eKomercyjnie.pl

Pokaż Swój Sklep [PSS]: Michał Nowakowski, dmuchane.pl

Na starcie liczą się głównie trzy elementy: koncepcja sklepu, interfejs sklepu i jego domena. Wszystkie muszą być proste i wyraziste. Jeśli nie potrafisz w dwóch zdaniach opisać swojego biznesu, znaczy, że nie masz pojęcia, co robisz. Jeśli dobierzesz trudną do zapamiętania domenę lub stworzysz nieintuicyjny układ sklepu, możesz przepaść w morzu sklepów (nawet mając ciekawą ofertę). W najnowszym wywiadzie z cyklu Pokaż Swój Sklep o swojej firmie i doświadczeniach w e-handlu opowiedział Michał Nowakowski ze sklepu dmuchane.pl.

W wywiadach z serii Pokaż Swój Sklep (PSS) staramy się regularnie promować sklepy internetowe z różnych branż, zaś odpowiedzi naszych rozmówców przy okazji pomagają też osobom, które dopiero rozważają start w e-handlu. Wszystkich, którzy chcieliby opowiedzieć nam o swojej działalności zapraszamy do kontaktu z redakcją.

Paulina Wawrzyczek (eKomercyjnie.pl): Co wpłynęło na decyzję o uruchomieniu sklepu internetowego Dmuchane.pl?
Michał Nowakowski, (dmuchane.pl): Wielu sprzedawców decyduje się na sprzedaż online ze względu na niższe koszty – trzymają towar we własnych mieszkaniach czy niewielkich wynajętych pomieszczeniach. W przypadku dmuchane.pl to akurat nie było motywacją: najcięższe z naszych basenów to stukilogramowe giganty. Asortymentem wypełniamy cztery hale magazynowe.

Dlaczego Internet? Bo ten rynek wciąż się rozszerza, a sklepy tradycyjne zaatakowała plaga showroomingu – ludzie w nich oglądają, ale kupują w sieci. Oczywiście, bardzo popularne jest Allegro, ale klient bardziej wymagający przeważnie szuka sklepów internetowych – tam wszystko jest w jednym miejscu, przejrzyste i wygodne. Klik, klik i zamówione – na dmuchane.pl nawet bez rejestracji.

Czy Twoim zdaniem trzeba mieć doświadczenie w e-commerce, by postawić tego typu e-biznes?
Tak i nie. Doświadczenie zawsze jest atutem. Wiesz co działa, a czego należy unikać. Oszczędzasz wiele czasu, a twoje działania są bardziej finezyjne i pewne. Ale przecież nawet te sklepy, które obecnie mają wyrobioną markę, też kiedyś zaczynały i jakoś im się udało wybić. Jeśli jesteś kreatywny, masz w sobie mnóstwo determinacji i pasji, a do tego rozsądnie dobierzesz branżę i asortyment, może się udać. Tym bardziej, że wiedza „wisi” w Internecie.

Dmuchane.pl - strona główna

Ile trwało uruchomienie sklepu dmuchane.pl?
Dmuchane.pl powstało w 2008 roku. Samo wdrożenie sklepu od strony technicznej to najłatwiejsza część – trwała miesiąc. Jak się zna dobrych webdeveloperów, „postawienie” sklepu to banał. Trudność leży w budowaniu marki, planowaniu finansów, organizacji i asortymentu. To pochłania najwięcej czasu – w przypadku dmuchane.pl aż kilka miesięcy.

Dlaczego zdecydowaliście się na tak specyficzny asortyment?
Jesteśmy trójmiejską firmą. Morze jest dla nas ważne – zresztą, jak dla każdego, kto się tu wychował. Fajnie jest wiązać z nim swój biznesplan.

W jaki sposób radzicie sobie z sezonowością sprzedaży?
Sklep bazuje na stałej, doświadczonej ekipie, a kiedy „przygrzeje słoneczko”, zatrudnia pracowników sezonowych. To się u nas sprawdza.

Jakim budżetem dysponowaliście na początku e-handlowej działalności?
Dmuchane.pl zaczynało w dobrym momencie – kiedy polski e-commerce dopiero się rozwijał, dlatego nakłady nie musiały być aż tak duże. Teraz jest znacznie ciaśniej. To jest trudna i kapryśna branża, ale zależy, co chcemy osiągnąć. Żeby wypłynąć na szerokie wody, przydałoby się 400-500 tys., a najlepiej więcej. Jeżeli komuś wystarczy mały biznes dla niego i garstki pracowników, to oczywiście dużo mniej.

Czy zdecydowaliście się na gotową platformę sklepową czy stworzyliście własną?
Skorzystaliśmy z gotowej platformy, którą udoskonalamy pod swoje potrzeby. Sklep opiera się o KQS modyfikowany przez nas. To jest świetne narzędzie, jeśli zatrudniasz utalentowanych programistów. Słabe, jeśli szukasz czegoś podającego wszystko na tacy.

Ile zamówień pojawiło się w sklepie w pierwszym dniu/tygodniu po starcie?
Zero. Nie było zamówień ani w pierwszym dniu, ani tygodniu, ani nawet miesiącu. Sklep rozpoczynał działalność zimą, co było dość szalonym pomysłem, biorąc pod uwagę, że handluje basenami i artykułami dmuchanymi.

dmuchane2

Jakie działania marketingowe są najbardziej skuteczne w sklepie dmuchane.pl?
Nasze produkty z przyjemnością się używa, ale niespecjalnie się o nich mówi (trudno mi sobie wyobrazić zażartą dyskusję o basenach, materacach plażowych czy pontonach). To przekreśla dla nas niektóre metody, ale nakierowuje na inne. Nie łudzimy się, że ludzie będą się pasjonować naszym asortymentem. Nie zbudujemy społeczności wokół niego. Prowadzimy Facebooka i bloga na sklepie, ale one służą rzetelnemu informowaniu o produktach. Sprzedajemy dobrą zabawę i relaks, więc nasz klient nie może zagubić się przy wybieraniu produktu i jego użytkowaniu. Wszystko ma być proste, podane na talerzu. Oczywiście, staramy się docierać do ludzi, ale przede wszystkim liczymy na zadowolonych klientów. Satysfakcja to dobry marketing.

