eKomercyjnie.pl

Prawo w ecommerce – pytania i odpowiedzi #6: Jakie dokumenty należy dołączać do zamówień wysyłanych do klientów w sklepie internetowym?

Pytanie: Czy sklep powinien dołączać do zamówień potwierdzenie zakupu w formie wydruku (jakaś specyfikacja czy list dla klienta)? Jakie informacje powinny znaleźć się na takim dokumencie?

Odpowiedź kancelarii prawnej:
Wszystko zależy od tego, w jakiej formie prowadzony jest sklep. Sklep powinien załączyć potwierdzenie nabycia danego produktu w formie paragonu, rachunku lub faktury VAT w zależności od rodzaju prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej. (…)

Wynika to z przepisów prawa podatkowego, zgodnie z którymi podatnicy prowadzący działalność gospodarczą mają obowiązek na żądanie kupującego lub usługobiorcy wystawić rachunek potwierdzający dokonanie sprzedaży lub wykonanie usługi.Podatnicy wystawiają rachunek nie później niż w terminie 7 dni, licząc od dnia wykonania usługi lub wydania towaru. Z kolei podatnicy VAT będący osobami prawnymi, jednostkami organizacyjnymi niemającymi osobowości prawnej oraz osoby fizyczne, wykonujące samodzielnie działalność gospodarczą, bez względu na cel lub rezultat takiej działalności, mają obowiązek wystawić fakturę.

Obowiązek ten dotyczy także dostawców towarów oraz świadczących usługi, zatem także podmioty prowadzący sklepy internetowe. Warto dodać, że podatnicy nie muszą wystawiać faktury osobom fizycznym nieprowadzącym działalności gospodarczej, chyba że te osoby tego zażądają. Nie dotyczy to jednak sprzedaży wysyłkowej z terytorium kraju oraz wewnątrzwspólnotowej dostawy nowych środków transportu.

Dodać należy przy tym zgodnie z art. 9 ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny o konieczności poinformowania kupującego o kilku rzeczach:

Art. 9. 1. Konsument powinien być poinformowany, przy użyciu środka porozumiewania się na odległość, najpóźniej w chwili złożenia mu propozycji zawarcia umowy, o:
1) imieniu i nazwisku (nazwie), adresie zamieszkania (siedziby) przedsiębiorcy oraz organie, który zarejestrował działalność gospodarczą przedsiębiorcy, a także numerze, pod którym przedsiębiorca został zarejestrowany,
2) istotnych właściwościach świadczenia i jego przedmiotu,
3) cenie lub wynagrodzeniu obejmujących wszystkie ich składniki, a w szczególności cła i podatki,
4) zasadach zapłaty ceny lub wynagrodzenia,
5) kosztach oraz terminie i sposobie dostawy,
6) prawie odstąpienia od umowy w terminie dziesięciu dni, ze wskazaniem wyjątków, o których mowa w art. 10 ust. 3,
7) kosztach wynikających z korzystania ze środków porozumiewania się na odległość, jeżeli
są one skalkulowane inaczej niż wedle normalnej taryfy,
8) terminie, w jakim oferta lub informacja o cenie albo wynagrodzeniu mają charakter wiążący,
9) minimalnym okresie, na jaki ma być zawarta umowa o świadczenia ciągłe lub okresowe,
10) miejscu i sposobie składania reklamacji,
11) prawie wypowiedzenia umowy, o którym mowa w art. 8 ust. 3.
2. Informacje, o których mowa w ust. 1, powinny być sformułowane jednoznacznie, w sposób zrozumiały i łatwy do odczytania.
3. Przedsiębiorca jest obowiązany do potwierdzenia konsumentowi na piśmie informacji, o których mowa w ust. 1, najpóźniej w momencie rozpoczęcia spełniania świadczenia.
4. Obowiązek określony w ust. 3 nie dotyczy jednorazowych świadczeń, które same są spełniane przy użyciu środków porozumiewania się na odległość i za które rachunek wystawia osoba fizyczna lub prawna, która w ramach swojego przedsiębiorstwa udostępnia co najmniej jeden środek porozumiewania się na odległość, dostępny dla konsumenta i przedsiębiorcy (operator środków porozumiewania się), z wyjątkiem jednak informacji, o których mowa w ust. 1 pkt 1.

Można tego dokonać pisemnie wraz z przesyłką, ale o wiele lepiej po prostu zamieścić te informacje na stronie sklepu (jak np. zrobił to merlin.pl: http://merlin.pl/HTML/inne/ustawa.html) lub w regulaminie sklepu. Osobiście polecam to drugie rozwiązanie, bo skoro klient musi zaakceptować regulamin sklepu, tworząc w nim swoje konto, to sprzedawca będzie miał pewność, że go o tym poinformował.


