eKomercyjnie.pl

Ewolucja wyszukiwarek w e-commerce

Narzędzia do pracy w e-commerce powinny być proste i łatwe w użyciu. Szczególnie, jeśli chodzi o wyszukiwarki. Zasada jest oczywista: jeśli nie możemy znaleźć danego produktu, to nie mamy szans, by go kupić. Brzmi banalnie, ale nadal sporo firm ma z tym problem. Złe wyszukiwanie rodzi frustrację klienta, a to ostatnia rzecz, na którą liczymy, próbując go pozyskać. Dlaczego? Bo mamy konkurencję. Praktycznie każda branża jest na tyle „zaopatrzona” w różnego rodzaju brandy, firmy z dość podobną ofertą, że potencjalny klient bez problemu znajdzie inny sklep. A wszystko z tak błahego powodu, jakim jest nieintuicyjna, niesprawna wyszukiwarka.

Wyszukiwarki są coraz lepsze

Szeroko zakrojone badania na bazie wielu witryn e-commerce poddały analizie różne czynniki, które przyczyniają się do pozytywnych (lub negatywnych) doświadczeń z zakupami online. Szczególną uwagę poświęcono wyszukiwarkom. W porównaniu z analizą rynku w latach 2000 i 2011 ich rola w e-commerce dramatycznie się zmieniła.

Badania obejmowały wiele elementów witryn e-commerce, w tym wspomniane już wyszukiwarki. Różnorodne metodologie, zaczynając od testów przydatności osobistej, testów zdalnych, aż po eyetracking, badania dzienników, badania na komputerach i urządzeniach mobilnych pokazały, że rola wyszukiwarek wzrosła. Poprawiły się także „wyniki” wyszukiwania.

 

Nie trzeba być jasnowidzem, by dojść do wniosku, że sukces wyszukiwarki polega na tym, by znalazła najlepsze wyniki. Co prawda nadal nie pokrywa się to z równoznacznym zakupem, ale bez wątpienia znacząco na niego wpływa. Trudno nawet próbować zastanowić się np. nad sukienką w dekoltem w serek, jeśli wyszukiwarka nie podpowie żadnych wyników.

Na przestrzeni lat, kiedy to badania były zlecane, wskaźniki skuteczności wyszukiwarek sukcesywnie rosną. Zarówno w obszarze wyszukiwań zakończonych sukcesem, jak i wyszukiwań, które zwróciły poprawne wyniki za pierwszym razem. W badaniu poddano analizie 500 zapytań. Dwa pierwsze badania – w 2000 i 2011 roku – wskazały dziesięcioprocentowy wzrost wyszukiwarek. Pomiędzy badaniem z 2011 a 2017 roku – wzrost o 18 procent. Wzrósł także odsetek zapytań, które zakończone były sukcesem przy pierwszym podejściu. W 2000 roku było to 64 proc., w 2011 – 74 proc., a w 2017 – aż 92 proc.

Jak polepszane są wyniki wyszukiwania

Ulepszenie wyszukiwarek to przede wszystkim postęp w urządzeniach, wyświetlaczach, sprzęcie i prędkości połączeń. To przekłada się na doświadczenia online. Istotne są tu jednak głównie trendy w e-commerce:

  • udoskonalenie algorytmów wyszukiwania i rankingowania w witrynie;
  • zmniejszenie popularności zbyt skomplikowanych wyszukiwań zaawansowanych i o ustalonym zakresie;
  • upowszechnienie wyszukiwania fasetowego;
  • korzystanie z sugestii wyszukiwania.

To, że w 2000 roku o wielu aspektach, które dziś są oczywiste i podstawowe, nawet się nie wspominało, jest normalne. Na tym polega ewolucja, również w e-commerce. Natomiast spory skok jakościowy pomiędzy 2011 a 2017 rokiem wynika w głównej mierze z poprawy jakości wyszukiwarek i algorytmów rankingowych. To był ten znaczący moment, w którym siła wyszukiwarek została dostrzeżona i uznano je za jeden z tych elementów, który potrafi doprowadzić do finału transakcję.

