eKomercyjnie.pl

Jak duże w rzeczywistości jest Zalando? Znacznie większe, niż myślisz… I ciągle rośnie!

zalando-logoZalando to obecnie jedna z największych marek e-commerce w Europie. W każdym kraju, w którym debiutuje, bardzo szybko przebija się do czołówki sklepów internetowych. Tak samo było z polską wersją tego sklepu – według najnowszego badania Megapanel PBI/Gemius za kwiecień 2014, Zalando.pl odwiedziło aż 2 060 349 użytkowników (czwarte miejsce w top 20). Nic więc dziwnego, że wszyscy zastanawiają się jak duża w rzeczywistości jest firma stojąca za tym e-commerce’m. A jest… większa, niż myślisz!

Sklep internetowy Zalando, podobnie jak wiele innych internetowych projektów grupy Rocket Internet, w pierwszej kolejności był pomyślany jako odpowiednik Zappos.com na rynku europejskim. Bardzo szybko okazało się, że projekt trafił w dziesiątkę jeżeli chodzi o zainteresowanie konsumentów, dlatego inwestorzy oraz zespół zarządzający włączyli wyższy bieg i przez ostatnie lata systematycznie powiększali przychody tego podmiotu.

Przychody Zalando

W 2012 roku Zalando wygenerowało 1,159 miliarda euro przychodów. W kolejnym roku było to już niemal 1,8 miliarda euro (wzrost o ponad 50% przy tak dużej skali), natomiast po pierwszej połowie 2014 roku firma pochwaliła się przychodami w skali grupy rzędu 1,02-1,06 milionów euro (dla porównania w pierwszej połowie 2013 roku było to 809 milionów euro).

zalando-przychody

Zysk, marża Zalando

Z zyskiem przy takim tempie rozwoju jest oczywiście trochę gorzej (co zrozumiałe). Owszem, pojawiła się informacja prasowa na temat tego, że Zalando wypracowało pierwsze zyski w II kwartale tego roku, cyt. „korzystny trend w kierunku progu rentowności zaobserwowany w I kwartale 2014 r. uległ przyspieszeniu, prowadząc do osiągnięcia przez grupę zysków w II kwartale oraz marży EBIT za pierwsze półrocze w okolicy progu rentowności (w porównaniu do poziomu -9% w pierwszej połowie roku 2013). Do znaczącej poprawy marży przyczyniła się optymalizacja wszystkich najważniejszych pozycji kosztowych, takich jak kosztów sprzedaży, logistyki i marketingu.” Do zwrotu z inwestycji jednak daleko. W ujęciu historycznym wygląda to mniej więcej tak:

zalando-marza

Skąd obecne parcie nie tylko na wzrost przychodów, ale też wypracowywanie zysków? Jednym z rozważanych scenariuszów jest debiut Zalando na giełdzie pod koniec 2014 lub na początku 2015 roku, co umożliwiłoby pozyskanie kapitału na wrzucenie jeszcze wyższego biegu. Bez pokazania inwestorom zysków, byłoby ciężko przekonać ich do wyłożenia środków na inwestycje.

Klienci i użytkownicy Zalando

Aktualnie firma może pochwalić się bazą ponad 13,5 mln aktywnych klientów (aktywnych = przynajmniej raz w ciągu ostatniego roku zrobili zakupy). Dla porównania, trzy lata temu Zalando mówiło jedynie o 2,5 mln konsumentów, którzy u nich kupują.

zalando-klienci-uzytkownicy

Bardzo szybko rośnie też oglądalność wszystkich stron Zalando – w 2011 roku odwiedzało je 73 mln użytkowników. Teraz marka musi poradzić sobie z ruchem na poziomie 332 milionów odwiedzających. Bardzo duży wkład w rozwój sklepu mają jego wersje mobilne. Ruch z urządzeń przenośnych w pierwszym kwartale 2014 roku stanowił aż 38% całego ruchu i ciągle rośnie.

