eKomercyjnie.pl

Domodi przejmuje Allani – WP konsoliduje modowy e-commerce

Domodi Sp. z o.o., kontrolowana przez Wirtualną Polskę, przejmuje 100% udziałów swojego głównego konkurenta – Allani Sp. z o.o., który prowadzi serwis Allani.pl. W ten sposób, w rok po inwestycji w lidera tego segmentu rynku, spółkę Domodi, Wirtualna Polska realizuje strategię wzmocnienia swojej pozycji w obszarze odzieżowego e-commerce. Wartość transakcji wyniosła 11,3 mln złotych.

allani-sg

– Konsolidację rynku odzieżowego e-commerce realizujemy razem z naszymi wspólnikami z Domodi. Dzisiejsza transakcja pozwala nam skokowo zwiększyć skalę działania i wzmacnia nas o utalentowany zespół Allani. Warto podkreślić, że inwestujemy w agregatory ofert, nie konkurujemy z naszymi klientami – sklepami internetowymi z odzieżą, a przekazujemy im użytkowników z konkretnymi intencjami zakupowymi. Rolą Wirtualnej Polski jest inspirowanie i wspomaganie 18 milionów Polaków w ich decyzjach zakupowych. Domodi i Allani razem pomogą nam w realizacji tej misji, obsługując już w tej chwili 2,5 miliona Polaków każdego miesiąca – mówi Jacek Świderski, prezes zarządu Wirtualna Polska Holding.

Od komercyjnego startu w 2012 r. serwis Domodi.pl osiągnął wiodącą pozycję wśród polskich fashion marketplace’ów. Od momentu integracji z Grupą WP we wrześniu 2014 r., spółka notuje trzycyfrowy wzrost przychodów i ponad 80% wzrost liczby użytkowników korzystających z serwisu – z 1,1 miliona (09.2014 r.) do 2,1 miliona (08.2015 r.). Inwestycja w Allani oznacza nie tylko konsolidację rynku, poszerzenie e-commerce’owej oferty dla użytkowników Grupy WP, ale także wzmocnienie jej zespołu o kompetentnych specjalistów z tej dziedziny.

– Wraz z dokonaną inwestycją zyskujemy silnego partnera, który świetnie rozumie mechanizmy rynku e-commerce. Tym samym Allani, jako już wcześniej znana i ceniona marka w branży fashion e-commerce, będzie mogło jeszcze skuteczniej inspirować miliony Polaków w ich decyzjach zakupowych. Cieszę się na współpracę z Domodi oraz Grupą WP tym bardziej, że razem tworzymy niekwestionowanie najsilniejszy zespół w obszarze modowego e-commerce – mówi Mateusz Romanowski, założyciel i prezes Allani Sp. z o.o.

Nabycie 100% udziałów Allani to wspólna inwestycja Grupy WP i założycieli Domodi, wykorzystująca m.in. środki z dokapitalizowania Domodi przez Grupę WP, dokonanego przy zakupie pakietu kontrolnego spółki. Podpisana jednocześnie umowa inwestycyjna zapewnia dalsze zaangażowanie założyciela oraz zespołu zarządzającego Allani w rozwój spółki.

– Partnerstwo z Allani.pl to dla nas mocny krok w kierunku konsekwentnego budowania pozycji lidera e-commerce w kategorii moda. Współistnienie marek nr 1 i nr 2 w kategorii fashion marketplace pod jednym dachem spowoduje istotne zwiększenie naszej skali działania, a także szereg synergii w zakresie know-how. Efektem będzie stworzenie jeszcze silniejszej oferty dla naszych klientów e-commerce – mówi Krzysztof Wierzbicki, prezes i współzałożyciel Domodi.pl.

