eKomercyjnie.pl

Osiągnęliśmy więcej, niż zakładaliśmy – Marta Krauze (Citeam.pl) odpowiada na pytania eKomercyjnie.pl

Citeam.plCiteam.pl, serwis zakupów grupowych od Grupy Allegro, bardzo szybko wdarł się do czołówki najpopularniejszych witryn e-commerce w Polsce. O tym, jak wygląda praca przy tym projekcie w rok po jego uruchomieniu i czy ten rynek będzie się dalej rozwijał rozmawiałem z Martą Krauze – dyrektorem opisywanego serwisu.

Krzysztof Bartnik (eKomercyjnie.pl): Rok temu, podczas startu Citeam.pl, można było przeczytać, że jest to najważniejszy projekt Grupy Allegro. Czy nadal tak jest?

Projekt był traktowany jako start-up z ogromnymi – w porównaniu do innych no wych projektów – zasobami finansowymi oraz ludzkimi. Od konkurencji dzieliła nas przepaść, którą bez silnego wsparcia Grupy Allegro trudno byłoby przeskoczyć. Aktualnie jesteśmy serwisem o stabilnej sytuacji pod względem rozwoju, struktury oraz ofert, dlatego przeszliśmy w zwykły tryb działania. Nadal jesteśmy traktowani priorytetowo, ale teraz w aspekcie serwisu, który po prostu dobrze sobie radzi na rynku z dużą konkurencją. Citeam.pl jest w stanie sam zapewnić sobie utrzymanie i zaczyna wspierać inne projekty Grupy.

Czym Citeam.pl różni się od innych portali zakupów grupowych?

Z naszych danych wynika, że wciąż wyróżniamy się niższymi prowizjami, jakie pobieramy za wystawianie ofert. Wierzymy także, że przebijamy konkurencję ich jakością. Bardzo mocnym wyróżnikiem jest współpraca z Allegro, a za chwilę także innymi serwisami Grupy, co będzie bardzo widoczne w prezentowanych ofertach. W naszym serwisie nie znajdzie się też kuponów za 0 zł, bardzo powszechnych w serwisach konkurencyjnych, które nie wpisują się w kanon naszej polityki ofertowej. Nasze oferty są formą reklamy dla sprzedającego, jednak dbamy, żeby różniły się od ofert reklamowych wysyłanych przez płatne mailingi w serwisach pocztowych.

Reklamujecie się jako serwis dla ludzi młodych, aktywnych, otwartych na nowości. Dlaczego wybraliście akurat tę grupę odbiorców? Czy to Wasza stała strategia, czy tylko jeden z pomysłów na kreowanie marki?

Zgodnie z ideą serwisów zakupów grupowych, kierujemy swoją ofertę do osób, które chciałyby oderwać się od rutyny i skorzystać z atrakcji wcześniej dla nich niedostępnych ze względu na wysoką cenę. Ponieważ najbardziej spragnieni nowych wrażeń są młodzi ludzie, większość ofert jest dobieranych właśnie pod ich oczekiwania. Strategia Citeam.pl jest stała – naszym zadaniem jest zachęcenie internautów do wyjścia z domu i spróbowania czegoś nowego.

Zaczynaliście z zespołem około 30 osób. Jak duża jest obecna załoga pracująca przy Citeam?

Przez rok funkcjonowania na rynku zwiększyliśmy zatrudnienie prawie trzykrotnie i obecnie zespół Citeam.pl to 80 osób. Optymalizacja pracy, zgrany i zmotywowany zespół to elementy, z których jesteśmy dumni i które przyczyniły się do zdobycia tak dobrej pozycji na rynku. Citeam.pl to przede wszystkim ludzie. Na nich opierają się plany, które w konsekwencji prowadzą do dobrych wyników.

Które elementy układanki serwisu zakupów grupowych wymagają największej pracy?

Najtrudniejszy obszar to zapewnienie codziennych, atrakcyjnych ofert, czyli bardzo intensywna praca działu handlowego oraz działu obsługi klienta. Dzięki ich wysiłkowi mogliśmy uzyskać wynik 7,1 tys. wystawionych ofert w ciągu roku. Wyzwaniem jest także sprostanie szybkiemu rozwojowi serwisu pod względem funkcjonalnym, co wymaga bardzo wytężonej pracy działu IT.

