Firma kurierska, pocztowa czy odbiór własny? Jakie formy dostawy preferują Polacy?

Autor tekstu eKomercyjnie.pl
Opublikowano 22 czerwca 2015
Kategoria Artykuły
Czas czytania: 4 min

Jaka forma dostawy będzie preferowana przez konsumenta w perspektywie następnego roku i kolejnych lat? Na tak postawione pytanie nie mamy jasnej odpowiedzi. Możemy zaobserwować jak bardzo zmienia się rynek usług kurierskich ale te zmiany nie wyczerpały jeszcze wszystkich opcji w obsłudze przesyłek dla segmentu e-commerce. W ciągu ostatnich dwóch lat rynek został zasypany innymi niż kurier formami dostaw do klienta końcowego. Oczywiście jest to pozytywna konsekwencja nowych możliwości zarzadzania przesyłka przez klienta i inicjatywami niezależnych operatorów, którzy przenoszą sprawdzone rozwiązania z zachodnich rynków na polski grunt. Skoro nowości odnoszą tak spektakularny sukces, gdzie w tym łańcuszku odnajdujemy klasyczny serwis kurierski?

Wbrew pozorom możliwości jest wiele ale nie dla każdego.Czas dostawy w zamian za premię cenową wcale nie jest hasłem marketingowym tylko rzeczywista potrzeba biznesowa. Coraz więcej e-sklepow świadomie decyduje się na wprowadzenie serwisu Same Day Delivery jako preferowanej opcji dostawy mimo, ze nie jest to usługa tania w porównaniu z klasyczna dostawa Next Day, będącą sztandarowym produktem globalnych operatorów. Największe e-sklepy znając preferencje swoich klientów, nie mogą sobie pozwolić na brak usługi premium w koszyku dostaw, co więcej dają jasny komunikat, że taka forma dostawy w coraz większym stopniu pomoga w realizacji budżetów sprzedaży.

Czy zatem klient końcowy lub e-sklep ma dostep do takiej formy dostaw? Oczywiście tak, jednak jest to nisza zarezerwowana glownie dla mniejszych lokalnych operatorow. To co znamienne poza nielicznymi wyjątkami nie ma w Polsce jednej silnej marki, która skonsolidowałaby trynek dostaw B2C z naciskiem na e-commerce. Dlatego naturalnie przychodzi na myśl, ze ten operator, który zdecyduje się na promocje dostawa SDD w największych miastach w Polsce, będzie największym wygranym w wyścigu o fotel lidera operatora kurierskiego e-commerce.

Same Day Delivery nie może istnieć bez… Magazynów Rozproszonych.

Jak struktura Magazynów Rozproszonych (MR) wpływa na rynek e-commerce? Na początek musimy sobie odpowiedzieć na pytanie gdzie chcemy uruchomić MR i co wpływa o wyborze lokalizacji.

W dużej mierze decyzja o uruchomieniu dystrybucji w określonym miejscu zależy od dostępności do kluczowego klienta firmy. W jednym przypadku może to być np. krótki transit-time np. do krajów EU a w innym oczekiwania klienta indywidualnego w Polsce np. dla serwisu Same Day Delivery. Obserwując zmiany jakie zachodzą na styku logistyki magazynowej i usług kurierskich w krajach europejskich głównie Anglii ale tez w Stanach Zjednoczonych, wyraźnie widać tendencje odwrotu od tzw Magazynu Centralnego będącego jedynym centrum dystrybucji.Dlatego, firmy logistyczne i każda nowoczesna firma kurierska, starają się dopasować do oczekiwań klientów i przełożyć hasło „być blisko klienta” na praktykę.