Allani.pl to specjalistyczny marketplace modowy z elementami społecznościowymi, agregujący ofertę ponad 110 sklepów, m.in. Zalando, Answear czy Eobuwie. Platforma ta stanowi kanał dystrybucji ponad 400 tysięcy produktów takich marek jak m.in. Monnari, Wojas, Tommy Hilfiger, Lacoste, Kazar, Simple, Venezia, Wittchen czy Gino Rossi. Z usług Allani.pl korzysta miesięcznie niemal 900 tysięcy realnych użytkowników. Zgodnie z danymi Megapanel PBI/ Gemius, w sierpniu 2015 r. Allani.pl oraz serwisy e-commerce Grupy WP łącznie odwiedziło ponad 2,7 mln użytkowników (Real Users), co według estymacji zapewni Grupie WP awans na piąte miejsce na liście największych podmiotów z sektora e-commerce w Polsce.

Sprzedaży udziałów dokonały fundusze Protos Venture Capital, Hedgehog Fund i udziałowcy mniejszościowi.

– Celem Hedgehog Fund jest identyfikowanie zarówno potencjału rynkowego, jak i potencjału kryjącego się w przedsiębiorcach prowadzących projekty. Mieliśmy ten przywilej, że przez blisko 3 lata współpracowaliśmy z Mateuszem Romanowskim i niesamowitym zespołem Allani, pomagając im w dynamicznym rozwoju ich spółki, co jest jednym z pryncypiów działania naszego funduszu – powiedział Marcin Zabielski, Partner Zarządzający Hedgehog Fund.

– Allani w momencie naszej pierwszej inwestycji było bardzo małą organizacją o niewielkim zasięgu i nierozpoznawalnej marce. Miało natomiast bardzo dobry zespół i ciekawą wizję stworzenia silnego gracza na atrakcyjnym rynku. W trakcie naszej inwestycji spółka znacząco rozbudowała zespół i przekształciła się w jednego z liderów rynku, zwiększając ponad dziesięciokrotnie przychody. Cieszymy się, że oddajemy Allani w dobre ręce nowego inwestora, gdzie ma świetne perspektywy dalszego rozwoju – powiedział Paweł Sikorski, Partner w Protos VC.

Zakup spółki Allani jest już szóstą akwizycją od momentu IPO zrealizowaną przez Grupę Wirtualna Polska, dokonaną w ciągu zaledwie ostatnich czterech miesięcy, po zakupie porównywarek finansowych Finansowysupermarket.pl Sp. z o.o. oraz Web Broker Sp. z o.o – we wrześniu tego roku, Grupy NextWeb Media prowadzącej serwisy ABCzdrowie.pl i parenting.pl – w czerwcu br. oraz internetowych platform radiowych OpenFM oraz PolskaStacja.pl – w maju br.

* dane za Megapanel PBI/ Gemius

Źródło: informacja prasowa

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zobacz kolejny artykuł

Czy i jak korzystać ze Snapchata w sklepie internetowym?

Snapchat-logo

Niezauważalnie, niemalże z dnia na dzień Facebook i Twitter stały się przestarzałe. Tworzenie wirtualnych pamiętników, w których wydarzenia, zdjęcia i refleksje zostają na stałe wyryte na społecznościowym „wallu”, przestało odpowiadać coraz bardziej dynamicznym, młodym pokoleniom. Dla tych, którzy nie przypominają sobie czasów sprzed Internetu, powstają serwisy, w których liczy się tu i teraz, zaś archiwa nie istnieją. Prototypem takich programów jest Snapchat.

Jego kariera rozwija się w błyskawicznym tempie. W Polsce stał się on już platformą, na której publikowane są kolejne odcinki amatorskich seriali lub za pośrednictwem której agencje kreatywne poszukują nowych pracowników. Obok Snapchata nie można przejść obojętnie, lecz jak jego zastosowanie sprawdzi się w sklepie internetowym? Międzynarodowa porównywarka cen idealo postanowiła odpowiedzieć na to pytanie.

Czym właściwie jest Snapchat?