We wrześniu 2011 roku Citeam.pl zanotował bardzo duży spadek liczby użytkowników (z 1,39 mln użytkowników w sierpniu do 825 tysięcy). Później sytuacja wróciła do normy. Co się wtedy stało?

We wrześniu cała Grupa Allegro borykała się z usterką kluczowego sprzętu w głównym data center i przez to nie działał też Citeam.pl. Awaria spowodowała, że przez kilka dni nie były dostępne niektóre funkcje serwisu, stąd ten spadek w statystykach.

Jaka jest Wasza aktualna prowizja? Rok temu reklamowaliście się, że prowizja wynosi 10%, po kilku miesiącach było 20%, a jak jest obecnie?

Prowizja jest ustalana z każdą firmą indywidualnie. Tak naprawdę dużo zależy od rodzaju oferty, a wartość prowizji oscyluje pomiędzy 10% a 40%.

Jakie warunki powinna spełniać dobra oferta w serwisie zakupów grupowych?

Dobra oferta, oprócz konkurencyjnej ceny, powinna prezentować niespotykany, luksusowy lub modny produkt, który bez zniżek jest dla internauty za drogi. W przypadku usług największą popularnością cieszą się kupony oferujące dodatkowe, bezpłatne atrakcje, np. nocleg w hotelu z romantyczną kolacją dla dwojga czy z zabiegami SPA. Jednocześnie dobre oferty to także produkty czy usługi, z których korzystamy na co dzień i teraz możemy je kupić dużo taniej. Z punktu widzenia serwisu, dobra oferta to również oferta unikalna, której nie można znaleźć na stronach konkurencji.

Czy sklepy internetowe są zadowolone ze współpracy z Citeam? Jakie największe wyniki sprzedaży zanotowaliście w ich przypadku?

Sklepy internetowe wystawiają się u nas od startu serwisu. Wprowadziliśmy też kategorię Kupony Allegro. To rozwiązanie umożliwia sprzedawcom Allegro poszerzyć kanał promocji o oferty w Citeam.pl. Sprzedajemy tutaj nawet kilkanaście tysięcy kuponów tygodniowo. W związku z tym, że osoby kupujące w Citeam.pl w większości są użytkownikami Allegro, którzy mają już doświadczenie w zakupach internetowych, tym lepiej sprzedają się u nas oferty e-sklepów.

Dla przykładu, jedna z aptek internetowych sprzedała za naszym pośrednictwem około 3500 kuponów zniżkowych, sklep sprzedający obuwie – 3200 kuponów, zegarki – 2000, a z oferty promocyjnej na zdjęcia skorzystało aż 4000 internautów. To duże liczby, które świadczą o tym, że zakupy grupowe są doskonałym sposobem na pozyskanie nowych klientów najtrudniejszy obszar w e-sklepie.

Czy z promocji w Waszym serwisie korzystają tylko duże sklepy, czy zdarzają się także oferty od małych firm, sprzedających niszowe produkty?

W Citeam.pl nie brakuje ogłoszeń małych firm, dla których pokazanie swojej oferty w serwisie zakupów grupowych jest najbardziej korzystnym narzędziem promocji. Przykładem mogą być sprzedawcy oferujący u nas pomysłowe prodkty, tj.: niewielkie urządzenia do transportu nart czy – ostatni przebój – latające lampiony, które niezależnie od pory roku doskonale się sprzedają.

Dwa największe portale zakupów grupowych na świecie, tj. Groupon.com oraz LivingSocial.com notorycznie przynoszą straty. Jak jest z przychodami i zyskami w przypadku citeam.pl? ile kuponów sprzedaliście do tej pory?

Podczas roku działalności Citeam.pl sprzedaliśmy ponad pół miliona kuponów zniżkowych. W tym okresie zdobyliśmy zaufanie 2,4 mln użytkowników. Ostatni raport Gemiusa wykazuje, że jesteśmy drugim serwisem zakupów grupowych pod względem rozpoznawalności wśród internautów. Dodatkowo, widać mocną tendencję do zwrotu w stronę klasycznego e-commerce, gdzie proponowana jest oferta na produkty. Będąc od ponad 10 lat w tej branży, czujemy się bezpiecznie z tym trendem.

