eKomercyjnie.pl

Mamy rozwiązania, które trudno znaleźć w innych systemach – wywiad z Łukaszem Pluteckim, AtomStore

AtomStore.pl to oprogramowanie sklepowe rozwijane od trzech lat przez firmę NetArch. Nad projektem czuwa Łukasz Plutecki, któremu zadaliśmy kilka pytań. Z naszej rozmowy dowiecie się dokładnie, czym ten system wyróżnia się na rynku, jakie są plany jego rozwoju, a także jakie są ważne kryteria podczas wyboru oprogramowania dla swojego sklepu. Zapraszam do przeczytania całego wywiadu.

Krzysztof Bartnik (eKomercyjnie.pl): Czym dokładnie jest AtomStore? Wasza strona internetowa tego do dzisiaj nie wyjaśnia…

Łukasz Plutecki (NetArch/Atomstore.pl): AtomStore.pl to platforma e-commerce klasy premium. Co to dokładnie oznacza? Przed rozpoczęciem prac nad Atomem obserwowaliśmy rynek e-commerce przez kilka lat, wdrażaliśmy w tym czasie sklepy na bazie zmodyfikowanego systemu open source. Zauważyliśmy iż w Polsce jest dużo systemów i platform dla klientów rozpoczynających przygodę z e-handlem, natomiast sklepy już rozwinięte mają niewielki wybór. Postanowiliśmy więc zrobić nowoczesny system, który będzie skierowany do bardziej wymagających klientów.

AtomStore wyróżnia się takimi modułami jak program lojalnościowy, zaawansowany newsletter, kupony rabatowe, promocje i gratisy, inteligentne rekomendacje. To wszystko dostępne jest zarówno w SaaS-ie jak i przy zakupie licencji, bez dodatkowych opłat czy integracji. Właścicielem bazy danych na temat klientów jest sklep, nie dzieli go z dostawcami innych systemów – no może poza Google ;).

Czy to znaczy, że osoby, które dopiero zaczynają przygodę z e-handel nie mają po co zaglądać do Was?

Na pewno nasz sklep nie jest przeznaczony dla osób które mają niewielki budżet i chcą spróbować “co to jest ten e-commerce”. Jeśli ktoś ma na początek 5 tys zł i chce je przeznaczyć na założenie firmy, zakup szablonu, uruchomienie sklepu i jeszcze trochę ma zostać na e-marketing, to raczej nie będziemy w stanie go obsłużyć.

Jednocześnie jeśli zacząć przygodę z e-handlem chce hurtownia, dystrybutor czy sieć sklepów stacjonarnych, to wtedy nasza oferta jest jak najbardziej skierowana do takiej firmy. W takim przypadku firma najczęściej przydziela do projektu swojego pracownika, który ma pełnić funkcję kierownika sklepu internetowego. Taka osoba dysponuje doświadczeniem w handlu, ma dostęp do zasobów firmy i jest rozliczana z wyników jakie osiągnie sklep. Na pewno nie będzie chciała “wyklikać” sklepu za kilkaset złotych i zobaczyć co to jest e-commerce. My jesteśmy w stanie dostarczyć zaawansowany i elastyczny system e-commerce, zintegrować go z systemami firmy i partnerów, zapewnić know how w zakresie e-marketingu.

Ile trwają już prace nad Waszym oprogramowaniem i ile osób rozwija je na co dzień?

Nad systemem AtomStore pracujemy od 3 lat. Platforma rozwijana była przez okres 2 lat przez 4 osoby, w tym momencie nad rozwojem systemu pracują 3-4 osoby. Do tego kolejne 3-4 zajmują się obsługą bieżących wdrożeń.

Wymień trzy-cztery najważniejsze rzeczy, jakimi AtomStore różni się od innych platform sklepowych?

Tak jak już wspomniałem wcześniej – mamy kilka modułów, które trudno znaleźć w innych systemach:

  • analiza profilu zakupowego klienta i inteligentne rekomendacje produktowe oraz dynamiczne listy produktów w newsletterze,
  • zaawansowany moduł newslettera z szablonami, zintegrowany z profilem klienta,
  • kupony rabatowe,
  • program lojalnościowy,
  • zestawy produktowe,
  • rozbudowany moduł gratisow,
  • moduł umożliwiający łatwą integracje z dostawcami (sprzedaż na zasadzie dropshippingu) z polityką cenową,
  • system mailignowy z automatycznymi przypomnieniami i powiadomieniami.

