eKomercyjnie.pl

Segmentacja klientów w e-sklepie. Dlaczego warto ją przeprowadzić?

segmentacjaZastanawiałeś się kiedyś kim jest klient Twojego sklepu internetowego? Poza szczątkowymi danymi, które potrzebujesz do wysyłki, próbowałeś analizować jak to się stało, że w Twoim e-biznesie złożyła zamówienie pięćdziesięcioletnia pani Ala z małej wsi czy młody biznesmen z Poznania? Widocznie te wszystkie osoby połączyła dana potrzeba – potrzeba posiadania określonego produktu. Dzieli ich wszystko – wiek, płeć, miejsce zamieszkania i preferencje. Tobie, jako właścicielowi e-biznesu, powinno zależeć przede wszystkim na tym, by zadowolić swoich klientów. Ale czy jesteś w stanie dotrzeć do każdej grupy konsumentów? Tu z pomocą przychodzi segmentacja klientów, bo przecież każdy z nich ma swoje ulubione preferencje.

Poznaj swojego klienta

Jeśli Twój sklep internetowy jest bardzo niszowy i trafia do dwóch, może i trzecg grup, to jeszcze nie jest tak trudno dobrać metody promocji i pozyskiwania kupujących. Schody zaczynają się, gdy asortyment dociera do pięciu, a nawet i większej liczby segmentów, bo często dzieje się tak, że są one po prostu bardzo różne.

Inne preferencje ma młody człowiek, inne starszy. Inne singiel, a inne np. świeżo upieczona mama. Jedna grupa zwróci uwagę na przejrzysty wygląd strony, a inna na certyfikaty zaufania. Dla jednych istotna będzie cena – dla innych wartości dodane, np. bezproblemowa wysyłka. Bardzo ważnymi grupami są również klienci jednorazowi (bo z jakiegoś powodu nie wracają) i ci lojalni.

Segmentacja klientów dużo powie Ci o Twoim przedsiębiorstwie. Dzięki dobrze przeprowadzonej będziesz mógł określić swoją grupę docelową, czyli taką, która przynosi Ci największe zyski. Grupa docelowa umożliwi również dobranie odpowiednich metod marketingowych, uzupełnienie oferty oraz przygotowanie strony internetowej ściśle pod oczekiwania. Tylko jak to zrobić?

Nim zaczniesz, sprawdź co już wiesz

Twoim sprzymierzeńcem są wszystkie analizy i raporty, które definiują „zachowania konsumenckie” klientów.

Kobiety na przykład dużo więcej czasu poświęcają na porównywanie towarów, szukanie rekomendacji i super ofert. Chcą oszczędzać zarówno czas, jak i pieniądze. Do zakupów podchodzą rozsądnie, unikają presji czasu. Lubią należeć do „wspólnot” i szukają pomysłów i inspiracji.

Mężczyźni natomiast często działają chaotycznie i pod wpływem impulsu. Lubią wydawać pieniądze i częściej korzystają z urządzeń mobilnych. Osoby starsze cenią bezpieczeństwo i preferują wysyłkę za pobraniem.

A nastolatkowie? Oni są pokoleniem, które szybko i brutalnie reaguje na nudę. Chcą innowacji!

Ale to przecież nadal nie wszystko. Każda z tych grup ma swoje podgrupy (na przykład młode mamy mogą robić zakupy pod presją czasu). Ogólne badania na temat zachowań konsumentów dają Ci pewne wskazówki i obraz, ale przede wszystkim powinieneś bazować na swoich doświadczeniach, na bazie swoich klientów.

ststystyki ogladalnosci

Niektóre informacje dostajesz od ręki: płeć, miejsce zamieszkania i przede wszystkim preferencje. Znajdziesz je w tym, na co dany klient się decyduje, na co zwraca uwagę, ile czasu spędza na stronie, o jakiej porze. Dowiesz się również jakie wybiera metody opłacania i jakie formy przesyłki mu pasują. To już sporo informacji.

Ważne jest również to jak do Ciebie trafia: czy przez wyszukiwarkę, czy za pomocą social mediów, a może jeszcze inaczej? Ale dobrze jest, by poznać swojego klienta jeszcze bardziej. Oczywiście nic tak nie odrzuca od rejestracji w danym sklepie, jak dziesiątki rubryk, które należy wypełniać. Jednak możesz zaproponować inne metody. Może to być np. prosta ankieta, którą wyślesz newsletterem lub która znajdzie się na stronie, czy w panelu.

mapa

Jak przeprowadzić segmentację?

