przekonanych do składania zamówień online. Jak pokazują badania, obawa przed oszustwem i brak zaufania to jedne z głównych przyczyn, dlaczego ludzie nie kupują w sieci. Aby ich przekonać, dołącz do Twojego sklepu politykę bezpieczeństwa, w której opiszesz zasady i gwarancje związane z zakupami na Twojej stronie. Szczególną uwagę poświęć kwestiom związanym z polityką zwrotów – to one są najbardziej istotne dla klientów.

Dobrym sposobem na zwiększenie konwersji jest także wprowadzenie zasady “satysfakcji gwarantowanej”. W jej ramach, niezadowoleni klienci, oddając towar otrzymają zwrot pieniędzy – także w przypadku, gdy np. był to kosmetyk i już go użyli. Umożliwienie zwrotu to obowiązek prawny, dlatego postaraj się dać Twoim użytkownikom coś więcej niż przewiduje ustawa – na przykład 30, a nie 15 dni na oddanie towaru. W ten sposób przedstawisz im się jako wiarygodny sprzedawca i sprawisz, że chętnie (i bez obaw!) będą oni robić zakupy na Twojej stronie.

Wszystkie kwestie związane z bezpieczeństwem i polityką zwrotów opisz w prosty i zrozumiały sposób oraz umieść w jasnym i widocznym miejscu na stronie. Warto dołączyć do tego cały FAQ.

stopka-beard

Stopka sklepu http://beardshop.pl/

Aby zwiększyć zaufanie użytkowników, którzy pierwszy raz trafili do Twojego sklepu możesz również pomyśleć o dodaniu zdjęć powiązanych z wewnętrznym życiem firmy – np. przedstawiających pracowników, tworzenie produktów czy przygotowywanie paczek do wysyłki. W ten sposób zyskasz wiarygodność oraz nadasz marce „ludzki wymiar”.


5. Kupon dla nowych klientów

Warto zauważyć, że jeżeli zależy Ci na zwiększeniu konwersji, powinieneś skupić się na nowych klientach – ci, który robili już u Ciebie zakupy z pewnością wrócą. Postaraj się zatem, aby osoby, które kupują u Ciebie po raz pierwszy, poczuły się wyróżnione. Jak to osiągnąć? Na przykład oferując im określony rabat. Będzie to nie tylko miły gest budzący pozytywne skojarzenia z Twoją marką, ale także impuls do kupna – niższa cena może ostatecznie skusić niezdecydowanych.

Sklep, który korzysta z takiego rozwiązania to np. ByInsomnia.com. Każdy klient, który pozostawi u nich swój adres e-mail, otrzymuje kupon o wartości 25 złotych na swoje pierwsze zamówienie. Tym sposobem sklep nie tylko zwiększa konwersję, ale także rozbudowuje swoją bazę mailingową.

byinsomnia-newsletter


6. Darmowa dostawa

Zwróć uwagę, że wielu zdecydowanych do zakupu użytkowników porzuca koszyk, kiedy dowiaduje się o dodatkowych kosztach dostawy. Przekonani, że cena produktu to cena ostateczna, nie chcą dopłacać za wysyłkę paczki. Dlatego, jeżeli zależy Ci na zwiększeniu konwersji, pomyśl o wprowadzeniu darmowej dostawy.

Taka polityka ma dwie bardzo ważne zalety. Po pierwsze, pobudza konsumenta, powoduje u niego pozytywne emocje i dostarczając impulsu, skłania do zakupu. Po drugie, ustalając darmowy shipping od określonej kwoty możemy wpłynąć na zwiększenie wartości zamówień – np. klient chciał kupić produkty za 100 zł., jednak po zauważeniu informacji, że od 150 zł może liczyć  na darmową dostawę, zdecyduje się zamówić drugi przedmiot za 60 zł. Dzięki temu, chcąc obniżyć koszt, ostatecznie wydaje więcej.

Jeżeli nie chcesz wprowadzać darmowej dostawy na stałe, pomyśl o jakimś przedziale czasowym lub wybranym dniu. Możesz także dołączyć do już istniejących inicjatyw jak Dzień Darmowej Dostawy, niedawno zorganizowany przez eKomercyjnie.pl.

