eKomercyjnie.pl

Czy i jak bardzo sklepy internetowe odczują tegoroczny szał zakupów świątecznych?

shoper_logoSklepy internetowe, podobnie jak galerie handlowe, odnotowują w ciągu kilku ostatnich tygodni roku wzmożony ruch. Z badania przeprowadzonego wśród sklepów internetowych działających na oprogramowaniu Shoper wynika, że niemal 40% właścicieli spodziewa się w tym czasie lepszych wyników sprzedaży niż przed rokiem.

Prawie 40% właścicieli sklepów internetowych ocenia, iż nadchodzący czas zakupów przedświątecznych przyniesie im lepsze lub znacznie lepsze wyniki finansowe niż przed rokiem.

Co piąty właściciel sklepu internetowego szacuje wzrost sprzedaży na poziomie 25-49%. Zdaniem badanych źródłem pozytywnych prognoz jest przede wszystkim lepsza (ciekawsza) oferta produktowa sklepów niż w roku poprzednim (blisko 54,2% badanych), rosnąca liczba osób korzystających z Internetu a także wzrost rozpoznawalności marki sklepu wśród klientów.

shoper-raport-sprzedaz

Czy kusić klienta?

Zdecydowanie tak – niemal 70% ankietowanych właścicieli sklepów internetowych ma w planach przygotowanie wyjątkowych ofert dla kupujących. Rok temu było to 60% badanych. Co trzeci właściciel (30,7%) e-sklepu nie planuje żadnych dodatkowych działań (rok temu było to 41% badanych).

Czym skusić klienta?

Najpopularniejszym narzędziem w tym roku, podobnie, jak w latach poprzednich, jest przygotowanie atrakcyjnej oferty cenowej, promocji – wskazało je 60% badanych. Rok temu było to ponad 68%. Bardzo popularnym wśród właścicieli jest także zaproponowanie kupującym nowych, wyjątkowych produktów a także rabatów za zakup kilku rzeczy oraz kuponów rabatowych. Niemal 27% badanych zadeklarowało także udział w organizowanym już po raz czwarty Dniu Darmowej Dostawy.

Media społecznościowe górą!

Rok temu najbardziej popularnym rozwiązaniem była inwestycja w reklamę internetową (52,4%) w tym roku najczęściej wymienianym narzędziem dotarcia do klienta są akcje w mediach społecznościowych – co drugi właściciel (50,2%) planuje je podjąć. Na drugim miejscu pod względem popularności jest reklama on-line (ponad 49%), na trzecim wykorzystanie newsletterów – prawie 40% badanych deklaruje skorzystanie z tego narzędzia w celu dotarcia do klientów. Do 38% zmalało zainteresowanie działaniami SEO- rok temu było to 48,8%.

Obawy? Konkurencja i brak zaufania klientów

W 2011 roku największą przeszkodą dla handlu internetowego, według opinii badanych, było spowolnienie gospodarcze (34,8%). W 2012 silna konkurencja bezpośrednia (blisko 40%). W tym roku ponad 61% badanych ponownie wskazało na silną konkurencję bezpośrednią ale także na brak zaufania ze strony klientów – niemal 37%.

shoper-raport-obawy

– Zapowiada się kolejny, optymistyczny sezon zakupów świątecznych w e-sklepach. Biorąc pod uwagę planowane przez właścicieli działania oraz dobrane pod tym kątem narzędzia konsumenci powinni być zadowoleni. Na pewno będzie to, jak każdego roku – intensywny okres dla transakcji zawieranych on-line – dodaje Krzysztof Krawczyk, Prezes DreamCommerce S.A.

Raport można pobrać pod poniższym linkiem: RAPORT »

Informacje o badaniu

Badanie zostało przeprowadzone w dniach 06.11.2013 – 20.11.2013 roku wśród właścicieli sklepów internetowych reprezentujących różne branże. W badaniu udział wzięło 365
respondentów. Odpowiedzi zostały zebrane na podstawie formularza ankiety, który zawierał pytania jednokrotnego i wielokrotnego wyboru.

Celem badania było poznanie opinii i nastrojów właścicieli e-sklepów w okresie najintensywniejszych zakupów internetowych. Konstrukcja pytań oraz poruszona problematyka pozwoliła również uzyskać informacje dotyczące narzędzi wykorzystywanych w działaniach promocyjnych a także barier hamujących dalszy rozwój handlu w sieci. W ten sposób wyłoniły się główne trendy w dziedzinie sprzedaży i działań marketingowych w nadchodzącym sezonie świątecznym.

