eKomercyjnie.pl

Dlaczego polscy sprzedawcy nie uczą się na błędach? Kolejne pozwy za klauzule niedozwolone w regulaminach

Wszyscy doskonale pamiętamy aferę z lipca 2011 roku, kiedy kilkaset sklepów internetowych „padło ofiarami” akcji kancelarii radcy prawnego z Tarnowa. Jesienią zapadły pierwsze wyroki, wiele spraw jest jeszcze w toku. Emocje zdążyły opaść, a cała sprawa przestała już zajmować właścicieli sklepów nie dotkniętych bezpośrednio tym tematem. Zamiast zaczynać dzień od czytania nowych klauzul niedozwolonych wpisywanych do rejestru UOKiK, woleli się zająć sprzedawaniem. Aż tu nagle… nowe pozwy. Czyżby powtórka z rozrywki?

Chcesz mieć bezpieczny i sprawdzony przez prawników regulamin w swoim sklepie internetowym? Nie chcesz być pozwany do UOKiK za klauzule niedozwolone? Nie stać Cię na usługę prawnika za 2 tysiące złotych?

Jeśli trzy razy odpowiadasz „tak”, to eKomercyjnie.pl przygotowało dla Ciebie
Wzór regulaminu sklepu internetowego »

 

Kilka dni temu jedna z naszych Czytelniczek (dziękuję za kontakt i przedstawienie problemu!) poinformowała mnie, że otrzymała właśnie pismo z Sądu Okręgowego w Warszawie (XVII Wydział Ochrony Konkurencji i Konsumentów): Stowarzyszenie Na Rzecz Podnoszenia Świadomości Konsumenckiej „EXECUTIO IURIS” złożyło przeciwko jej firmie pozew w sprawie o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolony. Pozew dotyczył jednego z zapisów w regulaminie sklepu internetowego.

Od razu zapaliła mi się „czerwona lampka”, więc postanowiłam poszukać więcej informacji na ten temat. W sieci udało mi się znaleźć kilka wpisów na forach, dodanych w ciągu ostatnich 3 miesięcy przez właścicieli sklepów, którzy również otrzymali pozew od tego stowarzyszenia – naliczyłam ich kilkanaście. To jeszcze żadna afera.

Ale wiadomo, że taka sprawa to dla sklepu żaden powód do dumy, więc nie każdy chce się tym chwalić na forum. Popytałam więc znajomych sprzedawców i okazało się, że kilku z nich również dostało takie pozwy w ostatnim czasie. Żeby nie opierać się na domysłach, zasięgnęliśmy informacji u źródła – czyli w Sądzie Okręgowym w Warszawie, XVII Wydziale Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Poinformowano nas, że Stowarzyszenie Executio Iuris złożyło ok. 170-200 pozwów przeciwko sklepom internetowym!

Z kolei inny Czytelnik zgłosił nam, że dostał od Executio Iuris łącznie aż cztery pozwy. Dotyczyły one dwóch zapisów w regulaminach dwóch sklepów internetowych i nie otrzymał ich wszystkich na raz, ale po dwa w odstępie około miesiąca. Ponadto, zauważył, że przedstawiciele stowarzyszenia trafili do jego sklepów najprawdopodobniej z katalogu sklepów internetowych:

„Przeglądają katalogi sklepów i wchodzą kolejno do każdego sklepu w każdej kategorii. Zaraz po przejściu na stronę z katalogu stron, przechodzą na stronę z regulaminem (ustalone na podstawie logów z serwera – w dwóch sklepach było prawie identycznie) i jeżeli regulamin zawiera jakieś klauzule, które można wykorzystać do założenia sprawy, to drukują regulamin jako dowód i składają pozew do sądu.”

Powstała już strona internetowa Executio-Iuris.pl, zrzeszająca właścicieli sklepów internetowych, którym stowarzyszenie Executio Iuris wytoczyło proces w sądzie. Administratorem witryny jest Pan Tomasz Sikorski, który zaprasza wszystkich zainteresowanych do rejestracji na forum oraz wymiany wiadomości.

