eKomercyjnie.pl

Pokaż Swój Sklep [PSS]: Grzegorz Łuczko, Natural-Born-Runners.pl

W wywiadach z serii Pokaż Swój Sklep (PSS) staramy się regularnie promować sklepy internetowe z różnych branż, zaś odpowiedzi naszych rozmówców przy okazji pomagają też osobom, które dopiero rozważają start w e-handlu. Wszystkich, którzy chcieliby opowiedzieć nam o swojej działalności zapraszamy do kontaktu z redakcją. Tym razem na pytania odpowiada Grzegorz Łuczko, który prowadzi sklep ze sprzętem do biegania Natural-Born-Runners.pl.

Krzysztof Bartnik (eKomercyjnie.pl): Dlaczego zdecydowałeś się uruchomić sklep internetowy?

Grzegorz Łuczko (Natural-Born-Runners.pl): Myśl o tym, żeby otworzyć sklep dla biegaczy chodziła mi po głowie jeszcze podczas studiów – to był jednak tylko luźny pomysł. Niedługo przed maturą zacząłem biegać i bardzo szybko złapałem bakcyla, to już nie był tylko sposób na poprawę formy, zrzucenie zbędnych kilogramów, ale prawdziwa pasja, którą próbowałem zarazić również innych ludzi – założyłem bloga, wokół którego zgromadziła się fantastyczna społeczność. Treningi, starty w zawodach, kolejne inicjatywy powstające przy blogu i gdzieś pomiędzy tym wszystkim myśl: „cholera, a gdyby spróbować zarobić na tym, co sprawia mi taką frajdę”? Jestem więc klasycznym przykładem pasjonata, który swoje hobby zamienił na biznes. (I który po prawie 1,5 roku jest na skraju załamania psychicznego, ma po dziurki w nosie i dawnej pasji i nowej pracy… Żartuję (ale coś w tym jest, że na swoją pasję już nie patrzy się w ten sposób jak wcześniej)! Chciałbym tylko uczulić chętnych na przekucie swojej pasji w biznes, że to wcale nie jest takie proste na jakie wygląda! Miejcie to na uwadze!).

Czym zajmowałeś się wcześniej?

Prowadziłem punkt handlowy nad morzem w okresie letnim. Myślę, że co ważne w tej historii, to fakt, że w mojej rodzinie były bardzo silne tradycje pracy na swoim. Dla mnie własny biznes to było coś oczywistego, naturalna kolej rzeczy. Miałem dużo łatwiejszy start jeśli chodzi o kwestie przekonań, czy pewności co do obranej ścieżki – nikt w rodzinie nie odradzał mi tego pomysłu.

Dlaczego wybrałeś właśnie taką branżę?

Po jakimś czasie zorientowałem się, że to nie jest tak, że jeśli kochasz biegać i prowadzisz sklep dla biegaczy, to znaczy, że przekułeś pasję na kasę – oczywiście, że obracasz się wśród rzeczy, na których się znasz, i które po prostu lubisz. Uwielbiam przyjmować nowe dostawy, sam mierzę wszystkie modele butów, ubieram ciuchy biegowe. Znam ten sprzęt, bo po prostu w nim biegam. Mogę z czystym sumieniem polecić dany model buta, czy kurtkę – bo jeśli ja sam jestem zadowolony, to wiem, że klienci również docenią zalety tego sprzętu. I to był główny powód.

Natomiast teraz po czasie wydaje mi się, że handel to po prostu handel – z mniejszymi bądź większymi korektami ze względu na specyfikę danej branży. I pasja, czy hobby bywa przydatne, to jednak nie zastąpi twardych zasad biznesowych.

Ile czasu trwało uruchomienie sklepu?

Od pierwszych konceptów, jeszcze na kartkach papieru i przekazania projektów IAI do uruchomienia sklepu minęło jakieś 3 miesiące. Długo. Nie przewidziałem tego, że cały ten proces zabierze aż tyle czasu. I to był pierwszy błąd – branża biegowa opiera się na kolekcjach wiosenno-letniej oraz jesienno-zimowej, wystartowałem za późno, w dużej mierze z nietrafionym towarem (który dobierałem z myślą o lecie).

Jakim budżetem dysponowałeś na początku e-handlowej działalności? Czy wystarczyło na wszystko, czego potrzebowałeś?

To było jakieś 60 000 zł. Odbiję piłeczkę, a czy na początku e-handlowej działalności e-biznesmen ma pojęcie czego potrzebuje? :) Miałem skromne doświadczenia handlowe, takie ogólne intuicje na temat handlu (to cały czas się przydaje), natomiast jeśli chodzi o twarde liczby, zamówienia towaru, kasy potrzebnej na pewne sprawy – tutaj poruszałem się jak po mgle. Ta suma wystarczyła na uruchomienie sklepu, skromne zatowarowanie się i początek działania.