Badanie zrealizowała firma DreamCommerce S.A. – twórca i dostawca oprogramowania Shoper.

Źródło: informacja prasowa

Autor wpisu

Tagi

1 komentarzy do tekstu

  1. Chciałbym odnieść się do ciemniejszej strony e-handlu w związku z okresem świątecznym.Najgorsze w aspekcie zaufania są oszustwa nieuczciwych sprzedających. W ostatnim czasie retrobut.pl „zapracował” na jeszcze mniejsze zaufanie klientów do e-sklepów. Chcąc doprowadzić do sytuacji, iż konsument będzie z pełnym zaufaniem podchodził do zakupów w sieci musimy wszyscy niezależnie od branż czy sektorów pracować na to jeszcze długie długie lata. Obecność oszustów w sieci musi być potępiana z każdej strony, a firmy udostępniające np płatności elektroniczne powinny rozwiązywać umowy z nieuczciwymi handlarzami,portale społecznościowe banować profile takich firm. Przykre jest niestety też to, że sami wydajemy o sobie świadectwo naiwności, że za wszelką cenę chcemy kupić jak najtaniej, nie patrząc logicznie na tą sytuację dajemy się oszukać. Kupujmy z głową, czasem warto zapłacić kilka złotych więcej i spać spokojnie :)

    Odpowiedz ↓

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zobacz kolejny artykuł

Pokaż Swój Sklep [PSS]: Agata Gotowicka i Agnieszka Orlińska, ohoo.pl

ohoo.plPytając Agatę Gotowicką i Agnieszkę Orlińską o to dlaczego zdecydowały się uruchomić sklep internetowy, wspólnie odpowiedziały: „Chcemy tworzyć (i już tworzymy!) kreatywne środowisko ludzi zaprzyjaźnionych, którzy z przyjemnością przychodzą do pracy, wspólnie pracują nad projektami i budują wyjątkowe miejsce. Zapraszamy do współpracy tych znanych i nieznanych, zaczynających dopiero swą karierę twórców, pasjonatów, projektantów, grafików.” I udało się – sklep ohoo.pl jest wyjątkowy. I wyjątkowy jest też sam asortyment. Jak podkreślają właścicielki: „Pomysł na poduszki i powiązane z nimi akcesoria (np. plakaty czy drobne formy meblarskie) wziął się z potrzeby szybkich metamorfoz wnętrza za pomocą niewielkich nakładów finansowych.” W wywiadzie z cyklu Pokaż Swój Sklep opowiadają o tym, jak narodziła się ta wyjątkowa marka.

W wywiadach z serii Pokaż Swój Sklep (PSS) staramy się regularnie promować sklepy internetowe z różnych branż, zaś odpowiedzi naszych rozmówców przy okazji pomagają też osobom, które dopiero rozważają start w e-handlu. Wszystkich, którzy chcieliby opowiedzieć nam o swojej działalności zapraszamy do kontaktu z redakcją.

Paulina Wawrzyczek (eKomercyjnie.pl): Dlaczego zdecydowałyście się uruchomić sklep internetowy?

Agata Gotowicka i Agnieszka Orlińska (ohoo.pl): Ohoo! Style to siła dwóch skrajnie różnych, lecz bezwzględnie zaprzyjaźnionych kobiet, które pewnego dnia postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce i wykorzystać szeroką wiedzę i doświadczenie, aby pod własną marką tworzyć wyjątkowe przedmioty, których nigdy nie mogły znaleźć, urządzając setki mieszkań. Inicjatywie musiał towarzyszyć skuteczny kanał sprzedaży, stąd powstanie sklepu internetowego marki Ohoo! Style.

ohoo

Czym zajmowałyście się przed uruchomieniem sklepu?