Jak wspomniałam wcześniej, nasza ekipa pracowników nie jest tak liczna, jak u konkurencji, a mimo to osiągamy zbliżone wyniki finansowe pod względem liczby sprzedanych kuponów. Zoptymalizowana polityka personalna pozwoli nam szybciej osiągnąć próg rentowności niż szacowaliśmy na początku istnienia serwisu. Dwuletnie prognozy mogą okazać się zawyżone, szczególnie, że duży zasięg również osiągnęliśmy wcześniej niż planowaliśmy.

Niedawno wprowadziliście wersję mobilną wersję serwisu, dzięki której nie trzeba już drukować kuponów. Czy użytkownicy chętnie z niej korzystają? Jak jest w przypadku sprzedawców – czy honorują kupony okazywane w wersji elektronicznej?

Jest jeszcze za wcześnie, aby oceniać nowe rozwiązanie – nie ma jeszcze dostępnych danych o ilości wyświetleń strony czy sprzedaży. W przyszłości będziemy to monitorować i będą znane konkretne liczby. Jednak możliwość korzystania z mobilnej wersji kuponu jest bardzo dużym benefitem dla naszych użytkowników i wydaje się, że tak będzie wyglądała przyszłość zakupów grupowych.

Do tej pory nie spotkaliśmy się z żadną reklamacją ani zażaleniem klientów, że usługodawca nie chciał zrealizować kuponu, który występował w formie elektronicznej. Zadaniem grupy handlowców Citeam.pl jest edukowanie partnerów biznesowych o tej nowej funkcjonalności i przygotowanie ich na przyjęcie klientów z mobilną wersją kuponu.

Co czeka polski rynek zakupów grupowych w najbliższym czasie? Kilkadziesiąt serwisów tego typu to chyba za dużo dla rodzimych internautów…

W większości branż po pewnym czasie część podmiotów znika z rynku. Jest to naturalny proces i zapewne podobnie będzie na rynku zakupów grupowych. Zresztą już to obserwujemy, np. w październiku Grupa o2 zrezygnowała z dalszego wspierania projektu Ruszaj.pl, a sporo portali w ogóle już się nie rozwija. Najbliższe dwa lata będą najpewniej pod znakiem powstawania agregatorów ofert, zamykania się istniejących już serwisów zakupów grupowych oraz powstawania nowych serwisów specjalistycznych.


Marta Krauze – Dyrektor Zarządzający serwisu zakupów grupowych Citeam.pl od 2011 r., z Grupą Allegro związana od 2006 r. W latach 2006–2008 pełniła funkcję specjalisty do spraw narzędzi dla sprzedających. Przez następne dwa lata zajmowała się projektem otoPraca.pl na stanowisku dyrektora projektu.

Powyższy artykuł pochodzi z Magazynu eKomercyjnie #6. Zapraszamy do przeczytania całego numeru!

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zobacz kolejny artykuł

SEO dla sklepu internetowego – infografika od Sempai.pl i eKomercyjnie.pl

Optymalizacja serwisu na potrzeby wyszukiwarek internetowych (w szczególności Google) to temat zawsze na czasie, zwłaszcza w przypadku e-sklepów. Razem z agencją Sempai.pl przygotowaliśmy wartościową infografikę, która zbiera najważniejsze informacje na temat SEO dla sklepu internetowego (od strategii po wybór odpowiedniego pozycjonera). Zapraszamy!

Duża wersja infografiki jest dostępna po kliknięciu:

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zobacz kolejny artykuł

Wierzymy w prostą, czytelną komunikację – ANSWEAR.com odpowiada na pytania eKomercyjnie.pl

Jakiś czas temu minął pierwszy rok działalności sklepu ANSWEAR.com. Z tej okazji zadałem kilka pytań Justynie Dziegieć (Marketing Communications Manager) i Michałowi Cortezowi (eCommerce Manager), którzy odpowiadają za dynamiczny rozwój tego podmiotu. Zapraszam do przeczytania wywiadu.

Krzysztof Bartnik (eKomercyjnie.pl) Świętujecie właśnie pierwszą rocznicę działalności ANSWEAR.com. Czy udało Wam się zrealizować wszystkie cele wyznaczone 12 miesięcy temu?

