eKomercyjnie.pl

Jak poradzić sobie z porzuconymi koszykami? – infografika

conversionvoodoo.comChyba każdy z właścicieli sklepów internetowych ma ten sam problem do rozwiązania – klienci porzucający koszyk. Co zrobić, aby uniknąć takiej sytuacji? Okazuje się, że czasem wystarczy tylko odrobina pracy, aby obniżyć % osób rezygnujących z zakupów w Waszym sklepie. O pomysłach i sposobach walki z porzuconymi koszykami opowiada infografika, jaką przygotowali specjaliści z zachodniej firmy ConversionVoodoo.

Z porzuconym koszykiem mamy do czynienia wtedy, kiedy klient wrzuci produkty do e-wózka i nie przejdzie do procesu zamawiania lub przejdzie do procesu, ale go nie zakończy. Według badań współczynnik porzuceń potrafi wynieść AŻ pomiędzy 55 a 75%.

Co jest głównym powodem takich zachowań? Okazuje się, że ponad 56% konsumentów wrzuca rzeczy do koszyka z dwóch powodów. Po pierwsze chcą sprawdzić, jakie są koszty dostawy. Po drugie -chcą zostawić swój koszyk na później (np. gdy otrzymają wypłatę). Co możemy zrobić, aby przekonać taką osobę do zakończenia zakupów? Wyślijmy mu maila z przypomnieniem i ofertą pomocy przy finalizacji zakupów. Tak robi zavvi.com, tak robi amazon.com. Pozwólmy również, aby nasz system przetrzymywał w pamięci jak najdłużej koszyki kupujących. Dzięki temu nawet po 2- 3 tygodniach wracająca osoba będzie mogla zakupić wybrane wcześniej produkty.

Kolejnym powodem, z którego porzucane są koszyki, to brak zaufania do sprzedającego. Tylko 65% sklepów posiada informacje o szyfrowanych połączeniach podczas finalizacji zamówień. Wystarczy tylko zdobyć zaufanie kupującego poprzez odpowiednie eksponowanie informacji o certyfikatach, udostępnić opinie zadowolonych konsumentów i w widocznym miejscu zostawić nasze dane kontaktowe. Te proste kroki sprawią, iż potencjalny nabywca może bardziej nam zaufać.

Kolejna rzeczą mającą wpływ na zamówienia jest zbyt skomplikowany proces zamawiana produktów. Średnio zawiera się on na prawie 6 stronach, to za dużo. Skupmy się na tym, aby otrzymać od kupującego podstawowe, potrzebne do realizacji zamówienia informacje i zamieści je na 1 lub 2 stronach. To wystarczy.

Dlaczego klienci nie zakładają kont w sklepach internetowych? Ponieważ 40% z nich uważa, że otrzyma od nas SPAM. Aby pozyskać tych kupujących wystarczy zrobić możliwość zakupienia towarów w naszym e-sklepie bez konieczności rejestracji.

Następne dwa powody porzucania koszyka, to zbyt długi lub nie do końca dobrze opisany czas dostawy oraz same koszty dostawy. W pierwszym przypadku skupmy się na podaniu jasnej informacji, w drugim zaoferujmy darmową dostawę, lub wprowadźmy jedną stałą stawkę za przesyłkę. Okazuje się, bowiem, że 93% kupujących dokłada do koszyka więcej produktów, gdy koszt dostawy jest niższy, a 55% nie kończy zakupów właśnie z jego powodu.

Ostatnim czynnikiem, jaki ma wpływ na zakupy są zwroty. Sprawmy, aby kupujący nie bał się naszej polityki reklamacyjnej. Im bardziej ona skomplikowana i enigmatyczna, tym bardziej możemy być pewni, że kupujący nie zrobi u nas zakupów. Zmieńmy to jak najszybciej.

Jak widać na infografice, którą zamieściliśmy poniżej nie trzeba dużo pracy, aby przekonać klienta do zakończenia zakupu w naszym sklepie. I pamiętajcie – klient, który wrzucił już produkty do koszyka wraca do nas częściej i dokańcza zakup, niż ten, który nie zrobił tego wcale.