Z zebranych przez nas informacji wynika, że pozwy dotyczyły przede wszystkim tych zapisów w regulaminach, które były związane z polityką zwrotów i reklamacji, odpowiedzialnością za treść opisów produktów oraz sposobem wprowadzania zmian w regulaminie sklepu.

Oczywiście nie jest to tak „zmasowana” akcja, jak w lipcu 2011 roku. Przede wszystkim, tym razem nie było żadnych podejrzanych e-maili z prośbą o wpłatę na konto. Właściciele zostali poinformowani o wszystkim drogą oficjalną. Nie powinno to nikogo dziwić, bo znacznie łatwiej jest takie sprawy załatwiać po cichu, wiedząc, że właścicielom sklepów bardzo zależy na nieskazitelnym wizerunku i wielu z nich zgadza się po prostu zapłacić żądaną sumę w zamian za wycofanie pozwu.

Sądziłam, że po tak mocno nagłośnionej „aferze lipcowej” sprzedawcy wyciągną wnioski i poważnie wezmą się za swoje regulaminy. Tak wiele było wtedy głosów sprzeciwu wobec działań kancelarii z Tarnowa! Niektórzy zapłacili, inni czekali ze spokojem na wyrok sądu, a jeszcze inni próbowali jakoś walczyć z takim sposobem traktowania przedsiębiorców, szukając sposobów na wykazanie, że intencje powoda wcale nie były czyste.

Wielu sprzedawców po tamtej nauczce dostosowało swoje regulaminy do obowiązujących przepisów, a teraz na bieżąco śledzi zmiany w rejestrze klauzul niedozwolonych UOKiK (nowe klauzule publikujemy co miesiąc także na eKomercyjnie.pl). Okazuje się jednak, że wciąż jest ogromna rzesza takich, którzy sprawy regulaminów kompletnie lekceważą lub zostawiają na bliżej nieokreślone „później”. A potem dostają pozwy… Cokolwiek by nie mówić na temat sposobu działania tzw. „stowarzyszeń prokonsumenckich” oraz kontrowersji, jakie budzi takie „hurtowe” pozywanie sklepów, to nie należy zapominać, że wina leży także po stronie sprzedawców, którzy zwyczajnie nie przestrzegają prawa.

Wybaczcie mi to stwierdzenie, bo wcale nie stoję po stronie tych, którzy bez żadnego uprzedzenia składają do sądu pozwy przeciwko Wam, i to za rzeczy, które w wielu przypadkach są tylko „martwym zapisem”, więc ich szkodliwość społeczna jest żadna. Ale takie są fakty. Prawo w Polsce jest takie, jakie jest. Możemy na nie narzekać, możemy próbować jakoś wpływać na jego kształt – ale mamy obowiązek go przestrzegać. A wedle tego prawa, m.in.:

  • kupując towar przez Internet, Klient ma prawo do odstąpienia od umowy w ciągu 10 dni bez podania przyczyny;
  • w takim przypadku zwrotowi podlega nie tylko równowartość ceny produktu, ale cała wpłacona przez Kupującego kwota, łącznie z kosztami dostawy;
  • w przypadku reklamacji towaru niezgodnego z umową, to sprzedający pokrywa wszystkie koszty naprawy, wymiany, transportu czy demontażu;
  • sprzedawca nie może żądać od klienta zapłaty z góry za zakupiony towar.

Jeśli w regulaminie sklepu ograniczamy konsumentom możliwość egzekwowania praw, które otrzymali na mocy odpowiednich ustaw, nie możemy się dziwić, że potem pojawiają się przeciwko nam pozwy za stosowanie niedozwolonych zapisów.

