eKomercyjnie.pl

Chcesz prowadzić zyskowny e-biznes? Najpierw zdobądź odpowiednią wiedzę

Wielu młodych przedsiębiorców, stawiając pierwsze kroki na polu e-commerce, nie posiada odpowiedniej wiedzy z zakresu skutecznego marketingu, promocji i zarządzania. Brak znajomości tych właśnie zagadnień może być przyczyną zbyt niskich przychodów, a czasem nawet doprowadzić do porażki całego wymarzonego biznesu. Wiedza techniczna lub branżowa może stanowić atut, ale musi być ona wsparta solidnym przygotowaniem do prowadzenia efektywnej sprzedaży online.

Na rynku dostępna jest ogromna liczba książek i poradników o e-commerce, bardzo dużo publikacji na ten temat można znaleźć także w sieci. Skąd jednak początkujący przedsiębiorca ma wiedzieć, które z zawartych w nich porad są rzeczywiście wartościowe i przydatne w praktyce?

Rozwiązaniem tego problemu jest zdobycie wiedzy w formie odpowiednio przygotowanych szkoleń. Na pomoc przychodzi tu Magia e-Biznesu. Jest to projekt szkoleniowy współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego i ma na celu podwyższenie wiedzy na temat e-biznesu wśród pracowników i właścicieli mikro, małych i średnich firm z terenu woj. zachodniopomorskiego. W ramach projektu w okresie od 1 lipca 2011 do 30 czerwca 2012 odbywają się szkolenia o następującej tematyce:

1. Finansowanie rozwoju e-biznesu.
2. Zarzadząnie e-projektami – sklepy internetowe, portale, strony internetowe i inne.
3. Techniki sprzedaży w Internecie.
4. Merchandising – metody prezentacji towarów w sklepach internetowych.
5. Jak pogodzić e-biznes z tradycyjnymi kanałami dystrybucji?
6. Społeczność internetowa Web 2.0 – jej znaczenie w e-biznesie.
7. Web-Usability – wpływ na skuteczność e-biznesu.
8. Efektywna komunikacja w e-biznesie: mailing, zarządzanie serwisami, komunikatory.
9. Obsługa klienta internetowego.

Magia e-Biznesu

Głównym celem szkoleń jest:

  • podniesienie umiejętności zarządzania sprzedażą w Internecie,
  • wyposażenie w wiedzę niezbędną do prowadzenia działalności e-commerce,
  • wzrost motywacji do ciągłego doskonalenia i aktualizacji wiedzy na temat e-biznesu,
  • spadek niepewności i strachu przed rozpoczęciem działalności e-commerce przedsiębiorców prowadzących działalność z wykorzystaniem tradycyjnych kanałów dystrybucji,
  • implementacja na grunt 74 firm umiejętności z zakresu prowadzenia działalności e-commerce nabytych podczas szkoleń,
  • wykształcenie kadry zarządzającej firm w kompetencje zarządzania przedsiębiorstwem prowadzącym e-biznes.

WAŻNE! W miesiącach od kwietnia do czerwca 2012 szkolenia są całkowicie bezpłatne.

Szkolenia odbywają się w godzinach pracy uczestników poza siedzibą firmy i trwają jeden dzień. Mają one formę stacjonarnych warsztatów oraz e-learningu. Dofinansowanie szkoleń w ramach projektu wynosi odpowiednio 80% dla mikro i małych przedsiębiorstw i 70% dla średnich firm. Do tej pory przeszkolono już około 100 osób. Wykłady i ćwiczenia prowadzone w ramach projektu Magia e-Biznesu są wysoko oceniane przez uczestników. Największym zainteresowaniem cieszą się tematy związane z technikami sprzedaży i merchandisingiem produktów oraz ze znaczeniem, jakie w e-biznesie ma społeczność internetowa (Web 2.0).

Za realizację projektu odpowiada firma best.net, która jest akredytowanym przez PARP wykonawcą usług doradczych w zakresie innowacji i nowych technologii. Swoją pozycję zdobyła, zdobywając przez 12 lat doświadczenie na rynku usług dla branży e-commerce.

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Bold Brand Commerce

Krótki opis: Bold Brand Commerce świadczy usługi konsultingowo-wdrożeniowe dla rynku e-commerce, koncentrując się na budowaniu skutecznych strategii sprzedażowych oraz e-merchandisingu. Firma posiada ponad czteroletnie doświadczenie w projektowaniu i wdrażaniu rozwiązań e-commerce klasy enterprise opartych o platformę Magento, realizując projekty w Polsce, USA, Niemczech oraz Szwajcarii.

