eKomercyjnie.pl

„Promowane oferty” na Skąpiec.pl – podsumowanie I półrocza 2012

Porównywarka cen Skąpiec.pl podsumowała pierwsze pół roku funkcjonowania nowego systemu promocji sklepów. Z danych serwisu wynika, że z opcji „Promowane oferty” skorzystało już prawie 350 sprzedawców internetowych, a liczba przekierowań do najaktywniejszych sklepów wzrosła nawet o 30%!

Dostęp do systemu „Promowanych ofert”, za pośrednictwem panelu administracyjnego, posiada każdy sklep współpracujący z porównywarką Skąpiec.pl. Sprzedawcy mają możliwość „licytowania” stawek za przejście internauty ze Skąpiec.pl na swoją stronę. Oferty trzech sklepów, które zadeklarowały najwyższą stawkę dla danej kategorii, wyświetlane są na specjalnie wyróżnionych pozycjach, tuż nad standardową listą ofert. Dzięki temu są one bardziej widoczne dla potencjalnych klientów.

Pierwsze efekty

W ciągu minionych sześciu miesięcy na przetestowanie nowej formy promocji zdecydowało się prawie 350 sklepów internetowych, a liczba ta systematycznie rośnie. Z danych Skąpiec.pl wynika również, że do tej pory sprzedawcy najchętniej uruchamiali kampanie promocyjne w działach „Komputery”, „Foto” i „AGD”. Najpopularniejszymi kategoriami okazały się monitory, tablety i aparaty, natomiast wśród artykułów gospodarstwa domowego – lodówki, pralki i ekspresy do kawy. Jaki budżet musiały przeznaczyć sklepy, aby ich oferta znalazła się na promowanej pozycji w jednej z popularnych kategorii? Średni koszt miesięcznej kampanii w przypadku notebooków to kwota ok. 3500 zł, aparatów cyfrowych – 3800 zł, 1700 zł dla telewizorów LED i ok. 1,5 tysiąca złotych dla kategorii „Lodówki”. Jeżeli chodzi o pierwsze efekty kampanii to są one zróżnicowane i uzależnione od aktywności sklepów oraz liczby promowanych produktów. W przypadku najaktywniejszych sprzedawców liczba przekierowań ze Skąpiec.pl wzrosła nawet o 30 procent, co przekłada się na zwiększenie przychodów sklepu.

Wnioski z kampanii

Pół roku funkcjonowania „Promowanych ofert” to przede wszystkim czas zapoznawania się sklepów z nową formą promocji swojej oferty. System ten po raz pierwszy dał bowiem sprzedawcom możliwość samodzielnego tworzenia kampanii, bez konieczności kontaktu z obsługą serwisu Skąpiec.pl. Właśnie ta automatyzacja procesu tworzenia kampanii promocyjnych oraz uproszczenie procedur, znajdują się na liście najważniejszych zalet systemu „Promowanych ofert”. Dzięki nim sklepy mogą na bieżąco kontrolować efekty swoich działań i modyfikować stawki w zależności od potrzeb oraz poczynań konkurencji. Mogą również w dowolnym momencie uruchamiać nowe kampanie w kolejnych kategoriach i intensywniej promować, np. artykuły sezonowe.

Źródło: Skąpiec.pl

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zobacz kolejny artykuł

Testy produktów zwiększają zaufanie do sklepu

Większość badań potwierdza, że konsument w sieci kieruje się trzeba głównymi wskaźnikami, kolejno są to: opinie znajomych (63%), opinie na forach internetowych (61%) oraz informacjami zamieszczane na specjalistycznych serwisach internetowych (46%) (źródło: „Stosunek Polaków do reklam”, Centrum Badań Nad Zachowaniami Ekonomicznymi dla serwisu poznajomosci.pl, 2010)

Wykorzystując tę wiedzę, Conrad Electronic już od pięciu miesięcy z powodzeniem wdraża kolejne odsłony swojego programu testów – Conrad Tester. Dotychczas w pięciu edycjach do rąk testerów trafiły 42 produkty. Do końca roku Conrad Electronic planuje zorganizować kolejne pięć edycji. W sumie 100 produktów zostanie przetestowanych przez użytkowników Forum Conrad, którzy zgłoszą swoją chęć wypróbowania sprzętu z oferty sklepu.

Kto testuje?

Conrad Electronic postawił na użytkowników zainteresowanych techniką. Specjalnie dla Programu Tester powstało Forum Conrad, które oprócz miejsca zgłaszania się do testów, jest również miejscem wymiany opinii o produktach, technice, a także miejscem, w którym każdy użytkownik może bezpośrednio skontaktować się ze sklepem.

Poprzez promocję testów różnymi nośnikami (mailing, Facebook, G+, reklamy bannerowe itp.) użytkownicy serwisu oraz klienci sklepu są zapraszani do jego aktywnego współtworzenia. Ci, którzy wykażą zainteresowanie są wybierani na testerów. Po okresie testowania mają możliwość zatrzymania produktu dla siebie za symboliczną złotówkę.