Segmentacja powinna się składać z czterech etapów, które pozwolą na sprawdzenie, jacy klienci kupują w twoim sklepie. Etapy te to:

  • badanie pierwotne – możesz przeprowadzić je na reprezentatywnej grupie klientów lub na wszystkich osobach kupujących. Im więcej konsumentów wypowie się na temat zakupów w Twoim sklepie, tym większą ilość danych otrzymasz, a to właśnie one są kluczem do Twojego sukcesu. Badanie pierwotne ma na celu zebranie informacji na temat motywacji, nastawienia i zachowań zakupowych. To badanie powie nam dlaczego klient przyszedł do nas i co spowodowało, że kupił u nas produkt. Dzięki tym wywiadom lub ankietom uzyskamy kwestionariusz zawierający ocenę poszczególnych cech produktu, obsługi, działań około produktowych itd. Ankiety te dają dużą wiedzę na temat procesu sprzedaży, dostawy, ceny, a nawet strategii marketingowej;
  • analiza wywiadów – to drugi ważny etap segmentacji. Analizę przeprowadza się jedną z wybranych metod ilościowych. Odpowiednie „przesianie” danych pozwala nam przeprowadzić podział na grupy wszystkich naszych respondentów;
  • grupowanie respondentów – polega na tworzeniu zbiorów klientów posiadających te same cechy, np. wiek, płeć, dochód wykształcenie, ale także ilość zamówień, czy średnia wartość koszyka. Grupy te warto nazwać, aby w łatwy sposób móc je odróżnić;
  • przygotowanie strategii – gdy już poznasz swoich klientów, wiesz do jakich grup się zaliczają, to wybierz te 3-4 największe i najważniejsze, te, które mogą generować największy zysk i spersonalizuj działania marketingowe pod te osoby.

O co możesz zapytać? Ważne mogą być dane demograficzne (wiek, płeć, stan cywilny), ekonomiczne (zawód, dochód), geograficzne (miejsce zamieszkania, klimat) oraz społeczne (zainteresowania, osobowość). Te wartości pozwolą Ci obrać odpowiednią strategię marketingową i przy okazji pomóc w uzupełnieniu produktów, bądź też oparciu się na konkretny asortyment, według oczekiwań.

Segmentacja klientów w e-handlu jest o tyle ważne, że pozwala poznać ich potrzeby, ale też i nawyki. Dużo też powie Ci o „kondycji” Twojego biznesu: czy masz dobrze zaprojektowaną stronę, czy proces zakupowy jest prosty i kompletny, czy opisy i zdjęcia satysfakcjonują klientów. Umożliwi Ci ona również odpowiednie żonglowanie budżetami na promocję, marketing i reklamę w taki sposób, by pozyskać jak najwięcej korzyści, czyli dochodów.

Ale uważaj – w przypadku wielu grup klientów największym zagrożeniem jest rozproszenie uwagi. Jeśli chcesz dotrzeć do szerszego segmentu nowych klientów pamiętaj, by nie zaniedbać starych i tych lojalnych, szczególnie, gdy stanowią oni sporą grupę. Bo ile warto ryzykować dla kilku nowych klientów?

tabelka segmentacja

Analizy i raporty są pomocne w segmentacji

Zanim zdecydujesz się na konkretną strategię, przeanalizuj te dane, które masz. Nie ma się co łudzić, że wszyscy Twoi klienci ochoczo wypełnią ankietę, ale możesz ich do tego zachęcić (np. dając rabat). Gdy już poznasz „metrykę” w grupie, to dowiesz się kim klienci są, jakiej są płci, jakiego wieku, skąd pochodzą i jakie są ich zachowania konsumenckie.

Masz sporo zamówień wieczorami i jeszcze później? Wysyłaj mailingi po południu. A może jakaś nocna wyprzedaż? Masz sporą grupę osób, które robią zakupy przez urządzenia mobilne? Zainwestuj w aplikację na smartfony i tablety. Niech segmentacja Twoich klientów będzie dla Ciebie impulsem do ulepszania jakości Twojego e-biznesu, a przy okazji dzięki niej otrzymasz sporo informacji.

Segmentacja klientów to element niezbędny. Potrzebujesz jej by określić swoją grupę docelową, bo czasami może ona odbiegać od tej, na którą się nastawiasz. Jednak pamiętaj, by skupiać się na tych segmentach, które przynoszą Ci korzyści. Staraj się dbać o wszystkich klientów, gwarantując im możliwie jak najwyższą jakość obsługi, ale pamiętaj, że nie dasz rady w 100% zadowolić każdej grupy. Warto jednak do tego dążyć.