Agnieszka Orlińska: Byłam w wiecznej podróży przez życie. Aby dojść tu, gdzie jestem obecnie musiałam sprawdzić wszelkie ścieżki, na których potencjalnie mogłam mnie spotkać wielka przygoda. I tak zwiedzałam po drodze rzemiosła artystyczne (dyplom z tkactwa artystycznego) i rodzinną firmę spoza branży wnętrzarskiej. Gdy dotarłam do miejsca, w którym postanowiłam zboczyć z obranego szlaku i zająć się tym, co kocham: aranżacją wnętrz – okazało się, że wszyscy znajomi są właśnie w pilnej potrzebie skorzystania z moich usług. Na dobry początek urządziłam więc dziesiątki mieszkań przyjaciół… i ich przyjaciół, a potem… przyjaciół ich przyjaciół.
Agata Gotowicka: Najpierw los rzucał mną przez kilkanaście lat w miejsca, w których nigdy nie potrafiłam się odnaleźć – politologia i korporacyjna kariera w marketingu. Pewnego dnia – trzymając w jednej ręce wypowiedzenie, a drugą podpisując zgłoszenie na swój pierwszy profesjonalny kurs projektowania i aranżacji wnętrz – poczułam się bardziej wolna niż kiedykolwiek wcześniej. Tego dnia postanowiłam tę wolność za wszelką cenę pielęgnować i nie fundować już sobie zawodowych przygód wbrew temu, do czego czuję się naprawdę przeznaczona.

Ile trwało uruchomienie sklepu?

Od pomysłu założenia firmy do kompletnej realizacji projektu minęło pół roku. Uruchomienie platformy sklepu internetowego zajęło nam trzy miesiące.

ohoo

Dlaczego wybrałyście właśnie tę branżę?

Wcześniejsze doświadczenia zawodowe i zainteresowania połączyły nas w doskonały tandem biznesowy, który zaraża siłą, optymizmem, energią i pasją już od pierwszego spotkania. A to wszystko przekłada się na projekty, które firmują swoim logo, nie zapominając przy tym o projektancie. Chcemy tworzyć (i już tworzymy!) kreatywne środowisko ludzi zaprzyjaźnionych, którzy z przyjemnością przychodzą do pracy, wspólnie pracują nad projektami i budują wyjątkowe miejsce. Zapraszamy do współpracy tych znanych i nieznanych, zaczynających dopiero swą karierę twórców, pasjonatów, projektantów, grafików.

Jakim budżetem dysponowałyście na początku e-handlowej działalności?

Projekt został sfinansowany ze niewielkich środków własnych.

ohoo

Czy zdecydowałyście się na gotową platformę sklepową czy stworzyłyście własną?

Zdecydowałyśmy się na gotową platformę, jednak taką, która pozwala na współtworzenie np. szaty graficznej w interesującym nas zakresie. Podczas wyboru ważne były prostota obsługi, duża liczba integracji z systemami zewnętrznymi, możliwa automatyzacja procesu składania i realizacji zamówień oraz cena usługi.

Ile zamówień pojawiło się w Waszym sklepie w pierwszym dniu/tygodniu po starcie?

Pierwsze zamówienie wpłynęło już w dniu uruchomienia sklepu internetowego, jednak dopiero po rozpoczęciu akcji marketingowych zamówienia stały się regularne i bardziej liczne.

ohoo

Dlaczego zdecydowałyście się na tak specyficzny asortyment?

Pomysł na poduszki i powiązane z nimi akcesoria (np. plakaty czy drobne formy meblarskie) wziął się z potrzeby szybkich metamorfoz wnętrza za pomocą niewielkich nakładów finansowych.

Jakie działania marketingowe są najbardziej skuteczne w Waszym sklepie/w przypadku tego asortymentu?

Biorąc pod uwagę dotychczasowe doświadczenia, największą skuteczność przyniosły: reklama bezpośrednia, kampanie internetowe oraz promocja w magazynach poświęconym wnętrzom.

ohoo

Gdybyście miały teraz robić swój e-sklep, to co zrobiłybyście inaczej?

Startując po raz drugi od samego początku postawiłybyśmy na reklamę internetową, aby szybciej uzyskać zadowalający poziom regularnych zamówień.

Jak wygląda proces składania zamówień?

Proces składania zamówienia przez stronę internetową jest niezwykle prosty i intuicyjny. Klient każdorazowo może wybrać najbardziej dopasowany do swoich potrzeb sposób dostawy oraz płatności. W przypadku produktów wykonywanych na zamówienie, klient kontaktuje się z nami drogą mailową.

Jaki odsetek zamówień pochodzi od klientów z zagranicy?

