eKomercyjnie.pl

Pokaż Swój Sklep [PSS]: Tomasz Rutkowski, Fototapeta4u.pl

W wywiadach z serii Pokaż Swój Sklep (PSS) staramy się regularnie promować sklepy internetowe z różnych branż, zaś odpowiedzi naszych rozmówców przy okazji pomagają też osobom, które dopiero rozważają start w e-handlu. Wszystkich, którzy chcieliby opowiedzieć nam o swojej działalności zapraszamy do kontaktu z redakcją. Tym razem na pytania odpowiedział Tomasz Rutkowski, właściciel sklepu Fototapeta4u.pl.

Czym zajmowałeś się przed rozpoczęciem działalności w e-commerce?

Przez 10 – 12 lat zajmowałem się grafiką komputerową i reklamą. Pracowałem w kilku lokalnych drukarniach i agencjach reklamowych głównie jako grafik komputerowy, ale również jako „manager” czy „ten, który poradzi sobie z każdym zadaniem czy klientem”. Połowa tego czasu to praca w drukarni wielkoformatowej, gdzie od podszewki poznałem zagadnienia związane z reklamą wielkoformatową, technologie druku, materiały i podłoża, które dają nieskończenie szeroki wachlarz możliwości w zakresie reklamy czy dekoracji. Już wtedy w mojej głowie kiełkował pomysł na połączenie technologii druku wielkoformatowego z dekoracją wnętrz.

Dlaczego zdecydowałeś się na sklep internetowy?

To była trochę kwestia przypadku. Gdy w połowie 2008 roku w naszym kraju pojawił się kryzys, firmy zaczęły redukować etaty. Rok 2009 przywitałem z wypowiedzeniem posady w dłoni. Jako, że internet od zawsze był moim drugim „domem”, wybór dalszej drogi zawodowej był niejako oczywisty. Należało tylko znaleźć branżę, w której mógłbym się odnaleźć.

Skąd wziął się pomysł na taki asortyment? Dlaczego akurat fototapety? Czy sam je wykonujesz?

Pomysł na asortyment okazał się całkiem naturalną kontynuacją mojej dotychczasowej pracy czy moich doświadczeń. Połączenie druku wielkoformatowego z dekoracją wnętrz stało się faktem i tak powstał sklep oferujący fototapety produkowane na zamówienie. Konkurencja już wtedy była spora, ale miałem w sobie ogromną determinację by stworzyć sklep z rozpoznawalną marką.

Nie mam ambicji być producentem fototapet. Wysoką jakość naszych fototapet zapewnia jedna z najlepszych drukarni wielkoformatowych w tym kraju. Moją ambicją jest aby sklep Fototapeta4u.pl był najlepszym sklepem z fototapetami na zamówienie na polskim rynku. Mam też ambicję, żeby każdy klient był w 100% zadowolony z zakupionej fototapety, aby czuł się bezpiecznie, komfortowo i miał poczucie dobrze wydanych pieniędzy. Aby to osiągnąć, trzeba spełnić kilka kluczowych warunków m.in. zaoferować dobry produkt w dobrej cenie, zagwarantować bezpieczeństwo zakupów (wliczając w to gwarancję, że w razie jakichkolwiek problemów klient może liczyć na nasze wsparcie) a także rzetelną pomoc przed zakupem, choćby w wyborze materiału czy wzoru.

Czy długo szukałeś swojej niszy w e-commerce?

Nie. Jak mówiłem, dla mnie wybór działalności był naturalnym przedłużeniem mojej wcześniejszej pracy.

Ile czasu trwało uruchomienie sklepu?

Od podjęcia decyzji stworzenia sklepu do pierwszego zamówienia złożonego w sklepie minęło 4 miesiące. Pierwsza wersja sklepu była trochę „kanciasta” i staromodna, ale idea maksymalnego uproszczenia procesu zakupu była wdrożona od samego początku.

Czy zdecydowałeś się na gotową platformę czy stworzyłeś własną?