AdvertisementReklama

bold-logo

Oferta firmy: Platforma Magento™ oferuje połączenie profesjonalnych funkcji zwiększających zyskowność procesu sprzedaży online z brakiem uzależnienia się od dostawcy oprogramowania. Rozbudowane funkcje zarządzania cechami dla każdego produktu w sklepie opartym na Magento™ oraz budowania powiązań cross-selling i up-selling, pozwalają znacząco zwiększyć średnią liczbę oglądanych produktów oraz prawdopodobieństwo zakupu.

Wybierając Magento™, coraz więcej firm docenia niższe koszty wdrożenia wynikające z licencji OpenSource. Otwartość kodu oraz popularność platformy daje brak uzależnienia się od dostawcy oraz możliwość zmiany firmy opiekującej się serwisem.

Posiadamy bogate doświadczenie we wdrażaniu Magento™ oraz integracji platformy z popularnymi systemami klasy ERP & CRM. Rozwiązaliśmy liczne problemy z szablonami, wydajnością i szybkością systemu Magento™. Rozwijamy dla platformy własne moduły komercyjne, z których korzystają sklepy na całym świecie.

Wiemy, jaką liczbę transakcji na godzinę może wydajnie utrzymać standardowa edycja sklepu oraz ile zasobów serwerowych należy przewidzieć, aby realizować sprzedaż co 33 sekundy.

Portfolio naszych klientów i realizacji (m.in. Castorama, Mennica Polska, Prima Moda, Mon Credo, eKsięgarnia) stanowi gwarancję profesjonalnego wykonania projektu oraz rozwiązania wszystkich problemów technologicznych.

Opłata licencyjna: brak dla wersji Community
Opłata instalacyjna: cena ustalana indywidualnie
Opłata za opracowanie grafiki sklepu: cena ustalana indywidualnie
Opłata za kodowanie sklepu: cena ustalana indywidualnie
Opłaty abonamentowe: brak
Konieczność podpisania umowy: TAK
Dostęp do kodu źródłowego sklepu: TAK
Czas potrzebny do wykonania sklepu: 4-6 tygodni

Dodatkowe informacje:

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Bardzo (nie)dobre Allegro

Przyznam, że zanim napisałem ten artykuł, nie korzystałem z Allegro (w celach sprzedażowych) przez dobre dwa lata. Po tak długiej przerwie postanowiłem zobaczyć, czy coś się zmieniło. Czy warto z niego korzystać? Chciałem się przekonać przede wszystkim, czy mogę sprzedawać z zyskiem lub zysk ten czerpać z Allegro w inny sposób. Dlaczego? Dlatego, że lubię zarabiać! A Wy nie?

AdvertisementReklama

Allegro, nazywane czule przez niektórych AlleDrogo, często wskazywane jest jako odpowiedzialne za systematyczne psucie rynku i trwającą na nim bezpardonową wojnę cenową. Zwolennicy „spiskowej” teorii, zapytani, jakie konkretnie działania Allegro uznają za złe, szkodliwe, nieetyczne, amoralne (niewłaściwe skreślić) wskazują głównie na: wysokość pobieranych opłat, wysokość prowizji, „przymus” PayU i wprowadzenie SendIt. Generalnie, Allegro jest złe, gdyż chce zarabiać! Zaraz, zaraz… jak to szło?! Już wiem – kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamień!

Kamień pierwszy: wysokość opłat

Jak wiadomo, prowadzę księgarnie, dlatego wystawiłem książki. Za każdą z moich „aukcji” zapłaciłem 20 groszy, oczywiście nie wybrałem „wodotrysków” (ramki, wyróżnienia, promowane produkty, cuda na kiju).
Nie wydaje mi się, aby w miejscu stricte cenowej konkurencji „bajery” te miały znaczący wpływ na sprzedaż. Istotne jest jednak to, że zapłaciłbym tyle samo, nie mając wsparcia w postaci sklepów. Czyli, nie mając żadnego zaplecza, mógłbym wystawić swój towar na wielkiej i odwiedzanej dziennie przez miliony ludzi platformie handlowej za 20 groszy/10 dni lub, jak kto woli, 60 groszy/miesiąc. Zdzierstwo, powiadam, zdzierstwo! Tyle kosztuje jeden przeklik z AdWords na [księgarnia] z pozycji 5…

Kamień drugi: prowizja

Zaczynając na dwóch nowych kontach z zerową liczbą gwiazdek, sprzedałem (z zyskiem) w ciągu tygodnia kilka przedmiotów (na siedmiu „aukcjach”). Z każdej transakcji Allegro potrąciło sobie 5%. W cenie tej miałem jednak PayU – które w sklepach kosztuje mnie prawie 2% (o czym poniżej). Biorąc pod uwagę, że sprzedaż przyniosła mi zysk, to Allegro nie wypadło tak źle (porównuję do kosztów pozyskania klienta z płatnych źródeł i zysku ze sprzedaży w naszych sklepach). Wszystkich, którzy uważają, że 5% to dużo za dostęp do platformy takiej, jak Allegro – zapraszam do wysłania zapytań do polskich sieci afiliacyjnych. Ich potencjał sprzedażowy (w mojej skromnej ocenie) jest znikomy, a propozycje miksu CPC (od 20 groszy netto) + CPS (na poziomie 10%) to codzienność. Wszystko oczywiście na przedpłacie, która niewykorzystana przepada.