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Opóźnienia w dostawach – jak sobie z nimi radzić?

czasDziś zajmiemy się kolejnym sporym problemem, który prędzej czy później dopada większość e-przedsiębiorstw, nie wspominając już o tym, że spora grupa e-klientów po prostu się z nim spotkała. Opóźnienia w dostawach często mogą być początkiem końca i gwoździem do e-commerce’owej trumny, który potrafi położyć niejedną firmę…

Wydawać by się mogło, że najtrudniejszym elementem handlu internetowego jest pozyskanie klienta, który z jakiegoś powodu przebrnął przez naszą konkurencję i trafił do nas. Jeśli cała procedura związana z realizacją zamówienia odbędzie się bez problemów – obie strony będą zadowolone. Gorzej, gdy przeszkoda faktycznie się pojawi i to po naszej stronie. Opóźnienia w dostawach to problem niestety popularny, z którym trudno walczyć przy pomocy jednej recepty, ale nad którym trzeba pracować, bo potrafi zszargać opinię nawet najlepszego biznesu.

Właściciele wielu e-sklepów sami mogą mieć do siebie „pretensje” – rozpuścili bowiem swoich klientów do granic przyzwoitości, stając na rzęsach, by zadowolić ich na 100%. Czy to jest możliwe? Cóż, wystarczy wziąć kilka pierwszych z brzegu przykładów. A to nie podoba się komuś metoda promocji, a to niezbyt ładny szablon strony, paczka mogłaby być jakoś lepiej zapakowana, nie wspominając już o tym, że skoro ktoś zamówił towar w piątek o 19, to dobrze by było, gdyby paczka przyszła do niego w sobotę rano…

Niestety, e-klient stał się bardzo wymagającym konsumentem. Chce mieć wszystko i to najlepiej za najniższą możliwą cenę. Jego wymagania względem każdego sklepu są takie same. I z jednej strony możemy współczuć właścicielom sklepów, że ciągle muszą oni trzymać rękę na pulsie, ale z drugiej – wszyscy na tym zyskamy.

Dlaczego towar nie przychodzi na czas?

Wszystkim, niezależnie po której stronie e-sklepu stoją, zależy na szybkiej i sprawnej obsłudze. Klient chce mieć u siebie paczkę w możliwie jak najkrótszym czasie, a właściciel chce po prostu dobrze zrealizować zamówienie. To, w jaki sposób ten proces zostanie przeprowadzony, sporo mówi o kompetencjach i rzetelności firmy, o obsłudze, o jakości systemu, na jakim jest postawiony dany sklep.

Jeżeli chcesz zatem zminimalizować ilość problemów i frustracji, pamiętaj o trzech, niebywale ważnych informacjach, które wręcz musisz zamieścić na stronie. Są to informacje dotyczące:

  • ilości produktów, czyli po prostu stany magazynowe. Dlaczego nie warto rezygnować z tego modułu? Grasz ze swoim potencjalnym klientem w otwarte karty, dając mu od razu informację, czy masz dany produkt, czy nie. Jeśli tak – składa on zamówienie. Jeśli nie – albo czeka na dostawę, albo szuka gdzie indziej. Warto też wspomnieć o tym, że na wielu kupujących „presja” związana z czasem lub właśnie dostępnością działa mobilizująco, przez co podejmują decyzje zakupowe szybciej, zwykle na korzyść;stan magazynowy
  • czasu realizacji zamówienia, na ogół od 24 do 48 godzin, od momentu, kiedy paczka przejdzie przez kolejne etapy: przyjęcie zamówienia, zaksięgowanie płatności, kompletowanie przesyłki i wysyłka. Wiele sklepów po każdym etapie wysyła do swojego klienta maila/smsa. Ma to swoich zwolenników, którzy lubią mieć rękę na pulsie, ale też przeciwników, którzy uważają to za spam. Bardzo często to właśnie tu pojawiają się opóźnienia, szczególnie gdy właściciel sklepu nie ma danego towaru na stanie magazynowym, gdy czeka na dostawę. Chcąc uniknąć nieprzyjemnych sytuacji – kontaktuj się z klientem. Najważniejsza jest informacja – jej brak jest dla kupującego bardziej denerwujący, niż samo opóźnienie;westwing
  • czasu oczekiwania na przesyłkę (zależnie od firmy dostarczającej) – po nadaniu paczki warto również wysłać kupującemu wiadomość, np. z numerem listu przewozowego, numerem kontaktowym do firmy kurierskiej oraz z informacją kiedy towar powinien znaleźć się u zamawiającego. W przypadku przesyłek krajowych mniej więcej wiemy: kurierzy do 24 godzin, paczki nadane pocztą od 1 do 3 dni. Jeśli jednak Twój towar idzie z zagranicy, czas ten może się wydłużyć, co warto również zaznaczyć.