W chwili obecnej nie prowadzimy sprzedaży za granicą, pracujemy jednak nad rozszerzeniem zasięgu sklepu.

fotoAgata Gotowicka i Agnieszka Orlińska: Ohoo! Style to siła dwóch skrajnie różnych, lecz bezwzględnie zaprzyjaźnionych kobiet, które pewnego dnia postanowiły wziąć sprawy w swoje ręce i wykorzystać szeroką wiedzę i doświadczenie, aby pod własną marką tworzyć wyjątkowe przedmioty, których nigdy nie mogły znaleźć, urządzając setki mieszkań.

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zobacz kolejny artykuł

Pokaż Swój Sklep [PSS]: Andrzej Król, topracing.pl

topracing.plGdy zapytałam Andrzeja Króla, właściciela firmy Top Racing, dlaczego wybrał tę branżę, bez wahania odpowiedział: „Przed uruchomieniem pierwszego sklepu od lat zajmowałem się organizowaniem rajdów samochodowych, zarówno na szczeblu amatorskim jak i Mistrzostw Polski. Doświadczenie zdobyte w ten sposób pozwoliło mi bardzo dokładnie poznać branżę motorsportową. Dostrzegłem wtedy lukę na naszym rynku. Jeszcze kilka lat temu nikt nie oferował odzieży i gadżetów największych zespołów rajdowych i teamów Formuły 1″. Aktualnie jego firma posiada 15 sklepów internetowych oraz sklep stacjonarny w stolicy. Robi wrażenie. O swojej e-commerce’owej historii opowiada w wywiadzie Pokaż Swój Sklep dla eKomercyjnie.pl. Zapraszamy!

W wywiadach z serii Pokaż Swój Sklep (PSS) staramy się regularnie promować sklepy internetowe z różnych branż, zaś odpowiedzi naszych rozmówców przy okazji pomagają też osobom, które dopiero rozważają start w e-handlu. Wszystkich, którzy chcieliby opowiedzieć nam o swojej działalności zapraszamy do kontaktu z redakcją.

Paulina Wawrzyczek (eKomercyjnie.pl): Dlaczego zdecydowałeś się uruchomić sklep internetowy?

Andrzej Król (topracing.pl): Pierwszy sklep internetowy należący do firmy Top Racing powstał w 2006 roku i taka forma sprzedaży od początku idealnie wpasowywała się w niszowy charakter branży w jakiej działamy. Poza tym dla młodego człowieka rozpoczynającego swoją przygodę z biznesem, uruchomienie sklepu internetowego nie wymagało ogromnych nakładów finansowych. Przynajmniej na początku.

Czym zajmowałeś się przed uruchomieniem sklepu?

Własna działalność gospodarcza to moja pierwsza praca od razu po studiach. Przed uruchomieniem sklepu z produktami o charakterze motorsportowym, miałem już jednak duże doświadczenie związane z organizacją największych imprez rajdowych w Polsce. Prawie dziesięć lat aktywności w branży rajdowej pozwoliło mi zdobyć również bardzo użyteczne kontakty.

1

Dlaczego wybrałeś właśnie tę branżę?

Przed uruchomieniem pierwszego sklepu od lat zajmowałem się organizowaniem rajdów samochodowych, zarówno na szczeblu amatorskim jak i Mistrzostw Polski. Doświadczenie zdobyte w ten sposób pozwoliło mi bardzo dokładnie poznać branżę motorsportową. Dostrzegłem wtedy lukę na naszym rynku. Jeszcze kilka lat temu nikt nie oferował odzieży i gadżetów największych zespołów rajdowych i teamów Formuły 1.

Ile sklepów internetowych ma Twoja firma?

W tym momencie firma Top Racing, której jestem właścicielem, posiada 15 sklepów internetowych. Wszystkie sklepy działają w tej samej branży: dystrybucji odzieży i gadżetów zespołów rajdowych Mistrzostw Świata WRC, polskich zespołów rajdowych i wyścigowych oraz teamów Formuły 1, a także profesjonalnych akcesoriów do sportów motorowych.
Posiadamy także sklep stacjonarny w Warszawie, a nasze stoisko można zobaczyć na największych imprezach sportów motorowych w Polsce (Rajd Polski, Verva Street Racing, Rajd Barbórka, etc).