Inwestycje Zalando

W co Zalando inwestuje najwięcej? Przede wszystkim w zadowolenie klienta (darmowe dostawy, zwroty, 100 dni na zwrot, etc.), technologię, marketing i zaplecze logistyczne. O satysfakcji kupujących mieliśmy przyjemność porozmawiać z Christophem Luetke Schelhowe pod koniec 2012 roku.

Firma pozwala użytkowników na wybór spośród 1500 różnych marek odzieży czy obuwia, a wszystkie zamówienia obsługuje z trzech dużych centrów logistycznych zlokalizowanych w Niemczech (Mönchengladbach, gmina Brieselang, Erfurt – w sumie ponad 250 tys. metrów kwadratowych powierzchni do dyspozycji). Sprzedawca zapewnia, że dociera do ponad 80% wszystkich swoich klientów w promieniu 750 km (około dziewięciu godzin jazdy).

zalando-logistyka

Jeżeli chodzi o rozwój serwisu oraz zbieranie informacji do analizy, to przy Zalando pracuje obecnie ponad 400 specjalistów od IT oraz ponad 60 specjalistów zajmujących się przetwarzaniem danych (np. prognozujących zapotrzebowanie na towar, analizujących poziom cen, rekomendacje produktów, przewidujących częstotliwość i liczbę zwrotów, a także prognozujących liczbę spodziewanych zamówień).

Sklepy Zalando są już obecne 15 krajach europejskich (Austria, Belgia, Dania, Finlandia, Francja, Niemcy, Włochy, Luksemburg, Holandia, Norwegia, Polska, Hiszpania, Szwecja, Szwajcaria oraz Wielka Brytania), a grupa cały czas rozważa lub działa na rzecz debiutu w kolejnych państwach. W sumie firma zatrudnia ponad 5000 osób.

zalando-kraje

Zalando nie zwalnia tempa

Patrząc na powyższe dane i zestawienia nie można odmówić Zalando imponującego tempa rozwoju. Po sześciu latach działania projekt powinien przekroczyć 2 miliardy EUR przychodów w skali roku i systematycznie rozszerza swój zasięg. Gdybyś zatem jako sprzedawca czy nawet bezpośredni konkurent zastanawiał się, z kim musisz rywalizować, powyżej masz odpowiedzi na wiele ze swoich pytań.

No i na koniec najważniejsze – skąd pochodzą te wszystkie dane? Oczywiście nie wziąłem ich z głowy :) Jeden z największych inwestorów w Rocket Group – szwedzka firma Kinnevik – przygotowała świetną prezentację na temat Zalando, która jest dostępna tutaj. Zebrałem dla Ciebie kluczowe informacje po to, żebyś musiał zerknąć do niej tylko, jeśli chcesz :-)

Autor wpisu

1 komentarzy do tekstu

  1. Jak na firmę, która działa 4 lata tempo wzrostu naprawdę godne podziwu. Ciekaw jestem jakie wyniki będą za 4 następne.

    Odpowiedz ↓

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Buduj własną bazę klientów nawet pięć razy szybciej, niż do tej pory!

Wzrastające koszty pozyskiwania ruchu sprawiają, że budowa własnej, niezależnej bazy e-mail marketingowej lub social-media stała się obecnie ważnym zadaniem każdego właściciela biznesu internetowego, szczególnie w e-commerce. Zwłaszcza, gdy weźmiemy pod uwagę to, że większość odwiedzających nasz sklep po raz pierwszy może w ogóle nie być zainteresowana zakupem.

Aby rozwiązać ten problem i umożliwić e-sklepom maksymalne wykorzystywanie zakupionego ruchu z różnych źródeł, stworzyliśmy zupełnie nowe narzędzie do budowania własnej bazy klientów nawet pięć razy szybciej, niż do tej pory!

Przedstawiam Wam ExitCollar!

exitcollar-jak-dziala

Jak działa ExitCollar?