Czy zdecydowałeś się na gotową platformę sklepową czy stworzyłeś własną?

Dostawców oprogramowania jest multum – dość szybko jednak zdecydowałem się na IAI, czyli gotową platformę sklepową. Wyszedłem z założenia, że na początek to będzie idealne rozwiązanie. Tak naprawdę nie wiedziałem czego będę potrzebował, wydawało mi się, że platforma skrojona na moją miarę – w przypadku kiedy nie znam swoich wymiarów, będzie po prostu przerostem formy nad treścią. Po prawie 1,5 roku współpracy z IAI jestem zadowolony – nie jest to idealna platforma, wiem, że sporo osób narzeka na nich, ale ja mam pozytywne doświadczenia.

Jakie kanały promocji są najbardziej efektywne w przypadku produktów, które sprzedajesz?

Przede wszystkim pozycjonowanie w wyszukiwarkach. To podstawowy kanał promocji. W tej branży nieobecne są w zasadzie porównywarki cen – zresztą, od samego początku wiedziałem, że nie chcę konkurować ceną. Stawiałem i nadal stawiam na obsługę klienta, co w dłuższej perspektywie wychodzi mi na dobre.

Gdybyś miał teraz robić swój e-sklep, to co zrobiłbyś inaczej?

Staram się nigdy nie patrzeć wstecz i nie żałować, tego co było. Jestem zadowolony z miejsca, w którym Natural Born Runners się znajduje obecnie – ale to miejsce mogłoby być jeszcze lepsze gdybym lepiej inwestował pieniądze w towar. Teraz już wiem co „schodzi”, co warto wprowadzać do oferty, czego ludzie potrzebują – na początku tego nie wiedziałem. Patrząc na niektóre zakupy pukam się teraz w głowę. Zainwestowałbym również mocniej w marketing, do tej pory dość nieśmiało ruszałem ten temat, licząc na organiczny wzrost liczby klientów, ale przecież reklama to dźwignia handlu!

Ile zamówień pojawiło się w Twoim sklepie w pierwszym tygodniu po starcie?

Kilka? W tym pierwsze zamówienie dzień po starcie sklepu, skarpetki za 12zł. Na dobry początek.

Jak chcesz rozwijać swój sklep internetowy? Nad czym obecnie pracujesz?

Cały czas poszerzam ofertę sklepu – to wymaga sporych nakładów finansowych, więc wszystkie przychody z miejsca są reinwestowane. Poszerzanie oferty oraz zwiększenie nacisku na marketing – to podstawowe cele na ten rok. Oprócz tego na dniach otwieram kolejny sklep internetowy – jestem strasznie ciekaw jak poradzę sobie w nieco innej branży, przy całkiem sporej konkurencji i podobnym asortymencie. Można powiedzieć, że wszyscy będziemy grali tymi samymi kartami.

Lubię rywalizację – bieganie oprócz tego, że jest po prostu przyjemne, to wykształca w człowieku wiele przydatnych cech w prowadzeniu biznesu. Polecam spróbować!

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zobacz kolejny artykuł

ABC kampanii Google AdWords dla sklepu internetowego

Większość właścicieli e-sklepów traktuje kampanie AdWords jako uzupełnienie działań SEO, za które trzeba dodatkowo zapłacić. Niewielu z nich zwraca uwagę na to, czym tak naprawdę jest Sieć Reklamowa Google oraz od jakich czynników zależy efektywność tego kanału promocji.

Google AdWords to system reklamowy stworzony przez firmę Google, który pozwala wyświetlać reklamy w takich serwisach i miejscach w internecie, jak:

  • lista wyników w wyszukiwarce Google;
  • lista wyników wyszukiwania w telefonach komórkowych;
  • strony internetowe, które dołączyły do Sieci Reklamowej Google
  • (Google AdSense);
  • serwis internetowy YouTube.

Google AdWords utożsamiane było kiedyś tylko i wyłącznie z prostymi, tekstowymi, formatami reklamowymi. Obecnie system został już znacznie rozbudowany i umożliwia także emisję banerów graficznych oraz filmów video.

W zależności od miejsca, w którym chcemy umieścić swoją reklamę, mamy do wyboru dwa modele rozliczeń: za kliknięcie (CPC) lub za 1000 wyświetleń reklamy (CPM). Stawki za jedno kliknięcie mogą rozpoczynać się od kilku groszy i sięgać nawet kilkunastu czy kilkudziesięciu złotych (branża hotelarska, ubezpieczenia, zdrowie itp.).