Te moduły pojedynczo występują w innych systemach, ale wydaje mi się, iż nasza platforma oferuje najszerszy zbiór możliwości, poszczególne moduły są ze sobą zintegrowane.

Oprócz tego nasz system szablonów umożliwia tworzenie bardzo rozbudowanych i zróżnicowanych sklepów. Webmaster ma dostęp do funkcji developerskich. Dzięki temu możliwe jest stworzenie np. klubu zakupowego, sklepu z konfiguratorem, czy dedykowaną wyszukiwarką.

Pochwaliłeś się niedawno, że AtomStore jest już rentownym projektem. Ilu wdrożeń potrzebowaliście, żeby osiągnąć ten cel i dlaczego trwało to tak długo?

Nie wiem czy dobrze się zrozumieliśmy – do AtomStore jako projektu nie dopłacamy od 9 m-cy (okres 2-4 kwartał 2012 wychodzi na delikatny plus). Koszty stworzenia systemu szacujemy na blisko 1 mln zł (nie licząc know-how, ryzyka, itd.). Nim uda nam się odrobić inwestycje minie jeszcze sporo czasu…

Mamy jednak bardzo wartościowy produkt, do którego już nie dokładamy, a to daje nam bardzo dobre możliwości dalszego rozwoju biznesu. Czy to długo? Rozwijaliśmy system reinwestując zyski z innych projektów, od pewnego czasu także z wdrożeń Atoma. Wzrost organiczny zawsze jest wolniejszy.

Ile kosztuje AtomStore? W jakich modelach oferujecie swoje rozwiązanie (wyłącznie SaaS czy nie tylko)?

System sprzedawany jest zarówno w postaci licencji jak i w modelu SaaS. Koszt licencji AtomStore to w tym momencie 4 490zł + VAT, w przypadku dzierżawy z hostingiem na naszych serwerach to koszt 198zł / m-c. W tej cenie klient otrzymuje kompletny system B2C z wszystkimi modułami.

Dodatkowo płatne są moduły integracji z hurtowniami, systemami FK/ERP. Głównie jest to związane z wyższym kosztem utrzymania takich sklepów (konieczność aktualizacji łączników, wyższe koszty hostingu).

Oferujemy możliwość instalacji AtomStore na serwerze klienta – dotyczy to zarówno licencji jak i SaaS (to także wyróżnia nas z pośród innych platform). Duzi klienci często posiadają już własną infrastrukturę, dlatego nie chcemy się zamykać i narzucać im jakiś ograniczeń co do sprzętu.

W przypadku instalacji AtomStore na serwerach dedykowanych koszt licencji i dzierżawy jest odpowiednio większy. Mamy unikalny na rynku cennik, w którym koszt zależy od mocy serwera. Jest to rozwiązanie dobrze znane z cenników np. oprogramowania bazodanowego (Microsoft, Oracle).

Długo zastanawialiśmy się jak różnicować ceny. Doszliśmy do wniosku, iż to będzie najlepsze rozwiązanie. Klienci którzy potrzebują mocnych serwerów mają duży ruch. Duży ruch = większa liczba zgłoszeń i koszt supportu. Oprócz tego mamy AtomStore-a w wersji B2B, który przeznaczony jest dla hurtowni internetowych i dystrybutorów.

Czym Twoim zdaniem należy kierować się podczas wyboru oprogramowania dla swojego sklepu?

Należy przygotować strategię rozwoju, ocenić własne potrzeby i następnie poszukać systemu który spełnia oczekiwania nie tylko dzisiaj, ale także w perspektywie 2-3 lat.

Warto także pamiętać, że platforma e-commerce to nie tylko liczba modułów, ale także know-how na tematy związane z logistyką, e-marketingiem, infrastrukturą IT, użytecznością itd.

Platforma to jednak przede wszystkim BOK. Warto porozmawiać z klientami i uzyskać informacje, jak rozwiązywane są ich problemy, bo nie ukrywajmy – im większy klient i im większa sprzedaż, tym większe potrzeby i ilość problemów. Jakość niestety musi kosztować, jeśli chcemy być traktowani priorytetowo, to nie liczmy że jest to możliwe za 100zł/m-c. Tyle kosztuje godzina pracy programisty.