ExitCollar to usługa, w której szybko możesz stworzyć profesjonalne i zachęcające do zapisu formularzy PopUp (opt-in) oraz ExitUp (opt-out). Dzięki temu znacznie zwiększysz zapisy do swojej bazy e-mailowej! Później wystarczy już tylko regularnie przypominać się swoim użytkownikom, by zamieniać ich w klientów Twojego sklepu internetowego.

optout-exitcollar

ExitUp (opt-out) – jeżeli użytkownik zdecyduje się opuścić Twoją stronę i skieruje kursor myszy poza obszar przeglądarki, to możesz wyświetlić mu ofertę specjalną! Dzięki temu zatrzymasz go na dłużej.

opt-in

PopUp (opt-in) – wyskakujące okienko, pojawiające się przy pierwszej wizycie nowego użytkownika na Twojej stronie! Sam decydujesz o częstotliwości wyświetleń i treści tego pola.

ExitCollar w pytaniach i odpowiedziach

Czy ExitCollar działa na WordPressie lub dowolnej platformie sklepowej?

Tak, jak najbardziej! Wystarczy, że umieścisz nasz skrypt w kodzie swojej strony (tak samo łatwo jak np. kod Google Analytics) to wyskakujące okienka zaczną się pojawiać dla wszystkich użytkowników. Rodzaj platfromy sklepowej czy silnika CMS nie ma tutaj znaczenia – obsługujemy wszystkie :)

Dla kogo jest przeznaczony ExitCollar?

ExitCollar jest świetnym rozwiązaniem dla wszystkich osób, które chcą budować własną bazę użytkowników i klientów w Internecie, ze szczególnym wskazaniem na właścicieli sklepów internetowych i serwisów e-commerce oraz właścicieli stron z treścią.

Czy muszę umieć programować, żeby ustawić ExitCollar?

Nie! ExitCollar został zaprojektowany jako usługa, którą możesz skonfigurować i uruchomić dosłownie kilkoma kliknięciami. Nie ma potrzeby kodowania czegokolwiek, ale jeśli chcesz to oczywiście możesz samodzielnie zmieniać kod okienek.

Zacznij korzystać z ExitCollar już dzisiaj!

Każdy użytkownik otrzymuje 14 dni na bezpłatne testy nowego narzędzia i sprawdzenie jego skuteczności! Wdrożenie formularzy pop-up oraz exit-up może znacząco przyspieszyć liczbę zapisów do Twojej bazy, co potwierdziliśmy w pierwszych sklepach internetowych korzystających z serwisu. Dołącz do nas już teraz i zacznij zbierać użytkowników nawet pięć razy szybciej, niż do tej pory.

Zrzut ekranu 2014-06-05 o 09.30.33

Autor wpisu

Tagi

3 komentarzy do tekstu

  1. Szkoda tylko, że nie da się zamknąć niechcianego popupa… To może mocno zrazić do strony/marki i cel będzie odwrotny. Zamiast zdobyć nowego subskrybenta zdenerwujemy użytkownika, który nie będzie chciał wrócić na naszą stronę.

    Odpowiedz ↓

    1. Krzysztof Bartnik

      Oczywiście jest możliwość zamknięcia pop-upa – można wybrać czy pojawia się w prawym czy lewym rogu stworzonego pop-upa (podczas konfiguracji).

      Nie przesądzałbym też z „denerwowaniem” użytkownika. Najlepiej to po prostu sprawdzić, a we wszystkich sklepach, w których zainstalowaliśmy pop-upy czy exit-upy spada współczynnik odrzuceń oraz jest więcej zapisów do newslettera. O taki efekt właśnie chodzi!

      Odpowiedz ↓

  2. Wczoraj, zanim zamieściłem komentarz nie dało się zamknąć popupa, który zamieszczony był na eKomercyjnie.pl Musiałem przeładować stronę by móc dokończyć lekturę – stąd moja irytacja. Dziś „x” działa prawidłowo i w takiej formie jest jak najbardziej do przyjęcia.