czas dostawy
Każdy z tych elementów od razu mówi potencjalnemu kupującemu czy w ogóle warto zabierać się za złożenie zamówienia. Jeśli widzi, że stan magazynowy danego produktu jest spory, że czas realizacji wynosi maksymalnie 24 godziny i ma możliwość wyboru kuriera, który świadczy swoje usługi również do jednej doby, to wie, że do 2-3 dni powinien mieć paczkę u siebie.

A teraz sprawdźmy inną sytuację: pod produktem nie ma podanego stanu magazynowego. Właściciel musi go zamówić, co w najlżejszym przypadku wydłuża proces zamówienia o 1-2 dni. Kupujący ma nadzieję, że zostanie obsłużony szybko, a tu okazuje się, że czas realizacji wynosi 10 dni. Wiecie, że to nadal się zdarza? Ta praktyka szczególnie popularna jest w portalach aukcyjnych. Z przesyłki, która mogła „iść” 3 dni, robią się dwa tygodnie. Czy taki klient wróci? Bardzo wątpliwe.

Trzeba grać fair i nie ukrywać, że towary, szczególnie te pod zamówienie, nie pokonają w ciągu doby trasy np. z małej fabryki bibelotów we Włoszech do Polski. Czas czekania na zamówienie może trwać od kilku tygodni, do nawet 2 miesięcy. Jeden z najpopularniejszych klubów zakupowych, który oferuje asortyment do dekoracji domu, dostarcza swoje produkty właśnie do 6-8 tygodni, ale „kupuje” swoich klientów innymi elementami: dużo niższą ceną, świetnymi produktami, dbałością o każdy detal i możliwością zdobywania wiedzy i inspiracji. Skoro jest na kilku europejskich rynkach i również u nas zyskał uznanie, to widocznie da się. Ale tu nie ma miejsca na żadne niedomówienia.

Pamiętaj o procedurach

Co jest ważne: opóźnienia się zdarzają. Zdarzają się w tych najmniejszych sklepach, gdzie wydawać by się mogło, że wysłanie kilku przesyłek w ciągu dnia nie powinno być problemem, ale zdarzają się też w tych ogromnych przedsiębiorstwach. Powodów może być wiele. Najczęściej dotyczą one:

  • braku towaru – dlatego ważne jest podawanie stanów magazynowych, odpowiednie procedury logistyczne, jak np. wcześniejsze zamawianie danego towaru u dostawcy bądź też posiadanie alternatywnych źródeł z danymi produktami – przydają się, gdy jedno zawiedzie;
    problem
  • przeoczenia danego zamówienia – zdarza się szczególnie podczas „gorących dni”, kiedy w firmie nadawanych jest wiele paczek itp. W takim wypadku należy niezwłocznie skontaktować się z kupującym. Oczywiście musimy być świadomi, że po drugiej stronie będzie osoba, która „nie może dłużej czekać”, „potrzebuje dany produkt na prezent”, „musi go mieć do jutra”. Wtedy warto zaproponować odpowiednie rozwiązanie: jeśli klient zamówił paczkę z wysyłką pocztową, może warto zastąpić ją kurierską, odbiorem osobistym albo nawet dostarczeniem jej, tak jak zrobił to właściciel pewnego sklepu, który przejechał 180 km, by dostarczyć paczkę na czas;
    180km
  • brak kredytu kupieckiego lub też minimum logistyczne, które trzeba założyć, zanim w ogóle dostanie się produkty, mogą spędzać sen z powiek wielu właścicieli – tu również przyjadą się alternatywne źródła. Często jest tak, że zarobimy mniej, decydując się na innego dostawcę, ale nie narazimy przez to całej firmy na burzę, którą potrafi rozpętać nawet jeden niezadowolony klient;
  • źle zaplanowane akcje promocyjne. Jeśli przy pomocy beauty blogerki, która ma ogromny posłuch wśród swoich fanek, zaczynasz promować np. dany lakier do paznokci, to zgromadź odpowiednią ilość. To samo dotyczy wielkich wyprzedaży. Planując sporą akcję warto zabezpieczyć się na każdym polu: od taśmy pakunkowej, przez towar, po odpowiednią liczbę pracowników – tak, aby żadna paczka nie zaginęła, nie została wysłana.