Program Tester doceniony przez użytkowników i ekspertów

Dzięki programowi Conrad Tester, sklep zwiększył zasięg grupy docelowej oraz wzmocnił swój wizerunek sklepu dbającego o klientów i wysoką jakoś obsługi. Wyszedł bowiem z założenia, że najlepszą oceną jakości produktów prezentowanych w sklepie jest opinia samych użytkowników. Przyglądając się wykonanemu przez obiektywną osobę testowi, realnym fotografiom i filmikom ukazującym rzeczywiste zachowanie produktu, łatwiej podjąć decyzję o chęci jego posiadania.

Sklep został również doceniony w raporcie Kryształy Symetrii plasując się w TOP10 najbardziej innowacyjnych stron e-commerce w Polsce. W uzasadnieniu Jury czytamy: „Na uwagę zasługuje również wynagrodzenie zniżkami za zapisywania się na newsletter czy darmowe produkty w zamian za stworzenie przez użytkownika rozbudowanej recenzji/testu.” (źródło: http://www.krysztalysymetrii.pl/). Jak sam sklep sugeruje na swoim blogu: To jeszcze nie koniec!

Źródło: Conrad Electronic

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zobacz kolejny artykuł

Dla nas najważniejsi są ludzie – wywiad z Łukaszem Kozłowskim, SKLEP-PRESTO.PL

Od jakiego towaru swoją przygodę z handlem elektronicznym zaczynał SKLEP-PRESTO.PL, jakie generuje przychody i dlaczego jego właściciele zdecydowali się na uruchomienie tradycyjnej placówki – z Łukaszem Kozłowskim, Marketing Managerem sklepu, rozmawia Krzysztof Bartnik.

Krzysztof Bartnik (eKomercyjnie.pl): Sklep-Presto.pl wystartował w 2004 roku. Jak wyglądały początki Waszej działalności?

Łukasz Kozłowski (Marketing Manager SKLEP-PRESTO.pl): Podobnie, jak bardzo wielu biznesów internetowych w Polsce – na Allegro. Potem była dosyć udana ewolucja do solidnego e-commerce’u ze sprawdzonym modelem biznesowym. Po drodze jeszcze zaliczyliśmy parę zmian strony głównej, oprogramowania, a nawet asortymentu. Bo na samym początku, Sklep-Presto.pl nie oferował produktów z kategorii sport i turystyka, ale sprzęt fotograficzny.

Jako jedni z pierwszych na rynku zaczęliście komunikować się sloganem „Bezpieczne zakupy on-line 24h” zamiast po prostu „sklep sportowy”. Skąd taki pomysł?

Powoli się z tego sloganu wycofujemy, bo wszyscy zaczęli go używać i się nieco zużył. Kiedyś, bardzo dawno temu (parę lat temu), o wiarygodności sklepu świadczyły plakietki. My bardzo wcześnie dostrzegliśmy, że nie te plakietki świadczą o nas, ale nasza praca. Poza tym, pracując nad hasłem reklamowym zawsze myślisz, co tak naprawdę może Cię wyróżnić na rynku. Nas wyróżnia to, że jesteśmy stabilnym i bezpiecznym sklepem internetowym. Ale wyróżników jest więcej. Co będzie dobrym hasłem? Na to zawsze się złoży wiele czynników.

W 2009 roku mieliście ponad 7,6 mln zł przychodów, a w 2010 roku przekroczyliście 10,8 mln zł. Czemu zawdzięczacie tak dobry wzrost? Rośniecie razem z całym rynkiem?

Rośniemy z rynkiem, a jakże. Ale mamy także swoje sekrety. Jednym z nich są nasi handlowcy. Lata, kiedy robiliśmy duże skoki rozwojowe, to były momenty, kiedy ich praca trafiała lepiej w potrzeby naszych klientów.

Czy możesz ujawnić wyniki za 2011 rok?

Tak, nasze obroty wyniosły około 12 mln zł. Zyski są podobne do wcześniejszego roku, ponieważ część z nich przeznaczyliśmy na inwestycje, a nie na zwiększanie magazynu i sprzedaży.

Ile osób pracuje aktualnie w PRESTO? Czym się zajmują?

Aktualnie w PRESTO pracuje około 30 osób. Nie mamy własnych kurierów i nie produkujemy sprzętu. Poza tym robimy wszystko sami: reklamę, mechanizmy sprzedażowe, pozyskiwanie informacji z rynku, obsługę klienta, magazyn, copywriting, fotografie, itd.

Które procesy uważasz za kluczowe w funkcjonowaniu dobrego sklepu internetowego?