    Odpowiedz ↓

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Klauzule niedozwolone w regulaminach sklepów internetowych – maj, czerwiec i lipiec 2014

uokik-logoZ wielkiej chmury spadł mały deszcz. W piątek 13 czerwca nie było rewolucji w prawie konsumenckim. Zmiany wejdą w życie 25 grudnia 2014 roku, co wymusza w najgorętszym okresie roku wprowadzenie zmian w regulaminach. Okres wakacyjny upływa w bardzo sennej atmosferze, dlatego tym razem postanowiliśmy zrobić zestawienie obejmujące trzy ostatnie miesiące.

Wpisywane w ostatnich tygodniach klauzule są bliźniaczo podobne do tych, które już wcześniej wpisano i o których pisaliśmy wielokrotnie. Dziwne, że jeszcze e-sklepy mają w regulaminach takie zapisy i dają na sobie żerować organizacjom prokonsumenckim. Posiadając dowolny z naszych Regulaminów dla sklepów internetowych możecie spać spokojnie, gdyż ciągle sprawdzamy dla Was rejestr klauzul niedozwolonych, a także przedstawiamy zestawienia na ten temat.

Zaznaczone na czerwono zapisy naruszają prawa klienta, gdyż zawierają zastrzeżenia i rozwiązania mniej korzystne niż uregulowania ustawowe. Na zielono oznaczyliśmy nasze porady odnośnie klauzul.

Dane techniczne, opisy i zdjęcia

„Informacje dotyczące opisu towaru oraz jego specyfikacji pochodzą od producenta danego produktu. SKLEP uchyla się od skutków ewentualnych pomyłek w opisach produktów oraz zastrzega sobie prawo do wystąpienia rozbieżności w wyglądzie produktów wynikających ze zdjęć przedstawionych na stronie XXX

W szczególności XXX nie składa żadnych oświadczeń i gwarancji w odniesieniu do dokładności, rzetelności, kompletności, stosowności i aktualności treści znaków graficznych, odnośników lub komunikatów zamieszczanych w Witrynie lub przekazywanych za pośrednictwem Witryny, jak również przestrzegania przez dostawców treści regulacji prawnych, w szczególności odnoszących się do produktów farmaceutycznych.

XXX w najszerszym możliwym zakresie dozwolonym obowiązującymi przepisami prawa, nie daje gwarancji przydatności treści do określonego celu lub zastosowania.”

Warto zapamiętać:

  • nie możemy zastrzegać prawa do błędu w opisie;
  • nie możemy zastrzegać prawa do błędu w danych technicznych;
  • nie możemy zastrzegać prawa do różnic pomiędzy zdjęciami, a sprzedawanym produktem;
  • nie możemy wyłączyć odpowiedzialności za powyższe błędy w regulaminie;
  • w przypadku błędu klient ma prawo nie do odstąpienia od umowy w terminie 10 dni, a roszczenie ze względu na niezgodność towaru z umową.

Dostawa, czas i odpowiedzialność

Warunkiem złożenia reklamacji dotyczącej uszkodzenia paczki lub jej zawartości jest sprawdzenie zawartości paczki w obecności pracownika firmy kurierskiej w chwili dostarczenia paczki oraz sporządzenie protokołu reklamacyjnego. W przypadku niezastosowania się do powyższych informacji, reklamacje dotyczące uszkodzenia zawartości paczki nie będą przyjmowane.

Sprawdzenie przesyłki przy odbiorze jest niezbędnym warunkiem uwzględnienia ewentualnych roszczeń Klienta z tytułu uszkodzenia czy okradzenia przesyłki w transporcie.

„Wszystkie zamówione produkty wysyłane są Pocztą Polską. Za nieterminowe dostarczanie przesyłek i inne błędy popełnione przez Pocztę Polską XXX nie ponosi odpowiedzialności. W przypadku otrzymania towaru uszkodzonego w trakcie transportu należy sporządzić protokół w obecności listonosza lub kuriera, który jest podstawą reklamacji.

XXX nie ponosi odpowiedzialności za ilość dostarczonego do klienta, a zamówionego przez niego produktu, pod warunkiem, że mieści się ona w przedziale +- 5% ilości zamówionej przy zakupie.