Wbrew pozorom, większość spraw dotyczy dobrze znanych zapisów, wpisanych do rejestru klauzul niedozwolonych już wielokrotnie – wcale nie jakichś wyjątkowo kontrowersyjnych czy nowych. Jeśli wchodzę na stronę UOKiK i jako jedną z nowo wpisanych klauzul widzę np.: „sklep nie przyjmuje zwrotów” albo „zastrzegamy sobie prawo do zmiany treści niniejszego regulaminu bez uprzedzenia”, to przepraszam – ale takim sklepom niewiele może pomóc. Rozumiem, że nie wszyscy są w stanie nadążyć za szybko zmieniającym się prawem i nowe przepisy mogą być niejasne. Ale przecież większość klauzul niedozwolonych powstało wskutek nieznajomości podstawowych aktów prawnych, jakimi są:

  • Ustawa z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny, (Dz.U. z 2000 r. nr 22, poz. 271 z późn. zm.)
  • Ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej (Dz.U. z 2002 r. nr 141, poz. 1176 z późn. zm.)

Wystarczy przeczytać ze zrozumieniem powyższe dokumenty (to wcale nie takie straszne – naprawdę nie są długie), aby zobaczyć, skąd się to wszystko wzięło i jakich zapisów trzeba koniecznie unikać. Do tego warto śledzić na bieżąco zmiany w rejestrze klauzul niedozwolonych na stronie UOKiK. Wszystkim, którzy nie mają na to czasu lub ochoty, pozostaje wynająć prawnika, który sprawdzi regulamin i dostosuje go do obowiązujących przepisów albo skorzystać z pomocy firmy świadczącej usługi audytu treści regulaminów dla sklepów.

Drodzy Sprzedawcy! Wszystkim nam potrzebny jest kubeł zimnej wody. Nie dajmy się dłużej wykorzystywać, nie bądźmy wiecznymi ofiarami i nie dawajmy pola do popisu kolejnym stowarzyszeniom, które w imię „dobra konsumentów” będą wyciągać od nas pieniądze, na które ciężko każdego dnia pracujemy.

Prawo jest takie, jakie jest – ale jak już napisałam wcześniej – musimy go przestrzegać, bo w sądzie nie będzie się liczyć ani szybka dostawa, ani rewelacyjna obsług klienta, jeśli w regulaminie będą kwiatki w rodzaju „sklep nie przyjmuje zwrotów”.

Autor wpisu

7 komentarzy do tekstu

  1. Andrzej Nowak

    A to wiadomość z ostatniej chwili – konkretnie z dzisiejszej rozprawy w SOKiK w Warszawie. Pozwała mnie pewna pani radczyni z małego miasteczka w Polsce południowej a właściwie jakiś jej „słup” bo mieszkający za granicą Pan o ponadprzeciętnie przeciętnym nazwisku i imieniu – o stosowanie klauzul niedozwolonych oczywiście. Sprawę o obronę zleciłem adwokatowi z krakoskiej kancelarii Themi (jako że mieszkam w Krakowie a ta kancelaria podobno specjalizuje się w sprawach klauzul). Dzisiaj pojechałem z moim adwokatem na rozprawę i sąd przyznał mi rację – pozew został oddalony. Ale najciekawsze, że sąd w uzasadnieniu powiedział, że wszystkie takie sprawy przy czynnym sprzeciwie i obecności na rozprawach pozwanych będą oddalane. Nie wiem czy to zasługa mojego prawnika (nagadał się na rozprawie strasznie) czy zmiany prawa ale wydaje mi się, że sąd wyraźnie powiedział, że wszystkie takie sprawy będą uchylane. Potwierdził to po rozprawie także mój adwokat i też się cieszył. Jeżeli rzeczywiście tak jest to wszyscy radcowie i adwokaci co żerują na pozywaniu przypadkowych przedsiębiorców co mieli nieszczęście umieścić regulamin w witrynie sklepu stracą dotychczasową pracę:)

    Odpowiedz ↓

    1. Witam Serdecznie, Czy to Kancelaria z Muszyny? Ja dostałam ich aż 16!!!

      Odpowiedz ↓

      1. El.zbieta Jasiczak

        Pani Beato prosimy o kontakt na mail pozewmuszyna@gmail.com
        Zebraliśmy grupę kilkunastu osób i wymieniamy się informacjami.

