eKomercyjnie.pl

Jak w sklepie internetowym tworzyć opisy produktów, które sprzedają? Część 1: teoria

Według badań przeprowadzonych m.in. przez Fireclick czy Forrester Research wynika, że sklepy internetowe notują średnią konwersję na poziomie 2-3%. W najlepszych witrynach sprzedaż znacznie przewyższała średnią osiągając znacznie lepsze rezultaty. Najważniejszym elementem mającym wpływ na decyzje zakupowe klientów jest oczywiście oferta sklepu. W tym artykule pokażę jak przygotować się do napisania kluczowego elementu oferty, tj. opisu produktu, który faktycznie sprzedaje.

ZANIM ROZPOCZNIEMY PRACE:

1. TARGET

Stwórz w głowie obraz idealnego klienta. Ile ma lat, jakiej jest płci, czym się zajmuje zawodowo, co robi w wolnym czasie, w jaki dzień tygodnia dokonuje zakupów. Poznaj go dokładnie analizując dostępne informacje. Możesz posiadać różne grupy idealnych klientów dla danych grup produktów. Pamiętaj, że klienta nie interesuje to, co sprzedajesz tylko to co on chce kupić i dokładnie taką potrzebę wykreujesz.

2. KONKURENCJA

Przygotuj listę stron, sklepów, landing page’y konkurencji, które będziesz analizować. Poszukaj stron na rynku polskim oraz rynkach zagranicznych. Dokładnie przeanalizuj strukturę treści konkurencji, zaznacz elementy, które możesz wykorzystać.

3. CHECK LISTA

Analizując opis produktu u siebie lub konkurencji zwróć uwagę na:

  • a) Unikalność treści
  • b) Wzbudzanie emocji
  • c) Interesujące konkretne informacje
  • d) Długość
  • e) Określenie grupy docelowej. Jeżeli coś jest dla każdego jest dla nikogo.
  • f) Cechy i mocne strony produktu
  • g) Opinie
  • h) Techniki NLP
  • i) AIDA
  • j) call to action

PRZYGOTOWANIE OPISÓW:

  • 1. PLAN

Dokładnie zaplanuj, w jaki sposób napiszesz ofertę.

a) Pamiętaj, że nie w każdej branży formalny opis to jedyne słuszne rozwiązanie. W wielu przypadkach lepiej sprawdzi się zabawne i nieformalne podejście do pisania tekstu.

b) Postaraj się zawsze opierać tworzenie tekstów reklamowych o sprawdzony system AIDA lub jego odpowiedniki jak np. AIDAS, AIDAL. Skorzystaj z wiedzy i doświadczenia innych – nie wymyślaj koła na nowo.

  • 2. AIDA

Poniżej omówione zostały poszczególne elementy AIDA. Pamiętaj o tym, że możesz je dowolnie mieszać dalej zachowując układ. Wykorzystujesz to do osiągnięcia zamierzonego celu – akcji. AIDA stosowana jest zarówno w krótkich wiadomościach email jak i bardzo rozbudowanych ofertach handlowych.

A – Attention (atencja – uwaga)

Uwaga. Niektórzy słusznie uważają „A” za najważniejszym elementem układu treści. To on zachęca potencjalnego klienta do zagłębienia się w dalszą część oferty. Jeżeli coś nie zwróci uwagi klienta to możesz być pewny, ale nie skłoni go również do dokonania zakupu. Styl oraz charakter, którego użyjesz powinien być dopasowany do określonej grupy docelowej.
Zwróć uwagę na przykładowe treści reklamowe outdoor, treści emalii które otrzymujesz (zachęcam do utworzenia osobnego konta w jednym z popularnych portali o2, wp, onet, aby gromadzić i analizować otrzymywany spam). W twojej ofercie kluczową rolę odgrywa nagłówek a w przypadku dłuższych opisów stosuj go również w rozwinięciu. Pamiętaj, że na uwagę klienta wpływają także takie elementy jak cena promocyjna, niedostępność produktu, czas, rabat, etc.

Atencja, jako respekt, szacunek i poważanie to znajomość i utrwalenie marki w podświadomości klienta. Atencję w tej formie ciężko jest wykorzystać w treści samej oferty, najczęściej są to wszystkie działania wizerunkowe, jakie przeprowadziliśmy na zewnątrz, identyfikacja marki. Niemniej możemy w treści oferty podać linki do artykułów, w których pisano o sklepie czy produkcie, użyć wizerunku autorytetu, podać rok wejścia na rynek.