W przypadku zamówień wysłanych za pośrednictwem kuriera, Nabywca ma obowiązek skontaktować się z Biurem Obsługi Klienta e-mailem pod adresem XXX, jeżeli paczka nie zostanie do niego doręczona w ciągu 2 dni od daty nadania. Nabywca, który tego nie zrobi, będzie, w przypadku zwrotu nie doręczonej paczki ze sklepu XXX, obciążony kosztami przesłania.

„Czas dostarczenia przesyłki może ulec przedłużeniu z przyczyn niezależnych od SKLEPU. W razie opóźnienia w dostawie przesyłki NABYWCA powinien niezwłocznie zawiadomić SKLEP. SKLEP nie ponosi odpowiedzialności za opóźnienia w dostarczeniu przesyłki spowodowane przez firmy kurierskie.

Warto zapamiętać:

  • nie możemy domagać się spisania protokołu szkody;
  • nie możemy uzależniać przyjęcia reklamacji od przedstawienia protokołu szkody;
  • nie możemy zastrzegać, ani ograniczać naszej odpowiedzialności za czas dostawy;
  • nie możemy zastrzegać, ani ograniczać naszej odpowiedzialności za szkodę powstałą do momentu wydania/dostarczenia przesyłki klientowi.

 

Masz już dość sprawdzania klauzul niedozwolonych?

  • Chcesz mieć bezpieczny i sprawdzony przez prawników regulamin w swoim sklepie internetowym?
  • Nie chcesz być pozwany do UOKiK za klauzule niedozwolone?
  • Nie stać Cię na usługę prawnika za 2 tysiące złotych?

Jeśli cztery razy odpowiadasz „tak”, to eKomercyjnie.pl przygotowało dla Ciebie
Wzór regulaminu sklepu internetowego »

 

Ograniczenie odpowiedzialności sklepu

„Sklep XXX zastrzega sobie prawo do odmowy realizacji zamówienia w przypadku gdy na stronach sklepu wystąpią nieoczekiwane błędy polegające na wyświetleniu niewłaściwej ceny lub podaniu informacji o dostępności towarów niezgodnej ze stanem faktycznym.

„W przypadku zakupu towaru, na który wprowadzona jest błędna cena – przez obsługę sklepu bądź błąd serwera – kupujący zostanie poinformowany o tym fakcie, a umowa nie zostaje zawarta – zamówienie zostanie anulowanSSe a pieniądze zwrócone. Konsument powinien mieć świadomość błędnej ceny, jeśli cena za dany towar jest kilkakrotnie niższa w stosunku do średnich cen rynkowych, a oferta nie wskazuje na okazję lub promocję, towar jest oferowany za kwotę 0 złotych, lub też w przypadkach gdy błąd jest oczywisty.

„XXX nie ponosi odpowiedzialności za skutki zdarzeń losowych, na które nie miał wpływu, a które uniemożliwiły lub utrudniły wykonanie umowy (pożar, powódź, strajk itd.).”

Mimo dołożenia wszelkich starań nie jest zagwarantowane, że zamieszczone na stronach sklepu opisy produktów nie zawierają błędów. Nie są one jednak podstawą do ewentualnych roszczeń.”

Warto zapamiętać:

  • nie możemy zastrzegać, ani ograniczać naszej odpowiedzialności jeśli prawo taką odpowiedzialność przewiduje;
  • w przypadku poniesienia przez nas straty w wyniku działania lub zaniechania osób trzecich przysługuje na prawo dochodzenia od nich odszkodowania;
  • nagroda jest zrównana w prawach do reklamacji z zakupionym w e-sklepie produktem.

Reklamacje i zwroty

„Reklamacji podlegają wyłącznie wady ukryte powstałe z winy producenta w towarze niezużytym.

Dokumentem koniecznym do zgłoszenia reklamacji jest dokument zakupu (Faktura vat lub paragon).

Jeżeli zwracany towar nie posiada oryginalnego opakowania firmowego lub opakowanie jest zniszczone w stopniu utrudniającym dalszy bezpieczny transport lub stan opakowania obniża wartość handlową towaru, SKLEP pomniejszy zwracaną cenę sprzedaży o koszty nowego opakowania, nie mniej niż 40%.