Przede wszystkim reaguj

Jak sobie poradzić z opóźnieniem z dowolnego powodu? Najlepiej nie dopuszczać do takich sytuacji, ale gdy już ma ona miejsce, to trzeba działać natychmiastowo. Reaguj. Napisz maila, szukaj rozwiązań, gaś pożar w zalążku. I pamiętaj, że nie możesz przerzucić odpowiedzialności za nieterminową wysyłkę. Więcej o niedozwolonych klauzulach przeczytasz m.in. tu (https://www.ekomercyjnie.pl/klauzule-niedozwolone-w-regulaminach-sklepow-internetowych-sierpien-2014/).

empik

Niezależnie, czy opóźnienie wynika z problemu wewnętrznego, czy zewnętrznego – to tylko od Ciebie zależy, czy kupujący mimo to zostanie z Tobą, czy odstąpi od zamówienia. Nie ma jednego sprawdzonego sposobu na ten problem, ale jest kilka pośrednich, których wdrożenie pomoże Ci nie dopuszczać do takich sytuacji. Logistyka w sklepie internetowym to bardzo ważna dziedzina, bo obejmuje ona szereg innych elementów, które są związane z magazynowaniem i zaopatrzeniem sklepu. Jeśli zdarzy Ci się opóźnienie – to po prostu działaj: łap za telefon, pisz maila. Przeproś, zaproponuj rozwiązanie, a jeśli możesz sobie na to pozwolić – dorzuć kupon rabatowy, jako formę rekompensaty. Pamiętaj, że jeśli opóźnienia będą nagminne, to mocno podważone zostaną Twoje kompetencje, takie jak jakość obsługi klienta i przede wszystkim rezygnacja z zakupów.

Autor wpisu

2 komentarzy do tekstu

  1. Jeśli klienta nie przeprosi się jakimś gratisem itd to ciężko by on w ogóle wrócił do nas. Przy tak sporej konkurencji jeden błąd oznacza stratę klienta.

    Odpowiedz ↓

  2. Pokorna postawa przedsiębiorcy względem klienta zawsze procentuje lepszymi wynikami.

    Odpowiedz ↓

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Dostawa towaru w sklepie internetowym: zabezpieczenie produktu i promocja marki

pakowanieO tym, co klienci znajdują w swoich paczkach krążą już legendy. Wazonik spakowany do koperty, sok w szklanym naczyniu w sporym, niezabezpieczonym pudełku, limitowana figurka dla kolekcjonera owinięta jedynie streczem. Każdy z nas w swojej historii zamówień za pośrednictwem Internetu pewnie ma niejedną taką historię za sobą. Nawet książka, która jest bardzo wygodnym produktem do pakowania i przesyłania, może „pokonać” czasem nadawcę, a odbiorca otrzyma pogięte strony, złamane rogi. Bezpieczeństwo przesyłek to jeden z elementów e-commerce, który wart jest oddzielnego artykułu. Zdarza się bowiem, że nawet duże sklepy zapominają o tym, jak zapakować wysyłany produkt.

Ty odpowiadasz za właściwe zabezpieczenie przesyłki

Przeglądając półki Twojego magazynu łatwo zauważysz, że każdy produkt jest inny i wymaga odpowiedniego zabezpieczenia. Kartonowe pudełka i koperty bąbelkowe to za mało. Czasem potrzebujesz odpowiedniej taśmy, pudła, koperty, a nawet skrzyni. Wiara w to, że nalepka z napisem „Ostrożnie!” daje gwarancję bezpieczeństwa, jest złudna. Zawsze może zdarzyć się wypadek losowy, którego nie przewidzisz i który doprowadzi do zniszczenia zawartości przesyłki. Składanie reklamacji u przewoźnika, to proces długi i żmudny. Może lepiej po postu przygotować się na najgorsze?

Nadanie przesyłki zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. To, w jaki sposób Ty spakujesz i zabezpieczysz towar, wpłynie na to w jakim stanie dostarczony zostanie on do klienta i przy okazji jak Ty zostaniesz przez niego oceniony. Oczywiście żadna ilość folii bąbelkowej i naklejek typu „Ostrożnie” nie da Ci 100% gwarancji, ale inwestując w dobre przygotowanie paczki do nadania, inwestujesz przede wszystkim w czas i pieniądze (zmniejszenie szans na reklamację wynikającą z uszkodzenia) oraz w promocję własnej marki.