Snapchat to aplikacja, która zasadniczo służy do wymiany wiadomości zawierających zdjęcia i krótkie filmy. Na pozór mogłoby wydawać się, że jest to program jakich wiele, jednak na temat jego powstania krążą wręcz legendy. Według nich wszystko zaczęło się, gdy twórcy Snapchata – Evan Spiegel i Bobby Murphy – usłyszeli historię swojego kolegi. Nieszczęśnik miał wysłać nieodpowiedniej osobie swoje zdjęcie i później gorzko tego pożałował. Spiegel i Murhpy znaleźli rozwiązanie na tego rodzaju kłopot: Stworzyli Snapchat – aplikację, w której przesyłane pliki oglądać można przez określoną ilość czasu, wynoszącą do 10 sekund.  Gdy czas na obejrzenie wiadomości minie, zdjęcia lub filmy nieodwracalnie znikną.

Dodatkowym gwarantem efemerycznego charakteru takich materiałów jest fakt, że użytkownik informowany jest o próbach zrobienia zrzutu ekranu snapa, czyli wysłanego zdjęcia lub filmu. Obsługa Snapchata jest bardzo prosta i intuicyjna. Edycja snapów odbywa się przy zastosowaniu podstawowych i bardzo prostych funkcji takich jak dodawanie podpisów lub elementów graficznych. Od niedawna także możliwe jest korzystanie z filtrów.

Oni już są na Snapchacie

Światowymi pionierami Snapchata w marketingu były marki takie jak GrubHub, Taco Bell i McDonald’s. Ich śladami coraz częściej idą także polskie marki. Już dziś zauważyć można bardzo dużą różnorodność firm, organizacji oraz mediów, które posiadają swoje profile na popularnej aplikacji. W rankingu najpopularniejszych polskich marek na Snapchacie przygotowanym przez protal Hash.fm znaleźć można fundacje, festiwale muzyczne oraz biura podróży, a nawet szkoły i uczelnie. Aż jedną trzecią ujętych w zestawieniu firm stanowią producenci odzieży, którzy szczególnie korzystają na wizualnej prezentacji swojej oferty. Przykładem tego typu działalności promocyjnej może być polski oddział marki obuwniczej New Balance.

idealo_Snapchat-New-BalanceŹródło zdjęcia: Screenshot Snapchat New Balance Polska (newbalancepl)

Zestawienie otwiera natomiast Orange Polska, której poszczególne snapy odbiera nawet do 20 tysięcy widzów. Nie jest to jednak jedyny oferent usług telekomunikacyjnych w rankingu Hash.fm. Oprócz Orange silną pozycję zdobyły w nim również między innymi Play Polska oraz Plush. W zestawieniu dostrzec można także silną reprezentację mediów. Są wśród nich wydawnictwa, opiniotwórcze gazety i portale takie jak Gazeta Wyborcza, jak również stacje telewizyjne (TVP) czy skierowane do młodszych użytkowników media rozrywkowe (Radio Eska, Pudelek.pl).

idealo_Snapchat-Wyborcza-Stary-BrowarŹródło zdjęcia: Screenshot Snapchat Gazeta Wyborcza (wyborcza) | Screenshot Snapchat Stary Browar (starybrowar)

Duży odsetek marek uwzględnionych w rankingu stanowią też sklepy internetowe, centra handlowe lub serwisy związane z zakupami. Do najpopularniejszych należą między innymi sieć Yeah Bunny, poznańskie centrum handlowe Stary Browar lub e-sklep DeeZee. W wielu przypadkach są to także sprzedawcy z segmentu mody i akcesoriów. W odróżnieniu od sklepów z innym asortymentem posiadają oni przewagę polegającą na tym, że wizualne przedstawienie produktów oddziałuje na konsumentów silniej niż tekst lub specyfikacje techniczne. Trzeba również pamiętać o tym, że jest to branża, której ofertę najczęściej kieruje się do kobiet, stanowiących na Snapchacie aż 61%.