Wyszukiwanie zaawansowane to „ukłon” w stronę zarówno zaawansowanych, jak i doświadczonych użytkowników. Szukając na przykład frazy „Produkt A i Produkt B”, otrzymamy wyniki pasujące do obu, gdyż po prostu pomija się „i”, o czym niedoświadczony konsument może nie wiedzieć.

By wyszukiwarka zwracała dobre i skuteczne wyniki, trzeba pamiętać o kilku znaczących elementach:

  • warto zrezygnować z wyszukiwania złożonego – relatywnie niewielu użytkowników potrafi się nim obsługiwać – wyszukiwarka sama w sobie musi być „inteligentna”;
  • należy posługiwać się naturalnym językiem;
  • trzeba korzystać ze słów lub fraz kluczowych;
  • warto używać synonimów.

Nie ma się co oszukiwać: w branży, która tak sprawnie się rozwija, gdzie non stop pojawiają się nowi gracze, potrzebne są „chwyty”, jakie pozwolą utrzymać u siebie potencjalnego klienta i zadowolić go. Po prostu – chociaż to wcale nie jest proste. Wyszukiwarka jest jednym z tych elementów, które są podstawowe w całym procesie. Warto przeanalizować swoją wyszukiwarkę pod każdym możliwym kątem – ona ma pomagać w szukaniu, a nie irytować i zniechęcać.

więcej na temat: 

https://www.nngroup.com/articles/state-ecommerce-search/

https://www.nngroup.com/reports/ecommerce-ux-search-including-faceted-search/

 

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zobacz kolejny artykuł

Prasówka e-commerce #65

Zapraszamy do lektury 65 prasówki e-commerce, w której między innymi o: reklamach wideo w Messengerze, o zakusach Amazon na PillPack, o przymierzalniach w punktach odbioru przesyłek kurierskich, a także lodówkomatach InPost.

Prenumeruj nasz newsletter!

Nasz cykl jest także na bieżąco przekazywany do wszystkich subskrybentów newslettera – spodziewajcie się wiadomości od eKomercyjnie.pl co tydzień w swojej mailowej skrzynce odbiorczej. Jeżeli jeszcze nie jesteś prenumeratorem newslettera, to możesz zapisać się tutaj.

Facebook wprowadza reklamy wideo do Messengera

Niedawne testy na portalu Facebook okazały się na tyle dobre i skuteczne, że marka postanowiła wprowadzić nowy format reklam – reklamy wideo w komunikatorze Messenger. Opcja ta będzie dostępna dla wszystkich reklamodawców. Spoty mają być widoczne na głównej stronie. Do kontrolowania kampanii posłużą te same narzędzia, co na Facebooku.

Początkowo nowy format reklam ma być widoczny dla 10 procent użytkowników iOS na całym świecie, jednak zasięg ten będzie sukcesywnie wzrastał w kolejnych miesiącach. Reklamy dają reklamodawcom dodatkowe możliwości zwiększenia zasięgu oraz efektywności kampanii.

Nowa usługa korzysta z tych samych danych i tego samego raportowania, co inne reklamy video w „stajni” Facebooka.

Amazon ostrzy zęby na PillPack

Właściwie można już mówić, że Amazon przejął markę PillPack – aptekę internetową, która specjalizuje się w dostarczaniu posortowanych leków do domu i przy okazji znana jest ze swojego zaangażowania w obsługę klienta.

Fuzja, w ramach której PillPack zostanie przejęte przez Amazona nie powinna nikogo dziwić. Apteka to doświadczenie, dobra marka i skupienie się na technologii. PillPack znacząco poprawia jakość życia swoich klientów, a Amazon ma to jeszcze bardziej usprawnić, pomagając np. oszczędzać czas. PillPack skierowane jest dla osób, które przyjmują wiele leków. Firma sortuje je według dawek, koordynuje uzupełnianie oraz zapewnia wysyłkę na czas.