I – Interest (wzbudzenie zainteresowania)

Jeżeli dobrze przygotujesz nagłówek (i/lub słowa wstępu) to klient przejdzie do czytania dalszej części tekstu. W tym miejscu najważniejsze są potrzeby, które twój produkt zaspakaja. Problemy, z którymi zwracają się do ciebie klienci to np.: chęć umeblowania mieszkania, zrobienie obiadu, nadwaga czy buty na zimę.

Działaj na emocje – jest to szczególnie ważne w przypadku produktów dla kobiet. Utrzymanie stałego zainteresowania klienta nie należy łatwych. Zwracaj się bezpośrednio „TY” , wykorzystaj pytania w treści, porównania, opinie, wykresy, materiały wideo, infografiki – te elementy są ważne w przypadku produktów dla mężczyzn oraz osób dominujących. Elementy graficzne stosuj z umiarem. Postaraj się o opis, który wzbudza nieustające zainteresowanie.

D – Desire (pożądanie, decyzja)

Na tym etapie zainteresowanie musisz przekształcić w pragnienie. Działaj na wyobraźnię, wszystkie zmysły. Klient powinien sam przewidzieć pozytywne skutki kupna produktu (oraz negatywne skutki odłożenia decyzji na później). Czytając ofertę musi poczuć się tak jakby teraz ten produkt posiadał. Niech czuje silną potrzebę rozwiązania problemu w sposób szybki i przyjemny. Wyobraź sobie sytuację w której pilnie czegoś potrzebowałeś … czy wówczas koszt czy sposób na zdobycie danej rzeczy był najważniejszy? W oczach widziałeś cel, który uświęcał środki.

Podaj opinie (nie tylko klientów, ale i autorytetów), przykłady rozwiązań i zastosowań. Podaj powody, dla których warto kupić produkt w tym sklepie, przedstaw korzyści i mocne strony produktu. Możesz ograniczyć dostępność czasowo oraz ilościowo (ostatnie 5sztuk dostępnych w promocyjnej cenie do piątku). Wywołałeś pożądanie. Wprowadzasz klienta w ostatni etap, jakim jest dokonanie zakupu. Klient wypełniając formularz nie ma już żadnych wątpliwości. Decyzja została podjęta. Podaj informacje o dostawie, kontakcie, wykorzystaniu danych osobowych, płatności, bezpieczeństwie, informacje o możliwości zwrotu, gwarancje.

A – Action (działanie, akcja)

Wezwij do działania – call to action. Jeżeli klient ma silne pragnienie posiadania produktu oraz jest pewny ciebie, jako sprzedawcy to dobrze przeprowadzona strategia powinna zostać zakończona zakupem. Najczęściej dodanie produktu do koszyka oraz wypełniony formularz to oczekiwana akcja. Osiągasz cel, który obrałeś tworząc lub edytując ofertę. Na tym etapie nie znęcamy się już nad klientem. Dokonał wyboru niech wszystkie kolejne etapy będą ukoronowaniem twoich prac. Stosuj krótkie konkretne komendy.

Call to action w dłuższych ofertach stosuj w całej treści. Rekomenduje delikatne pchnięcie klienta w stronę chęci dokonania zakupu w wielu miejscach. Akcja końcowa powinna być stanowcza. Klienci szczególnie ci dokonujący zakupów przez Internet są z reguły leniwi i w przypadku dłuższych ofert chęć zakupowa może pojawić się stosunkowo szybko. Action zajmuje najmniejszą część oferty.

  • 3. Cytaty i opinie

Wykorzystaj społeczny dowód słuszności. Ważne w procesie zakupowym są opinie oraz cytaty osób, z którymi klient chce się identyfikować. Ludzie myślą co innego w zależności od tego kto to mówi. Sugestia osoby cieszącej się zaufaniem może całkowicie zmienić zdanie klienta. Bardziej dociekliwi dokładnie sprawdzą informacje o tobie i produkcie. Oszczędź ich czas na poszukiwania i umieść opinie w treści oferty. Sprawdzą się opinie z Facebooka, innych mediów społecznościach, klientów sklepu, ceneo czy opineo. W opisie możesz umieścić artykuł poświęcony produktowi czy prezentację wideo użytkowników (pamiętaj o prawach autorskich).