Dlaczego warto?

Zasadniczą zaletą Snapchata jest jego błyskawiczny rozwój. Dowodem tego jest chociażby fakt, że pod względem ilości odsłon wideo dogonił on nawet takiego giganta, jakim jest Facebook. Świadczy to o ogromnym potencjale, który powinien też zostać wykorzystany w odpowiednim momencie. W Social Media panuje bowiem zasada: „Im szybciej, tym lepiej”. Ten, kto jako pierwszy zaprezentuje się użytkownikom platform społecznościowych, zaskarbi sobie najwięcej ich uwagi. Różne kanały Social Media można również doskonale łączyć. Snapchat idealnie nadawać się będzie na przykład do poinformowania użytkowników o profilach na innych platformach.

idealo_Snapchat-NewsyŹródło zdjęcia: Screenshot Snapchat DeeZee (deezeepl) | Screenshot Snapchat YeahBunny (yeahbunnystore)

Wbrew pozorom dla wielu marek przydatny okaże się brak możliwości publicznego komentowania postów. Użytkownicy nie mogą bowiem wyrażać negatywnych opinii na forum. Wciąż pozostaje możliwość przesłania swojej krytyki za pomocą czata, co dla firm również może okazać się konstruktywne, lecz nie będzie bezpośrednio wpływało na ich wizerunek. W ramach komunikacji z konsumentami marki mogą przesyłać za pośrednictwem Snapchata nawet ogłoszenia z ofertami pracy.

Snapchat jest też również bez wątpienia platformą, na której firmy mogą pokazać mniej profesjonalną, za to ludzką twarz swoim użytkownikom. Aplikacja ta nie daje możliwości załadowania na nią materiałów przygotowanych przez grafików, lecz jedynie wykonanych aparatem telefonu zdjęć. Dzięki funkcji dodania zdjęć do historii profilu można uczynić je widocznymi dla wszystkich użytkowników przez 24 godziny. Dzięki temu nie trzeba wysyłać pojedynczych wiadomości do każdego obserwującego. Mimo to Snapchat doskonale nadaje się do nawiązania interakcji z użytkownikami. Bardzo dobrą praktyką jest na przykład snap z podziękowaniem za dodanie do znajomych, jak na przykład w przypadku marki Qupony:

idealo_Snapchat-QponyŹródło zdjęcia: Screenshot Snapchat Qpony (qupony)

Snapchat wykorzystać można do ustosunkowania się do aktualnych trendów, kontrowersyjnych lub głośnych w danym momencie treści bądź przytrafiających się w danym momencie okazji. Wiele marek wykorzystało na przykład obchodzony 30 września, bardzo popularny wśród młodszych użytkowników Dzień Chłopaka. Z tej okazji marki przesyłały swoim fanom zdjęcia i filmy z życzeniami lub chwaliły się niespodziankami, jakie przygotowały dla męskiej części swojego zespołu.

idealo_Snapchat-Dzień-chłopaka
Źródło zdjęcia: Screenshot Park Handlowy Matarnia (ph_matarnia) | Screenshot Snapchat DrTusz (drtusz)

Największe przeszkody

Snapchat wciąż trudno jest nazwać masowym medium. Według danych zgromadzonych przez NapoleonCat, we wrześniu 2015 roku korzystał z niego niecały milion polskich użytkowników. Co więcej, ponad połowę z nich stanowią osoby poniżej osiemnastego roku życia. Na pozór mogłoby się wydawać, że nie jest to wymarzona grupa docelowa dla sklepów internetowych. Szybki rozwój Snapchata może jednak sprawić, że medium tym, podobnie jak niegdyś Instagramem, zainteresuje się znacznie większa ilość konsumentów – w tym także z innych grup wiekowych.