Justyna Dziegieć: Myślę, że nie udało nam się zrealizować nawet połowy… W egzekucji celów wyznaczonych rok temu skutecznie przeszkadzały pomysły, które wpadały po drodze. Do tego w Polsce bardzo trudno o benchmark dla naszego projektu, nie dało się podążać niczyim śladem. Więc czasem maszerowaliśmy naokoło i często „pod górkę”.

Ile osób jest zaangażowanych w bieżącą pracę nad ANSWEAR.com (chodzi o sam sklep internetowy, bez punktów stacjonarnych)?

JD: Obecnie kilkadziesiąt. Działy E-commerce, Produktu, Marketing, Analitycy i Planerzy, Logistyka plus oczywiście również stałe działy, takie jak księgowość czy kadry, jak w normalnej firmie.

Od startu trwa u Was promocja na darmową dostawę. Czy w przypadku sklepu internetowego z odzieżą brak opłat za przesyłkę ma duże znaczenie podczas podejmowania decyzji o zakupie?

JD: Wiele sklepów, które takiej darmowej dostawy nie mają, wprowadza ją okazyjnie. U nas promocja miesięczna zamieniła się w roczną, ale czy zostanie przedłużona? Jako klientka i Marketing Manager chciałabym, żeby tak się stało. Pewnie gdybym pracowała w innym dziale wolałabym wprowadzić drobne opłaty. Na pewno nigdy nie stanie się tak, że klient będzie musiał płacić za przesyłkę bez względu na jej wartość. Reszta to decyzja biznesowa, a nie marketingowa.

Jak jeszcze redukujecie obawy klientów i zachęcacie ich do kupowania odzieży online?

JD: Wierzę w prostą, czytelną komunikację – od regulaminu po informacje na temat promocji, precyzyjną prezentację produktu, dokładne zdjęcia, video, które pokazuje jak produkt naprawdę wygląda na sylwetce, lubię informacje na temat rozmiarów widocznych na zdjęciach. Chciałabym, żeby więcej marek miało swoje prezentacje. Drużynowo dążymy do rozwoju bloga, działów „Trendy” i „Kup zestaw” oraz efektywnego system podpowiedzi. Zachęcamy na wszelkie możliwe sposoby: od mierzenia produktu na czas, przez liczne promocje, po rozmowę z klientami na FB (www.facebook.com/answearcom). Wszystkie chwyty dozwolone.

„Wygląda za bardzo jak Asos.com” to chyba najczęstszy komentarz, który pojawia się pod branżowymi tekstami o ANSWEAR.com. Co macie do powiedzenia w tej sprawie?

JD: Pod tym tekstem też się pojawią ;-) Tyle samo mamy z Asosa, co z Yooxa, Mr Portera, JCrew i dwudziestu innych sklepów… Wszystko już było. Testy potwierdzają skuteczność pewnych rozwiązań. Zasady usability są tak samo bezlitosne dla wszystkich.

Jak zmienimy background na różowy w zielone kropki, damy menu na dole, usuniemy kategorie, schowamy podpowiedzi na karcie produktu, pozbędziemy się filtrów i jeszcze – zaszalejmy – koszyk damy lewym dolnym rogu, nie będziemy podobni do niczego. Ale jestem przekonana, że komentarze nie będą brzmiały „jaki autorski, awangardowy, wyprzedzający czas sklep”. A Ty pewnie nie będziesz chciał tego wywiadu :) Zresztą, ten rok pokazał, że nie tylko nie jesteśmy naśladowcami, ale mamy własnych naśladowców.

Omijacie porównywarki, Allegro, niektóre popularne katalogi sklepów internetowych. Ostro działacie za to kampaniami e-mailowymi oraz na Facebooku. Taka strategia marketingowa przynosi efekty czy na te pierwsze metody przyjdzie jeszcze czas?

JD: Nie omijamy „pierwszych metod”. Czasami po prostu negocjacje się przeciągają. Z porównywarkami jesteśmy wreszcie chyba na końcu drogi. Na Allegro właśnie odpalamy outlet. Nie chcieliśmy prowadzić regularnej sprzedaży przez aukcje. Nasz biznes to przede wszystkim sklep internetowy. Zresztą, część z naszych marek nigdy nie trafi na Allegro. Z jednej strony nie pozwolą na to warunki handlowe, z drugiej – aukcje to naszym zdaniem nie miejsce dla nich.