Istotnym elementem przy wyborze operatora logistycznego jest umiejętność szybkiego dostosowania się do zmian. Dotyczy to zarówno aspektów technicznych jak system WMS, ale tez pracy z produktem np. niestandardowe pakowanie produktu, czas od momentu złożenia zamówienia do podjęcia przesyłki przez kuriera. Mając na uwadze złożoność procesów po stronie e-sklepu, chęci wyróżnienia swojego produktu w masie podobnych dostępnych w sieci ale tez włączenia firmy kurierskiej w odpowiedzialność za sukces biznesowy przedsięwzięcia, można wysnuć tezę, ze w niedalekiej przyszłości rynek będzie odwracał się od prostej oferty np., tylko dostawy Next Day. Coraz bardziej na znaczeniu będzie zyskiwać kompleksowość obsługi w tym możliwość przejęcia na własny stock najbardziej rotujących produktów e-sklepow i możliwość dostawy w dniu przyjęcia zlecenia. Taka wizja rozwoju, ponownie promuje mniejszych operatorów, którzy zdecydowanie szybciej i z większym entuzjazmem przystosowują swoje zasoby do oczekiwań rynku.

Jak w łańcuchu dostaw dedykowanych dla e-commerce postrzegane sa Punktu Odboru?

Z racji tak silnego wzrostu szacowanego na ok 20% – 25% rok do roku, wymagania Klientów są coraz większe. I dobrze! Klienci wymagają sprawnej obsługi zakupu, od płatności, po wybór i realizacje dostawy. Odkąd pamiętamy, zawsze doręczenie, było kwestią najbardziej problematyczną. Dostawy w 72 h, bądź też słaba doręczalność (czyli skuteczność). Klient ecommerce, jest typem klienta specyficznego. Należy mieć na uwadze że ten typ konsumenta ceni głównie wygodę. Pracując do późnych godzin wieczornych, chce mieć szybką i tanią dostawę.

Na rynku pojawiła się alternatywa w postaci punktów odbioru. Pomysł został przyjęty bardzo pozytywnie. Dlaczego? Była to nowa bardziej elastyczna forma dostawy bez konieczności dostosowania swojego dnia do godzin przyjazdu kuriera, czyli to czego oczekiwali klienci ceniący niezależność. Usługa również jest tańsza czyli konkurencyjna do cen przewoźników. Dostawa w przeciągu do 72 godzin niewiele różni się od czasu dostaw firm kurierskich. Bardzo szybko pojawiły się kolejne sieci punktów odbioru. Daleko nam jeszcze do ecommerce w krajach zachodnich np. Relais Colis we Francji (ponad 4200 punktów odbioru paczek i obsługuje 29 milionów przesyłek rocznie). Popularny na rynku niemieckim Hermes posiada ponad 14 000 punktów (420 milionów paczek rocznie), zaś brytyjski Collect+ dysponuje 5500 punktami odbioru. Tego jak ważna jest lokalizacja punktów odbioru, dowodzi fakt, że 83% Francuzów i 89% Brytyjczyków mieszka w odległości nie przekraczającej 10 minut od punktu odbioru. Jednak ciągle nie jest spełniony ostatni punkt tzn szybka dostawa. Aż 38% Polaków deklaruje, że częściej robili by zakupy online, gdyby dostawa była szybsza a 69 % odpowiedziało, że powinna być tańsza. Cały czas mamy tutaj lukę. Co prawda pojawiły się firmy, które deklarują dostawę do punktów odbioru w 24 h, ale wciąż jest ich za mało.

Rynek ecommerce W Polsce rośnie w dynamicznym tempie. Jesteśmy przekonani, że punkty odbioru są przyszłością logistyki w ecommerce i odpowiedzią na potrzeby naszych Konsumentów. Idealnym rozwiązaniem byłaby możliwość połączenia jednego z drugim tj połączenia usług stricte kurierskich z punktami odbioru. Nie możesz odebrać przesyłki w domu, zawieziemy Ci ja do wybranego punktu, co to oznacza? Pełny serwis.

Kamila Michnowska – Project Manager w Tba EXPRESS
Wojciech Wytrykowski – Business Development Director w Tba EXPRESS

Regularnie otrzymuj powiadomienia o nowych materiałach. Dołącz do grupy ponad 6500 osób, którzy prenumerują eKomercyjnie!