ShoppingCartInfographic

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zobacz kolejny artykuł

Pokaż Swój Sklep [PSS]: Habib Moskin, Tomek Kacała, duzekubki.pl

houseofmima.comWszyscy dobrze o tym wiemy, że podstawą tworzenia jest kubek, wypełniony ulubioną cieczą. Dlaczego kubek, a nie szklanka? Bo nie widać, że to kolejna kawa, zupka typu instant albo mieszanka Jaśka ze Szkocji z colą, kiedy już nic innego nie chce pomóc. Dobry kubek to podstawa. A dobry i ładny kubek to totalne „must have” na każdym biurku. Dziś będzie o kubkach, ale nie takich zwykłych i oczywistych. O swoich doświadczeniach w e-handlu opowiadają twórcy sklepu duzekubki.pl: Habib Moskin oraz Tomek Kacała.

W wywiadach z serii Pokaż Swój Sklep (PSS) staramy się regularnie promować sklepy internetowe z różnych branż, zaś odpowiedzi naszych rozmówców przy okazji pomagają też osobom, które dopiero rozważają start w e-handlu. Wszystkich, którzy chcieliby opowiedzieć nam o swojej działalności zapraszamy do kontaktu z redakcją.

Paulina Wawrzyczek (eKomercyjnie.pl): Dlaczego zdecydowałaś się uruchomić sklep internetowy?

Habib (duzekubki.pl): Zawsze marzyłem, żeby móc kupić to, co aktualnie sprzedaję. Najłatwiej jest zacząć w Internecie.

Tomek (duzekubki.pl): W agencji zapewniamy Klientom rozwiązania e-commerce – nadszedł czas, by wykorzystać to doświadczenie we własnym sklepie.

1

Czym zajmowaliście się przed uruchomieniem sklepu?

Tomek: Wciąż prowadzę projekty związane z IT, sklep to na razie tylko dodatek.

Habib: Dalej jestem testerem oprogramowania.

Ile trwało uruchomienie sklepu?

Habib: Od pomysłu do realizacji minęło wiele czasu, około roku „przemyśleń”. Natomiast uruchomienie sklepu po ostatecznym stwierdzeniu: „To jest to!” trwało około dwóch miesięcy – biorąc pod uwagę przetestowanie procesu produkcji i stworzenie marki DużeKubki.pl.

2

Dlaczego wybraliście właśnie tę branżę i tak specyficzny asortyment?

Habib: Nigdy nie chciałem sprzedawać czegoś, czego sam bym nie kupił. Bo podstawowym zadaniem sprzedawcy jest uszczęśliwienie klienta. Dlatego padło na Duże Kubki – coś, o czym zawsze sam marzyłem. Praca w IT nauczyła mnie, że nie ma nic lepszego niż kubek, który pozwala dłużej cieszyć się kawą lub herbatą. Chyba, że kubek z bajecznym wzorem!

Tomek: Asortyment naszego sklepu odwołuje się głównie do popkultury internetowej. Na początku dedykowany był głównie geekom (w skrócie: pasjonatom technologii i gadżetów). Szybko jednak zostaliśmy zaskoczeni ogromnym zainteresowaniem dla innych tematów: filmowych, serialowych czy lokalnych. Każdy znajdzie coś dla siebie, a sam kubek jest świetnym pomysłem na prezent.

3

Jak powstają kubki?

Habib: Z samymi wzorami bywa różnie. Większość jest wymyślana przez nas, a inspirowana technologią i internetem. Część to znane “memy”, przedstawione w trochę inny sposób. O stworzenie kolekcji często prosimy także znajomych grafików. Chodzi nam o to, aby ostatecznie każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Czasem prosimy kogoś, aby zaprojektował dla nas kolekcję (tak było właśnie z kolekcją dla graczy „Thirsty Gamer Collection”). Wzory przenoszą do wersji cyfrowej świetni graficy.

Tomek: Nadruki na kubkach przygotowywane są metodą termosublimacji, dzięki czemu nie musimy utrzymywać dużych stanów magazynowych. Wzór na kubku nadrukowywany jest w momencie zamówienia. Do nadruków wykorzystujemy kubki najwyższej jakości, odporne na mycie w zmywarce – jakość jest naszym wyznacznikiem. W Internecie (głównie na Allegro) można kupić sporo kubków wykonanych tą metodą. Są to jednak produkty znacznie słabszej jakości i oczywiście bez naszych wzorów.