  • 4. Stosuj techniki ukrytej perswazji.

Możesz znaleźć wiele taktyk stosowania ukrytej perswazji. Model oraz lista fraz o najmocniejszym przekazie na podstawie Kevina Hogana „Ukryta Perswazja”:

  • Zidentyfikuj dany problem klienta (sytuację). To coś, czego on nie chce już więcej doświadczać.
  • Pomóż klientowi dostrzec, że ociąganie się z podjęciem decyzji może go w konsekwencji dużo kosztować.
  • Niech Twoi klienci sami określą preferowany efekt.
  • Niech klienci określą skutki efektu.
  • Potwierdź, że wybrany rezultat jest tym, czego naprawdę potrzebują.
  • Stosuj jeden przymiotnik przed rzeczownikiem (korzystaj z listy słów o najmocniejszym działaniu).
  • Wydaj konkretne polecenie, jeżeli chcesz pokierować czyimś zachowaniem. Postaraj się ułożyć konkretny plan działania z przewidzeniem pozytywnych skutków, zmiany.
  • Daj klientowi możliwość wyboru. Produkt, który oferujesz umieść na końcu.
  • W ofercie unikaj długich zdań. Tworząc krótkie zdania następujące po sobie możesz tworzyć pewne napięcie, skupienie uwagi.

LISTA SŁÓW:

Udowodniono, że są to słowa o największej sile przekonywania (Kevin Hogan – „Ukryta Perswazja”):

Ty, wynik, sprawdzony, wolny, jak, teraz, porównać, okazja, oryginalny, pieniądze, zdrowie, nowy, tak, tajemnica, ponieważ, kompletny, ekskluzywny, nieograniczony, oszczędzać, łatwy, bezpieczeństwo, szybki, sprzedaż, uwaga, rabat, wyobraź sobie, proszę, miłość, odkrycie, gwarancja, dlaczego, siła, przedstawiamy, wolny, magiczny, autentyczny.

Atrakcyjny, autentyczny, badania, bezpieczeństwo, bez ryzyka, cenny, cieszący się zaufaniem, cud, dogodny, doświadczenie, doświadczony, dziękuję, efektywny, ekscytujący, ekskluzywny, ekspert, energia, gwarancja, idealny, intymny, jak, jedyny w swoim rodzaju, klasyka, kompletny, luksusowy, łagodzić, łatwo, łatwy, magiczny, miłość, na czas, nadzwyczajny, naturalny, luksusowy, łagodzić, łatwo, łatwy, magiczny, miłość, na czas, nadzwyczajny, naturalny, naturalnie, natychmiast, naukowy, nieodparty, nieograniczony, niesamowity, niewiarygodny, niezawodny, niezbędny, niezwykły, nowy, obniżka cen, obiecywać, odkrycie, odkrywać, odświeżający, oferta, oferta specjalna, okazja, oryginalny, ostatnia szansa, ostrzeżenie, oszczędza pieniądze, oszczędzać, pewny, pieniądze, plus, pokonać, polecany, pomagać, ponieważ, popularny, porównać, postęp, pośpiech, potężny, pouczający, pożądany, proszę, praktyczny, prawda o …, przedstawiamy, przełom, przyjemność, przynosić ulgę, przynosi pieniądze, rabat, relaks, rewolucyjny, romantyczny, satysfakcja, sensacyjny, siła, spokój umysłu, sprawdzony, sprzedaż, status, stop, stylowy, stymulujący, szybki, szybko, świadomy, świeży, tajemnica, teraz, tradycyjny, twój, ty, uczciwy, uderzający, ulepszony, ulga, upraszcza, usługa, uświadomić sobie, uwaga, uzdrawiać, uznany, użyteczny, ważny, wolny, wprowadzamy, wreszcie, wybitny, wybór, wygoda, wyjątkowy, wyobraź sobie, wyróżniający się wyniki, wyzwanie, zabawa, zabezpiecza, zapewnia, zapobiega, zaskakujący, zasługuje, zdumiewający, zmiana, zwiększa, zyskowny.

  • 5. Cechy i mocne strony produktu.