Przygotowaliście specjalną wersję ANSWEAR.com na tablety Apple iPad. Nie za wcześnie, jak na polski rynek?

Michał Cortez: Wersja dopasowana do iPadów (link) to nie był kaprys, to była konieczność. Chcąc połączyć salony stacjonarne ze sklepem internetowym, musieliśmy na coś się zdecydować. Na świecie istnieją e-kioski (czyli często zwykłe komputery w ładnym „opakowaniu”), w Polsce spotkać się można ze sprzedawcami proponującymi sprawdzenie dostępności konkretnego rozmiaru czy modelu w sklepie internetowym i wysłaniu go prosto do Klienta. Postawiliśmy na iPady jako rozwiązania dość uniwersalne. Są stosunkowo proste w obsłudze, umożliwiają samodzielne przeglądanie oferty (a nie obsługę „zza lady” przez sprzedawcę) i przede wszystkim – działają nie tylko w naszych salonach.

Decyzja o stworzeniu wersji mobilnej, a nie aplikacji, też była celowa. Nawigacja po wersji iPadowej nie różni się prawie niczym od nawigacji po normalnej wersji e-sklepu. Zależało nam właśnie na prostocie obsługi i intuicyjności. Pod tym względem aplikacje są nieco bardziej wymagające i moim zdaniem, lepiej sprawdzają się w momentach, gdy użytkownik ma chwilę czasu na zapoznanie się z ich działaniem. Natomiast w salonie Klient czegoś szuka i musi to łatwo i szybko znaleźć. Jeśli zmusimy go nauki obsługi aplikacji – ucieknie…

Co ciekawe, po launchu wersji iPadowej konwersja z tych urządzeń wzrosła i w ostatnim okresie była wyższa o 117% od konwersji w normalnej wersji sklepu.

Gdybyście mogli zrobić coś w ciągu ostatnich 12 miesięcy inaczej lub szybciej, to co by to było? Które elementy są kluczowe podczas rozwoju takiego sklepu internetowego?

JD: Jeśli mogłabym jeszcze raz i inaczej – to pewnie zrezygnowałabym zupełnie z utartych i oczywistych ścieżek. Chwilę zajęło przetestowanie narzędzi-pewniaków, które u wszystkich działają. Jeśli chodzi o „szybciej” – wszystko mogliśmy zrobić szybciej. Payback, porównywarki, Allegro, nawet wprowadzanie audytu SEO czy poprawę usability, wszystko chciałabym „na wczoraj”… Tymczasem wygląda na to, że bez względu na liczebność zespołu, ciągle brakuje na coś czasu. Jedno, z czego się cieszę – chyba nie ma takiej akcji, z której zrezygnowałabym zupełnie.

ANSWEAR.com ma już dwa salony stacjonarne (Kielce i Poznań). Czy (i jak) wykorzystujecie synergię online i offline?

MC: Z technicznego punktu widzenia:
1. Kilkanaście iPadów w każdym salonie
2. Możliwość zwrócenia lub wymiany produktów kupionych on-line za pośrednictwem salonów stacjonarnych.

JD: Salony traktujemy trochę jak showroomy, miejsca spotkań z klientami i prezentacji wąskiej kolekcji. Ich architektura i cała koncepcja jest niezwykła. To takie nasze okno na realny świat. żeby wykorzystywać w pełni synergię – najpierw trzeba ją wytworzyć. To nie jest łatwe. Kiedy kolejność jest normalna, najpierw salon, później sklep. Klienci przyzwyczajeni do poszukiwania oferty w kanale tradycyjnym zaglądają do sklepu on-line, kiedy brakuje rozmiaru, modelu, nie pojawiła się jeszcze nowa kolekcja. Albo mieszkają w mieście, gdzie danego sklepu nie ma.

W naszym przypadku pracujemy dla dwóch zupełnie różnych grup. Z jednej strony mamy przyzwyczajonych do szybkości obsługi i skrajnej wygody klientów, których trudno przekonać do tego, żeby zaglądali do salonów, w których znajduje się znacznie węższa niż on-line selekcja produktów. Z drugiej – klientów centrów handlo- wych, którzy być może w ogóle nie są klientami sklepów on-line, którzy nie kupują bez przymierzania, organoleptycznego sprawdzenia jakości, nie ufają sklepom internetowym. Połączenie tych ogniw to ogromna praca całego zespołu.