Serdecznie zachęcam do zapoznania się z tym procesem u nas na stronie. Jest to miejsce, w którym nauka miesza się z magią: http://duzekubki.pl/pages/show/25/onas

Jakim budżetem dysponowaliście na początku e-handlowej działalności?

Habib: Zmieściliśmy się w 10 tyś. złotych.

4

Czy zdecydowaliście się na gotową platformę sklepową czy stworzyliście własną?

Tomek: Wykorzystaliśmy autorskie rozwiązanie przygotowane przez moją firmę, które świetnie nadaje się do niewielkich sklepów – takich jak nasz.

Ile zamówień pojawiło się w Waszym sklepie w pierwszym dniu/tygodniu po starcie?

Habib: W pierwszym dniu startu sklepu sprzedaliśmy 6 kubków, w całym pierwszym tygodniu – kilkanaście. Pierwsze zamówienia pojawiły się jednak wcześniej, kiedy na Facebooku stworzyliśmy naszą stronę, która szybko upowszechniła się wśród znajomych.

Tomek: Przez niecałe 3 miesiące od uruchomienia sklepu, obsłużyliśmy już ponad 100 zamówień, uważamy to za bardzo dobry wynik.

5

Jakie działania marketingowe są najbardziej skuteczne w Waszym sklepie/w przypadku tego asortymentu?

Habib: Może trochę przekornie odpowiem – sprzedaż. Choć w pierwszym miesiącu zebraliśmy tysiąc fanów na Facebooku, bez żadnej szczególnej promocji. To oczywiście bardzo pomaga, ale ciężko realnie zmierzyć efekty tych działań.

Tomek: W naszym przypadku najlepszą reklamą i dźwignią sprzedaży są zadowoleni klienci. Zdarza się, że piszą do nas maile – gratulując świetnego produktu i zapewniając, że wszyscy znajomi już zostali o nim poinformowani. Wrzucają zdjęcia z naszymi kubkami na nasz i swoje profile FB – to bardzo nas cieszy. Do zamówień dokładamy też kody promocyjne ze zniżkami na następne kubki. Kody mają formę wizytówki, którą można łatwo przekazać komuś innemu.

Gdybyście mieli teraz robić Wasz e-sklep, to co zrobibyście inaczej?

Habib: Z pewnością większą uwagę przyłożyłbym do biznesplanu. Szczególnie do części odnośnie dostawców.

6

Jaki odsetek zamówień pochodzi od klientów z zagranicy?

Habib: Niestety, na razie nie prowadzimy sprzedaży poza Polską, choć koledzy z branży IT w Australii byli zachwyceni wzorami. Barierą są bardzo duże koszty wysyłki z Polski. W przyszłości zakładamy jednak sprzedaż także w innych krajach.

Tomek: Naszym atutem jest też to, że mamy wyłączność na większość wzorów i oprócz sprzedaży detalicznej, dopuszczamy możliwość dostarczania naszych produktów do innych sklepów internetowych i stacjonarnych. Zapraszamy do współpracy osoby prowadzące sklepy z gadżetami.

 

fotoHabib Moskin – rocznik ‘87, od 4 lat związany z branżą IT, tester oprogramowania, współwłaściciel firmy Testspring. Geek, gracz, pasjonat nurkowania i klocków Lego.

fotoTomek Kacała – rocznik ‘87, od 5 lat związany z branżą IT, współwłaściciel agencji interaktywnej MBT MEDIA. Współtworzy/ł też takie portale jak Wydaje.pl, JedzJedz.pl. Geek, gracz, amator dobrych Single Maltów.

Specjalnie dla czytelników eKomercyjnie.pl przygotowaliśmy 15% zniżki na nasze kubki!

W koszyku w miejscu na kod promocyjny wystarczy podać hasło: “ekomercyjnie”

Kod będzie aktywny do końca sierpnia.





Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zobacz kolejny artykuł

Kiedy Polak robi zakupy w sieci?

kodyrabatowe.plJakie są przyzwyczajenia Polaków kupujących w sklepach online? W jakich godzinach i w których dniach szansa na spotkanie klienta w sieci jest największa? Gdzie i kiedy powinni być obecni sprzedający, aby spotkać się z konsumentem? Na te pytania odpowiada analiza użytkowników jednego z największych portali z kodami rabatowymi w Polsce, kodyrabatowe.pl.

