Codziennie masz okazję na wysłanie do Klienta miłej (i skutecznej!) kampanii urodzinowej

Autor tekstu Krzysztof Bartnik
Opublikowano 10 listopada 2020
Kategoria 🛒 E-commerce
Czas czytania: 4 min

Jeżeli prowadzisz sklep internetowy B2C i aktywnie zbierasz swoją listę mailingową, to zapewne szukasz sposobów na różne automatyzacje całego procesu. Często ten temat sprowadza się jedynie do opracowania kampanii powitalnej (nikt tu nie podważa jej ważności).

Jest jednak pomysł na to, by dzięki automatyzacji sprawić, że Twój klient poczuje się wyjątkowo i wróci do sklepu na kolejne zakupy. Mowa o mało popularnej w Polsce wysyłce kampanii urodzinowej.

Na czym to polega i jak się zabrać do jej wdrożenia? Zapraszam do mojego poradnika.


Założenia e-mailowej kampanii urodzinowej

Idea kampanii urodzinowej jest prosta: raz w roku należy złożyć swojemu klientowi najserdeczniejsze życzenia z okazji urodzin. Oprócz miłych słów, warto przy tej okazji podarować mu drobny upominek. Idealnie taki, który doprowadzi do zakupów w naszym sklepie internetowym 😎

W kampaniach urodzinowych obserwuję zwykle dwa podejścia, które są związane z możliwości programu do e-mail marketingu.

Pierwsze to wysyłanie wiadomości z życzeniami i prezentem dokładnie w dniu urodzin klienta na zasadzie „Wszystkiego najlepszego! Zrób sobie fajny prezent z okazji swoich urodzin u nas”.

Druga opcja to wysyłanie wiadomości w określonym czasie PRZED datą urodzin klienta na zasadzie „Już za moment Twoje urodziny. Życzymy Ci wszystkiego najlepszego i zrób sobie prezent na swoje urodziny u nas”.

Idealnie jeżeli w wiadomości jest podany kod rabatowy oraz informacje, jak z niego skorzystać. Inne pomysły to: bonusowy produkt do zamówienia, konkretny produkt w specjalnej cenie lub jakaś inna, dowolna, wybrana przez Ciebie zachęta.

Pamiętaj oczywiście o zrównoważonym komunikacie. Życzenia urodzinowe mają przeważać nad reklamą Twojego sklepu w takiej wiadomości. Inaczej otrzymasz efekt odwrotny do zamierzonego.

To Klient i jego urodziny są tutaj najważniejsze. Chcesz sprawić, żeby mu było miło, a nie przytłoczyć go reklamą „kup, kup”, prawda? 😅


Jak zrobić e-mailową kampanię urodzinową?

Niezależnie od wybranego podejścia, aby realizować e-maile z okazji urodzin kierowane do Twoich klientów musisz… mieć datę ich urodzenia! 😀  Skąd ją wziąć?

Zbieranie tej daty już na etapie formularzu zapisu do newslettera może znacznie znacznie osłabić jego skuteczność. Według mnie, nie warto robić tego na tym etapie. Chyba nie ma nic gorszego, niż zaserwowanie „na wejściu” w relacji z odbiorcą formularza z polami Imię, E-mail i data urodzenia…

Do przetestowania jest etap, w którym użytkownik zakłada konto w sklepie – jeżeli decyduje się na podanie loginu i hasła, to przy okazji można dodać pole z datą urodzenia.

Jeżeli nasze oprogramowanie do e-mail marketingu na to pozwala, to zbierajmy sam miesiąc i dzień – bez roku urodzenia. Nie każdy w każdym wieku chciałby, żeby te lata były mu liczone, czyż nie? Brak roku w dacie powinien zwiększyć pewność wypełnienia tego pola.