 

7. Opinie klientów / Testimonials

Kolejny sposób na zwiększenie konwersji wiąże się z odwołaniem do marketingu szeptanego. Jak pokazują badania, zdecydowana większość konsumentów swoje decyzje o kupnie produktu podejmuje w oparciu o rekomendacje innych. W związku z tym, coraz częściej sklepy internetowe dołączają do swoich stron wypowiedzi zadowolonych użytkowników. W ten sposób uwiarygodniają się w oczach nowych klientów i przekonują ich do zakupu. Co więcej, pytając swoich obecnych klientów o opinię, pokazują im, jak ważne jest dla nich ich zdanie. W konsekwencji, zwiększają przywiązanie stałych klientów do marki.

testimonials-shoplo

Testimonials na Shoplo.com

W ostatnich latach, wraz ze wzrostem popularności social media, coraz większe znaczenie mają komentarze w serwisach typu Facebook czy Twitter. Na rynku pojawiają się zatem aplikacje umożliwiające pozyskanie opinii użytkowników i ich udostępnianie w mediach społecznościowych. W Polsce, aplikację tego typu przygotowaną przez zagranicznego partnera wprowadza Shoplo.com. Jak mówi CEO platformy, Patryk Pawlikowski: Ludzie, którzy robią zakupy w internecie to zazwyczaj bardzo aktywni użytkownicy social media. Dlatego, chcemy, aby sklepy mogły wykorzystać potęgę tego kanału dla zbierania opinii i ich promowania. E-przedsiębiorcy muszą być świadomi, że aby zwiększyć swoją sprzedaż powinni opierać się na pozytywnych rekomendacjach znajomych ich klientów. (więcej informacji na temat aplikacji w przyszłym tygodniu na eKomercyjnie.pl)


8. Sekcja z wyprzedażami

Planując optymalizację strony, warto zastanowić się także, jakie są nawyki zakupowe internautów. Jak podaje badanie E-tailing group, 47% robiących zakupy online kupuje tylko przecenione produkty. Co więcej, 62% przyznało, że zazwyczaj szuka sekcji z wyprzedażami. Jeżeli chcesz zwiększyć konwersję, postaraj się więc dotrzeć także do tego segmentu klientów. Stwórz zakładkę na stronie, która będzie zawierać przecenione produkty lub specjalne okazje cenowe.

wyprzedaz-przyklad

Sekcja wyprzedaży na lovetoshoes.pl


9. Ścieżka zakupowa i przycisk „Dodaj do koszyka”

Uff… po tych wszystkich zabiegach klient ostatecznie zdecydował się dokonać zakupu w Twoim sklepie. Chce teraz dodać produkt do koszyka, ale… gdzie jest button zakupu?! Jeżeli przycisk „Dodaj do koszyka” nie będzie widoczny na stronie, użytkownik szybko się zniechęci i porzuci koszyk. Zadbaj więc, aby button był od razu widoczny i przykuwał wzrok. Najlepiej umieść go tuż obok ceny – wtedy najłatwiej będzie go znaleźć użytkownikom. W ten sposób zdecydowanie zwiększysz prawdopodobieństwo zakupu.

smakwnetrza-cta
Przycisk „Do koszyka” w sklepie http://smakwnetrza.pl/

Kolejna istotna kwestia to prosty checkout. Jeżeli nie chcesz, aby klient porzucił koszyk, proces zakupu musi być szybki i prosty. Dobrze, aby użytkownik nie musiał logować się do sklepu. Warto także udostępnić możliwość kupowania za pośrednictwem konta Facebook.

Ponadto, zwróć uwagę, aby formularz dokonywania zamówienia był jasny i czytelny. Nie zamieszczaj obok niego żadnych grafik czy linków – to odciągnie uwagę kupującego. Jak mówi Pawlikowski, Shoplo.com: Często finalizacja zamówienia zależy od ilości kroków niezbędnych do zakupu. Im jest ich mniej, tym większa szansa zakupu. W większości naszych sklepów, aby kupić produkt, wystarczy podać adres e-mail oraz wybrać sposób dostawy i płatności. I to się sprawdza.


