Jaką formę płatności najczęściej wybierają klienci w sklepie internetowym? (na przykładzie GameClub.pl)

Autor tekstu Ewa Bartnik
Opublikowano 30 czerwca 2010
Kategoria Artykuły
Czas czytania: 3 min

Klienci sklepów internetowych cenią sobie bezpieczeństwo i wygodę podczas dokonywania zakupów. Ważne jest dla nich, aby za zamówione towary mogli płacić w najbardziej wygodny sposób. Która forma płatności wybierana jest najczęściej? Przygotowałam na ten temat krótkie zestawienie, dotyczące transakcji zawartych w sklepie GameClub.pl.

Wzięłam pod uwagę wszystkie transakcje przeprowadzone w naszym sklepie od początku jego działania (listopad 2009). Nasi klienci zdecydowanie częściej wybierali opcję zapłaty z góry (przelew bankowy, szybki przelew lub karta kredytowa) i w ten sposób otrzymaliśmy płatność za blisko 70% zamówień. Jedynie ok. 30% kupujących wybrało płatność przy odbiorze, co nas, sprzedawców, bardzo cieszy.

Ponieważ zauważyłam dużą rozbieżność między transakcjami zawartymi bezpośrednio przez sklep (zamówienia złożone przez stronę www lub telefonicznie), a tymi przeprowadzonymi za pośrednictwem serwisu Allegro, to postanowiłam to także uwzględnić w zestawieniu. Poniższa tabela oraz wykresy obrazują, jakie formy płatności częściej wybierali Allegrowicze, a jakie preferowali klienci dokonujący zakupów przez stronę sklepową.


 

Wyraźnie widać, że klienci sklepowi wybierali opcję płatności przy odbiorze prawie dwa razy częściej niż kupujący na aukcjach. Co więcej, aż 76% Allegrowiczów dokonywało przedpłaty na konto, podczas gdy w sklepie zdecydowało się na to tylko 60% klientów.

Skąd biorą się aż takie różnice? Sądzę, że przede wszystkim wynikają one z braku zaufania do sklepu. Allegro jest serwisem, w którym użytkownicy poruszają się bardzo pewnie i jeśli oferta sprzedającego nie budzi jakichś szczególnych wątpliwości, chętnie płacą z góry. Niestety jest trochę tak, że użytkownicy tak mocno wierzą w markę Allegro, że nie zastanawiają się nad tym, czy sam sprzedający jest godny zaufania. Sklep internetowy musi sam zapracować na zaufanie, a na to potrzeba czasu. Być może w sklepach, które działają dłużej niż nasz, nie występują aż takie dysproporcje.

Drugim powodem aż tak wyraźnych różnic może być, stosowana na Allegro bardzo powszechnie, polityka niewysyłania za pobraniem, która przyzwyczaiła kupujących do „wymuszonych” wpłat na konto. Ostatni powód to oczywiście cena przesyłki pobraniowej, która jest wyższa od ceny zwykłej paczki. A wiadomo, jeśli na Allegro coś jest o kilka złotych droższe, to od automatycznie przestaje być brane pod uwagę.

Warto przyjrzeć się jeszcze jednej kwestii dotyczącej przesyłek pobraniowych. Mianowicie, że dzięki oferowaniu tej formy wysyłki i płatności w rozsądnej cenie, zyskujemy dodatkową grupę klientów, która rezygnuje z zakupów u konkurencji. Duża liczba sprzedawców broni się bowiem, jak tylko może, przed wysyłkami za pobraniem, przez co skutecznie odstrasza swoich klientów.

Przy okazji tworzenia statystyki zaciekawiło mnie jeszcze, że tylko 1/3 wszystkich transakcji została opłacona za pośrednictwem systemów płatności internetowych. Ponadto, tutaj akurat nie miało znaczenia, czy zamówienia spływały z Allegro, czy z witryny sklepowej – w obu przypadkach mniej więcej połowa osób dokonujących przedpłaty korzystała z jakiegoś systemu płatności. Sądzę, że popularność tej formy przesyłania pieniędzy to dobry temat na oddzielny wpis.

Zachęcam Was do zastanowienia się nad tym, które formy płatności najczęściej wybierają Wasi klienci. Wyniki mogą bowiem znacznie odbiegać od moich. Prześwietlenie swojego sklepu pod tym względem pokaże, co można w tym zakresie poprawić (np. obniżyć lub podwyższyć koszty wysyłki, zaoferować więcej opcji do wyboru). Na wybór formy płatności możemy do pewnego stopnia wpływać, ale pamiętajmy, że istnieje spora grupa kupujących, która za zakupy zawsze płaci w ten sam sposób. Postarajmy się zatem skonstruować ofertę tak, aby dotrzeć do wszystkich.

Regularnie otrzymuj powiadomienia o nowych materiałach. Dołącz do grupy ponad 6500 osób, którzy prenumerują eKomercyjnie!