Kamień trzeci: PayU

Niezależnie z jakiego kanału płatności online korzystamy, średni koszt oscyluje w granicach 2,5%. Na Allegro w „cenie” prowizji mamy szybkie płatności. Nie sądzę, aby komukolwiek trzeba było tłumaczyć korzyści z ich stosowania. W moich aukcjach to jedyny akceptowalny rodzaj płatności – lubię szybkość, pewność i wygodę. Oczywiście Allegro dobrze zarabia na tej usłudze, zwiększając dodatkowo swój udział w rynku płatności. Dlaczego miałoby mi to przeszkadzać? Nie mam mentalności psa ogrodnika.

Kamień czwarty: SendIt

Nigdy nie korzystałem z brokerów, już od dawna mamy znacznie lepsze ceny u kurierów. Złościć mogłoby mnie, że Allegro poprawia konkurencyjność mniejszych firm, którym na starcie oferuje ceny, o jakich ja w 2008 roku mogłem tylko pomarzyć. Jednak z punktu widzenia klienta, a bez klientów nie warto byłoby być na Allegro, to dobre rozwiązanie. Dodatkowo, dzięki SendIt skończy się wreszcie praktyka zawyżania kosztów dostawy (kiedy Allegro zakaże kosztów dostawy wyższych niż oferowane przez SendIt), która sprzedającemu pozwala zaoszczędzić parę groszy, ale utrudnia uczciwe konkurowanie i porównywanie ofert przez kupujących.

Nasz rynek nie jest jeszcze zbyt duży (raptem 3,1% sprzedaży to handel online) ani zróżnicowany. Porównywarek jest kilka, ale już wiadomo, że pod koniec roku zostanie może z pięć. Natomiast pozycja Allegro na rynku portali aukcyjnych (choć teraz to już właściwie platforma handlowa) jest niezachwiana. Porażka eBay na polskim rynku to bodaj największy sukces Allegro, wynikający moim zdaniem głównie z jakości usług. Przyjmując nawet, że Allegro jest tym, co najgorsze w e-commerce, to jakie są alternatywy?! Moim zdaniem, na dzisiaj brak poważnej konkurencji.

Wielkość generowanej sprzedaży i jakość obsługi Świstaka sprawiły, że zrezygnowałem z niego w 2009 roku. W tym roku spróbowaliśmy ponownie (mimo wprowadzenia w międzyczasie 2% prowizji), jednak po kilku dniach wiedzieliśmy, że decyzja sprzed lat była słuszna. Nie korzystamy ze Świstaka i raczej to się już nie zmieni.

Kolejny pretendent – „serwis nie mający nic wspólnego z serwisami świstak i allegro” (Aukcje.fm) – jedyna słuszna i prawdziwie polska platforma. Komentować nie będę, „jaki koń jest, każdy widzi”. Młode wilki są jeszcze młode i nie widzę w nich kandydatów na allegrobójcę.

Czy Allegro to zło wcielone? Nie, zły to jest ZUS, comiesięczna danina publiczna, a w zamian jedno wielkie nic. Nasza starość nie zapowiada się jak złota polska jesień, a raczej jak sroga i mroźna syberyjska zima. Allegro jest firmą, której właściciele, tak jak Wy, chcą zarabiać i właśnie po to, a nie w celach charytatywnych, zbudowali potężną platformę e-commerce. Platformę, która zafundowała eBay potężnego kopniaka w cztery litery, z czego jako Polak byłem cholernie dumny.

Nie ma, póki co, przymusu korzystania z Allegro, ale grzechem byłoby nie wykorzystywać wszystkich dostępnych na rynku narzędzi. Co nie zmienia faktu, że na narzędziach trzeba się znać i umiejętnie z nich korzystać. Trudno winić młotek, gdy ktoś bezskutecznie próbuje wkręcić nim śrubę…


Marcin A. Dobkowski – człowiek niepoCZYTAlny, fantasta, pierwszy europejczyk zagrożony
karoshi, za biedny na biznesmena, więc przedsiębiorca :) Z wykształcenia prawnik. Od
10 lat zajmuje się zawodowo zarządzaniem cudzymi firmami, a od 8 lat rodzinnymi i swoimi
(Genius Creations, Morgana, Madbooks.pl, Bookiatryk.pl).

Powyższy artykuł pochodzi z Magazynu eKomercyjnie #7. Zapraszamy do przeczytania całego numeru!

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)