Google AdWords to przede wszystkim system, za pośrednictwem którego firma Google sprzedaje reklamę w swoich serwisach – wyszukiwarce, YouTube, Gmail itd. System pozwala jednak na zarabianie także właścicielom stron i portali internetowych. Osoba posiadająca ciekawy serwis może dołączyć do Sieci Reklamowej Google i umieścić na swojej stronie sekcje wyświetlające reklamę. System Google AdWords sam dopasuje wyświetlane reklamy do tematyki strony.

Zasady i koszty emisji reklamy w Google AdWords

Co do zasady, emisją reklamy w Google AdWords rządzi jedna reguła – kto da więcej, ten zostanie wyświetlony wyżej. Zatem, im większa ilość chętnych na reklamę na daną frazę, tym wyższa stawka za klik. Jak wiadomo, użytkownicy chętniej klikają reklamy, które pojawiają się wyżej. Jeśli ktoś chce więc uzyskać dużą liczbę wejść z danej frazy, musi dodatkowo przelicytować konkurencję.

Od tej zasady jest jednak kilka odstępstw – w szczególności Google stosuje tzw. quality score, czyli współczynnik przeliczania kosztów reklamy w zależności od jej jakości. Quality score sprawia, iż kampanie lepiej zoptymalizowane mają niższy koszt kliknięcia przy pozostałych warunkach niezmienionych (czas, słowa kluczowe, pozycja reklamy). Można więc płacić mniej, a być wyżej niż analogiczna reklama konkurencji.

Co wpływa na quality score kampanii?

Wskaźnik quality score (wynik jakości) jest wyliczany przez Google za każdym razem, gdy wyświetlana jest dana reklama, na podstawie następujących czynników:

  • historycznego wskaźnika klikalności CTR danej grupy reklam;
  • historii konta Adwords – CTR dla wszystkich reklam;
  • jakości strony docelowej;
  • dopasowania słów kluczowych do reklamy w grupie reklam;
  • porównania wyników konta AdWords w stosunku do innychreklamodawców – w szczególności w tej samej lokalizacji geograficznej

oraz innych wskaźników, których Google nie publikuje.

Wysoki wskaźnik quality score gwarantuje wyższą pozycję reklamy oraz niższy koszt za kliknięcie (CPC), niski wskaźnik natomiast – wysokie koszta reklamy. Na oficjalnej stronie Google znajdziemy informacje, iż quality score jest używany między innymi do:

  • obliczania stawki CPC;
  • ustalania reklam wyświetlanych jako linki sponsorowane;
  • ustalania pozycji reklamy.

Strony docelowe a quality score

Strona docelowa (ang. landing page) to strona, która otwiera się użytkownikowi po kliknięciu w dany link:

  • na liście wyników organicznych w Google;
  • na Wallu użytkownika na Facebooku;
  • reklamy AdWords w wyszukiwarce;
  • reklamy kontekstowej na stronie internetowej;
  • banera.

Co mają wspólnego strony docelowe z quality score? Google analizuje nie tylko klikalność reklam emitowanych w Google AdWords (CTR), ale także jakość wizyty, która następuje po kliknięciu tejże reklamy. Jeśli strona docelowa jest słaba i źle dobrana, to użytkownik prawdopodobnie wróci do Google. Reklamodawca traci więc podwójnie – nie dość, że zapłacił za kliknięcie, które okazało się nieskuteczne, to Google obniży jego quality score i za kolejne wyświetlenia reklamy będzie musiał zapłacić więcej.

Dlaczego quality score reklamy sklepu internetowego może być niski?

Przyczyn może być wiele – na przykład:

  • użycie nieprawidłowych słów kluczowych;
  • zła treść reklamy – niezachęcająca do klikania (niski CTR);
  • źle dobrane strony docelowe;
  • nieatrakcyjne strony docelowe;
  • nieatrakcyjne ceny;
  • powolne działanie strony;
  • niepoprawne wyświetlanie strony.

Jak widać, czynników może być wiele, a popełnienie błędu w jednym z wymienionych punktów może przekreślić wyniki całej kampanii.

Jak powinny wyglądać strony docelowe w sklepie internetowym?

