E-sklepy szturmem zdobywają serwisy zakupów grupowych

Autor tekstu Informacja prasowa
Opublikowano 21 czerwca 2012
Kategoria Newsy
Czas czytania: 5 min

Citeam.plGastronomia, kosmetyka, usługi lokalne – od tych kategorii ofert rozpoczynała się historia zakupów grupowych w Polsce. Obecnie coraz mocniejszą kategorię stanowi asortyment sklepów internetowych, a te sprzedają coraz więcej kuponów. Sami Sprzedający podkreślają natomiast zalety nowej formy reklamy – większy ruch na stronie i grono powracających klientów.

Oferty wystawiane na serwisach zakupów grupowych przez podmioty funkcjonujące w branży e-commerce często zajmują wysokie miejsca w rankingu hitów sprzedażowych, znajdując kilka tysięcy nabywców. Takie wyniki, jak dotąd, generują głównie przedmioty z kategorii: obuwie, fotografia, biżuteria, odzież oraz akcesoria. Na serwisie Citeam.pl, odwiedzanym miesięcznie przez ok. 1,5 mln użytkowników, oferty e-sklepów czy podmiotów realizujących usługi on-line są coraz bardziej popularne. „Oferty na asortyment Sprzedawców internetowych są prezentowane w kategorii Okazje Allegro, gdzie udostępniamy odpowiednio zrabatowany produkt. Niemal co czwarty kupon sprzedawany na naszym serwisie, jest obecnie nabywany właśnie w tej kategorii” – mówi Agnieszka Radczak, Dyrektor Handlowy Citeam.pl.

Jeszcze lepsze wyniki osiąga kategoria ofert kierowanych do użytkownika ogólnopolskiego – tam w wielu serwisach zakupów grupowych, solidny trzon wystawianych rabatów stanowią właśnie te oferowane przez e-sklepy. Przykładowo na Citeam.pl, co trzeci kupon nabywany przez użytkowników serwisu, pochodzi z kategorii Cała Polska. W pierwszej dziesiątce największych hitów sprzedażowych znajdują się usługodawcy stacjonarni, np. Kino 5D Extreme czy sieć pizzerii Dominium, ale również duża liczba podmiotów z branży e-commerce. Po kilka tysięcy kuponów sprzedali m.in.: Empikfoto.pl, FotoAs24.pl, jedna z sieci aptek internetowych, serwis PizzaPortal.pl czy jeden ze Sprzedawców w kategorii obuwie na Allegro.

Citeam.pl

Weryfikacja sprzedawcy na zakupach grupowych – jak się odbywa?

E-sklepy czy portale świadczące usługi on-line to jednak nie tylko inny sposób realizacji kuponu przez użytkowników serwisów zakupów grupowych. Ci ostatni, zamiast okazania kuponu bezpośrednio u usługodawcy lub umawiania się na termin realizacji, mają ze Sprzedającym kontakt wyłącznie wirtualny. Poza tym, finalizacja transakcji odbywa się po wpisaniu kodu zniżkowego z kuponu w formularzu zakupu na stronie e-sklepu czy serwisu.

Citeam.pl

Dodatkową różnicą między firmami z branży e-commerce, a tymi z rynku usług lokalnych, jest sposób weryfikacji Sprzedających przez serwisy zakupów grupowych: „Sklep internetowy jest najpierw sprawdzany pod kątem m.in.: minimalnej liczby sztuk przedmiotu posiadanych „od ręki”, liczby pracowników mogących sprawnie obsłużyć potencjalnie dużą ilość zleceń, czasu prowadzenia działalności w branży oraz opinii na temat sklepu, np. na Allegro” – wylicza Agnieszka Radczak z Citeam.pl. Po takiej weryfikacji, Sprzedający może myśleć o tym, co wystawić na serwisie zakupów grupowych. I wbrew pozorom – rabatom wcale nie podlegają przedmioty przeznaczone na wyprzedaż.

Hity z aktualnej oferty e-sklepu – wabik na nowych klientów

Jak wskazuje Paweł Wilk ze sklepu Eastend.pl, oferującego on-line obuwie takich marek, jak Nike, Adidas, Puma czy Converse, przy kalkulacji oferty na serwisie zakupów grupowych w grę wchodziły wyłącznie przedmioty z aktualnego asortymentu: „Oferowanie produktów, które są nowościami, dodatkowo podnosi jakość oferty oraz buduje lepszy wizerunek zarówno sprzedawcy, jak i serwisu zakupów grupowych w oczach potencjalnych klientów. Proponujemy tylko te przedmioty, które w danym sezonie są najbardziej pożądane i poszukiwane przez odbiorców” – wyjaśnia Sprzedający.

Oprócz topowych produktów, poszukiwanych przez internautów, e-sklepy wkraczają na rynek zakupów grupowych z tym, co cieszy się największą popularnością wśród obecnych klientów. Tak, jak to zrobił sklep Baltrade.pl działający w, z pozoru, dość trudnej branży – asortyment tworzą m.in. źródła zasilania, baterie czy akumulatorki do urządzeń codziennego użytku. „Do sprzedaży grupowej przeznaczamy produkty, które notują wysoki wskaźnik zbytu w naszym sklepie. Jeśli jakiś produkt zdobył uznanie w oczach klientów, jest to dobry znak, by poszerzyć grono potencjalnych odbiorców poprzez kanał, jakim są zakupy grupowe” – mówi Marcin Noga, Product Manager w Baltrade.pl.
Sklep już nieraz wystawiał oferty na serwisach zakupów grupowych. Przykładowo, za pośrednictwem Citeam.pl, klienci mogli nabyć z rabatem takie produkty, jak transmitery FM, baterie alkaliczne czy żarówki LED. Te ostatnie sprzedały się w liczbie ponad 2,7 tys. sztuk przy rabacie udzielonym na poziomie 37%.