PillPack jest teraz niszowym graczem ma około 50 000 klientów. Ale ma również licencje apteczne we wszystkich 50 stanach i inną infrastrukturę, która może ostatecznie pomóc Amazonowi w szerokim rozpowszechnieniu na arenie aptek.

Amazon od dawna stawia na innowację, na dążenie do doskonałości i na myślenie długodystansowe. Spersonalizowanie działań to także ich „konik”. PillPack zaprojektowano tak, by dać konsumentom to, co najlepsze. Ma to pomóc im w odzyskaniu zdrowia, oszczędzając przy tym czas i pieniądze.

Nowy trend w e-handlu? Firma kurierska otwiera przymierzalnie

Francuska firma kurierska będzie otwierać przymierzalnie. Wszystko w punktach nadawania i odbioru przesyłek DPD Pickup. Dzięki temu można od razu zwrócić towar, który nie pasuje.

W ramach testów pilotażowych, tego typu rozwiązanie zostało wprowadzone w 4 punktach: w Gdańsku, Katowicach, w Warszawie i we Wrocławiu. Spółka planuje wprowadzić kolejne miejsca, a docelowo dojść do momentu, w którym przymierzalnie są standardem.

Eksperci przekonują, że musi być spełnionych kilka warunków, by ta usługa przyjęła się. Najważniejszy element to komfort w przymierzalni. Ich zdaniem istotne jest również to, że spora liczba kupujących chce dopasować np. dane buty czy odzież do innych elementów garderoby, zaprezentować się przed bliskimi. To może doprowadzić do sytuacji, w której innowacyjny pomysł okaże się strzałem – jednak nie w dychę, a w kolano.

Gemius: Coraz więcej internautów kupuje w zagranicznych serwisach

Z coraz większym zapałem dokonujemy zakupów w internecie. Odsetek internautów, którzy dokonują zakupów online wzrósł o 2 procent w stosunku do poprzedniego roku i wynosi aktualnie 56 proc. Wzrosła także liczba internautów, którzy dokonują zakupów za granicą – aktualnie to ok. 23 procent, czyli o 7 proc. więcej, niż rok temu. Dane te zostały zaprezentowane w raporcie ,,E-commerce w Polsce 2018. Gemius dla e-Commerce Polska”.

Wzrost wynika przede wszystkim z rosnącego zaufania do kupowania w sieci oraz za sprawą uznania, że zakupy on-line są łatwe i nieskomplikowane. Sklepy internetowe dostępne są całodobowo, bez względu na zakaz handlu np. w niedzielę czy święta.

Nadal zakupy internetowe to domena ludzi młodych (do 34 roku życia), z minimum średnim wykształceniem, którzy dobrze oceniają swoją sytuację materialną.

Najczęściej kupujemy odzież, dodatki, kosmetyki i perfumy, a także książki, płyty i inne multimedia. Coraz większą popularnością cieszy się chiński gigant – Aliexpress. Mamy coraz większe zaufanie do e-handlu transgranicznego, bowiem jest coraz bardziej bezpieczny, wygodny i opłacalny.

Rusza projekt lodówkomatów InPostu. Czy zrewolucjonizuje rynek e-gocery?

InPost w ciągu najbliższych miesięcy rozpocznie dostarczanie zakupów do tak zwanych lodówkomatów. Będą to punkty odbioru zakupów, które wymagają przechowywania w niskiej temperaturze. Pilotażowy projekt właśnie rusza i potrwa do końca roku. Zdaniem Rafała Brzoski – nowego rodzaju maszyny paczkowe mają przyczynić się do szybkiego wzrostu sprzedaży żywności przez internet.

InPost wprowadzanie lodówkomatów rozpoczyna od Warszawy i Krakowa. Pierwszych 50 maszyn stanie w tych miastach. Jest to wyzwanie, ale marka szuka rozwiązań na przyszłość, próbując rozpatrywać potrzeby rynku w ciągu najbliższych 5-10 lat.