Projektowanie stron docelowych to dość złożony proces, można jednak wymienić kilka najważniejszych aspektów, które powinna zawierać dobra strona docelowa w sklepie internetowym:

  1. Przejrzysty i nowoczesny projekt graficzny.
  2. Zawartość zgodna z treścią reklamy i słowem kluczowym, na które została wyemitowana reklama.
  3. Podstawowe informacje na temat oferty – nazwa produktu, numer katalogowy, zdjęcia, masa, atrybuty, opis.
  4. Puste przestrzenie, nagłówki zwiększające czytelność i oddzielające poszczególne sekcje.
  5. Graficzne formy, zamiast długich opisów.
  6. Konstrukcja ułatwiająca wykonywanie zakupów – widoczna cena, dostępność, koszt dostawy i przycisk „do koszyka”.
  7. Wyróżnione przyciski i linki „akcji” (pamiętaj, że użytkownik widzi tą stronę jako pierwszą i nie może znać złożonych konwencji, stosowanych w całym serwisie).
  8. Informacje udowadniające wiarygodność (to ważne, żeby użytkownik już w pierwszym kontakcie miał pewność, iż jest w serwisie godnym zaufania).

Wiemy już, na czym polega reklama Google AdWords oraz co wpływa na koszt kliknięcia. Jak powinna wyglądać strategia kampanii AdWords dla sklepu internetowego? O tym przeczytacie w następnym numerze magazynu eKomercyjnie.pl.

[AKTUALIZACJA] Obiecany ciąg dalszy tekstu na temat Google AdWords dla sklepu internetowego jest już dostępny. Zapraszamy: Strategie reklamy w Google AdWords dla sklepu internetowego »

Autorem tekstu jest Łukasz Plutecki, który w agencji interaktywnej NetArch od 1,5 roku pracuje nad projektem AtomStore – platformą e-commerce klasy premium. Prowadzi bloga o marketingu internetowym – http://www.plutecki.net. W branży jest znany m.in. z wystąpień podczas ShopCampów.

Powyższy artykuł pochodzi z Magazynu eKomercyjnie #5. Zapraszamy do przeczytania całego numeru!

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zobacz kolejny artykuł

Sprawdź swój email marketing – weź udział w quizie GetResponse

GetResponseGetResponse przygotował quiz sprawdzający efektywność prowadzonych kampanii email marketingowych. Wystarczy odpowiedzieć na kilka pytań, aby od razu dowiedzieć się jaki poziom osiąga strategia email marketingowa firmy.

GetResponse, największy w Polsce dostawca usług email marketingowych, przygotował ankietę, która w formie quizu pozwala sprawdzić stopień zaawansowania oraz skuteczność prowadzonych kampanii email marketingowych.

Aby wziąć udział w quizie wystarczy wypełnić ankietę. Na podstawie uzyskanych odpowiedzi automatycznie zostanie obliczony wynik wraz z krótkim opisem, z którego respondent będzie mógł dowiedzieć się jaki poziom mają prowadzone przez niego kampanie email marketingowe. W zależności od osiągniętego wyniku, uczestnik otrzyma automatycznie wygenerowane porady, jak tworzyć bardziej produktywne newslettery.

Pytania w quizie zostały dobrane tak, aby w szeroki sposób określić efektywność prowadzonych kampanii email marketingowych. Poruszają one m.in. kwestie budowania listy odbiorców, segmentacji, dostarczalności oraz optymalizacji wysyłanych newsletterów.

Wyniki z wypełnionych ankiet zostaną przeanalizowane i przedstawione w postaci raportu z badania. Raport będzie barometrem działań email marketingowych prowadzonych przez szerokie grono marketerów i przedsiębiorców. Będzie on także próbą odpowiedzenia na pytanie, z którym borykają się w szczególności specjaliści email marketingu: jaki jest poziom email marketingu w Polsce?

Aby wziąć udział w quizie wystarczy wejść na: http://www.getresponse.pl/promo/email-marketing-quiz.

Patronami medialnymi quizu są: eKomercyjnie.pl, IAB, Stowarzyszenie Marketingu Bezpośredniego, Mediarun.pl oraz blog AK74.

—–
Platforma GetResponse jest produktem firmy Implix, posiadającej ponad 13-letnie doświadczenie w email marketingu. Z usługi korzysta obecnie ponad 220 000 klientów z blisko 200 krajów (w tym 5 200 klientów z Polski). GetResponse oferuje wiele praktycznych rozwiązań niezbędnych do prowadzenia efektywnych kampanii email marketingowych z wykorzystaniem narzędzi takich jak: newslettery (ponad 300 gotowych do użycia szablonów), wiadomości automatyczne, video emaile, ankiety internetowe, integracje z mediami społecznościowymi oraz rozbudowane statystyki. GetResponse oferuje również dedykowane rozwiązania dla klientów korporacyjnych.

Źródło: GetResponse

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)