eKomercyjnie.pl

Co każdy menedżer e-commerce powinien wiedzieć o chmurze w okresie zbliżających się promocji? 

Specyfika chmury obliczeniowej sprawia, że jest ona stworzona dla wszelkiego rodzaju biznesów internetowych. Dlaczego to właśnie cloud computing, a nie serwer dedykowany, VPS czy zwykły tradycyjny hosting zdobywa uznanie branży e-commerce?

Drzemiąca moc e-commerce

Branża e-handlu rozwija się na świecie bardzo dynamicznie, a pomyśleć, że jeszcze 10 lat temu zakupy w Internecie budziły wiele obaw wśród potencjalnych klientów – zarówno pod względem bezpieczeństwa transakcji, jak i komfortu korzystania z danej platformy. Dzisiaj jest zupełnie inaczej, a zmiany widać nawet na naszym rodzimym rynku.

Badania pokazują, że aż 84% Polaków lubi robić zakupy przez Internet. Ciekawe jest również to, że 82% pytanych lubi przeglądać oferty sklepów bez zamiaru zakupu, ale dla przyjemności. Z tego samego badania dowiedzieć się można, że to, co zniechęca nas do robienia zakupów w sieci, to np. niewystarczające informacje na temat oferty. Niedostateczna liczba zdjęć czy niedokładne opisy produktów zniechęcają do zakupu 65% klientów. Kwestie bezpieczeństwa platformy handlowej są natomiast istotne dla 96% badanych.

Wszystkie te dane pokazują, że branża e-handlu odrobiła lekcję, ale jest jeszcze sporo do zrobienia. Przede wszystkim warto zaznaczyć, że rynek z roku na rok robi się coraz większy, przybywa nowych internautów, a wolnym krokiem w dorosłe życie wchodzi właśnie pokolenie wychowane na Internecie od urodzenia. To wielka szansa dla e-sklepów, ale czy wszyscy są gotowi na szturm nowej masy klientów?

E-klient też królem!

Konkurencja nie śpi –  dobrze znana maksyma wśród tradycyjnych handlowców znajduje swoje odzwierciedlenie także w handlu elektronicznym. Jeśli sklep internetowy nie jest przygotowany na obsłużenie dużej liczby klientów, najprościej sprawę ujmując, serwer się zawiesi.

Przyrównać to można do sytuacji, w której przez drzwi naszego sklepu będzie chciało przejść sto osób na raz – naturalnie, nie uda się nikomu, a my pomimo wielu potencjalnych klientów, nie obsłużymy żadnego. Serwery dedykowane czy hosting współdzielony dławią się w podobny sposób.

Prawdziwą gehenną dla starych rozwiązań hostingowych jest obserwowany właśnie boom na urządzenia mobilne i spontaniczny rozrost tego segmentu e-handlu. W praktyce, dla większości sprzedawców Internetowych oznacza to, że muszą znaleźć nowe zasoby, aby udźwignąć dodatkowe obciążenie generowane przez klientów korzystających np. ze smartfonów.

Warto zaznaczyć, że potencjalni klienci, którzy w drodze z pracy do domu przeglądają ofertę sklepu na urządzeniu mobilnym prawdopodobnie i tak odwiedzą stronę na komputerze stacjonarnym, zanim podejmą decyzję zakupową. Dlatego ważne jest, aby już na etapie aplikacji mobilnej dostarczyć klientowi wyczerpujące informacje.
_


Uwaga, podwajamy Twoją pierwszą wpłatę

Mamy dla Ciebie specjalną ofertę. Załóż konto w Oktawave, dokonaj wpłaty zasilającej Twoje konto prepaidowe, a my ją podwoimy!

Co trzeba zrobić?

1.Załóż konto: https://admin.oktawave.com/Pages/CreateAccount.aspx

2.Wejdź do zakładki Konto | Doładuj konto.

3.Dokonaj płatności, a w trakcie tego procesu podaj kod: hHkAVqy4.

4.Ciesz się podwójnym doładowaniem!

Szczegóły akcji: https://www.oktawave.com/pl/badzcieczujni.


Aaaby sprzedać…

Jak jednak poradzić sobie z coraz większą liczbą użytkowników na tym samym sprzęcie serwerowym? Można oczywiście go rozbudować, jeśli jest to jeszcze serwer trzymany we włościach firmy. Takiemu rozwiązaniu przyklaśnie każdy producent sprzętu komputerowego, ale chyba jasne jest, że poprawianie humoru firmom produkującym sprzęt nie będzie się opłacało w dłuższej perspektywie.