Zarówno zaletą – jak wspomniano wyżej –, jak i wadą Snapchata jest ulotność przekazu. Z jednej strony daje ona użytkownikom wrażenie ekskluzywności i wymaga od nich koncentracji, z drugiej zaś, jeśli komunikat nie jest odpowiednio mocny, łatwo zostanie zapomniany. Użytkownicy Snapchata otrzymują wiele wiadomości każdego dnia, dlatego warto zadbać o to, żeby przesyłany im snap na dłużej pozostał w ich pamięci.

Dla wielu firm kłopotem może okazać się także ograniczona możliwość wpisywania informacji na temat marki w profilu. Zasadniczo trzeba zadowolić się podaniem nazwy i uzupełnieniem danych za pośrednictwem kolejnych snapów. Ciężki jest także monitoring aktywności na Snapchacie. Można sprawdzić, ile osób obejrzało przesłane zdjęcie, lecz nie da się jednoznacznie stwierdzić, ilu użytkowników obserwuje dany profil.

Jak korzystać ze Snapchata?

Przy planowaniu swojej obecności na Snapchacie warto przede wszystkim kierować się tymi samymi aktywnościami, jakie praktykowane są przez rzesze pozostałych użytkowników. W ich przypadku aplikacja jest rodzajem obrazkowego dziennika, za pomocą którego dzielą się oni swoim codziennym życiem z pozostałymi. Sklep internetowy może zatem oprowadzić użytkowników po swojej siedzibie lub podzielić się zabawnymi momentami z pracy.

idealo_Snapchat-Codzienność-firmy
Źródło zdjęcia: Screenshot Snapchat YeahBunny (yeahbunnystore) | Screenshot Snapchat DeeZee (deezeepl)

Snapem może być również informacja o promocji lub kod rabatowy. Od użytkowników wymagana jest wtedy bardzo szybka decyzyjność, gdyż wykorzystanie rabatu możliwe jest tylko na czas trwania snapu. Konsumenci motywowani są przy tym w dwójnasób: Ograniczony czas trwania rabatu daje im poczucie jego niezwykłości i zachęca do obserwowania profilu sklepu lub marki również w przyszłości – w oczekiwaniu na kolejne promocje.

idealo_Rabat-Snapchat-New-Balance
Źródło zdjęcia: Screenshot Snapchat New Balance Polska (newbalancepl)

Doskonałym bodźcem dla konsumentów są też zapowiedzi nowych produktów. Przesyłany im i ulegający „autodestrukcji” sneak peak daje poczucie wiedzy, której nie mają inni. Ponadto ulotność przekazu może być w tym przypadku dużą zaletą – krótka informacja o nowościach może pobudzić apetyt użytkowników i zachęcić ich do dalszego obserwowania marki.

idealo_Snapchat-prezentacja-nowych-produktów
Źródło zdjęcia: Screenshot Snapchat New Balance Polska (newbalancepl) | Screenshot Snapchat DeeZee (deezeepl)

Jasne jest, że im oryginalniejszy jest pomysł na kampanię na Snapchacie, tym prędzej zainteresuje on użytkowników. Marka odzieżowa H&M wymyśliła więc grę miejską – za pośrednictwem Snapchatu przesyłano graczom wskazówki prowadzące od ukrytych biletów na Boiler Room. Akcja zakończyła się sukcesem, zaś marka cieszyła się wyraźnym wzrostem fanów.

W wielu przypadkach sięga się po zabawne motywy, które na klika sekund rozbawiają użytkowników. Ulotność przekazów ze Snapchata może jednak również skłaniać do refleksji. W akcji przeprowadzonej przez Światowy Fundusz na rzecz przyrody WWF przemijanie snapów obrazowało niepokojącą kondycję zagrożonych wyginięciem gatunków zwierząt:

Snapchat – medium dla sklepów internetowych?