2

Jakie są adresy tych sklepów?

gadzetyrajdowe.pl
f1shop.pl
wrcshop.pl
formula1sklep.pl
driftingshop.pl
kartshop.pl
rajdysamochodowe.com.pl
rallymerchandise.eu (sklep skierowany na rynek europejski)
rallygadgets.com (sklep skierowany na rynek światowy)
f1store.net (sklep skierowany na rynek światowy)
formula1boutique.com (sklep skierowany na rynek światowy)
wrcstore.com (sklep skierowany na rynek światowy)
rallymagazin.ru (sklep skierowany na rynek rosyjski)
motorsportshop.ru (sklep skierowany na rynek rosyjski)
formula1shop.ru (sklep skierowany na rynek rosyjski)

Czy zdecydowałeś się na gotową platformę sklepową czy stworzyłeś własną?

Na starcie pierwszy sklep oparty był na prostym, darmowym oprogramowaniu Quick.Cart, a uruchomienie go trwało kilka tygodni. To były początki. Prawdziwy rozwój firmy i uruchamianie kolejnych sklepów o tematyce motorsportowej rozpoczął się w 2008 roku, po przejściu na platformę IAI. Do dzisiaj korzystamy z doskonałych rozwiązań tej firmy, która naszym zdaniem jest liderem na polskim rynku.

3

Dlaczego zdecydowałeś się na tak specyficzny asortyment?

Zdecydowała znajomość branży i fakt, że tak bardzo niszowe produkty doskonale nadają się do dystrybucji poprzez sklepy internetowe. Branża jest stosunkowo mała i specyficzna, a ta forma sprzedaży pozwala dotrzeć do każdego zainteresowanego gadżetami rajdowymi i Formuły 1.

Jakie działania marketingowe są najbardziej skuteczne w Twoim sklepie/w przypadku tego asortymentu?

Nie będę tutaj odkrywał Ameryki, najważniejsza jest solidność i rzetelność w kontaktach z klientem. Traktowanie klienta w sposób partnerski, zwłaszcza w niszowej branży, pozwala uzyskać efekt najbardziej pożądanego „marketingu szeptanego”. Nasi dotychczasowi klienci bardzo często polecają nas swoim znajomym, mającym te same zainteresowania.
Oczywiście stosujemy także cały szereg innych działań marketingowych (mailing, konkursy, udział w eventach, promocje, etc).

4

Gdybyś miał teraz robić swój e-sklep, to co zrobiłbyś inaczej?

Nasze sklepy cały czas się rozwijają. Wszelkie nowe pomysły, czy rozwiązania poprawiające prezentację naszej oferty, czy ułatwiające użytkownikom poruszanie się po stronach wprowadzane są na bieżąco. Ciągła praca nad rozwojem sklepów jest więc jedynym naprawdę skutecznym rozwiązaniem.

Jak wygląda proces składania zamówień?

W naszych sklepach bardzo zależy nam na rzetelnym podejściu do klienta i informowaniu go o dokładnej dostępności towarów. Dlatego produkty które mamy w naszym magazynie mają ikonkę „dostępne od ręki’. Klient wie wtedy, że już następnego dnia od złożenia zamówienia może cieszyć się w domu wybranym gadżetem. Nasza oferta jest jednak bardzo szeroka i produkty mniej popularne dostępne są na zamówienie. W takim przypadku system automatycznie informuje klienta już na etapie dodania produktu do koszyka jaki będzie czas oczekiwania na realizacje zamówienia.

Jaki odsetek zamówień pochodzi od klientów z zagranicy?

W tym momencie zamówienia od klientów z zagranicy stanowią około 30% obrotów firmy. I ten współczynnik cały czas wzrasta. Dużo wysiłku wkładamy właśnie w ten kierunek rozwoju firmy. Eksportujemy prawie do wszystkich krajów Świata. Niedawno otworzyliśmy trzy nowe sklepy w języku rosyjskim, skierowane właśnie na ten rynek (rallymagazin.ru, motorsportshop.ru oraz formula1shop.ru) i widzimy spore zainteresowanie klientów z tego rynku. Także hurtowych.

fotoAndrzej Król – właściciel firmy Top Racing. Od kilkunastu lat związany z branżą sportów samochodowych. Firma Top Racing posiada sieć kilkunastu sklepów internetowych z oficjalną odzieżą i gadżetami zespołów Rajdowych Mistrzostw Świata oraz teamów Formuły 1.

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)