W którymś momencie firma stanie przed kolejnym dylematem – czy inwestować dalej w swój serwer i ponosić wszystkie konsekwencje jego eksploatacji, czy może jednak wybrać outsourcing i zamówić rozwiązanie hostingowe w firmie zewnętrznej? Tutaj ponownie pojawi się dylemat – którą technologię wybrać?

Hosting współdzielony odchodzi do lamusa. Poważnego biznesu nie da się już dzisiaj oprzeć na takim rozwiązaniu, zwłaszcza jeśli mówimy o branży, która rozwija się tak dynamicznie jak e-commerce. Głównym konkurentem chmury jest zatem VPS oraz serwer dedykowany.

Dla sklepu internetowego migracja na serwer wirtualny to zwykła ruletka, a wynika to z faktu, czym tak naprawdę jest VPS. Jest to maszyna wirtualna, która działa obok wielu podobnych na jednej fizycznej maszynie. W praktyce oznacza to, że jeśli jeden z innych klientów hostera mocno obciąży maszynę, spadnie wydajność naszego kawałka tej maszyny. To z kolei przekłada się na dobrze znane wszystkim e-handlowcom problemy z dostępnością do platformy handlowej. Może zatem serwer dedykowany?

Każdy, nawet najpotężniejszy serwer dedykowany również ma ograniczone zasoby. Są one oczywiście większe niż w przypadku zwykłego serwera wirtualnego, ale w momencie nagłego wzrostu liczby klientów, np. związanego z sezonowością prowadzonej działalności e-handlowej, serwer taki polegnie.

Z finansowego punktu widzenia firma płacić będzie więcej w każdym miesiącu, aby finalnie, w krytycznym dla danego biznesu okresie i tak nie podołać, a wszystko przez źle dobraną technologię hostingową. Dlaczego zatem chmura obliczeniowa jest panaceum na problemy branży e-commerce?

Chmura obliczeniowa to przede wszystkim skalowalność

To oznacza, że infrastrukturę IT, na której zbudowany jest konkretny e-biznes, można polepszyć w zaledwie kilka minut. Nie trzeba tracić czasu na poszukiwanie sprzętu, nie trzeba godzinami negocjować telefonicznie upgrade’u serwera dedykowanego – wystarczy kilka kliknięć w panelu administracyjnym. Jeśli w Twojej firmie zasobów nie powiększa się tak prosto i szybko – to wiedz, że u konkurencji może to wyglądać właśnie w taki sposób.

Uczymy się na błędach, ale czy w dobie nowych technologii musi to dotykać funkcjonowania Twojego biznesu? Nie musi i nie powinno, zwłaszcza że mówimy o technologii, która jest dostępna dla każdego i wcale nie oznacza większych nakładów finansowych. Manualne zwiększanie zasobów w panelu administracyjnym to jednak nie wszystko, co chmura obliczeniowa ma do zaoferowania.

Chmura to także dostępność

Sklepy sezonowe, które generują większość przychodu w konkretny miesiąc (czy miesiące), cały czas borykają się ze zjawiskiem nadmiernych wydatków na infrastrukturę IT w okresie mniejszej aktywności i brakiem dostatecznej mocy, w okresie kiedy generują lwią część swojego dochodu. Za przykład mogą posłużyć producenci oraz e-sprzedawcy ozdób na choinkę, do których na stronę raczej nikt nie zagląda w sierpniu. Odpowiedzią na ich problemy jest Autoskaler.

Autoskaler, czyli narzędzie do automatycznego zmieniania mocy maszyny w zależności od jej obciążenia, nie jest już pieśnią przyszłości. Jest to narzędzie, które świetnie sprawuje się w branży e-commerce i jest odpowiedzią na sezonowy, wzmożony ruch na platformach handlowych, np. w okresie przedświątecznym. Brak właściwych rozwiązań może skutkować spektakularną wpadką jak w przypadku Best Buy, jednej z większych platform e-handlu w Stanach Zjednoczonych, która nie poradziła sobie z naporem przedświątecznych zakupów w 2012 roku. W odpowiedzi klienci zrobili to, co każdy z nas by zrobił, widząc tabliczkę „Zamknięte” – poszli do konkurencji. Humorystyczny tekst „Spodziewaliśmy się śniegu, a przyszła śnieżyca” nie przekonał potencjalnych klientów do czekania, aż strona się załaduje – kiedy w innych e-sklepach wszystko działa.

Chmura wyzwala potencjał i pozwala zapomnieć o problemach

Powyższe argumenty powinny przekonać niezdecydowanych, że chmura obliczeniowa to dobry pomysł dla każdego biznesu. Cloud computing ma jednak o wiele więcej do zaoferowania.