Podobnie jak każde inne medium społecznościowe, tak i Snapchat rządzi się swoimi prawami, zaś korzystanie z niego posiada tyle samo wad, co zalet. Sklepy internetowe, które chciałyby na nim zaistnieć, muszą obecnie przede wszystkim zastanowić się nad tym, czy chcą trafić do tej specyficznej grupy docelowej. Z jednej strony bowiem, spośród korzystających z niego użytkowników niecałe 10% kwalifikuje się do zarabiających i konsumujących grup docelowych. Z drugiej zaś większość użytkowników Snapchata to „digital natives” i tak zwane Pokolenie Y. Dla obu tych grup społecznych ważne jest przywiązanie do technologii oraz zainteresowanie dobrami konsumpcyjnymi. W wielu przypadkach to właśnie tacy użytkownicy wprowadzają w życie trendy. Ich zainteresowanie Snapchatem nie powinno być w związku z tym lekceważone także przez marki.

 

adam miniAutorem powyższego artykułu jest Adam Bębenek – literaturoznawca z wykształcenia, od zawsze zainteresowany tekstami we wszelkiej postaci. Po pierwszych doświadczeniach w marketingu i redakcjach internetowych znalazł się na pokładzie idealo. Od 2013 roku odpowiada za kontakty z prasą i tworzenie publikowanych w Dziale prasowym i na blogu idealo wpisów.

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zobacz kolejny artykuł

Dziesiąte urodziny sklepu internetowego Sarenza – garść historii i liczb

sarenza strona glowna

Francuski sklep internetowy Sarenza powstał w 2005 roku. W 2007 roku Stéphane Treppoz 
i Hélène Boulet-Supau przejęli kontrolę nad spółką, przeznaczyli 3 miliony euro w rozwój firmy i znaleźli nowego partnera na rynku logistyki. Kolejne 3 miliony zostały zainwestowane w kwietniu 2009. Ten wkład finansowy szybko przyniósł wymierne korzyści i rozpoczęła ekspansję na kraje europejskie.

Międzynarodowa ekspansja

W 2009 roku Sarenza otworzyła sklep internetowy w Wielkiej Brytanii, a w 2010 roku w Niemczech i we Włoszech. W roku 2011 Sarenza pojawiła się 
w Hiszpanii i Holandii, a w 2012 weszła kolejno do Polski, Szwecji i Danii. W tym roku wprowadzono także stronę internetową Sarenza przystosowaną do obsługi 14 dodatkowych krajów: Bułgarii, Chorwacji, Estonii, Finlandii, Grecji, Węgier, Irlandii, Łotwy, Litwy, Portugalii, Czech, Rumunii, Słowacji i Słowenii. Na końcu Sarenza pojawiła się w Belgii (w 2013 roku) 
i Szwajcarii (w maju tego roku). Obecnie Sarenza realizuje zamówienia w 27 krajach.

Od małego biznesu do giganta

Firma prowadzona przez doświadczony duet Stéphane Treppoz i Hélène Boulet-Supau rośnie w siłę z każdym rokiem. Już w 2008 roku, czyli w rok od przejęcia przez nich kontroli nad firmą ilość zamówień podwoiła się. W tym roku Sarenza zatrudniała zaledwie 20 osób. W ciągu 7 lat liczba pracowników wzrosła piętnastokrotnie.

statystyki sarenza

Na imponujący rozwój i wzmocnienie pozycji firmy Sarenza wpływ miało także przyznane w 2014 roku dofinansowanie 
w wysokości 74 milionów euro. Doskonała jakość obsługi klienta sprawia, że dziś 98,6% klientów deklaruje ponowne zakupy, co przekłada się na rokroczny wzrost sprzedaży – zamówienie nr. 1 milion zostało zrealizowane w 2010 roku (07.04.2010 o godzinie 18:15) 
i wciąż rośnie. W roku 2015 planowane jest osiągnięcie wyniku 15 milionów sprzedanych egzemplarzy.