Zdaniem prezesa InPostu – e-handel świeżymi produktami aktualnie praktycznie nie istnieje. Według niego jest to spowodowane problemami z dostawą, więc zmiana w tym obszarze pozwoli na gwałtowny wzrost rynku, na wzór kuli śniegowej – tak, jak to było z paczkomatami.

Lodówkomaty już mają 100 klientów. To firmy, które chciały wejść w badania pilotażowe wraz z InPostem. Po podsumowaniu na koniec roku, zostaną podjęte decyzje co dalej.

Na rynku funkcjonuje już firma Coolomat, która dysponuje 30 maszynami-chłodniami. Wg Brzoski – InPost może stawić czoła tej konkurencji.

Autor wpisu

1 komentarzy do tekstu

  1. Allegro za bardzo się panoszy więc klienci uciekają na AliExpress… Do Inpostu mam słabe zaufanie, czy to się zmieni, a niech próbują nowości :)

    Odpowiedz ↓

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zobacz kolejny artykuł

Prasówka e-commerce #64

Zapraszamy do lektury 64 prasówki e-commerce, w której między innymi o: sprzedaży eCard i Dotpay, pojawieniu się w Polsce Apple Pay, a także nawiązaniu współpracy Furgonetki.pl z DHL. Wspomnieliśmy tez o aplikacjach zakupowych i nowych inwestycjach w Paczkomaty InPost.

Prenumeruj nasz newsletter!

Nasz cykl jest także na bieżąco przekazywany do wszystkich subskrybentów newslettera – spodziewajcie się wiadomości od eKomercyjnie.pl co tydzień w swojej mailowej skrzynce odbiorczej. Jeżeli jeszcze nie jesteś prenumeratorem newslettera, to możesz zapisać się tutaj.

MCI Capital sprzedaje za 255 mln złotych eCard i Dotpay

eCard i Dotpay to krajowe instytucje płatnicze, które oferują kompleksową obsługę płatności w e-biznesie, ale także w kanałach offline. Przedwstępna umowa sprzedaży tych dwóch została zawarta między innymi z Nets Denmark A/S w Danii. Szacowana cena sprzedaży wyniesie 255 mln zł, a finalna wartość jest uzależniona od spełnienia warunków wskazanych w umowie przedwstępnej. Oczywiście sprzedaż uzależniona też jest między innymi od uzyskania stosownych zgód między innymi od Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Komisji Nadzoru Finansowego.

Apple Pay oficjalnie w Polsce

Apple Pay zawitało oficjalnie w kraju nad Wisłą. Posiadacze kart Visa i Mastercard mogą za zakupy płacić telefonem. Z rozwiązania skorzystają użytkownicy kart Visa wydanych przez Bank Zachodni WBK, mBank i Nest Bank, oraz osoby posiadające karty Mastercard w Alior Bank, Bank Pekao S.A., Bank Zachodni WBK, BGŻ BNP Paribas, Getin Noble Bank, mBank, Raiffeisen Polbank oraz T-Mobile Usługi Bankowe. NIedługo też z opcji skorzystają klienci PKO Bank Polski. Apple Pay pozwala na płatność telefonem praktycznie we wszystkich punktach z terminalami zbliżeniowymi. Obecnie jest ich ponad 590 tysięcy w całej Polsce. Tokenizacja sprawia, że płatności mobilne są w pełni zabezpieczone. Zastępuje ona wrażliwe dane rzeczywistej karty ich cyfrowym odpowiednikiem, tzw. tokenem, przypisanym do konkretnego urządzenia.

DHL rozpoczął współpracę z Furgonetka.pl

Furgonetka.pl, czyli jeden z największych brokerów usług kurierskich, od teraz udostępnia w swojej ofercie dziesięciu najpopularniejszych przewoźników. Co więcej, jako pierwszy broker w Polsce umożliwia także ich jednoczesną integrację. Oznacza to, że żeby mieć możliwość korzystania ze wszystkich usług kurierskich, wystarczy wdrożyć je tylko raz. Znika więc problem przedsiębiorstw, szczególnie sklepów internetowych, które potrzebują kilku form dostawy, ale mają ograniczone możliwości technologiczne.