Jak prowadzicie sprzedaż hurtową?
Posiadamy przedstawicieli, którzy kontaktują się z hurtownikami. Współpracę negocjują także pracownicy sklepu – właściciele firmy i pracownik dedykowany obsłudze klienta strategicznego. Sprzedaż hurtowa to twardy orzech do zgryzienia, bo ma się do czynienia z bardzo wymagającym partnerem. Hurtowników traktujemy bardzo poważnie, oferując atrakcyjne ceny, dlatego pozostają z nami od lat.

Na co, Twoim zdaniem, należy zwrócić szczególną uwagę podczas zakładania i prowadzenia e-sklepu?
Na starcie liczą się głównie trzy elementy: koncepcja sklepu, interfejs sklepu i jego domena. Wszystkie muszą być proste i wyraziste. Jeśli nie potrafisz w dwóch zdaniach opisać swojego biznesu, znaczy, że nie masz pojęcia, co robisz. Jeśli dobierzesz trudną do zapamiętania domenę lub stworzysz nieintuicyjny układ sklepu, możesz przepaść w morzu sklepów (nawet mając ciekawą ofertę). Raz słyszysz „dmuchane.pl” i zapamiętujesz. O to właśnie chodzi.

Jednak żeby wybić się w Internecie nie wystarczy tylko szablon i domena – trzeba wytworzyć sklepowi markę. Trzeba wyróżnić się fajną otoczką i przyjazną obsługą, nadać sklepowi charakter. Właśnie ten etap wykańcza większość sklepów internetowych. Z kolei dmuchane.pl, moim zdaniem, przeszło go celująco.


Michał Nowakowski – zajmuje się marketingiem internetowym, social media i SEO. Na co dzień związany z różnymi sklepami internetowymi, w tym dmuchane.pl i krzeslabiurowe.com. Bloger, piszący na robmydobrze.pl o kreatywnym biznesie i utalentowanych twórcach. Miłośnik smutnej muzyki.

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

SEO sklepu

SEO sklepu (ang. Search Engine Optimization) to optymalizacja pod kątem wyszukiwarek. Działanie to ma na celu doprowadzenie sklepu do stanu, w którym będzie on jak najlepiej indeksowany przez wyszukiwarki oraz pojawi się jak najwyżej w SERP (ang. Search Engine Results Page – strona wyników wyszukiwania). Dostępność strony (ang. Accessibility) to taka konstrukcja serwisu, która pozwala na korzystanie z niego przez osoby niepełnosprawne (z wadami wzroku, słuchu, itp.) oraz umożliwia dostęp poprzez wolne łącza i urządzenia mobilne.

Pozycjonowanie na długi ogon (ang. long tail) to koncepcja, wedle której większe korzyści przynosi wysoka pozycja na dużą liczbę bardzo szczegółowych fraz, niż na kilka fraz ogólnych.

Pozycjonowanie na średni ogon to koncepcja pośrednia, wedle której wybierane są frazy bardziej szczegółowe (np. związane z nazwami podkategorii czy grup produktowych) niż w przypadku pozycjonowania fraz ogólnych.

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Sprzedaż online w USA może wzrosnąć do 434 mld dolarów w 2017 roku

emarketer-logo2Jak wynika z najnowszych prognoz eMarketera, sprzedaż detaliczna online w Stanach Zjednoczonych będzie rosnąć średnio o 14% rocznie w ciągu czterech najbliższych lat, osiągając wartość ponad 424,2 mld dolarów w 2017 roku . Największy wzrost odnotuje branża odzieżowa oraz elektronika – odpowiednio 17% i 15,3%.

Analitycy przewidują, że w bieżącym roku. sprzedaż e-commerce, wyłączając podróże i sprzedaż biletów, osiągnie wartość 258,9 mld dolarów – o prawie 15% więcej niż w 2012 roku (225,2 mld dolarów). Jednak roczne tempo wzrostu będzie nieco maleć wraz z kolejnymi latami: 14,6% w 2014, 14,2% w 2015, 13,6% w 2016 i 12,8% w 2017 – twierdzi eMarketer.

e-commerce w USA

Urządzenia mobilne będą odgrywać coraz większą rolę w generowaniu sprzedaży internetowej. eMarketer uważa, że zamówienia dokonywane przez smartfony i tablety stanowią obecnie 11% łącznej sprzedaży online i prognozuje, że ich udział wyniesie 25% w 2017 roku.

Do 2017 roku, największy wzrost w e-handlu będą napędzać produkty z branży odzież i akcesoria – 17,2% , natomiast sprzedaż komputerów i elektroniki wzrośnie w tym czasie o około 15,3%. Jak przewidują prognozy, w 2016 roku sprzedaż online w branży elektronicznej wyniesie 175 mld dolarów, czyli 45,6% całkowitej sprzedaży internetowej za oceanem. Daleko w tle znajdą się artykuły spożywcze, multimedia oraz zabawki i artykuły hobbystyczne.

eMarketer swoje prognozy oparł o dane historyczne z Departamentu Handlu USA oraz o dane i analizy z trendów e-commerce.

Źródło: Internet Retailer

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)