        Odpowiedz ↓

    2. El.zbieta Jasiczak

      Witam,
      Córka otrzymała 14 pozwów od Pani adwokat z Muszyny,interesuje mnie linia obrony jaka przyjął Pana adwokat. Jeśli to możliwe proszę o kontakt na mail pozewmuszyna@gmail.com

      Odpowiedz ↓

    3. Ilością złożonych pozwów adwokatke z Muszyny przebił J. Wagner z Patronusa.

      Sprawę Pan wygrał, ale czy koszty wynajęcia kancelarii adw. i poniesione w zw. z pozwem wydatki zostały Panu zwrócone/zasądzone?

      Odpowiedz ↓

  2. Jan Kowalski

    Witam
    Wiem że wiele ludzi którzy dostali pozwy nie było świadomych tego że mają w swoim regulaminie zawarte klauzule niedozwolone. Prowadzę małe biuro porad prawnych/kancelarię. Po przeczytaniu dość wielu wątków o podobnej tematyce jak ten, postanowiłem zagłębić się w tematykę regulaminów i klauzul. Prawdą jest że trudno jest napisać „perfekcyjny” regulamin tak jak to stwierdził mój poprzednik. Jednak nie trudno również zauważyć że 99 % pozwów które są składane są to pozwy o tzw. pewniaki. A nie o to że nie dokładnie sprecyzowaliśmy wymagania sprzętowe. Jednak nie o tym chciałem pisać. Postanowiłem sam wynajdywać sklepy z klauzalami, przedzwonić do właścicieli/pracowników i ich uprzejmie poinformować że mają zawarte owe klauzule. Często gęsto podaje dokładnie o jakie klauzule mi chodzi. Wszystko oczywiście za darmo. Dopiero jeżeli ktoś nie ma ochoty się tym zajmować to przedstawiam propozycje ze strony naszej firmy że my możemy się tym regulaminem zająć (cena ok 150) w cenie regulamin + 6 miesięcy aktualizacji etc. I co ? I nic, ludzie do póki nie dostaną pozwu nic sobie z tego nie robią. Nie pochwalam działalności żadnego z towarzyszeń, czy też pseudo konsumentów którzy te pozwy składają. Brzydzę się takim zarabianiem pieniędzy i uważam za nie etyczne. Jednak ignorancja z jaką się spotykam podczas rozmów jest na tyle duże że naprawdę ciężko w to uwierzyć.

    Odpowiedz ↓

  3. Jan Kowalski

    A to że się zmienia orzecznictwo to faktycznie prawda. Niestety zmienia się też taktyka osób które z tego żyją. Teraz już nie będą pozywać kancelarię czy też stowarzyszenia tylko „konsumenci” którzy po złożeniu powództwa będą proponować ugodę. W praktyce oznacza to jeszcze gorszą sytuację dla sklepów. Dla sklepikarzy, pozostaje czekać zmianę orzecznictwa bądź też zmiana regulaminu. A przecież to jest takie straszne.

    Odpowiedz ↓

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zobacz kolejny artykuł

Wyniki finansowe Grupy Empik Media & Fashion za I kwartał 2012 roku – segment e-commerce dalej rośnie

Na dzisiejszej konferencji przedstawiciele Grupy Empik Media & Fashion podsumowali realizację planów i przedstawiono wyniki finansowe w I kwartale 2012 roku. Firma zanotowała duże wzrosty w segmentach e-commerce oraz Empik Digital & Publishing (produkty cyfrowe). Poniżej znajdziecie najciekawsze doniesienia z obszernej informacji prasowej na ten temat.

Dane ogólne

Przychody całej Grupy EM&F w I kwartale 2012 roku wyniosły 686 milionów PLN (wzrost o 15% w porównaniu do Q1 2011). To przełożyło się na 16 mln PLN zysku EBITDA z działalności operacyjnej. W I kwartale br. Grupa EM&F odnotowała stratę netto w wysokości 31,1 mln PLN.