Odpowiedzi udziela kancelaria prawna Sebastian Wawrzyniak i Wspólnicy Spółka komandytowa z Poznania, Os. Zwycięstwa 14, 61-647 Poznań, biuro: Sadowa 32, 61-657 Poznań, kancelaria@swlex.pl, (61) 827-00-17. Świadczy ona usługi na rzecz podmiotów gospodarczych, w szczególności spółek prawa handlowego – start-upów, podmiotów branży e-commerce, funduszów inwestycyjnych, w branży przede wszystkim IT, nowych technologii, konsultingu, PR.


Odpowiedź była możliwa dzięki firmom: Dwiepaczki.pl (usługi kurierskie) oraz Speed-Up Group (inwestor).

Pozostałe wpisy z serii Prawo w ecommerce – pytania i odpowiedzi:

WAŻNE! Niniejsze odpowiedzi nie stanowią porady prawnej, konsultacji prawnej ani opinii prawnej, a mają jedynie charakter konsultacyjny. Wydanie porady prawnej, konsultacji prawnej lub opinii prawnej wymaga wnikliwej analizy stanu faktycznego, w tym dokładnego zakresu działalności przedsiębiorstwa lub osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą, a także uzyskania niekiedy informacji, które mają charakter tajemnicy przedsiębiorstwa. Mając na uwadze powyższe, spółka nie doradza żadnych zachowań zgodnych lub niezgodnych z treścią wpisu i informuje, że podjęcie lub niepodjęcie określonych działań w indywidualnej sprawie musi zostać poddane ocenie jedynie w przypadku oceny stanu faktycznego oraz prawnego dotyczącego tej sprawy. Ani spółka, ani serwis, na którym umieszczona zostaje odpowiedź nie składa żadnych zapewnień, wyraźnych czy domniemanych, co do rezultatów uzyskanych przez jakąkolwiek osobę lub podmiot w wyniku wykorzystania tejże odpowiedzi, w tym zapewnień o przydatności do określonego celu. W żadnym wypadku ani spółki, ani serwis nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za utratę korzyści lub szkody wtórne powstałe w wyniku wykorzystywania tychże odpowiedzi.

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zobacz kolejny artykuł

Rynek zakupów grupowych na koniec lata – raport

Autorem poniższego wpisu jest Jakub Brodewicz z agregatora ofert z serwisów zakupów grupowych GoDealla.pl.

Od dłuższego czasu jesteśmy świadkami niemal codziennych zmian w branży zakupów grupowych. Obserwujemy zarówno debiuty jak i nagłe upadki serwisów oferujących kupony zniżkowe. Co się wydarzyło w ciągu ostatnich trzech tygodni?

Zagranica

Cztery miesiące. Tyle trwały testy usługi FacebookDeals, która miała być pewną rewolucją i poważnym zagrożeniem dla Groupona. Firma oferowała kupony w pięciu amerykańskich miastach, a można było z nich skorzystać tylko jeśli określona liczba naszych znajomych również to zrobiła. Miał to być element społecznościowy, potencjalnie wyróżniający Deals na ciasnym rynku. Co ciekawe, usługa na dniach miała wejść do Polski, jednak na przełomie sierpnia i września pojawił się komunikat o zaprzestaniu działań.

Z dużymi problemami boryka się również Groupon. Na początku czerwca świat obiegła szokująca wiadomość – Groupon nie zarobił jeszcze ani dolara! Były to oficjalnie informacje wynikające z dokumentów złożonych przed Amerykańską Komisją Papierów Wartościowych (SEC). Wynikało z nich, że w 2010 roku Groupon zanotował stratę w wysokości 413,4 mln dolarów. Złożenie takich dokumentów było umotywowane deklaracją giełdowego debiutu, który miał mieć miejsce 5 września bieżącego roku. Jak już wiemy, tak się nie stało. Debiut został przełożony na bliżej nieokreśloną przyszłość a oficjalnym powodem przesunięcia są wahania
giełdowe, które mogłyby mieć negatywny wpływ na akcje firmy.