Oznacza to, że jest to pierwszy i właściwie jedyny broker, który ma wszystkie najważniejsze usługi kurierskie w swojej ofercie. Co więcej Furgonetka oferuje sklepom technologię, która umożliwia wdrożenie wszystkich kurierów jednocześnie, co oznacza krótszy czas tego wdrożenia, zmniejszone nakłady na programistów oraz to, że wystarczy współpraca z jedną firmą, żeby we własnej ofercie mieć wszystkie możliwe formy dostawy kurierskiej.

Połowa zakupów mobilnych w Europie dokonywana jest za pomocą aplikacji

Criteo przeprowadziło badania, które pokazują, że e-sprzedawcy inwestują we własne aplikacje zakupowe. Ponad połowa europejskich sprzedaży mobilnych pochodzi właśnie z nich. Jednak konkurencja na tym rynku jest ogromna, a aplikacje muszą być na tyle intuicyjne i dobrze zbudowane, by klienci ich nie kasowali. Obecnie 77% aplikacji usuwane jest po maksymalnie 3 dniach od instalacji. Przede wszystkim chodzi o to, by aplikacje te miały konieczne elementy. Do najważniejszych cech zalicza się: szybką nawigację, łatwość korzystania z apki, prosta nawigacja i wyszukiwanie, prosta płatność i elastyczne dopasowane do klientów formy dostawy. Nie można zapomnieć o personalizacji, kodach i promocjach. To wszystko ma wpływ na odbiór aplikacji przez kupującego.

Warto dodać, że w Polsce najpopularniejsze aplikacje należą do OLX.pl, Rossmann i AliExpress.

W pigułce:

Mundial wpływa na wzrost sprzedaży

W zeszłym tygodniu pisaliśmy, że platforma eBay podała informacje dotyczące sprzedaży przedmiotów związanych ze zmaganiami piłkarskimi. Z 850 tysięcy wystawionych produktów 600 tysięcy to akcesoria do kibicowania. W tym tygodniu mamy informację z Allegro. Tutaj także główne zainteresowanie to produkty związane ze sportem, ale także odbiorniki telewizyjne. Wzrost sprzedaży tych produktów wyniósł w ostatnim czasie 45% wartościowo i 30% ilościowo. Coraz chętniej kupujemy duże odbiorniki. Telewizory o przekątnej 50 cali i więcej stanowią połowę sprzedaży na Allegro.

Zalando wprowadza do sklepu produkty marki z grupy H&M

Od sierpnia bieżącego roku dla klientów Zalando w całej europie dostępne będą ubrania i akcesoria firmy należącej do grupy H&M, a mianowicie Monki. Monki to marka wywodząca się ze Szwecji, która powstała w 2006 roku. Jej kolekcje stanowią mieszankę stylów: skandynawskiego i azjatyckiego stylu street. To już trzecia marka należąca do H&M, która pojawiła się w Zalando. Wcześniej do oferty dodano produkty Weekday i Cheap Monday.

Advent zainwestuje 250 mln w rozwój InPostu

250 milionów złotych zostanie zainwestowane w rozwój sieci Paczkomatów, których ma pojawiać się dodatkowy tysiąc do końca roku. Oznacza to, że będzie ich wtedy aż 4500 w całej Polsce. Mówi się o tym, że firma będzie stawiała swoje Paczkomaty dla towarów spożywczych, które wymagają niskich temperatur i odpowiedniego przechowywania. Dodatkowo InPost stawia na małe miejscowości. „Uważamy, że e-commerce ma szanse rosnąć wszędzie, jednak w małych miejscowościach wzrost jest ograniczony z powodu braków infrastruktury. My chcemy wejść w tę lukę bo wierzymy, że rynek w małych miejscowościach będzie rósł nawet dynamiczniej niż w innych” – mówi Rafał Brzoska.

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)