Przede wszystkim firma, która migruje do chmury, przestaje martwić się wydatkami na sprzęt, a te w przypadku sprzętu serwerowego mogą być duże. Jednak to nie cena jest dla wielu e-sklepów najistotniejsza, ale sam fakt, że potrzebna jest ingerencja w infrastrukturę IT. Ingerencja powoduje przestoje, a więc klienci nie mają dostępu do platformy handlowej. Nie ma znaczenia, czy mówimy o serwerze trzymanym in-house, czy też dzierżawionym w firmie hostingowej – tam przecież również ktoś będzie musiał ingerować w jednostkę, na której działa e-sklep.

Chmura odciąża również zasoby ludzkie, gdyż zarówno konserwacją jak i stałym doskonaleniem usług zajmuje się dostawca rozwiązań chmurowych. Administratorzy mogą zatem poświęcić więcej czasu na… administrowanie systemem operacyjnym i aplikacjami.

Kolejny argument przemawiający na korzyść chmury obliczeniowej to bezpieczeństwo danych firmowych oraz danych klientów e-sklepów. O bezpieczeństwie naszych rozwiązań dowiesz się więcej z odrębnego dokumentu „Bezpieczeństwo Chmury obliczeniowej Oktawave”, który znajduje się w naszej Bazie Wiedzy. Chmura Oktawave spełnia również wszystkie wymogi GIODO dotyczące przetwarzania danych osobowych.

Z biznesowego punktu widzenia sprawa jest prosta – decydując się na chmurę obliczeniową, firma przestaje marnować czas poświęcany na rozwój i utrzymanie infrastruktury IT, a zamiast tego skupia się na sprzedaży swoich towarów.

Jeszcze nieprzekonany? W Oktawave wiemy, że obraz wart jest tysiąc słów, dlatego oferujemy 25 PLN dla każdego klienta na start. To wystarczy, aby przetestować Oktawave i zobrazować różnicę pomiędzy starą technologia a chmurą obliczeniową. Jeśli będziesz zaś potrzebował pomocy przy migracji lub instalacji swojego oprogramowania, oddamy Ci do dyspozycji zespół wykwalifikowanych osób, które zmienią sposób, w jaki zarządzasz swoim e-commerce’owym IT.

Odwiedź nas: http://www.oktawave.com/pl/.


Uwaga, podwajamy Twoją pierwszą wpłatę

Mamy dla Ciebie specjalną ofertę. Załóż konto w Oktawave, dokonaj wpłaty zasilającej Twoje konto prepaidowe, a my ją podwoimy!

Co trzeba zrobić?

5.Załóż konto: https://admin.oktawave.com/Pages/CreateAccount.aspx

6.Wejdź do zakładki Konto | Doładuj konto.

7.Dokonaj płatności, a w trakcie tego procesu podaj kod: hHkAVqy4.

8.Ciesz się podwójnym doładowaniem!

Szczegóły akcji: https://www.oktawave.com/pl/badzcieczujni.


* – badania przeprowadzone przez TNS Polska oraz portal Ceneo pod koniec 2014r.

Reklama

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Zapraszamy na InCommerce Camp – tym razem do Krakowa

Już w środę 15 listopada odbędzie się kolejny InCommerce w Krakowie! Tym razem skupimy się na pokazaniu praktycznych case’ów, które przynoszą wyniki.

Spotkanie kierowanie jest do osób związanych z branżą e-commerce – managerów, właścicieli e-sklepów, specjalistów, firm oferujących rozwiązania dla e-sklepów i sympatyków branży e-commerce.

Reklama

InCommerce to dawka wiedzy z zakresu  prowadzenia i rozwijania e-biznesu serwowana w atrakcyjnej formie – ZERO teorii, same praktyczne case’y.

Celem InCommerce jest przybliżanie uczestnikom różnych aspektów związanych z prowadzeniem e-biznesu, począwszy od wyboru i wdrożenia platformy sprzedażowej, po formy jej promocji online, a kończąc na case’ach wybranych e-sklepów.

Podczas spotkania w Krakowie będziemy bazować na samych case’ach e-sklepów. Chcemy pokazać realne działania, które przynoszą efekty. Listę prelegentów przedstawimy w najbliższym czasie. Obiecujemy praktyków z branży z wartościowymi prezentacjami 🙂

Agenda: 

18:00 Rejestracja

18:15 Monika Pabian AtomStore „Najlepsze praktyki w e-commerce – czyli w skrócie: jak stworzyć sklep, który sprzedaje!”