Warto również powiedzieć kilka słów o Google Offers. Od czerwcowego otwarcia minęło już kilka miesięcy i pomimo dobrego startu, serwis odnotował 23% spadek zysku w porównaniu z lipcem. Wszystko wskazuje na to, że Google nie bardzo się przejmuje takimi doniesieniami i dalej pracuje nad rozwojem swojej platformy sprzedażowej. Na oficjalnym blogu pojawiła się informacja o rozszerzeniu dostępności o kolejne pięć amerykańskich miast, co obecnie daje w sumie dziewięć. Jakby tego było mało, są plany na dosięgnięciekolejnych 27miast. Działacze Google pamiętają też o dość świeżym rynku europejskim, czego dowodem jest przejęcie niemieckiego serwisu DailyDeal, który po starcie w 2009 roku stwarzał realną przeciwwagę dla tamtejszego Groupona.

Firma z MoutainView dostrzega również potencjał w agregowaniu ofert. Po pierwszej, niezbyt udanej próbie w Hongkongu, Google otworzyło serwis agregujący w Chinach – Google Shihui. Według szacunków, w kraju „Niebiańskiego Smoka” działa około 4000 serwisów zakupów grupowych, tym samym nie dziwi wybór lokalizacji. Trzeba pamiętać, że na początku sierpnia Google przejęło amerykański agregator The Dealmap.

Polska

Polacy nie gęsi i u nas też się dużo dzieje. Dobra wiadomość jest taka, że mamy zdecydowanie więcej nowych serwisów, niż informacji o zamknięciach istniejących. Tylko w pierwszych trzech tygodniach września do agregatora GoDealla.pl zostało podpiętych 5 nowych serwisów. Są to: Dealowo, FanDeal, Eurobon, MainDeal i KupBon. Łącznie sąjuż 43 agregowane strony, co przekłada się na około 250 nowych ofertdziennie.

Kolejnym dużym wydawnictwem po Agorze i Ringier Axel Springer, które upomniało się o swój kawałek tortu grupowego jest Presspublica, wydawca m.in. Rzeczpospolitej, Życia Warszawy i tygodnika „Uważam Rze”. Serwis OKazje.rp.pl niespecjalnie różni się od pozostałych i tak naprawdę ewentualny sukces jest zależny od powodzenia wykorzystania potencjału marketingowego wydawnictwa.

Będąc przy dużych mediach nie można pominąć Grupy o2. Pomimo wieloletniego planu podboju rynku, który został przedstawiony w maju przy okazji startu serwisu Ruszaj.pl, strona została zamknięta kilka dni temu (link przekierowuje do serwisu Snobka.pl). Grupa o2 nie komentuje tej sytuacji, ale potwierdza zawieszenie.

Na koniec warto wspomnieć o ciekawym trendzie wśród polskich serwisów zakupów grupowych. Coraz więcej nowych stron wybiera wąską specjalizację, oferując kupony zniżkowe tylko i wyłącznie w jednym mieście. Dla przykładu, ostatnio pojawiły się GorzowskiGrupon i GrupowyKrakow.

Podsumowanie

Rynek zakupów grupowych zmienia się z dnia na dzień i trudno nadążyć za wszystkimi informacjami. Mimo głośnych upadków, nadal odnotowujemy coraz więcej startów nowych serwisów. W Polsce mamy ich już blisko 80 i jak pokazuje przykład naszych południowych sąsiadów, Czechów, gdzie jest ich około 200, to wciąż mało. Wspomniany tort smakuje coraz lepiej i jest coraz więcej zainteresowanych degustacją.

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zobacz kolejny artykuł

Hotprice ma być inne, niż wszystkie serwisy zakupów grupowych – wywiad

Dzisiaj oficjalnie wystartował serwis Hotprice.pl, który w założeniach swoich ma być powiewem świeżości na rynku zakupów grupowych (m.in. większa koncentracja na produktach, a nie usługach). Jako, że nie chcę powtarzać informacji prasowych opublikowanych z okazji debiutu (np. tutaj), przygotowałem dla Was wywiad z Ewą Kalicką, która kieruje całym projektem.

Krzysztof Bartnik (eKomercyjnie.pl): Rynek serwisów zakupów grupowych jest mocno obsadzony przez dużych graczy, w tym Groupon czy Citeam (Grupa Allegro). Jak chcecie się na nim wyróżnić?
Ewa Kalicka (Hotprice.pl): Zależy nam też by odwrócić „tradycyjną kolej rzeczy”. W zakupach grupowych to kupon wywołuje potrzebę. W Hotprice chcemy, by potrzeba szukała kuponu. Na platformie będzie wiele ofert z rozmaitych kategorii produktowych, które trwają dłużej niż kilka dni, a klient będzie przychodził i dobierał sobie kupony na produkty, które będzie mieć w koszyku i za chwilę zrealizuje konkrety zakup.