10. Podobne produkty

Na zakończenie, należy pamiętać, że polepszanie konwersji to nie tylko jednorazowe skłonienie klienta do kupna. Oprócz tego, warto zachęcić go do powiększenia listy zakupów. W tym celu świetnie sprawdzają się sekcje:

  • „Podobne produkty”
  • „Osoby, który kupiły ten produkt kupiły także…”.
  • „Najczęściej kupowane”

Dzięki nim, użytkownik może zdecydować się zamówić kolejny przedmiot. W takich sekcjach warto zamieścić produkty komplementarne do tych już zakupionych – np. marynarka do koszuli lub pokrowiec do laptopa. Wówczas, wzrośnie prawdopodobieństwo powiększenia koszyka.

Zaprezentowane wyżej metody to jedynie część licznych pomysłów na zwiększenie konwersji. Jeżeli dopiero zaczynasz optymalizację swojej strony, to właśnie od nich powinieneś zacząć. Pamiętaj! Bez dobrej konwersji nawet najlepszy marketing i produkt nie pozwolą Ci na wysoką sprzedaż.

 

Autorem powyższego tekstu jest Agnieszka Lekszycka – Marketing Specialist Shoplo.com – platformy, która pozwala na tworzenie pięknych sklepów internetowych.





Autor wpisu

4 komentarzy do tekstu

  1. Z tym stwierdzeniem „umieścić wiele przycisków wzywających do działania (CTA – call to action)” to mocno przesadzone.

    Każde porady usability z jakimi się spotkałem stwierdzają żeby właśnie minimalizować ilość takich przycisków.

    W zasadzie powinien być jeden konkretny i ewentualnie drugi dużo mniej widoczny. natrzaskanie buttonów to niemal gwarancja frustracji klienta i jego wyjścia bo nie będzie miał pojęcia co ma robić.

    Odpowiedz ↓

    1. Krzysztof Bartnik

      Na stronie produktu – najlepiej jeden konkretny CTA. Na stronie głównej – więcej niż jeden, najlepiej wiele CTA. Nikt nie mówi, że wszystkie muszą wyglądać identycznie :)

      Odpowiedz ↓

      1. no nie wiem :)
        zauważam trend że na stronach głównych rezygnuje się nawet z przycisku dodania do koszyka na siatkach produktowych

        Odpowiedz ↓

      2. Co do ilości przycisków na stronie głównej – sporo zależy od tego jakiego rodzaju produkty sprzedajemy. Przykładowo, produkty typu FMCG, nie wymagające edukacji mogą mieć przycisk „Do koszyka” od razu na głównej. W przypadku produktów wymagających edukacji albo okresowego zakupu lepiej zadziała osławione „Zobacz więcej” i dopiero na LP albo stronie produktu mamy „Dodaj do koszyka”. Tak czy inaczej – oba przyciski to jakieś CTA (a może być ich więcej „Zadzwoń do nas!” „Porozmawiaj na livechat!” „Zobacz porównanie” „Polub nas na FB” itd)

        Odpowiedz ↓

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Kolejny krok w kierunku mobile – Przelewy24 udostępniły responsywny panel płatności

przelewy24-logoGdy na początku 2012 roku serwis Przelewy24 uruchomił interfejs swojego sytemu przystosowany dla telefonów komórkowych był to pierwszy krok do realizacji płatności w sklepach internetowych w środowisku mobilnym. Połowa ubiegłego roku to premiera bibliotek Przelewy24 dedykowanych dla aplikacji na systemy Adroid, iOS, potem również na Windows Phone. Dzięki bibliotekom bez wychodzenia z aplikacji można zrealizować płatność.

Biblioteki mobilne są z powodzeniem wykorzystywane w aplikacjach moBILET, PCK, Bilety24.

– W związku z tym, iż Responsive Web Design (RWD) jest już powszechnie stosowanym podejściem przy projektowaniu stron stwierdziliśmy, iż nadszedł czas na modyfikację panelu transakcyjnego Przelewy24 – mówi Michał Bzowy Wiceprezes Zarządu DialCom24. – Użytkownik wie czego oczekiwać na urządzeniu, z którego korzysta i jest przyzwyczajony do pewnego standardu, dlatego chcieliśmy, aby również realizacja płatności przez Przelewy24 była wygodna i intuicyjna – dodaje.