18:40 Marcin Stańdo Sempai “90% wzrost ruchu w serwisie Cocolita.pl przy skuteczności ROAS 1500% dzięki synergii działań SEO, PPC I CM”

19:05 Przerwa

19:25 Bartłomiej Twardosz W.Kruk “Wpływ wizerunku gwiazd na zainteresowanie marką w przełożeniu na e-commerce” – Podsumowanie kampanii opartej na wizerunku jednej z najbardziej rozpoznawalnych ambasadorek marki oraz wyzwania przed jakimi staje e-commerce w obliczu takiej kampanii”

19:50 Marcin Szczur Blue Media „Skracanie ścieżki płatności na przykładzie sklepów opartych o platformę AtomStore”

Każdy uczestnik otrzyma bloczek na darmowe piwo. W trakcie przerwy dla głodnych nie tylko wiedzy będzie też pizza 🙂

Po zakończeniu części oficjalnej zapraszamy wszystkich na wspólny networking i after party.

Na spotkanie jest wstęp wolny, po wcześniejszej rejestracji.

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Prasówka e-commerce #33

Zapraszamy do lektury trzydziestej trzeciej pasówki e-commerce, w której znajdziecie między innymi informacje o nowej edycji Dnia Darmowej Dostawy oraz analizę zachowań klientów wybierających opcję click and collect w e-sklepach. Dodatkowo napisaliśmy o wynikach Zalando za 3 kwartał 2017 roku, a także o tym, jak e-sklepy działają na rynku europejskim.

Prenumeruj nasz newsletter!

Nasz cykl jest także na bieżąco przekazywany do wszystkich subskrybentów newslettera – spodziewajcie się wiadomości od eKomercyjnie.pl co tydzień w swojej mailowej skrzynce odbiorczej. Jeżeli jeszcze nie jesteś prenumeratorem newslettera, to możesz zapisać się tutaj.

Reklama

Amazon z usługą Prime w Belgii i Holandii

To, że amerykański gigant nie ma uruchomionej holenderskiej wersji swojego sklepu, nie powstrzymuje go przed wprowadzaniem usług, które mają przekonać nowych klientów do skorzystania z platformy. Dlatego też Amazon Prime jest już dostępny dla Belgów i Holendrów. Klienci korzystający z subskrypcji mogą bezpłatnie odbierać zamówienia w domu i uzyskują dostęp do Prime Video. Abonament wynosi 3,99 euro miesięcznie lub 49 euro rocznie. Od kwietnia 2018 r. wzrośnie do 5,99 euro miesięcznie. Co ciekawe, ta sama usługa skierowana do Niemców jest droższa – muszą oni zapłacić 7,99 euro miesięcznie. Nie byłoby to dziwne, gdyby nie fakt, że Holendrzy korzystają z oferty niemieckiej wersji sklepu.

Raport – E-commerce w Europie

Ekipa ShopAlike przeprowadziła ankietę wśród 100 sklepów partnerskich z całej Europy. Pytania dotyczyły rynku e-commerce, między innymi szans i zagrożeń, jakie na nim występują. Przebadane sklepy sprzedawały różne kategorie produktów. Połowa z nich zaliczała się do branży modowej, 26% to sklepy wnętrzarskie, pozostałe zaś w swoim asortymencie posiadały kosmetyki, zabawki, sprzęt sportowy oraz turystyczny. Wśród wymienianych przez właścicieli barier utrudniających biznesy znalazły się:

  • obecność na rynku dużych, międzynarodowych graczy;
  • otoczenie prawne i podatkowe,
  • ograniczenia technologiczne.

Główne czynniki, które nadal powstrzymują konsumentów przed zakupami online są:

  • bezpieczeństwo płatności online;
  • brak kontaktu z produktem, przed jego zakupem;
  • brak odpowiedniej komunikacji ze sprzedającym.

Aby trafic do współczesnego klienta sklepy podejmują następujące działania promocyjne:

  • 86% działa aktywnie w social mediach;
  • 70% stawia na content marketing;
  • 62% współpracuje z influencerami;
  • 48% korzysta z video marketingu.