Kiedyś mi się wydawało, że towar jest najważniejszy, potem, że reklama, potem, że obsługa klienta… Prawda jest taka, że na każdym etapie firmy określony aspekt jest najważniejszy, ale z czasem ich ważność bardzo się do siebie zbliża. Teraz dla nas najważniejsi są ludzie. Kapitał ludzki i ich zaangażowanie. Widzę dokładnie, gdzie możemy robić duży krok do przodu dzięki ludziom.


To, że Wasz BOK pracuje w dni robocze do godziny 22.00, to istotna przewaga konkurencyjna? Klienci docenili wydłużone godziny kontaktu?

Pytasz, czy zamykamy połowę sprzedaży po 18? Przedłużenie czasu pracy BOK-u uwiarygodniło nas nieco. Czy klienci to docenili? Trudno powiedzieć. Nie jest to najważniejszy moment codziennej pracy w biurze obsługi klienta, ale że serwujemy klientom obsługę „live” w najważniejszym momencie zakupowym każdego dnia.

Na początku czerwca zdecydowaliście się na uruchomienie dużego sklepu stacjonarnego w Krakowie. To pomysł na wyjście z internetu do offline? Czy raczej budowa marki i zaplecze dla e-sklepu?

Zaplecze nie. Budowanie marki? Zdecydowanie tak. Chcieliśmy pokazać klientom, ale także kontrahentom i dostawcom, że z nami mają świetne perspektywy rozwoju. Zwłaszcza w czasach kryzysu wydaje nam się, że to jest naprawdę ważne.


Jak jeszcze promujecie swoją markę i sklep internetowy? Z jakich narzędzi marketingowych (AdWords, Facebook, itp.) warto korzystać, a których lepiej nie ruszać?

Każde narzędzie da się dobrze wykorzystać. Recept uniwersalnych nie ma, chociaż na pewno trzeba dobrze dobrać narzędzie reklamowe do modelu biznesowego i momentu rozwoju klienta i firmy. Mieliśmy sklep na Facebooku i dużo pracy w niego włożyliśmy, a okazał się klapą – w momencie naiwnej wiary, że zaczyna się era f-commerce. Teraz bardzo ostrożnie inwestujemy w społeczności, a jasno mogę powiedzieć, że Facebook nam się opłaca i rozwija w takim kierunku, w jakim chcemy. Oczywiście trzeba mieć pokorę dla Google (SEO i SEM) – to może być potężny wróg i przyjaciel na rynku.

Nie mogę dać prostej rady, z czego warto korzystać, ale mogę powiedzieć z pełną odpowiedzialnością, że nie ma narzędzia promocji niezbędnego w Internecie. Z każdego można zrezygnować. To wbrew pozorom ważna informacja dla każdego startującego w e-commerce.

Sklep stacjonarny wyróżnia się jasnoniebieskimi barwami, a online’owy SKLEP-PRESTO.pl ma inne barwy. Czy to oznacza, że planujecie przygotować nowe szaty tego ostatniego?

Tak. Powoli przygotowujemy się do zmiany barw. Nasi klienci już niedługo będą się cieszyć nowymi kolorami i nie tylko nimi.

Centrum Dystrybucji dla Sportu ORTENS to pomysł na dalszy rozwój Waszego biznesu?

Tak. Ale to pomysł trudniejszy, niż nam się początkowo wydawało. CDS, przygotowanie sklepu stacjonarnego, mniejsze projekty marketingowe oraz ciągła praca nad back-endem sklepu kosztowało nas w zeszłym roku bardzo dużo energii. Niezależnie od tego, kierunek B2B to także jest pole, w którym chcemy walczyć o wysokie lokaty.

Jak ze swojej perspektywy oceniasz polski rynek e-handlu? Zmierzamy w dobrym kierunku?

A jaki jest zły kierunek? Prawda jest taka, że w tym momencie każdy kierunek rozwoju to jednak rozwój. Wszyscy się dużo uczymy, bo cały czas odkrywamy jeszcze ziemię niczyją. Przejęcia, działalność funduszy, zmiany u dużych graczy, przepływ pieniędzy – to jest świetny kierunek i bardzo ciekawy czas na tym rynku.

Z jakimi wyzwaniami musimy się teraz zmierzyć jako branża?

Dla nas (średniego gracza) trudna może być konsolidacja rynku, ale także apogeum wojny cenowej. Wyzwania dla rynku? Kwestie prawne, czyli rola UOKiK w kształtowaniu naszej codzienności….

Łukasz Kozłowski – Marketing Manager www.Sklep-Presto.pl. Tester wszystkich nowych
rozwiązań e-commerce’owych twardo stąpający po ziemi konwersji. Przez większość czasu
zanurzony w systemach analizujących sprzedaż, ruch i zachowania konsumentów.

Powyższy artykuł pochodzi z Magazynu eKomercyjnie #11. Zapraszamy do przeczytania całego numeru!





Autor wpisu

1 komentarzy do tekstu

  1. Ciekawe jak dynamicznie rozwija się firma, chętnie zobaczyłbym kolejny wywiad z porównaniem danych!

    Odpowiedz ↓

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)