Strony zaprojektowane zgodnie z RWD, inaczej responsywne, automatycznie dostosowują się graficznie do urządzenia, na którym są przeglądane. Dzięki temu można łatwo przeglądać treść tej samej strony zarówno na komputerze stacjonarnym, laptopie, tablecie, czy smartfonie.

W zależności od wielkości ekranu panel Przelewy24 zmienia sposób prezentacji informacji, dla pełnej szerokości, czyli komputerów stacjonarnych widzimy dotychczasową wersję systemu. Przy mniejszej wielkości ekranu stopniowo interfejs jest upraszczany, aż do wersji na smartfony, gdzie listę wyboru form płatności widzimy w postaci ikonek znanych z urządzeń mobilnych.

 

Web design laptop, tablet, phone, computer

Obecnie w ofercie Przelewy24 jest około 50 metod płatności, większość z tych metod dostępna jest na urządzeniach mobilnych. Wprowadzenie Responsive Web Design to pierwsza z grudniowych premier zapowiedzianych przez Przelewy24, w najbliższych dniach jeden z najpopularniejszych systemów płatności w Polsce uruchomi kolejne udogodnienia zarówno dla sprzedających, jak i kupujących.

Więcej informacji na temat Przelewy24 na stronie: www.przelewy24.pl.

Źródło: informacja prasowa





Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Osiem sytuacji, w których sklep internetowy powinien wnioskować o interpretację podatkową

infakt-logo-newO ile polskie przepisy stopniowo zmieniają się uwzględniając nowe technologie, o tyle prowadzenie sklepu internetowego wciąż może być kłopotliwe pod względem prawnym i podatkowym. Wątpliwe sytuacje mogą dotyczyć rozmaitych aspektów – zaczynając od podatków i kończąc na kasie fiskalnej. W niniejszym artykule przedstawiamy osiem przykładowych sytuacji, w których właściciel e-biznesu powinien wnioskować o interpretację podatkową.

Czym jest indywidualna interpretacja podatkowa?

Indywidualna interpretacja podatkowa to opinia w sprawach podatkowych jednej z 5 izb skarbowych wydawana na wniosek podatnika, który ma wątpliwości związane np. z rozliczaniem podatków. Podatnik opisuje sytuację lub kilka z nich (zarówno obecne, jak i przyszłe) i podaje swoją opinię, zaś urzędnicy określają czy jego stanowisko jest właściwe wraz z podaniem uzasadnienia.

Taka interpretacja daje podatnikowi ochronę na wypadek kontroli. Oznacza to, że jeśli postępuje on zgodnie z zaleceniami izby skarbowej, to nie może zostać za to ukarany. Warto jednak pamiętać, że mimo iż interpretacje są jawne, to innym podatnikom nie dają zabezpieczenia, nawet jeśli ich sytuacja jest podobna lub wręcz identyczna. Muszą zgłosić się po własna interpretację i dopiero wtedy są przez nią chronieni (o ile jest pozytywna).

Wnioskowanie o interpretację jest stosunkowo proste. Wystarczy wypełnić wniosek ORD-IN(5) oraz (opcjonalnie) ORD-IN(A) oraz wpłacić 40 zł. Wniosek składa się w zależności od miejsca zamieszkania w izbie skarbowej w Bydgoszczy, Katowicach, Warszawie, Łodzi lub Poznaniu.

Kiedy szczególnie warto wnioskować o wydanie interpretacji podatkowej prowadząc działalność online, np. sklep internetowy? Oczywiście, zawsze wtedy, gdy polskie przepisy są niejasne, a jednocześnie dotyczą sprawy ważnej z punktu widzenia finansów podatnika oraz właściwego dopełniania obowiązków podatkowych.

Poniżej osiem przykładowych sytuacji.

1. Czy powinienem zakładać działalność gospodarczą prowadząc sprzedaż online?

Definicja działalności gospodarczej w polskich przepisach nie należy do oczywistych. Pojawia się w różnych wersjach w kilku ustawach, w których przewijają się określenia, że to działalność „ciągła i zorganizowana”. Może być jednak trudno określić, w którym momencie działalność zarobkowa staje się „ciągła i zorganizowana”, zwłaszcza, gdy chodzi o dorabianie do pensji, np. za pomocą sklepu online. W takiej sytuacji warto zapytać fiskusa o to, czy w danej sytuacji założenie działalności gospodarczej jest niezbędne.