Sklep jest zbudowany w dość zaskakujący sposób, bo na platformie blogowej WordPress z zaimplementowanymi autorskimi rozwiązaniami służącymi do wyszukiwania grafiki czy w pełni samodzielnej konfiguracji zamawianej fototapety, począwszy od wyboru materiału, poprzez ustalanie wielkości aż po kadrowanie grafiki.

Jak wygląda proces zamówienia w Twoim sklepie? Ile fototapet zamawia przeciętny klient?

Proces zamówienia jest maksymalnie uproszczony. Zrezygnowaliśmy z niepotrzebnych gadżetów, które w założeniu powinny pomagać kupującemu, a w praktyce utrudniają decyzję, wydłużając sam proces zakupu lub co gorsza zniechęcając. Aby kupić fototapetę trzeba przede wszystkim wybrać odpowiednie zdjęcie. Tu pomocny jest czytelny podział zdjęć na kategorie oraz prosta wyszukiwarka. Przeglądanie zasobów rozpoczyna się już na stronie głównej sklepu, a każde zdjęcie można zapisać do własnej galerii „Ulubione”.

Następnym krokiem jest ustalenie parametrów fototapety, czyli: wielkość, rodzaj materiału i kadr zdjęcia. Trzecim i ostatnim krokiem jest wypełnienie prostego formularza w którym należy podać dane do wysyłki gotowej fototapety oraz ew. dane do wystawienia faktury. I to wszystko. Jako że jesteśmy sklepem „detalicznym” najczęściej jeden klient zamawia jedną fototapetę choć zdarza się, że klienci do nas wracają. Powracający klienci są dla nas ogromną radością bo oznacza to, że nam ufają.

Jak promujesz się w przypadku tego asortymentu?

Sklep jest promowany w wielu kanałach: wyszukiwarki, social media, portale tematyczne. Głównie skupiamy się na promocji w internecie, choć sporadycznie można o nas przeczytać również w periodykach drukowanych.

Jakie masz plany dotyczące rozwoju e-sklepu?

W tej chwili skupiamy się na budowaniu marki i zaufania wśród klientów. Także ciągle podnosimy jakość obsługi oraz samego produktu. Słuchamy naszych klientów bardzo uważnie i wychwytujemy uwagi czynione również „między wierszami”. Wiedza z tego wynikająca jest bezcenna i korzystamy z niej każdego dnia.

Co mógłbyś doradzić osobom, które dopiero rozważają otwarcie sklepu internetowego?

Hmm… Myślę, że przede wszystkim trzeba być bardzo, ale to bardzo cierpliwym i włożyć w pracę całego siebie. Inaczej nic z tego nie wyjdzie.

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zobacz kolejny artykuł

Jak (i ilu) fanów polski e-commerce angażuje na Facebooku? Fanpage Trends za listopad 2012

Firma SmartNet Research & Solutions, która stworzyła i rozwija usługę Sotrender (dawniej Fanpage Trender), przysłała najnowszy raport zawierający ranking najpopularniejszych fan-page na Facebooku oraz opisujący działania ich administratorów w listopadzie 2012 roku. Zobaczcie, jak w poprzednim miesiącu radziły sobie oficjalne profile witryn e-commerce oraz serwisów zakupów grupowych.

Wydarzeniem kategorii jest oczywiście allegrowy milestone z 18 listopada – największy fanpage e-commerce’owy odtrąbił bowiem osiągnięcie pułapu miliona fanów. Pogratulować. Skala jest niedościgniona, a jej konsekwencją jest to, że fan page zajmuje także wysokie miejsce w innych rankingach – Allegro jest na liście stron z najwyższą ilością osób zaangażowanych i najwyższym talking about. Owa ilość zaangażowanych osób to jednak zaledwie 1% całej społeczności. Wszystko ma swoje wady i zalety, a „dużo”, w przypadku social media, niekoniecznie może znaczyć „dobrze”. Bo przecież oczywiście ma być interaktywnie, a nie ilościowo.