Łączne wydatki inwestycyjne w I kwartale wyniosły 55 mln PLN, co oznacza wzrost o 87% – głównie ze względu na wydatki na nowe punkty sprzedaży (duża liczba otwarć w Grupie Smyk – 22 otwarcia w ciągu ostatnich 4 kwartałów, w tym sklepów Smyk Megastore).

Segment e-commerce:
(na segment e-commerce składają się sklepy internetowe empik.com, smyk.com, Gandalf.com.pl i empikfoto.pl)

Przychody ze sprzedaży w segmencie e-commerce w I kwartale br. wzrosły o 73% do 24 mln PLN, a zysk brutto na sprzedaży wyniósł 8 mln PLN.

Działalność e-commerce jest nadal młodym i rozwijającym się segmentem wymagającym nakładów finansowych, dlatego na poziomie wyniku netto nadal wykazuje niewielką stratę (-0,9 mln PLN).

Najważniejsze wydarzenia w I kwartale br.:

  • Liczba klientów empik.com wzrosła w I kwartale br. o 30%, liczba wizyt o ponad jedną trzecią, a liczba transakcji aż o 50%.
  • Z kolei w sklepie smyk.com rośnie liczba transakcji i klientów, ale Grupa nie dysponuje danymi porównywalnymi rok do roku, ponieważ sklep został uruchomiony pod koniec 2011 r. Sukcesem jest osiągnięcie 30.000 subskrybentów newslettera smyk.com w ciągu zaledwie trzech miesięcy.
  • W I kwartale br. działalność e-sklepów Grupy EM&F była wspierana licznymi udanymi akcjami organizowanymi wspólnie z innymi spółkami z Grupy, w tym wydawnictwami, salonami Empik i Smyk i szkołami językowymi.
  • W marcu br. internetowe sklepy empik.com i smyk.com przystąpiły do największego i najpopularniejszego Programu Bonusowego PAYBACK, co dało możliwość dotarcia z ofertą do szerokiej grupy kilku milionów konsumentów. Łącznie nowe e-sklepy oraz Empik i Smyk zrekrutowały już ponad 500.000 nowych uczestników Programu. Średnia wartość paragonu z użyciem karty PAYBACK jest o 50% wyższa niż bez karty. Posiadacze karty PAYBACK robią coraz większe zakupy, a wartość ich średniego paragonu rośnie szybciej o 1,2% niż klientów bez kart. Program PAYBACK pozwala też zbudować profil i segmentację klientów oraz dostosować do nich odpowiednią komunikację i ofertę.

Empik Digital & Publishing:
(spółki należące do segmentu Empik Digital & Publishing zajmują się agregacją i dystrybucją kontentu cyfrowego: muzyki, książek, gier – e-Muzyka, Virtualo, GRY-OnLine – oraz w formie tradycyjnej (wydawnictwa Wilga, WAB, Buchmann oraz wydawca gier LEM))

W I kwartale br. spółki należące do tego segmentu osiągnęły bardzo dobre wyniki finansowe. Jednak porównywanie wyników do roku 2011 nie jest miarodajne ponieważ większość spółek z segmentu została przejęta przez Grupę EM&F w 2011 r. i ich wyniki nie były wówczas konsolidowane. W I kwartale 2012 r. łączna sprzedaż wyniosła 17 mln PLN.

Spółka Virtualo po raz pierwszy przekroczyła próg rentowności, zwiększając przychody ponad trzykrotnie. Spółki GRY-OnLine oraz e-Muzyka w I kwartale br. dwukrotnie zwiększyły zyski EBITDA w porównaniu do ubiegłego roku. Spółka LEM wykazała 30% wzrost sprzedaży, ale równocześnie stratę netto ze względu na wyprzedaż starego zapasu.