2. Kasa fiskalna w sklepie online i księgowanie zwrotów

Ogólnie, kasy fiskalnej w sklepie online da się uniknąć spełniając wytyczne dla zwolnienia ze względu na sposób płatności opisane w tym artykule. Trzeba jednak pamiętać, że płatność za pośrednictwem banku można rozumieć na różne sposoby, podobnie jak zapisy dotyczące konieczności prowadzenia ewidencji transakcji. Jeśli nie ma pewności czy sposób przyjmowania płatności i ewidencjonowania ich jest wystarczający w danym sklepie online, interpretacja z pewnością wyjaśni tę kwestię.

Podobnie, problematyczne może być księgowanie zwrotów. Otóż, aby uzyskać prawo do pomniejszenia podatków w związku ze zwrotem towaru, przedsiębiorca musi prowadzić odrębną ewidencję, a także gromadzić dokumenty potwierdzające dokonanie sprzedaży oraz sporządzać protokoły przyjęcia zwróconego towaru podpisane przez nabywcę i sprzedawcę. Te dwa ostatnie punkty mogą być problematyczne w sprzedaży online, zwłaszcza, gdy klienci nie przedstawiają paragonów lub nie chcą odesłać podpisanego protokołu zwrotu. Wszelkie wątpliwości związane z księgowaniem zwrotów także można wyjaśnić wnioskując o interpretację podatkową.

3. Zastosowanie stawki VAT 0% w związku z eksportem towarów

Po spełnieniu określonych warunków można zastosować VAT 0% w związku z eksportem towarów poza Unię Europejską – zostały one opisane w tym artykule. Warto postarać się o to, aby klientom zagranicznym zaoferować towary z zerowym VAT-em, czyli w niższej cenie, co może być istotne z uwagi na wysokie koszty przesyłki. Jeśli jednak przedsiębiorca nie ma pewności, czy przysługuje mu stawka VAT 0%, wątpliwości z pewnością wyjaśni indywidualna interpretacja podatkowa.

Analogicznie jest również wówczas, gdy nie ma pewności, czy przysługuje obniżona stawka VAT. Z uwagi na niebezpieczeństwo pojawienia się zaległości podatkowych pod względem VAT oraz błędnie wystawionych faktur, wątpliwości można wyjaśnić interpretacją.

4. Kiedy nabić sprzedaż na kasę w związku z płatnością za zaliczeniem pocztowym?

Sprzedaż rejestrowana na kasie fiskalnej wymaga wydrukowania paragonu i wręczenia go klientowi, co dotyczy także sprzedaży wysyłkowej. Paragon należy wydrukować w momencie otrzymania płatności od klienta. Gdy klient płaci np. przelewem nie ma problemu, ale gdy zapłaty dokonuje za zaliczeniem pocztowym wysłanie paragonu wraz z towarem nie jest działaniem prawidłowym.

W takim przypadku bowiem paragon zostałby wydrukowany przed otrzymaniem zapłaty. Jak w takim razie postępować? Czy dodatkowa wysyłka samego paragonu jest konieczna? Oczywiście, można zastosować różne rozwiązania, ale absolutną pewność sposobu działania w takiej sytuacji da zapewne indywidualna interpretacja podatkowa.

5. Rozliczanie wątpliwych kosztów uzyskania przychodów

W sklepach internetowych, podobnie jak w innych działalnościach gospodarczych, mogą pojawić się wątpliwości dotyczące rozliczania kosztów uzyskania przychodów. Do najbardziej wątpliwych należą wydatki na żywność poza firmą (zwłaszcza w restauracjach, np. lunch z kontrahentem, co w przypadku sklepu online jest raczej mało prawdopodobne, ale może się jednak zdarzyć), zakup drogich i luksusowych elementów wyposażenia, wydatki na edukację, które nie wiążą się z aktualnie prowadzoną działalnością, a także wszelkie inne koszty, które mogą zostać uznane za „osobiste”. Jeśli firma chce rozliczyć wątpliwe koszty mając pewność, że ma do tego prawo, jedyna opcja to wnioskowanie o indywidualną interpretację podatkową.