Co sądzisz o naszym rynku, zwłaszcza w kontekście niedawnego połączenia firm dostarczających rozwiązania e-commerce? Wszystko zmierza w kierunku konsolidacji, a duzi gracze zauważyli, że to już rynek dla nich?

Czeka nas ciekawy okres na rynku e-commerce. Myślę, że międzynarodowe korporacje i duże rodzime firmy dochodzą do wniosku, iż już najwyższy czas aby uruchomić kanał e-commerce. Potrzebni będą dostawcy rozwiązań, którzy są w stanie sprostać wymaganiom korporacji. Wierzę, że to będzie także dobry czas dla NetArchu i systemu AtomStore :)

Pamiętam Twój tekst z mniej więcej 12 miesięcy temu, w którym prognozowałeś, co będzie kluczowe w kończącym się już roku – chyba z większością tematów trafiłeś. Co zatem będzie ważne w 2013 roku? :)

Wydaje mi się, że niewiele się zmieni w 2013 roku. Procesy o których mówiłem rok temu trwają i będą coraz bardziej widoczne:

  • wzrost znaczenia marki w e-handlu,
  • konsolidacja średnich sklepów, coraz mniejsze znaczenie małych graczy,
  • więcej e-handlu ze strony dużych firm,
  • kolejny wzrost m-commerce i pierwsze sensowne udziały w sprzedaży ogółem,
  • integracja handlu offline i online (jeszcze silniejszy efekt ROPO, wzrost zakupów przez internet z odbiorem w sklepie).

Do tego wydaje mi się, że coraz bardziej blednąć będzie gwiazda zakupów grupowych. Zapewne pojawi się także jakiś nowy model w handlu b2c (tak jak w tym roku pojawiły się kluby zakupowe).

Wracając do AtomStore – jakie zmiany i nowości szykujecie na najbliższy czas?

Nie mogę zdradzać zbyt wiele szczegółów na temat najbardziej interesujących rozwiązań :) Powiem ogólnie nad czym pracujemy. W najbliższym czasie (2-3 miesiące) pojawią się:

  • zmiany w module B2B (większe możliwości konfiguracji systemu, minimum logistyczne),
  • moduł Lista życzeń,
  • integracja z E-nadawcą,
  • rozszerzenie integracji z Facebookiem,
  • aktualizacje dla SEO – rich snippets, zmiany w nawigacji,
  • dodatkowe możliwości targetowania przesyłki w newsletterze.

Pracujemy także nad nowymi szablonami domyślnymi (będą w sumie 3 szablony do wyboru) oraz szablonem responsywnym.

Chcecie wyjść ze swoim produktem za granicę czy koncentrujecie się wyłącznie na Polsce?

W tym momencie koncentrujemy się na Polsce. W kraju jest przynajmniej kilka tysięcy podmiotów do których kierujemy naszą ofertę, przy czym naszym celem jest zdobycie maksymalnie 100-200 klientów (powiedzmy że zdobycie 10% rynku). Nie chcemy chwalić się tym, iż na naszym systemie pracuje 2000 sklepów, z czego połowa sprzedaje poniżej 5000zł/m-c :) Jeśli idzie o zagranicę, to pomyślimy o tym jak zdobędziemy te 150-200 klientów.

To kiedy odpalicie wreszcie swoją oficjalną stronę? Myślę, że to by mogło pozytywnie wpłynąć na liczbę wdrożeń :)

Paweł Tkaczyk jakiś rok temu przekonywał, iż strona www nie jest firmie potrzebna. Uważam, iż był to tylko chwyt “marketingowy”, ale fakt jest taki iż udało nam się zdobyć kilku świetnych klientów bez www (pracujemy między innymi dla EM&F, Selkar, BiuroLand, Małpolski Dom Książki). Oprócz tego mamy obecnie ponad 10 wdrożeń, rozmawiamy z kolejnymi klientami na temat bardzo ciekawych wdrożeń.

Dobry produkt broni się sam :) Strona www na pewno musi powstać, gdyż pozwoli nam to pozyskać klientów, którzy poszukują profesjonalnej platformy, a nie obracają się w branżowych kręgach. Myślę jednak, że będzie to koniec pierwszego lub drugi kwartał 2013.





Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Pokaż Swój Sklep: Wojciech Madej, Shop Dent

W wywiadach z serii Pokaż Swój Sklep (PSS) staramy się regularnie promować sklepy internetowe z różnych branż, zaś odpowiedzi naszych rozmówców przy okazji pomagają też osobom, które dopiero rozważają start w e-handlu. Wszystkich, którzy chcieliby opowiedzieć nam o swojej działalności zapraszamy do kontaktu z redakcją. Tym razem na pytania odpowiedział Wojciech Madej, właściciel sklepu Shop Dent.

Czym zajmowaliście się przed uruchomieniem sklepu internetowego?

Startowaliśmy ze sklepem w 2007 roku, kiedy cała branża ecommerce zaczynała wchodzić w okres dynamicznego rozwoju. Było to moje pierwsze, większe przedsięwzięcie biznesowe. W tamtym czasie studiowałem stomatologię. Od początku miałem świadomość, że w dziedzinie profilaktyki zdrowia jamy ustnej w Polsce jest jeszcze dużo do zrobienia. Reasumując przed wystartowaniem z shop-dent.pl, zdobywałem silne podstawy merytoryczne, które dziś wykorzystuję zarówno w codziennym edukowaniu moich pacjentów, jak i szkoleniu pracowników obsługi sklepu, co bezpośrednio przekłada się na profesjonalne i merytoryczne podejście do klientów.

Dlaczego zdecydowaliście się na działalność w sieci?

Internet jest punktem wyjścia do zbudowania zasięgu dla małych firm. Jeżeli za przedsiębiorcą przy starcie nie stoi inwestor lub duże zaplecze finansowe, pochodzące z innych źródeł ciężko jest zbudować na początku drogi biznesowej np. kilka punktów sprzedaży detalicznej, które miały by choćby porównywalny zasięg do tego osiągalnego w Internecie. W tamtym okresie, wybór kanału sprzedaży był dla mnie dość oczywisty, także ze względu na sytuację na rynku. Dziś e-przedsiębiorcom jest znacznie trudniej zająć mocną pozycję w dziedzinie sprzedaży internetowej, przynajmniej w mojej branży.

Skąd wziął się pomysł na taki asortyment? Dlaczego akurat artykuły do higieny jamy ustnej?

Wybór asortymentu był bardziej pierwotny niż dobór kanału sprzedaży. Z wykształcenia i zawodu jestem lekarzem stomatologiem. Oferta artykułów do higieny jamy ustnej w supermarketach była i wciąż jest bardzo skromna.

Ile trwało uruchomienie sklepu?

Wszystko postępowało w miarę szybko. Zaczynałem od handlu na portalach aukcyjnych. Był to czas kiedy bariera wejścia w biznes internetowy była stosunkowo niska, a sprzedawcy nie konkurowali ceną tak ostro jak teraz. Jeśli chodzi o sklep internetowy to był to kolejny krok. Z pomocą przyszedł mi kolega informatyk, więc wszystko przebiegło bardzo sprawnie. Prace nad pierwszym sklepem trwały około miesiąca.

Czy zdecydowaliście się na gotową platformę, czy stworzyliście własną?

Zdecydowaliśmy się na gotowe rozwiązania. Zaczynaliśmy od skryptu oscommerce. Po 2 latach funkcjonowania przenieśliśmy sklep na shopera. Nie wykluczamy jednak w przyszłości wykorzystania bardziej wydajnej i dostosowanej do naszych potrzeb platformy dedykowanej.

Ile czasu minęło, zanim sklep zaczął przynosić zyski?

Sprzedaż internetowa przynosiła zyski w stosunkowo szybkim czasie. Na początku nasze stany magazynowe były bardzo skromne, a największą inwestycją był mój czas. Uważam, że tak jak w każdym biznesie kluczowym elementem jest determinacja i umiejętność zarządzania finansami. Oczywiście, minimalny kapitał początkowy był niezbędny ale “próg wejścia” w 2007 roku był znacznie niższy niż dziś.

Ile zajęło Wam kompletowanie bazy produktów?

Zaczynaliśmy od około 100 produktów, które w tamtym czasie były strategiczne. Aktualnie posiadamy około 1000 pozycji produktowych. Śmiało możemy powiedzieć, że w naszej branży jest to najszersza oferta. Rozbudowujemy ją na bieżąco. Jeździmy na każde większe targi stomatologiczne i sprawdzamy wszelkie nowości rynkowe, sukcesywnie dodając je do oferty.