Wyróżnianie się na tle konkurencji

W roku 2014 Sarenza przygotowała pierwszą autorską kolekcję butów. Założeniem było zaprojektowanie kolekcji, która sprosta wymaganiom modnych i kochających wyszukany styl kobiet. Do dziś każda para tworzona jest z niezwykłą starannością i dbałością o detale. 
W swojej debiutanckiej kolekcji marka zaprezentowała 80 modeli butów. Wszystkie modele projektowane są i testowane w Paryżu. Kolekcje wchodzą do sprzedaży przy zachowaniu sezonowości (wiosna – lato oraz jesień – zima). Aktualnie Sarenza proponuje trzecią już autorską kolekcję.

sarenza buty

Sarenza na polskim rynku zadebiutowała w kwietniu 2012 roku. Polscy klienci mogą wybierać wśród ponad 650 dostępnych marek oraz 50 000 modeli), wśród których jest szeroki wybór butów damskich, męskichi dziecięcych, a także torebek. Ponad milion pozycji produktowych czeka w magazynie o powierzhcni 18 000 m2. Dzięki bogatej ofercie najmodniejszych marek, produktom zgodnym z najnowszymi trendami, doskonałej obsłudze klienta oraz innowacyjnym rozwiązaniom ułatwiającym dostęp do zakupów Sarenza stała się międzynarodowym liderem sprzedaży online ze sprzedażą w wysokości ponad 165 milionów euro w 2014 roku.

Biznes model – klucz do sukcesu Sarenza.pl

Model biznesowy sklepu oparty jest na bogatej ofercie, doskonałej obsłudze oraz przyjaznej, dostosowanej po potrzeb klientów stronie.

  • Bogata oferta – Dla klientów Sarenza.pl dostępnych jest już ponad 650 marek oferujących duży wybór butów damskich, męskich i dziecięcych, a także torebek. Wśród marek dostępnych na Sarenza.pl są ekskluzywne marki, które nie są dostępne w sklepach tradycyjnych na polskim rynku, jak również marki luksusowe, lokalne 
i międzynarodowe. Co więcej, w każdym sezonie Sarenza powiększa swoje portoflio 
o około 30 nowych marek.
  • Doskonała obsługa – Zadowolenie Klientów to dla Sarenza.pl priorytet, dlatego sklep proponuje wyjątkowo długi okres zwrotu lub wymiany zamówienia (100 dni), bezpłatną wysyłkę, płatność za pobraniem oraz pełny zwrot kosztów w przypadku zwrotu towaru. Wysyłka jest nie tylko bezpłatna, ale również bardzo szybka, klienci otrzymują swoje zamówienie w 3 dni!
  • Przyjazna strona – Sarenza rozumie, jak ważna jest możliwość bezpośredniego kontaktu w trakcie składania zamówienia, dlatego konsumenci mogą zasięgnąć rady zawsze gotowych do pomocy konsultantów (za pośrednictwem wiadomości e-mail bądź pod specjalnym numerem telefonu).

O Sarenza:

  • 3 miliony klientów i ponad 13 milionów sprzedanych produktów od momentu powstania.
  • Ponad 165 milionów euro sprzedaży w 2014 roku.
  • Sklep dostępny w 27 europejskich krajach.
  • Lipiec 2014: Sarenza pozyskuje 74 miliony euro na umocnienie pozycji lidera we Francji oraz na przyspieszenie międzynarodowego rozwoju, z naciskiem na 26 krajów, w których Sarenza jest obecnie dostępna.
  • Wrzesień 2014: Po ośmiu latach spędzonych na kreowaniu wizerunku sklepu, jako unikalnego miejsca dla wszystkich miłośników butów (strona doceniana jest przez ponad 4 miliony konsumentów), Sarenza wprowadziła na rynek własną markę z 80 unikalnymi modelami dostępnymi wyłącznie na stronie internetowej sklepu Sarenza.
  • Rok 2015: oczekiwany ponad 25% wzrost.

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)