6. Rozliczanie dropshippingu

Dropshipping to model sprzedaży przez Internet, w którym za wysyłkę towaru do nabywcy odpowiada jego dostawca (np. hurtownik, producent), a nie sprzedawca. Z kolei faktyczny sprzedawca w tym modelu odpowiada za zbieranie zamówień i przyjmowanie płatności od klientów.

Taka sprzedaż rodzi liczne pytania dotyczące formalności, a zwłaszcza jak dokonać rozliczeń na linii sprzedawca internetowy – hurtownik/producent, z czym może wiązać się kwestia prawa do zwolnienia z kasy fiskalnej (opartym na płatnościach online i możliwości połączenia danej płatności z daną transakcją, w tym z adresem klienta). Stosowanie dropshippingu może być dobrą motywacją do wniosku o interpretację, w której można opisać zaistniałą sytuację.

7. Podatek od nieruchomości, gdy firma prowadzona jest w mieszkaniu

Jak opisaliśmy w tym artykule, prowadzenie firmy działającej online w mieszkaniu może być nie tylko wygodne, ale także korzystne pod względem opcji rozliczania kosztów. Trzeba jednak pamiętać, że od nieruchomości, w których prowadzona jest działalność gospodarcza trzeba płacić nieporównywalnie wyższy podatek. Czy jednak trzeba go płacić, gdy mieszkanie, w którym prowadzona jest firma nie zmienia swojej funkcji mieszkalnej lub zmienia tylko nieznacznie? Całkowitą pewność można uzyskać wnioskując o interpretację.

8. Zakup zagranicznych usług, na które nie wystawiono faktury

Podczas prowadzenia działalności online typowym wydatkiem jest zakup zagranicznych usług „w chmurze”, np. Dropbox, ZenDesk, MailChimp, Basecamp, czy Amazon. Jeśli uda się skłonić dostawcę do wystawienia faktury zgodnej z polskimi przepisami, z rozliczeniem kosztu zapewne nie będzie problemu. A co, jeśli nie ma takiej możliwości, zaś uzyskane potwierdzenie wydatku nijak nie przypomina faktury? Wówczas koszt także powinno dać się rozliczyć, ale nie ma co do tego pewności. Taką pewność da interpretacja podatkowa.

 

Autorem powyższego materiału jest Sebastian Bobrowski, Dyrektor Finansowy inFakt – firmy oferującej księgowość z dostępem do dokumentów i finansów w aplikacji online, darmowym kurierem i profesjonalną obsługą księgową.

Autor wpisu

4 komentarzy do tekstu

  1. Jestem księgowym od 10 lat i śmieszą mnie takie artykuły jak ten tj. z intencją wskazania wielości ryzyk, których można uniknąć na drodze interpretacji podatkowej w tak błahych sprawach. Na miejscu Pana Sebastiana wstydziłabym się podpisywać pod taką treścią – te sytuacje to codzienna praktyka, w odniesieniu do której większość doświadczonych księgowych wie jak należy postępować. Istnieje wiele bardziej poważnych i trudnych zagadnień w codziennej działalności przedsiębiorcy, o których zdaje się nie wiedzieć dyrekcja infaktu…

    Odpowiedz ↓

    1. Krzysztof Bartnik

      Pani Anno, zapraszamy do dzielenia się wiedzą na łamach eKomercyjnie.pl! Chętnie poznamy rozwiązania bardziej złożonych kwestii opisane w formie artykułu jak u Pana Sebastiana. Zapraszam do kontaktu! :)

      Odpowiedz ↓

    2. Pani Anno,

      Dziękujemy za Pani opinię w sprawie tekstu – jest ona dla nas cenna, jak każda opinia czytelnika. Oczywiście, księgowi (a także inni eksperci) mogą wiedzieć jak postępować w wymienionych sytuacjach, ale ten tekst nie jest skierowany do księgowych, tylko do przedsiębiorców – właścicieli sklepów online, aby pomóc im w dopełnianiu formalności podczas prowadzenia biznesu.

      Pozdrawiamy!

      Odpowiedz ↓

  2. fanpodrozy

    Wiele z tych punktów powinno być uregulowanych w przepisach już od 20 lat. A paradoks z wystawianiem paragonu w przypadku wysyłki to niekończąca się komedia podatkowa (nie wspominając o rozbieżności między podatkiem dochodowym i VAT).

    Odpowiedz ↓

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)