Nadal najpopularniejszym kanałem social media jest Facebook – 90% sklepów posiada tam profil, Instagram znalazł się na drugiej pozycji z 76%, Twitter – 41%, Snapchat tylko 15%

Zalando z 22,2 milionami klientów

Zalando chwali się swoimi wynikami z III kwartału tego roku. Firma zanotowała wzrost o 28,7% do 1074,7 mln euro. W trzecim kwartale 2016 było to 834,8 mln euro. W 2017 roku wzrosła też liczba e-klientów marki, których jest 22,2 miliona. Ciekawostką jest, że średnio każdy robi 3,8 zakupu w Zalando na przestrzeni 12 miesięcy. Kolejne inwestycje, w tym w infrastrukturę logistyczną, mają na celu zwiększenie jakości i tak już wysokiego poziomu obsługi, a także poprawienie działań na ostatniej mili. W Polsce marka wysłała pierwsze paczki z centrum logistycznego znajdującego się w Gryfinie koło Szczecina, drugie centrum ma powstać w Głuchowie koło Łodzi. Początek prac budowlanych jest zaplanowany na listopad 2017 roku.

Poczta wprowadza możliwość płatności kartą u swoich kurierów

3,5 tysiąca kurierów Poczty Polskiej zostało wyposażonych w terminale płatnicze, dzięki którym odbiorcy mogą zapłacić kartą za paczki pobraniowe. Transakcja może odbywać się także przy pomocy płatności BLIK. Poczta nie wprowadziła żadnych ograniczeń odnośnie nadawcy przesyłki przy tego typu płatnościach. Te same zasady dotyczą zarówno klientów indywidualnych, jak i biznesowych. Jest to bardzo dobre posunięcie, biorąc pod uwagę, że w 2016 roku około 30% paczek nadanych za pośrednictwem Poczty Polskiej było opłaconych gotówką za pobraniem, a średnia wartość takiej transakcji wynosiła 200 zł. Od października kartami za przesyłki można też zapłacić przy odbiorze paczek w każdej placówce pocztowej.

Kupujemy więcej w sklepach, które mają opcję click & collect

Raport Customer Pulse 2017 pokazuje, że lubimy robić zakupy w systemie click & collect. 42% e-klientów z Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii oraz Szwecji w ciągu ostatnich 12 miesięcy dokonało zakupów z tą właśnie opcją. Przeprowadzone na ponad 8 tysiącach klientów badania pokazują, że kupujący decydują się na tę opcję między innymi po to, by uniknąć opłat związanych z dostawą przesyłki. Pojawiły się jednak też niepokojące informacje – aż 56% klientów zadeklarowało, że napotkało problemy podczas odbioru przesyłek. Do najczęstszych zaliczane są: problem z odnalezieniem przesyłki przez personel w punkcie odbioru, długi czas oczekiwania na jej dostarczenie, brak wydzielonego segmentu w sklepie, w którym można odebrać zakupy. Widać, że click & collect jest popularne, ale sklepy muszą jeszcze popracować nad wdrożeniami i przeszkoleniem personelu, aby usługa dawała jeszcze większą satysfakcję kupującym.

Dzień Darmowej Dostawy 2017 już 5 grudnia


Rozpoczęły się oficjalne zapisy do Dnia Darmowej Dostawy 2017. eKomercyjnie po raz koleiny organizuje akcję, która ma zachęcić Polaków do robienia zakupów w sieci oraz pokazać, że nasza branża potrafi skutecznie działać razem.

Celem Dnia Darmowej Dostawy jest zachęcenie jak największej liczby klientów do zrobienia zakupów w sieci. Darmowa dostawa ma przekonać klientów, którzy do tej pory nie zamawiali w sieci, ale także dotrzeć do tych, którzy kupują często i szukają promocji i okazji.

Warto wspomnieć, że zapisanie sklepu do akcji jest zupełnie darmowe. To nasz pomysł na to, żeby rynek e-handlu rósł w szybszym tempie. Na prośby sklepów możliwość odpłatnego wyróżnienia sklepu na stronie głównej i liście kategorii, w której się znajduje (tylko dla zainteresowanych – to opcja dodatkowa, płatna i nie jest konieczna, aby wziąć udział w akcji).

Sklepy można zapisywać tutaj

Zapraszamy do współpracy wszystkie firmy zainteresowane dołączeniem do grona partnerów Dnia Darmowej Dostawy 2017. Wszystkie pytania prosimy kierować na adres dawid.marut@ekomercyjnie.pl

Prasówka e-commerce powstaje dzięki:

DPD PolskaDPD Polska jest częścią DPDgroup, drugiej pod względem wielkości międzynarodowej sieci kurierskiej w Europie. Jest wiodącą firmą na polskim rynku. Z DPD kooperuje ponad 5000 kurierów doręczających rocznie ponad 100 mln paczek. Grupa kapitałowa DPD Polska obejmuje firmę kurierską DPD wraz ze spółką DPD Strefa Paczki, której oferta DPD Pickup przeznaczona jest dla klientów indywidualnych oraz firmę spedycyjną ACP GF.

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)