„Zwrot, reklamacja lub wymiana nie uwzględnione z powodu przekroczenia terminu, niedołączenia rachunku, paragonu, pisma reklamacyjnego, metek lub oryginalnego opakowania, zabrudzenia widocznych śladów użycia itp., będą skutkować odesłaniem towaru do klienta na jego koszt.

Jeżeli odsyłany towar zostanie zniszczony, zgnieciony na skutek niewłaściwego zapakowania sklep zastrzega sobie prawo do pomniejszenia kwoty zwrotu o wartość wyrządzonej szkody.

Podstawą przyjęcia reklamacji jest przedstawienie przez Klienta dowodu zakupu towaru (dokument sprzedaży).

Zwrotowi nie podlegają opłaty dodatkowe związane z przeprowadzeniem transakcji, jeśli w danym przypadku takowe występowały na dokumencie sprzedaży (opłaty za dostawę, opłata za płatność w kanale internetowym „eCard”)

„Zwracany towar należy odesłać kurierem razem z otrzymanym wraz z nim potwierdzeniem, paragonem lub fakturą VAT oraz informacją o numerze konta na jaki należy zwrócić pieniądze.

„Klient będący konsumentem ma prawo do odstąpienia od zawartej umowy w terminie 10 dni od dnia wydania rzeczy (otrzymania towaru), bez podania przyczyny, składając oświadczenie na piśmie oraz dokonując zwrotu towaru wraz z oryginalnym dowodem zakupu (faktura VAT).

Do zwracanego towaru powinien zostać dołączony dowód zakupu + poprawnie wypełniony formularz reklamacyjny.

Zwracana kwota pomniejszona jest o koszt przesyłki.

„Po odesłaniu przez klienta podpisanej kopii faktury korygującej zwrócona zostanie kwota stanowiąca wartość zakupionego sprzętu pomniejszona o koszty dostawy w przypadku gdy ponosił je XXX i ew. inne koszty, które wykazał sklep, związane z dostarczeniem i obsługą towaru.

Warto zapamiętać:

  • nie możemy potrącać kosztów manipulacyjnych;
  • nie możemy wymagać dołączenia dowodu zakupu (paragon/faktura/rachunek);
  • nie możemy domagać się spełnienia innych warunków niż ustawowe np. numeru RMA
  • koszt dostawy ulega zwrotowi w takim zakresie w jakim zmieniła się po odstąpieniu treść umowy;
  • nie możemy wymagać zwrotu w oryginalnym opakowaniu;
  • nie możemy wymagać zwrotu produktu nieużywanego – produkt może nosić normalne ślady zużycia;
  • nie ograniczać prawa do reklamacji lub ograniczaj swojej odpowiedzialności/udziału w procesie reklamacji;
  • nie możemy wydłużać ustawowych terminów;
  • nie kreować dla siebie praw naruszających prawa konsumenta;

UWAGA! Zwracany nie może być jednak produkt, który powinien być zwrócony w ramach reklamacji.

Sąd właściwy dla sporu

Właściwym sądem do rozstrzygania sporów związanych z działalnością sklepu jest sąd właściwy dla siedziby właściciela sklepu.

Ewentualne spory mogące wyniknąć pomiędzy Stronami transakcji będą rozstrzygane przez sąd powszechny właściwy dla siedziby XXX.

Warto zapamiętać:

  • nie możemy w jakikolwiek sposób zastrzegać określonej właściwości sądu;
  • sądem właściwym jest zawsze sąd właściwy rzeczowo i miejscowo dla rozstrzygnięcia sporu.

Zmiana regulaminu lub istotnych elementów umowy

„XXX zastrzega sobie prawo do zmiany regulaminu, informację o zmianie umieści na stronie głównej serwisu XXX”

„Sklep zastrzega sobie możliwość zmian w Regulaminie.”