Łączne przychody wydawnictw Buchmann, Wilga i W.A.B. wzrosły w I kwartale br. o 20% (na bazie pro-forma), dzięki znacznie szerszej i ciekawszej ofercie produktowej. Wydawnictwa wydały 132 tytuły, sprzedając ponad 370.000 książek. Pomimo wyższej niż rok temu sprzedaży wydawnictwa zakończyły I kwartał br. na niewielkiej stracie (-0,3 mln PLN), ze względu na wyprzedaże poświątecznego towaru, co jest charakterystyczne dla tej branży.

Najważniejsze wydarzenia w segmencie Empik Digital & Publishing w I kwartale br.:

  • Zawarcie umowy z operatorem sieci Play (P4 Sp. z o.o.) na dostarczenie kontentu muzycznego.
  • Poszerzanie bazy plików multimedialnych e-Muzyka o kolejne katalogi niezależne (Onyx Studio, Perfect Music, Paparazzi, Pozytywka Sound, Squad of Sound).
  • Zdjęcie zabezpieczenia DRM ADOBE z 90% oferty i zastąpienie go watermarkiem.
  • Kilkukrotny wzrost sprzedaży e-booków dzięki wprowadzeniu i promocji sprzedaży nowego e-czytnika TrekStor.
  • Wprowadzenie oferty HOT DEAL 24h na Virtualo.pl.
  • Rozpoczęcie dystrybucji cyfrowej gier za pomocą platformy „Nobox”.
  • Nowa odsłona serwisu internetowego GRY-OnLine.

Dalsze plany rozwoju w II kwartale 2012 roku:

  • Konwersja salonów Peacocks na OVS, New Look i Smyk oraz stopniowe zamknięcia pozostałych sklepów.
  • Rozwój kategorii artykułów nie-wydawniczych.
  • Dalszy rozwój sieci w tym: 3 salony Empik, 4 otwarcia w Grupie Smyk, w tym 1 Smyk Megastore, 4 szkoły językowe w Rosji, 3 sklepy w Grupie Moda i Uroda.
  • Liczne promocje, wydarzenia, produkty, zabawki, gadgety, szkolenia językowe związane z mistrzostwami EURO 2012.

Więcej informacji na temat wyników Grupy Empik Media & Fashion znajdziecie w oficjalnej informacji prasowej – klikajcie tutaj.

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zobacz kolejny artykuł

ShopCamp 3.2 Białystok – obejrzyj nagrania ze wszystkich prezentacji

Wczoraj zapowiedzieliśmy kolejny ShopCamp (tym razem w Międzyzdrojach), a tymczasem w sieci pojawiły się materiały wideo z ostatniego ShopCampu w Białymstoku (podziękowania dla ekipy Filmpoint.pl!). Zapraszam do obejrzenia materiałów i dajcie znać w komentarzach, co o nich sądzicie.

Zobacz wszystkie prezentacje z ShopCamp 3.2 Białystok »

Za cykl ShopCamp odpowiada Fundacja Polak 2.0. Mecenasem trzeciego cyklu spotkań ShopCamp jest Platforma iStore.pl. Partnerem merytorycznym ShopCamp jest firma NetArch, a partnerem logistycznym jest Siódemka S.A.

Michał Kępiński, Grupa 7point – „Gdzie podział się twój klient? – Obsługa e-mailowa w branży e-commerce”:

Agnieszka Borawska, ProjektOptimum – „POIG 8.2 jako sposób finansowania w e-commerce”:

Sebastian Suma, NetArch – „Efektywne kampanie AdWords w e-commerce”:

Kasia Ryfka-Cygan, Tanieje.pl – „Niezadowolony nie zawsze utracony, czyli o dobrej obsłudze klienta”:

Kamil Mirowski, Commu Commu – „Social media nie sprzedaje”:

Paweł Małkowski, SwiezoPalona.pl – „Case Study – marketing w SwiezoPalona.pl”:

Agnieszka Andrzejczuk, Siódemka S.A. – „Programowo wygodniejsi”:

Maciej Czech, Kognitek/Rekome – „Kontekstowo-behawioralna personalizacja oferty w sklepie internetowym”:

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)