Podobna oferta Sprzedawcy z Allegro wystawiana na serwisie zakupów grupowych – jednak na żarówki halogenowe – zakończyła się natomiast wynikiem ponad 4,3 tys. sprzedanych kuponów. A to wskazuje na tendencję poszukiwania przez użytkowników zakupów grupowych także produktów codziennego użytku, nie tylko przedmiotów z bardziej „atrakcyjnych” branż, jak odzież, obuwie czy biżuteria. Inny rodzaj asortymentu muszą jednak wystawiać te firmy, które oferują usługi on-line lub produkty elektroniczne.

Elektroniczni i usługi on-line mają łatwiej

Serwis Pizzaportal.pl to najpopularniejsze w Polsce narzędzie dla tych, którzy chcą zamówić jedzenie z dostawą do domu. Portal agreguje oferty ponad tysiąca pizzerii czy restauracji w kraju i umożliwia dokonanie zamówienia on-line, za swoim pośrednictwem. „Testowaliśmy już kilka opcji rabatów i zauważyliśmy, że zniżki typu 4 zł zamiast 15 zł do wydania na naszym serwisie, są bardzo chętne kupowane” – mówi Mateusz Kuc z Pizzaportal.pl. Tak ustawiona oferta zakończyła się sprzedażą ok. 5 tys. kuponów. Przy wcześniejszej promocji za pośrednictwem zakupów grupowych, serwis zanotował 3 tys. kliknięć w Kup Teraz.

Co innego opłaca się takiej firmie, jak Wydawnictwo Cztery Głowy, specjalizującej się w publikacji i dystrybucji oryginalnych FISZEK(R) do nauki języków obcych. „Wystawiając ofertę na Citeam.pl skupiliśmy się na produktach elektronicznych. W przeciwieństwie do dóbr materialnych czy usług w tej kategorii, ze względu na brak kosztów produkcji, minimalizujemy ryzyko ustawienia zbyt niskiej ceny. Fiszki audio mp3 były naturalnym wyborem, pochodzą zresztą z aktualnej oferty” – wyjaśnia Sławomir Kuchta, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w wydawnictwie. Przedmioty wystawiono z rabatem na poziomie 52% – w ciągu kilku dni sprzedano niemal 800 sztuk. A co z korzyściami wynikającymi ze skorzystania z takiej formy promocji?

E-sklep na zakupach grupowych – co można zyskać?

Sprzedający wymieniają głównie takie plusy, jak zwiększony ruch na stronie w trakcie trwania oferty, ale także większe obroty generowane poprzez zakup kuponów. Dla niektórych to po prostu alternatywna forma reklamy, na którą można sobie pozwolić bez extra kapitału na działania marketingowe. „Oglądalność strony w czasie promocji na serwisie zakupów grupowych znacznie wzrasta, a jeśli klienci są zadowoleni z obsługi i towaru, utrzymuje się ona dalej na podniesionym poziomie” – mówi Paweł Wilk z Eastend.pl. Wtóruje mu Marcin Noga z Baltrade.pl: „Zwiększyło się zainteresowanie promowanymi produktami, ale zanotowaliśmy również wzrost sprzedaży dóbr komplementarnych. W czasie trwania promocji więcej klientów odwiedziło nasz sklep, a magazyn musiał mocno zakasać rękawy realizując wysyłki” – dodaje.

W zależności od wyceny oferty niektóre firmy notują wzrost przychodu, a inne traktują „zaistnienie” na serwisie zakupów grupowych jako inwestycję w reklamę i pozyskanie nowych klientów. „Jest to szczególnie istotne w okresach, gdy w sklepie spada sprzedaż, co wiąże się np. z trendami sezonowymi. Sprzedaż dużej ilości przedmiotów, nawet po niższej cenie, często jest bardziej opłacalna niż próby zbycia towaru przy normalnym cenniku, ale w marginalnych ilościach” – wyjaśnia Agnieszka Radczak z Citeam.pl. Sprzedający muszą również pamiętać o tym, by sprawnie zrealizować wysyłkę potencjalnie dużej liczby zamówień w jednym czasie – to właśnie będzie w wielu przypadkach wyznacznikiem poziomu zadowolenia klientów.

Niektóre sklepy, jak Baltrade.pl muszą w koszty wystawienia oferty wkalkulować zwiększenie obsługi magazynu, by terminowo zrealizować wysyłki. „Liczymy na to, że klienci, którzy dokonali u nas pierwszego, promocyjnego zakupu, dzięki profesjonalnej obsłudze, będą do nas wracać” – przyznaje Marcin Noga.

Takiego problemu nie mają jednak firmy oferujące usługi lub dobra elektroniczne – realizacja dodatkowych kilku tysięcy zleceń to przeważnie kwestia wdrożenia dobrego systemu sklepu czy serwisu. Sławomir Kuchta z wydawnictwa Cztery Głowy wskazuje również na inną istotną rzecz: „Szczególnie ważne przy ofertach produktów elektronicznych jest przekazanie klarownej i szczegółowej instrukcji realizacji zamówienia z kuponem dla klientów. To kwestia jednorazowego dostosowania systemu sklepu” – wyjaśnia.

Źródło: Citeam.pl

Regularnie otrzymuj powiadomienia o nowych materiałach. Dołącz do grupy ponad 6500 osób, którzy prenumerują eKomercyjnie!