Przekaż użyteczne informacje, najważniejsze cechy produktu. Określ korzyści płynące z jego posiadania, problemy, które rozwiązuje. Ustal mocne strony, przewagi konkurencyjne produktu i sklepu. Szczegółowe informacje (cechy, skład, wymiary) bardziej przemawiają do osób dominujących, mężczyzn. Określ przeznaczenie produktu. Podaj szczegóły jak nazwiska, daty, liczby. Pamiętaj, że to, co jest dla wszystkich jest dla nikogo. Dla własnych celów możesz przeprowadzić analizę SWOT sklepu.

  • 6. 100% poprawność gramatyczna
  • 7. Edukacja

Klienci cenią porady i materiały edukacyjne. Darmowy ebook lub strony informacyjne w sklepie to dobre rozwiązanie. Dołącz instrukcję lub ulotkę.

  • 8. Nagłówki

Twórz perswazyjne mocne nagłówki, które przyciągają uwagę. Wzoruj się na innych.

  • 9. Grafiki, wykresy, banery

Slogany, nagłówki oraz część opisu możesz umieścić w samej grafice. Ofertę zawierającą dużą ilość tekstu łatwiej się czyta a sam model AIDA jest szybciej przyswajalny. Niech grafika nawiązuje do materiału tekstowego, który się przy niej znajduje. Pamiętaj, że klienci czytają tekst od strony lewej do prawej. Element, który umieścisz po lewej stronie zostanie potraktowany jako ważniejszy. Możesz to w sprytny sposób wykorzystać. Aby tekst był czytelny stosuj pogrubienia, kursywy, cytaty, wypunktowania.

  • 10. Przeczytaj, popraw, powtórz

Przeczytaj jeszcze raz opis i wprowadź poprawki aż do uzyskania zadowalającego tekstu.

W kolejnej części przejdziemy do praktyki, czyli przykładów i omówienia najciekawszych i skutecznych opisów produktów w sklepach internetowych.

 

Autorem powyższego poradnika jest Adrian Andrzejczyk – e-commerce manager w PUH Ka-Ja, który jako freelancer współpracuję z sklepami internetowymi w zakresie analityki oraz optymalizacji. Właściciel Aprety LTD, student w Akademii Leona Koźmińskiego na kierunku „psychologia w zarządzaniu”.

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

10 urodziny porównywarki Skąpiec.pl – nowa oprawa graficzna serwisu

skapiec-logoW październiku 2014 roku minęło 10 lat od pierwszego uruchomienia serwisu Skąpiec.pl. W tym czasie przeszedł kilka redesignów, ale ponownie wymagał odświeżenia, zarówno pod względem szaty graficznej, jak i funkcjonalności. Projekt redesignu był realizowany etapami, a każdy z nich poprzedzały badania ilościowe i jakościowe witryny.

Zadanie stworzenia nowej szaty graficznej było o tyle trudne, że względy wizualne należało pogodzić z użytecznością. – Skąpiec.pl jest serwisem e-commerce, co bardzo wysoko stawia poprzeczkę dla designu. – wyjaśnia Tomasz Justyna, główny grafik Skąpiec.pl i autor nowej szaty graficznej – Tu każdy piksel ma swoje znaczenie użytkowe, a każdy z 2,3 milionów użytkowników swoje wyczucie estetyki. Ani estetyki, ani użyteczności nie da się uśrednić – dodaje.

skapiec-strona-glowna

Istotne jest także 10 lat doświadczenia serwisu – wyjaśnia Monika Orzeł, Manager projektu Redesign – Jak wynika z naszych badań, Skąpiec.pl cieszy się wysoką znajomością marki wśród użytkowników w swoim segmencie produktowym i jest przez nich bardzo dobrze oceniany. W ramach redesignu chcieliśmy to podkreślić. Stąd wierność wobec naszego logo, kolorystyki i układu treści, np. przedstawienie wszystkich filtrów ponad listą produktów na stronie kategorii i inne odwołania do poprzedniej szaty graficznej.

Podobieństw jest kilka, a zmian? – Znacznie więcej, zwłaszcza pod względem narzędzi. Przede wszystkim wprowadziliśmy nową i bardzo dokładną porównywarkę produktów, dodaliśmy przyjazne 
i szybkie filtrowanie, zdecydowanie zwiększyliśmy zakres i sposób serwowania informacji o produkcie, porządkując je i ułatwiając do nich dostęp – kontynuuje Monika Orzeł.