Jak radzicie sobie ze sklepami z podobnej branży? W jaki sposób zachęcacie klientów aby kupowali właśnie u Was, a nie u konkurencji?

W obsłudze klienta wyznajemy zasady ekonomii uprzejmości. Rygorystycznie przestrzegamy najwyższych standardów obsługi klienta. Wszyscy pracownicy są przeszkoleni przez lekarzy stomatologów przez co punktujemy wiedzą i jesteśmy w stanie doradzić naszym klientom kompleksowo. Klienci to doceniają i polecają nas znajomym. Pilnujemy także 2 bardziej prozaicznych kwestii, które są kluczowe w internecie : oferujemy najniższe ceny, a zamówienia realizujemy w czasie krótszym niż 24 godziny.

Zauważyłam, że uruchomiliście również bloga dotyczącego higieny jamy ustnej – z artykułami opublikowanymi dawno, bo w czerwcu i lipcu. Czy będzie on w przyszłości rozwijany? Czy uważacie, że to dobry sposób na przywiązanie do siebie klienta?

Blog jest fantastycznym pomysłem.. Prowadzenie go jest jednak wymagające i czasochłonne, a w naszej branży potrzeba także dość rozległej wiedzy tematycznej. Nie chcemy oferować na blogu niskojakościowych treści. W mniej gorącym okresie powrócimy do prac nad blogiem.

W jaki sposób promujecie swój sklep?

Wykorzystujemy sprawdzone metody: optymalizację i reklamy w wyszukiwarkach. Oprócz tego eksperymentujemy z działaniami angażującymi społeczności, mamy skromny kanał na youtube i fanpage na facebooku. Wystawiamy się także na targach by zwiększyć świadomość naszej marki wśród stomatologów.

Jakie macie plany związane ze sklepem? Czy jest coś co chcecie poprawić bądź ulepszyć?

Naszym głównym planem jest dynamiczny rozwój, jednak o szczegółach realizacji nie możemy jeszcze rozmawiać. Jeśli chodzi o usprawnienia, traktujemy to jako proces i doskonalimy się w szczegółach każdego dnia. Monitorujemy opinie klientów i na tej podstawie szukamy punktów w których, możemy coś ulepszyć. Najlepszym źródłem wiedzy są klienci – słuchamy ich bardzo uważnie i po prostu wdrażamy ich sugestie.

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Piętnasty numer magazynu eKomercyjnie.pl – zapraszamy do lektury!

Zapraszamy wszystkich Czytelników serwisu do lektury najnowszego, piętnastego już numeru magazynu eKomercyjnie.pl. Tym razem przygotowaliśmy ponad 60 stron ciekawych materiałów o e-commerce.

Nasze pismo ukazuje się jako miesięcznik i jest dedykowane branży e-commerce ze wskazaniem na właścicieli sklepów internetowych. Dużo praktycznej wiedzy o e-handlu gwarantowane.

Pobierz numer, przycisk
Czytaj online, przycisk

Zapraszamy do lektury!

SPIS TREŚCI – eKomercyjnie #15 – listopad 2012:

  • Wstępniak
  • Przegląd prasy e-commerce
  • Platformy sklepowe – przegląd nowości

BIZNES:

  • Kluby zakupowe są atrakcyjniejsze od sklepów
    Wywiad z Przemysławem Kowalewskim i Tomaszem Kasperskim, Westwing Home & Living
  • Modele logistyczne w sklepie internetowym
    Piotr Grochowski
  • Idealna platforma sklepowa
    Marcin A. Dobkowski
  • Po co w e-commerce misja firmy?
    Marcin Piwowarczyk
  • Zarządzanie sobą w czasie
    Olga Podolecka
  • Gdybym był bogaty…
    Łukasz Plutecki
  • Skupiamy się na satysfakcji klienta
    Wywiad z Christoph Luetke Schelhowe, Zalando
  • Kilka pomysłów na e-mail marketing w kampanii świątecznej
    Piotr Krupa
  • Pingwin kontratakuje
    Marcin A. Dobkowski

PROMOCJA:

  • Katalog Firm E-commerce





Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)