Niemniej strony z samej góry listy marek gromadzących dookoła siebie tych najbardziej zaangażowanych fanów nakręcają ich postami opartymi o komendę emotikony, która najwyraźniej przeciętnemu użytkownikowi jawi się magią. „Kto widzi pingwina?” – czyli napisz nam w komentarzu i zobacz co się stanie. Efekt – 30 tysięcy komentarzy i wszyscy widzą pingwina. Magia. Czyli, że chyba „dobrze.

E-commerce jest także kategorią, dla której charakterystyczny jest swoisty paradoks – strony, które wrzucają 6-10 postów dziennie – dajmy na to www.stylowebutki.pl i level77.pl – osiągają efekt odwrotny od tego, jakiego by się rozsądny człowiek spodziewał. Nie notują bowiem odpływu fanów zirytowanych nadmiarem spamu, lecz właśnie biją takim działaniem rekordy interaktywności. Najwyraźniej sporo osób zniesie 9 postów marki w swoim newsfeedzie, jeśli ten 10-ty zaanonsuje promocję. Czyli w zasadzie „dużo”, a „dobrze”. Niemniej „dobrze” to też nie zawsze „jakościowo”.

Źródło: SoTrender

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zobacz kolejny artykuł

Ponad milion zamówień w sklepie ELECTRO.pl

Sklep internetowy ELECTRO.pl zrealizował milionowe zamówienie. Produktem, który stanowił milionowe zamówienie jest pralka marki Samsung. Jednakże to nie kategoria AGD, a telewizory z technologią 3D i LED oraz tablety wysuwają się w sklepie na prowadzenie jako główny trend w sprzedaży.

– To ważny moment w rozwoju sklepu, gdyż milionowe zamówienie udało nam się uzyskać już po 5 latach od rozpoczęcia działalności, a więc w dużo krótszym czasie niż innym dużym sklepom działającym w naszej branży – mówi Paulina Pilecka-Domin, kierownik marketingu w ELECTRO.pl.

Jak wynika z danych PBI, pod względem wydatków polskich internautów, rynek RTV/AGD/foto to (podobnie jak w USA) największa kategoria sklepowa w e-handlu. Miesięcznie przyciąga też największą liczbę internautów – ponad 6 mln realnych użytkowników (za badaniem Megapanel).

Ze względu jednak na dużą konkurencję cenową, branża RTV/AGD nie należy do najłatwiejszych. Jakim czynnikom ELECTRO.pl zawdzięcza swój dynamiczny rozwój?

– Realizujemy kilkanaście tysięcy zamówień miesięcznie, w szczytowym okresie przedświątecznym nawet kilka tysięcy dziennie. Dlatego zadbaliśmy o sprawną obsługę klienta: zapewniamy m.in. 28 linii telefonicznych, gotowych odpowiedzieć na wszelkie zapytania klientów, a łącznie za obsługę zamówień odpowiadają 73 osoby – mówi Paulina Pilecka-Domin. Sklep posiada także własne zaplecze magazynowe (16 tys. m²).

Potwierdzeniem jakości usług jest m.in. tegoroczna edycja raportu „Zakupy w sieci. Najlepsi polskiego e-handlu”, w którym ELECTRO.pl po raz kolejny zwyciężyło w kategorii „Mega-Sklepy”, dzięki m.in. dobrej ocenie wśród klientów.

– Będąc liderem zapewniamy naszemu klientowi najlepsze ceny w sieci, ale to nie wszystko. Bezpieczeństwo to dla większości kupujących najważniejszy czynnik w e-handlu i większość z nich skłonna jest opuścić witrynę sklepu, która nie wzbudzi ich zaufania. Dlatego oprócz konkurencyjnych cen gwarantujemy klientom także bezpieczne zakupy – mówi Paulina Pilecka-Domin. – Oferta ELECTRO.pl to ok. 20 000 pozycji dostępnych przez cały czas.

Źródło: ELECTRO.pl

Autor wpisu

Tagi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)