Portal kodyrabatowe.pl, będący częścią międzynarodowej grupy International Coupons (zrzeszającej 18 portali z kodami rabatowymi) przygotował dokładne dane na podstawie 30 tys. sprzedaży. Analiza wyników pokazuje, że internauci najchętniej dokonują zakupów na początku tygodnia, zwłaszcza w poniedziałek (19,5%). Kolejne dni tygodnia to stopniowy spadek zainteresowania zakupami online. Zebrane dane jasno wskazują, iż najmniejsza liczba badanych dokonywała zakupów w sobotę (9,03%). Wydawać by się mogło, że to właśnie w weekend internauci dokonują najwięcej zakupów online ze względu na więcej wolnego czasu. Dlaczego jest inaczej? Sprawę wyjaśnia Kamil Brożek, Polish Market Manager Kodyrabatowe.pl

– Różne są powody powstawania takich spadków dla sklepów internetowych. Często to po prostu wolne od pracy dni, kiedy ludzie nie mają ochoty spędzać czasu wertując kolejne strony sieci. Dla sprzedawców ważne jest, aby te wahania sprzedaży wyrównać z ogólną tendencją wzrostową, wykorzystując w swoich działaniach np. promocje, które zwiększą sprzedaż pod koniec tygodnia.

2

 

Powtarzające się zachowania klientów obserwujemy również w przypadku konkretnych godzin dokonywania zakupów online. Internauci najczęściej kupują wieczorem, w godzinach 20:00 – 22:00 (łącznie aż 22,47%). Równie atrakcyjne okazują się dla konsumentów godziny poranne, między 10:00 a 12:00. W tych godzinach odsetek kupujących utrzymuje się w granicach około 6%.

1

Co kupujemy najchętniej?

Portal kodyrabatowe.pl  przeanalizował również najchętniej kupowane przez użytkowników produkty. Okazuje się, że najczęstszymi produktami kupowanymi w sieci są: elektronika, odzież, książki, gry i kosmetyki. Coraz częściej zaopatrujemy się w sieci również w produkty spożywcze.
Szczególnie szybko zwiększa się ilość osób, w zdecydowanej większości kobiet, które kupują w sieci odzież. Dostęp do wielu zagranicznych marek, które nie są obecne w polskich sklepach stacjonarnych, oraz możliwość bezproblemowej i szybkiej wymiany lub zwrotu towaru skłaniają internautów do zakupu ubrań online.

4

Kupno produktów z kategorii „Zdrowie i Uroda” przynosi nieco odmienne wnioski. Poniedziałek w tym wypadku nie jest już dniem najwyżej sprzedaży (16,56%) – okazuje się nim wtorek z wynikiem 23,44%. W środę sprzedaż maleje do 14,10%, by od piątku odnotować kolejny spadek, tym razem do 9,02%. W niedzielę obserwujemy wzrost sprzedaży do 13,44%.

5

Użytkownicy kupują o określonych porach i w określone dni tygodnia. Ważne jest tu odniesienie do kupna poszczególnych produktów – Polacy kupują telewizory najczęściej w poniedziałek, natomiast kosmetyki i perfumy już we wtorek. Mając takie dane warto odpowiednio dostosować przygotowywane promocje i rabaty, zachęcając nimi klientów do aktywności, szczególnie w sprzedażowo najsłabsze dni. Można też pójść w drugą stronę i wzmacniać komunikację w najbardziej optymalne do sprzedaży dni – kontynuuje Brożek.

Stale przyspieszający rozwój technologii i e-commerce wymaga od nas zbierania danych dotyczących naszych klientów. Z przedstawionych informacji przez portal kodyrabatowe.pl jasno wynika, że każdy, kto poważnie myśli o dalszym rozwoju swojego sklepu internetowego lub umocnieniu jego pozycji musi znaleźć sposób na wykorzystanie dostępnych danych. Nie należy zastanawiać się czy Big Data Marketing jest nam potrzebny, lecz jakie kroki podjąć, aby wykorzystać jego możliwości. Jak zatem w gąszczu sklepów internetowych przykuć uwagę konsumenta? Odpowiedź jest prosta: poznać jego zwyczaje i preferencje, a następnie skutecznie wykorzystać tę wiedzę w działaniach.

Autor wpisu

0 komentarzy do tekstu

  1. muszę przyznać, że odzwierciedlenie godzin i dni idealne z moim sklepem internetowym, kropa w kropkę

    Odpowiedz ↓

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)