Czy planujecie jakieś nowości funkcjonalne w sklepie internetowym w najbliższym czasie? Czy raczej skupiacie się teraz na ofercie produktowej?

MC: Kilka tygodni temu uruchomiliśmy betę „Kup zestaw” (link). W dużej mierze to odpowiedź na sygnały samych Klientów, którzy przeglądając nasze zdjęcia często zadawali pytania w rodzaju: „jakie buty nosi ta modelka?” czy „T-shirt fajny, ale czy macie gdzieś te spodnie?”. Poza prostszym wyszukiwaniem pasujących produktów, zestawy pełnią też rolę podpowiedzi, jak się ubrać, jak dobrać dodatki, jak dobrać strój do okazji. To naturalne rozwinięcie działu „Trendy” (link), w którym od samego początku tagowaliśmy produkty na zdjęciach.

Niedawno ruszył też test rekomendacji Quartic, który z uwagi na ilość elementów do sprawdzenia potrwa zapewne kilka tygodni. W najbliższych tygodniach wdrożymy również odświeżony Koszyk i wybrane kroki ścieżki zakupowej. Robiliśmy testy z użytkownikami, badania ankietowe, przeanalizowaliśmy też dokładnie dane z Google Analytics i na podstawie tych informacji powstały alternatywne wersje poszczególnych stron. Lada dzień uruchomimy test A/B i sprawdzimy, czy wyciągnęliśmy poprawne wnioski.

Wiele elementów, które planujemy wprowadzić w najbliższych miesiącach, jest ściśle ze sobą powiązanych. Nawet elementy nowego Koszyka, który będzie teraz testowany, były możliwe do wprowadzania dopiero po uruchomieniu modułu „Kup zestaw”. Mówię o pop-upie z pełna kartą produktową jako alternatywie dla odsyłania użytkownika do nowej strony z danym produktem. Ten element pojawi się w Koszyku, ale zostanie również zaimplementowany w całym dziale „Trendy”, który na chwilę obecną bazuje właśnie na otwieraniu nowych okien przeglądarki z wybranymi produktami.

Z całą pewnością można powiedzieć, że wiele rzeczy testujemy… począwszy od tych dużych (checkout), a na tych małych skończywszy. Jeśli w najbliższych tygodniach w stopce sklepu zobaczycie żółty bloczek do zapisania się do newslettera – nie zdziwcie się. Głównym CTA karty produktowej nadal pozostaje „Dodaj do Koszyka”, ale kto powiedział, że bloczek leadowy w tym samym kolorze to użytecznościowe faux-pas? ;-)

Nie znalazłem w sieci negatywnego komentarza na temat ANSWEAR.com, a szukałem długo. Moi najbardziej marudni znajomi bardzo pozytywnie oceniają zakupy w Waszym sklepie. Czy to znaczy, że klient ma u Was zawsze rację?

JD: Staramy się wykonywać swoją pracę jak najlepiej – od prezentacji produktów, po proste procedury i ekspresowe zwroty i wymiany. Sami jesteśmy klientami sklepów internetowych i wiemy, co irytuje, a co sprawia, że wracamy na kolejne zakupy. Staramy się korzystać z tych konsumenckich doświadczeń na co dzień. Klienci mają swoje prawa, sprzedawcy również – reguły tej gry zdają się być bardzo proste. Wystarczy ich przestrzegać. Poza tym, mamy prawdziwy e-commerce’owy skarb – nasz BOK. To ekipa, z którą po prostu nie można się nie dogadać!


Justyna Dziegieć – Marketing Communication Manager ANSWEAR.com. Wcześniej pracowała dla MIG Group, gdzie zajmowała się komunikacją marek Timberland, Lacoste, Sizeer, Bench oraz programem CSR marki Timberland.

Michał Cortez – E-commerce Manager ANSWEAR.com. Odpowiada za projekt, wdrożenie i większość skrótów (SEM, UX, CRO, EC KPIs, CEM i inne). Wcześniej związany m.in. z Marketing Inve- stment Group (multichannel e-Sizeer.com, 50style. pl). Specjalizuje się w e-commerce i marketingu internetowym branży odzieżowej.

Powyższy artykuł pochodzi z Magazynu eKomercyjnie #6. Zapraszamy do przeczytania całego numeru!

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)