Warto zapamiętać:

  • nie możemy zmieniać postanowień i zasad „gry” w trakcie „gry”;
  • nie możemy zastrzegać prawa do zmian w regulaminie bez przedstawienia mechanizmu zmiany nie naruszającego praw nabytych klientów.

? czyli inne lub dziwne zapisy

W przypadku podejrzenia podania nieprawdziwych danych lub nieuczciwych zamiarów zamawiającego, Księgarnia zastrzega sobie prawo niewysłania towaru.

„XXX zastrzega sobie prawo do czasowego uniemożliwienia dostępu do sklepu z powodów techniczno-organizacyjnych lub do całkowitego zaprzestania działalności, bez odpowiedzialności za jakiekolwiek szkody wynikłe z tego tytułu.

„8. W przypadku zwrotu przesyłki zawierającej zamówiony towar przez Pocztę Polską lub firmę kurierską na skutek nie podjęcia jej w terminie przez Klienta, lub w przypadku odmowy przyjęcia przesyłki przez Klienta, lub w przypadku podania błędnego, nie kompletnego adresu doręczenia, Klient ma obowiązek zwrócić Sklepowi koszty związane z obsługą zamówienia takie jak koszt opakowania, koszt wysyłki do Klienta, koszt zwrotu do Nadawcy, powiększone o zryczałtowaną opłatę manipulacyjną w wysokości 20 zł.

Warto zapamiętać:

  • należy poświęcić szczególną uwagę momentowi zawarcia umowy, gdyż z chwilą zawarcia umowy prawa i obowiązki stron są dokładnie uregulowane w obowiązujących przepisach;
  • złożenie zamówienia jest złożeniem zamówienia, a nie akceptacją regulaminu, czy zgoda na otrzymywanie informacji handlowych (na to należy odebrać osobne zgody).

UWAGA! Regulamin nie jest miejscem do umieszczania w nim wszystkiego co nam do głowy wpadnie! W regulaminie powinno znajdować się prawem przewidziane minimum i nic więcej.

 

Masz już dość sprawdzania klauzul niedozwolonych?

  • Chcesz mieć bezpieczny i sprawdzony przez prawników regulamin w swoim sklepie internetowym?
  • Nie chcesz być pozwany do UOKiK za klauzule niedozwolone?
  • Nie stać Cię na usługę prawnika za 2 tysiące złotych?

Jeśli cztery razy odpowiadasz „tak”, to eKomercyjnie.pl przygotowało dla Ciebie
Wzór regulaminu sklepu internetowego »

Autor wpisu

Tagi

4 komentarzy do tekstu

  1. śledzimy i czytamy. dziękujemy.

    Odpowiedz ↓

  2. „W przypadku zakupu towaru, na który wprowadzona jest błędna cena – przez obsługę sklepu bądź błąd serwera – kupujący zostanie poinformowany o tym fakcie, a umowa nie zostaje zawarta – zamówienie zostanie anulowanSSe a pieniądze zwrócone. Konsument powinien mieć świadomość błędnej ceny, jeśli cena za dany towar jest kilkakrotnie niższa w stosunku do średnich cen rynkowych, a oferta nie wskazuje na okazję lub promocję, towar jest oferowany za kwotę 0 złotych, lub też w przypadkach gdy błąd jest oczywisty.„

    Zdaje się, że ostatnio był przypadek rozstrzygnięcia sporu przez sąd na korzyść sprzedawcy. W uzasadnieniu chyba podane było właśnie to, co zostało zawarte w powyższym zapisie.

    Odpowiedz ↓

    1. Czy ktos dysponuje odniesieniem do konkregnego przyp prawa w tym temacie. Orzeczenie sadu?

      Odpowiedz ↓

  3. a ja ostatnio spotkałam się z czymś takim:
    chcąc robić zakupy w pewnym serwisie muszę zaakceptować ich regulamin,
    ale JEDNOCZEŚNIE wyrażam zgodę na zasypywanie mnie newsletterami.

    i czy takie działanie jest zgodne z prawem?

    http://snag.gy/g3616.jpg

    Odpowiedz ↓

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)