Zmiany najłatwiej zauważyć na stronie produktu, gdzie wszystkie informacje zostały pogrupowane w tematyczne zakładki, a w górnej części strony jak na tacy użytkownik informowany jest, gdzie kupi najtaniej. Co ciekawe, jak wynika z badań serwisu, po zaspokojeniu informacji, gdzie i za ile można kupić dany produkt najtaniej, użytkownicy porównywarki bardzo chętnie zapoznają się z pozostałymi ofertami zakupu, a szczególnie tymi promowanymi. Wyjaśnienie tego zjawiska jest proste – promowane oferty przeważnie wiążą się z wyjątkowo atrakcyjnymi warunkami zakupu lub rozpoznawalną marką sklepu. Lubimy kupować nie tylko najtaniej, ale też w znanych i polecanych sklepach.

skapiec-lokalnie

Najważniejsze cechy nowego Skąpca:

1 – Przejrzystość informacji
Skąpiec.pl służy do wyszukania produktu idealnie dopasowanego do potrzeb, a następnie do odnalezienia najkorzystniejszej oferty zakupu. By spełniać te funkcje, musi oferować wszelkie niezbędne informacje, bogaty i dobrze uzupełniony katalog. To już jest. Nowy layout ułatwia poruszanie się po tym katalogu, zapewnia szybki dostęp do pożądanych informacji i intuicyjne rozmieszczenie treści.

2 – Porównywarka produktów
Skąpiec.pl umożliwia porównywanie wszystkich zdefiniowanych parametrów produktu. Bez zakładania konta, bez tworzenia „wish list” i innych zapożyczeń. Tak po prostu, w dwóch krokach: „dodaj do porównania” i „porównaj”. Cechy odróżniające modele wyróżniliśmy żółtym tłem.

3 – Kup lokalnie
Dla tych, którzy nie chcą czekać na dostawę, a wolą odebrać zamówienie w drodze z pracy do domu 
i mieć je dla siebie już teraz, przygotowaliśmy wygodne mapy i filtry. Służą one do wyszukiwania najbliższego punktu odbioru osobistego i ułatwiają zakupy lokalne.

4 – Nowe narzędzia
Skąpiec.pl lubi dostarczać ciekawe rozwiązania usprawniające szybkie przeglądanie treści i generalnie ułatwiające zakupy. Jednym z nich jest ekspresowe filtrowanie kategorii w ramach departamentu 
i lepsze filtrowanie produktów w obrębie kategorii.

5 – Opiniuj, komentuj, dyskutuj!
Skąpiec.pl to także tysiące nowych opinii dziennie. Tu zapoznasz się z recenzjami produktów napisanymi przez faktycznych klientów. Wejdź, poczytaj, dodaj własną, komentuj i oceniaj opinie innych!

6 – Cena (nie)najważniejsza
Najczęściej wyszukiwaną informacją z porównywarki cen jest oczywiście najtańsza oferta, dlatego ją wyróżniliśmy. Od kilku dobrych lat wiadomo jednak, że najtaniej nie zawsze znaczy najlepiej. Dlatego tuż pod informacją o najniższej cenie podpowiadamy, w którym sklepie można jeszcze kupić ten produkt, gdzie warto i na jakich warunkach.

Źródło: informacja prasowa

Autor wpisu

Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

E-sklep globalnie, czyli sprzedawaj w języku swoich klientów

ecommerce-swiatPo angielsku mówi praktycznie cały świat – to oczywiste. Oczywiste jest również, że pomimo znajomości języków obcych, żaden nigdy nie będzie nam tak bliski jak ojczysty. Warto o tym pamiętać przy planowaniu i realizacji wszelkiego rodzaju działań handlowych, zarówno online jak i offline – to jak się okazuje, już nie jest takie oczywiste.

