eKomercyjnie.pl

Płatne oprogramowanie – lepszy abonament czy opłata jednorazowa?

platneWiększość firm oferujących oprogramowanie do prowadzenia sklepu internetowego posiada jeden z dwóch modeli płatności za swoje usługi: albo opłatę jednorazową za przygotowanie systemu albo (częściej) comiesięczne opłaty abonamentowe. Które rozwiązanie jest lepsze?

Reklama

Wszystko zależy od tego jak wygląda sytuacja naszej firmy i jak duży sklep chcemy uruchomić. Jeżeli stać nas na jednorazowy wydatek ok. 10 tys. PLN i późniejsze utrzymywanie serwera (tylko!), to wówczas ta opcja okaże się bardziej korzystna pod względem finansowym w miarę upływu czasu. Trzeba tutaj jednak zaznaczyć, że bardzo ciężko jest zaprojektować cały system tak, żeby posiadał wszystkie potrzebne opcje już na samym początku (sporo dochodzi z czasem), dlatego co jakiś czas będziemy potrzebować przeróbek oprogramowania.

Z kolei opłata abonamentowa wydaje się lepszym wyborem dla firm, które nie chcą na samym początku zamrażać posiadanego kapitału i – zamiast w rozwiązania techniczne – wolą zainwestować pieniądze w zatowarowanie magazynu swojego sklepu. W opłacie abonamentowej z reguły zawarty jest też hosting sklepu i pomoc techniczna, a także ciągła rozbudowa możliwości softu. Z drugiej strony powinniśmy pamiętać o stałym rezerwowaniu środków na opłaty abonamentowe.

Aby pomóc Wam w rozwiązaniu tego „problemu”, przygotowałem poniższe wykresy. Zaznaczę od razu, że musiałem uprościć je w dwóch aspektach:

  • po pierwsze: założyłem, że oprogramowanie płatne jednorazowo nie wymaga później żadnych ulepszeń (przypadek sporadyczny)
  • po drugie: opłaty abonamentowe nie wzrastają co jakiś czas (to też jest ciężko spotykane)

Wykres 1. Oprogramowanie płatne jednorazowo kontra oprogramowanie abonamentowe (bez opłat instalacyjnych):

wykres1

Wykres 2. Oprogramowanie płatne jednorazowo kontra oprogramowanie abonamentowe
(z opłatami instalacyjnymi):

wykres2

Zapraszam do dyskusji.

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Rób to sam: kampanie Google AdWords

adwordsKolejna firma zaproponowała kampanię reklamową w Google AdWords dla jednego ze sklepów, które prowadzę (4play.pl). Zastanawiam się na co tak naprawdę liczą Ci „specjaliści”.

Każdemu daję szansę – taką zasadę przyjąłem dla wszystkich osób, jakie zgłoszą się do mnie w sprawie kampanii Google AdWords. Skoro są całe firmy, które specjalizują się w tym zagadnieniu to muszą być w tym dobre i na pewno są w stanie wypracować lepsze wyniki niż ja sam.

Jakie rezultaty osiągnąłem działając w pojedynkę? 274 kliknięcia w reklamę za 152,09 zł. Nienajgorzej, zwłaszcza jak przeliczymy to na 1000 kliknięć – wtedy koszt działań reklamowych zamknąłby się w około 556 zł. Dodam, że 556 zł brutto.

Co proponują zaś „firmy-specjaliści” w reklamie Google? Dzielę je na dwa typy:

  • realistów – 1000 kliknięć za około 600 zł netto (+ vat), czyli 732 zł brutto
  • kosmitów – 1000 kliknięć za około 1400-1500 zł netto (+ vat), tj. 1700-2200 zł brutto

Dzisiaj miałem zgłoszenie od kosmity i podziękowałem od razu jak zobaczyłem wycenę. Rozumiem, że firma musi na czymś zarabiać, ale nie lubię jak ewidentnie próbuje wciskać kit, psując tym samym opinię innym „qualified by Google in AdWords”.

Jeżeli nie macie czasu na stworzenie własnej kampanii, to nie decydujcie się na pierwszą propozycję, z jaką wyjdzie do Was nieznana wcześniej firma (ale z ładną stroną www).

Najczęściej dobre firmy są tak zawalone zleceniami, że nie szukają na siłę nowych. Naciągacze… przepraszam… Kosmici dzwonią ze swoimi propozycjami do kogo tylko mogą. Bo przecież jeden nieświadomy klient może im dać pensję na cały miesiąc…

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

[PRASA] Nie każdy kupiony towar wolno oddać do e-sklepu

zwrotyKupując przez Internet, możemy w ciągu dziesięciu dni odstąpić od umowy. Nie dotyczy to jednak wszystkich produktów. Trzeba też płacić za przesyłki – donosi dziennik Rzeczpospolita.

Moim zdaniem materiał jest bardziej skierowany do osób, które kupują w sieci i myślą, że termin 10 dni to świętość i nie ma od tego żadnych wyjątków. Otóż są, w związku z czym wirtualni sprzedawcy powinni znać szczegóły.

Fragment artykułu:

  • Przywilej dziesięciu dni na zwrot towarów bez podania przyczyny czasami nie obowiązuje. Nie stosuje się go w ogóle do umów dotyczących nieruchomości (z wyjątkiem najmu) oraz zawieranych przez telefon z operatorami telekomunikacyjnymi. Nie obejmuje też sprzedaży na aukcji (w tym internetowych na Allegro). Przywilej odstąpienia od umowy nie dotyczy również np. nagrań audio-wideo i programów komputerowych, z których zdjęto oryginalne opakowanie. Nie zwraca się świadczeń o cechach określonych dokładnie przez konsumenta w zamówieniu albo ściśle związanych z jego osobą. Odstąpić od umowy nie można też w wypadku dostarczania prasy, a także gier i zakładów wzajemnych. Nie jest to również możliwe, gdy świadczenie usług rozpoczęło się (za zgodą konsumenta) przed upływem terminu przewidzianego na odstąpienie.

Pełny materiał znajdziecie tutaj.

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)