W naszym serwisie wprowadziliśmy rozwiązania, których nam brakowało w innych serwisach tego typu. Zaoferujemy dostęp do szerokiej gamy ofert promocyjnych, podzielonych na kategorie tematyczne i branże, tak żeby docierać z nimi do zainteresowanego konsumenta, a nie skupiać się na cyklicznym atakowaniu użytkowników niepotrzebnymi ofertami. Planujemy też rozdawać kupony gratisowe, czego nie zrobił wcześniej żaden gracz na tym rynku.

Od początku stawiamy na współpracę ze sklepami internetowymi, co w przypadku tradycyjnego modelu zakupów grupowych dla wielu sprzedawców było nieopłacalne. Z punktu widzenia marketerów jesteśmy, mówiąc w pewnym uproszczeniu, medium reklamowym z przełożeniem na mierzalne wyniki sprzedażowe.

Na czym Hotprice będzie zarabiać? Jakie prowizje od sprzedawców chcecie pobierać?
W Hotprice funkcjonować będą dwa rodzaje kuponów: płatne i bezpłatne. W modelu płatnym konsument (użytkownik platformy) nabywa kupon na zakup wybranego produktu. Kupon ma konkretną wartość (np. 200 zł), którą następnie konsument zrealizuje w sklepie przy zakupie (kupując dany produkt taniej o tę sumę) – oczywiście konsument płaci za kupon tylko część jego wartości (np. 10 proc.). Natomiast kupony bezpłatne trafia do rąk chętnych klientów za darmo, a wynagrodzenie Hotprice pobierane jest na zasadzie flat fee (stałą kwota ustalana przed rozpoczęciem kampanii). 

Czy oferty dostępne na Hotprice będą ograniczone w sposób znany z Groupona (tj. sprzedaż tylko przez kilka dni lub określona liczba bonów)?
Oferty będą dostępne do momentu wyczerpania wszystkich kuponów albo będą dostępne przez znacznie dłuższy okres (liczony w tygodniach, a nie dniach). Liczba kuponów musi być określona z góry, ponieważ jest to oferta limitowana.

Czy Hotprice to dobre miejsce do promocji ofert ze sklepów internetowych?
Tak. Mamy przygotowane specjalne API, które pozwoli w łatwy sposób zintegrować koszyk sklepu z naszym serwisem. Dzięki temu klient w łatwy sposób uzyska rabat poprzez wpisanie numeru kuponu w odpowiedni polu przy zakupie. Jeżeli sklep chce promować jedynie wybrany asortyment, przygotowaliśmy specjalną stronę, na której będą dostępne tylko produkty, na które obowiązuje kupon. Co ważne, oferta sklepów będzie dostępna tak długo jak będzie życzył sobie tego Partner.

Jak wygląda współpraca z Wami dla sprzedawcy? Jakie formalności i wymagania należy spełnić, żeby pojawić się na Hotprice?
Jedyne czego oczekujemy od Partnera, to chęć udostępnienia promocji. Wiadomo, że na konkurencyjnym rynku wszyscy muszą co jakiś czas organizować promocje, a nasza rola polega na informowaniu, gdzie taka promocja jest dostępna. Jesteśmy zainteresowani kolejnymi Partnerami z rozbudowaną siecią dystrybucyjną, najlepiej w całej Polsce. Funkcjonalności naszego portalu pozwolą sprawnie zorganizować taką kuponową akcję.

Jak będziecie promować oferty dostępne w serwisie? Standardowo (www, mailingi) czy planujecie coś jeszcze?
Planujemy wykorzystać wszystkie formy promocji. Współpracujemy z agencją PR, która będzie wspierała zwiększenie rozpoznawalności marki Hotprice. Nawiązaliśmy także współpracę z mediami branżowymi, które wspierać będą promocję naszej oferty.

Jak chcecie dotrzeć do świadomości internautów kupujących w sieci? Celujecie bardziej w użytkowników Groupona czy raczej tych, którzy serwisy do tej pory omijali serwisy zakupów grupowych?
Oczywiście użytkownicy Groupona są dla nas bardzo cenni i do niech również chcemy dotrzeć z naszą ofertą, licząc, że docenią i zauważą korzyść jaka płynie z wprowadzenia idei kuponów wartościowych. Chcemy też przekonać także tych wcześniej nieprzekonanych o tym, że zakupy promocyjne w sieci nie muszą budzić wątpliwości, co do faktycznej okazyjności zakupów. Na bieżąco porównujemy „promocyjne oferty” konkurencyjnych portali i szczerze mówiąc, nierzadko okazuje się, że ten sam produkt na Allegro ma niższą lub równie korzystną cenę.

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)