Common Sense Advisory to niezależna organizacja badawcza, która koncentruje się na analizie takich obszarów działalności firm jak: tłumaczenia, lokalizacja, internacjonalizacja biznesu. Co roku publikuje obszerne raporty dotyczące podejścia klientów do kwestii tłumaczeń i lokalizacji. Badania wskazują między innymi, że:

  • Ponad 72% klientów spędza większość lub całość swojego czasu na stronach internetowych stworzonych lub dostępnych w ich ojczystym języku.
  • 72,4% klientów stwierdziło, iż istnieje większe prawdopodobieństwo zakupu produktu opisanego w ich ojczystym języku. Co więcej, ponad połowa klientów jest w stanie zapłacić więcej, jeżeli otrzymują informację o produkcie w ojczystym języku.
  • Ponad 85% respondentów uważa, że dostęp do informacji o produkcie we własnym języku przed jego zakupem jest głównym czynnikiem decydującym o zakupie ubezpieczeń oraz innych usług finansowych.

Badanie preferencji językowych wśród użytkowników Internetu opierające się na sondażu Gallupa, które zostało przeprowadzone w 23 krajach Unii Europejskiej, ujawniło bardzo podobne wyniki:

  • 9 na 10 ankietowanych użytkowników odpowiedziało, że gdy na stronie podany jest wybór języków, zawsze odwiedzają stronę w ojczystym języku.
  • 53% studentów byłoby wstanie zaakceptować wybór angielskiej wersji strony internetowej, lecz tylko w przypadku, gdyby ich język ojczysty był niedostępny.
  • 88% ankietowanych użytkowników Internetu zgodziło się ze stwierdzeniem, że wszystkie strony językowe wywodzące się z ich kraju powinny być napisane w ich ojczystym języku oraz posiadać możliwość wyboru innych języków.
  • Aż 42% respondentów stwierdziło, że nigdy nie kupiło produktu/usługi opisanych w innym języku.
  • Ostatecznie, 44% respondentów stwierdziło, iż nie odnaleźli/przeoczyli interesujące ich informacje, ponieważ strona internetowa nie była dostępna w języku, który rozumieją.

To bardzo ważne informacje dla wszystkich firm, które prowadzą sklepy internetowe, rozwijają działalność biznesową na co najmniej dwóch rynkach, świadczą usługi skierowane do osób posługujących się różnymi językami. To ogromna rzesza firm! Choć język angielski jest obecnie powszechnie używany na całym świecie, a dla wielu internautów to drugi język, to nadal dla wielu osób nie jest on językiem równie zrozumiałym co język ojczysty.

Aby skutecznie zaistnieć na rynku globalnym, przede wszystkim internetowym, firma musi posługiwać się językiem ojczystym swoich klientów – gdziekolwiek się oni znajdują. To język ojczysty umożliwia bezpośredni kontakt z klientami oraz gwarantuje wyższą sprzedaż. Dlatego też lokalizacja strony internetowej czy sklepu internetowego to kluczowy element dla osiągnięcia sukcesu na arenie międzynarodowej. Szczególnie w dzisiejszych czasach, gdy globalna działalność e-commerce jest na wyciągnięcie ręki, zarówno dla firmy mieszczącej się w samym centrum Londynu, jak i dla małego biznesu zlokalizowanego pod Krakowem.

Lokalizacja to termin używany, gdy wprowadzamy produkt lub usługę (ergo stronę internetową) do innego kraju. To nie jest zwykłe tłumaczenie instrukcji na opakowaniu i tekstów na stronie internetowej na język zamierzonego kraju. Lokalizacja to sposób wprowadzania firmy na nowy rynek. Dostosowuje produkt zarówno do języka, jak i do kultury i społeczeństwa kraju docelowego. Co wymaga takiego dostosowania? Jednym słowem – wszystko. Od opisów produktów w sklepie internetowym, przez wszystkie materiały reklamowe, na pozycjonowaniu w wyszukiwarce Google kończąc.

Skuteczne i długofalowe relacje z internautami dobrze jest budować w oparciu ciekawe i angażujące treści. W przypadku wprowadzenia marki na nowe rynki wysiłek nie sprowadza się tylko do tłumaczenia już raz opracowanych materiałów. Aby strategia content marketingowa była skuteczna, powinniśmy przeanalizować oczekiwania, doświadczenia, zwyczaje, cechy kulturowe nowej grupy docelowej. Dla każdego społeczeństwa treści angażujące i wartościowe będą się od siebie różniły, czasem diametralnie. Konieczna jest wcześniejsza analiza, która powinna obejmować stan aktualny i opierać się na przeglądzie treści publikowanych w miejscowych portalach, na blogach, w social media, ze szczególnym uwzględnieniem liderów opinii i influencerów. To najlepsza baza pod rozpoczęcie tworzenia wartościowych treści, które będą budować odpowiedni wizerunek naszej firmy w środowisku, dla którego jest ona zupełnie nowa. W ten sposób pozyskamy wiedzę, w którym kierunku powinny iść przygotowywane przez nas materiały, jaki mieć wydźwięk, co akcentować, a jakich tematów nie poruszać. Dzięki temu będziemy mogli stworzyć treści, które pomogą, a nie zaszkodzą. Na tym jednak praca się nie kończy.