W mojej ocenie najlepszym pomysłem na zdobycie od klienta daty jest zatem wysyłka informacji z prośbą o jej podanie lub aktualizację danych. To może być świetny element wspomnianej na początku kampanii powitalnej (jeden z kilku) i zbliżyć nasze relacje z potencjalnym kupującym.

Prosty formularz do aktualizacji danych stworzony „na szybko” w systemie Active Campaign (wygląd do dopracowania):

Najlepiej taką prośbę o aktualizację / podanie daty urodzin wysłać tylko raz i jej nie ponawiać. Jeżeli odbiorca nie zechce, to tej daty nie poda i w żaden sposób go nie zmusimy. Pamiętaj jednak, żeby złożyć propozycję ujawnienia tej daty w miłej i atrakcyjnej formie, a później dowieźć złożone obietnice w newsletterze urodzinowym.


Lista rzeczy do zrobienia:

Podsumowując ten wątek, do zrobienia e-mailowej kampanii urodzinowej potrzebujesz:

  1. oprogramowania e-mail marketingowego, który obsłuży taką automatyzację i zbierze dane o dacie urodzin (praktycznie każde posiada taką opcję)
  2. stworzenia wiadomości z prośba o podanie danych / ich aktualizację i formularza do wpisywania daty
  3. przygotowania wiadomości urodzinowej z życzeniami i prezentem (w zależności od wybranej metody: w dniu urodzin lub wcześniej)
  4. ustawienia automatyzacji do wysyłki tego typu wiadomości
  5. przetestowania automatyzacji

Czy moje życzenia nie zginą w tłumie pozostałych?

Pomimo tego, że jestem zapisany do setek newsletterów polskich sklepów internetowych, mało który z nich korzysta z opcji wysyłki automatycznej kampanii z okazji urodzin odbiorcy.

Nie lepiej jest też na Zachodzie – dane, do których dotarłem (z 2017 roku), mówią o tym, rozwiązanie stosuje tylko ok. 5% sprzedawców.

Wdrożenie takiej kampanii owszem – chwilę zajmuje. Robimy to jednak raz i mamy rozwiązanie działające przez cały rok.


Polski przykład e-mail marketingowej kampanii urodzinowej

Ulubionym (i jednym z zawrotnej liczby trzech!) maili urodzinowych, jakie dostaję, jest ten ze sklepu z grami REBEL.PL. Jest wysyłany na tydzień przed moim świętem i uważam, że zdecydowanie nie ma żadnych szans na to, żeby zginął w gąszczu pozostałych maili urodzinowych 😅

E-mail od Rebel wygląda następująco:

Wiadomość jest prosta, sam tekst bez efektów graficznych. Dzięki niej (chociaż wiem, że to automat!) czuję się miło, bo ktoś pamięta o mnie przed urodzinami. Mam też zawsze okazję do zrobienia sobie prezentu planszówkowego właśnie w Rebel, a nie gdzie indziej :)

Można oczywiście u siebie zastosować inne rozwiązania – animowane gify, wiadomość html, z ciekawym przyciskiem call-to-action. Masz pełne pole do popisu.

Wiedz jednak, że ZADZIAŁA TUTAJ nawet najprostsze rozwiązanie.


Czy kampania urodzinowa będzie skuteczna?

Skoro i tak płacisz za oprogramowanie do e-mail marketingu, to może czas na bardziej aktywne wykorzystanie dostępnych tam opcji?

Odpowiedź na pytanie z nagłówka może być i jest tylko jedna: przetestuj to na sobie, swojej liście e-mailowej oraz odbiorcach, z którymi masz relację. Inaczej  NIGDY nie dowiesz, czy taka kampania jest skuteczna w Twoim przypadku.

Dane od innych sprzedawców (czy u nich działa czy nie działa) nie powinny mieć na Ciebie żadnego wpływu. Pamiętaj o tym i zabieraj się do pracy!

Regularnie otrzymuj powiadomienia o nowych materiałach. Dołącz do grupy ponad 6500 osób, którzy prenumerują eKomercyjnie!