Najważniejszą osobą w procesie lokalizacji jest językoznawca. Osoba ta powinna być natywnym użytkownikiem danego języka, osobą dobrze obeznaną z kulturą i obyczajami panującymi w danym kraju. Musi mieć świadomość wszelkich pułapek językowych oraz różnic kulturowych, które mogą mieć wpływ na proces lokalizacji, a tym samym powodzenie firmy. Na przykład, czy dany kraj ma specyficzne poczucie humoru? Jakie tematy są uznawane za tabu? Czy są słowa, które mogą zostać opacznie zrozumiane przez obcokrajowca? Jak wyglądają kwestie prawne w zakresie promocji i komunikacji? Językoznawca powinien zdawać sobie sprawę z tych wszystkich czynników i wiedzieć, jak sobie z nimi poradzić.

Jak podejść do tej kwestii w praktyce?

Wszystko zależy od budżetu, którym dysponujemy. Warto podkreślić, że jeśli uważamy wydatki przeznaczone na lokalizację czy content marketing za zbędne, należy powstrzymać się od ekspansji międzynarodowej. Można postarać się o wsparcie profesjonalnej agencji zajmującej się tworzeniem treści, a także agencji tłumaczeniowej. Pierwsza stworzy treści ciekawe i angażujące różnego rodzaju odbiorców, druga natomiast przetłumaczy je i dopasuje do kontekstu kulturowego nowego kraju. Można również zdecydować się na współpracę z osobą, dla której nasz nowy rynek jest ojczysty – taka osoba gwarantuje, że teksty będą brzmiały naturalnie dla zagranicznego klienta.

Warto jednak znaleźć kogoś, kto biegle posługuje się zarówno naszym językiem, jak i językiem kraju, do którego chcemy dotrzeć z ofertą. Wreszcie ostatnim rozwiązaniem jest nawiązanie współpracy z organizacją gospodarczą, która działa na terenie obu państw (najczęściej są to izby bilateralne). Często takie organizacje udzielają niezbędnego wsparcia w wejściu na nowy rynek, pomagają przygotować misje handlowe, a także rekomendują profesjonalistów, którzy zadbają, aby wszystkie materiały zostały przygotowane w należyty sposób. Rozwiązań jest wiele, jednak niezależnie od tego, na które się zdecydujemy, należy pamiętać, że kwestię języka i komunikacji z zagranicznym klientem należy potraktować równie poważnie co zagadnienia prawne, ekonomiczne i finansowe – bo wszystkie z nich mają ogromny wpływ na pozyskanie obcojęzycznego klienta.

whitepress-logoAutorami powyższego poradnika są Agata Nowak z firmy Skrivanek Sp. z o. o. oraz dr Paweł Strykowski z Whitepress.pl. Platforma Whitepress.pl to nowe na polskim rynku narzędzie, które wspiera działania PR i content marketing. Funkcjonuje na rynku od końca 2013 roku i obecnie skupia ponad 700 portali internetowych, będących własnością Wydawców. Reklamodawcy, którzy zarejestrują się na platformie zyskują ułatwione, bezpośrednie dotarcie ze swoimi treściami (eksperckimi i promocyjnymi) właśnie do Wydawców, którzy mogą je opublikować w swoich serwisach. W portalu może zarejestrować się każda firma.

User language preferences online, Analytical report, May 2011

Can’t Read,Won’t Buy: Why Language Matters on Global Websites, An International Survey of Global Consumer Buying Preferences, September 2012



Autor wpisu

1 komentarzy do tekstu

  1. Właśnie zabieram się za przygotowanie innych wersji językowych strony. Jest to związane z odwiedzinami z innych krajów, co obecnie nie przekłada się w żaden sposób na zapytania. Warto spróbować.

    Odpowiedz ↓

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)