Co grozi wysyłanej paczce?

Analiza uszkodzeń pozwoli Ci na dobranie odpowiednich rozwiązań dla Twojego e-biznesu. Czasami wystarczą tylko odpowiednie pudełka. Sprawdź zatem co może przytrafić się Twojej przesyłce:

  • otarcia i uderzenia – chyba najczęstsza forma uszkodzeń przesyłki. Pudełko lub koperta musi pokonać długą trasę od magazynu do klienta końcowego. W proces ten zaangażowanych jest wiele osób, które mogą przypadkowo upuścić opakowanie. Nie jest to problem, gdy w paczce znajduje się książka (chociaż ona także może się zniszczyć), ale gdy w pudełku jest element kruchy, może on zostać zniszczony/uszkodzony;
  • wstrząsy – najniebezpieczniejsze są dla sprzętu elektronicznego, który jest narażony na tego typu uszkodzenia. Współczesne dyski twarde nie są już tak delikatne, jak kilka lat temu, a nadal mogą one zniszczyć się podczas zbyt dużych i intensywnych wstrząsów;
  • zgniecenia – występują wtedy, gdy nasza przesyłka zostanie poddana dużej sile, która ściśnie/zgniecie opakowanie oraz zawartość. Zdarza się to podczas transportów paletowych, które są źle zabezpieczone, ale także podczas niespodziewanych wypadków np. w magazynach lub rozdzielniach. Bardzo rzadko zdarza się, że poddana dużej sile paczka wytrzymuje i zabezpieczy zawartość przed zniszczeniem;
  • zalanie – czasem tylko namoknięcie, które zniszczy np. kopertę i jej zawartość;
  • temperatura – drastyczne skoki temperatur mogą mieć ogromny wpływ na zawartość przesyłki. Znów szczególnie narażona jest na nią elektronika, która ma swoje „ekstrema”, przy których mogą wystąpić problemy z jej funkcjonowaniem.

Co wybrać do pakowania przesyłek?

Możesz nie zdawać sobie z tego sprawy, ale ilość opakowań przygotowanych specjalnie dla e-commerce jest ogromna. Firmy ścigają się w wymyślaniu coraz to nowych i bardziej bezpiecznych opakowań, które są wygodnie i odporne na różnego rodzaju zjawiska/zdarzenia.

Podstawą wyposażenia każdego e-sklepu są koperty bąbelkowe lub też pudełka kartonowe, ewentualnie pudełka z owijką – te sprawdzają się idealnie w e-księgarniach i sklepach z płytami, grami lub filmami. Dodatkowo przydatne są wypełniacze w postaci folii bąbelkowej lub siatki tekturowej, a do zwykłych pudełek przydają się także sypkie „chrupki”.

Najczęściej spotykane pudełka i opakowania:

  • pudełka z owijką – wspomniane wcześniej kartonowe „krzyżaki”, które są często wyposażone we własną taśmę. Proces pakowania książek lub innych produktów „płaskich” jest bardzo prosty i wygodny. Dodatkowo karton jest tak zbigowany, że pozwala na wykorzystanie jednej wielkości pudełek do kilku rozmiarów produktu;
  • zwykłe pudełka kartonowe – nadają się do wysyłki praktycznie każdego towaru, należy jednak pamiętać, że jeśli w pudełku po umieszczeniu w nim produktu pozostaje pusta przestrzeń, to musi ona zostać uzupełniona jakimś wypełniaczem. Gdy tego nie zrobimy, to zawartość przesyłki może ulec uszkodzeniu;
  • koperty bąbelkowe – wykorzystywane przez wiele sklepów jako substytut pudełek z owijką. Niestety, nie są w stanie zagwarantować tak dobrego zabezpieczenia jak sztywny karton. Przeważnie wysyłane są w nich książki, płyty i filmy, często kosmetyki oraz rękodzieło;
  • tuby i długie kartony – przeznaczone do wysyłki plakatów, sprzętu foto (np. statatywów). Ich plus to odporność, która dedykowana jest tego typu rozwiązaniom;
  • kartony na butelki lub przedmioty szklane – specjalnie przygotowane kartony, z przegródkami, które często są uzupełniane dodatkowym wypełniaczem zaraz po włożeniu produktu do pudełka, dzięki temu masz pewność, że kilka butelek wina lub komplet kieliszków dojdzie w całości;
  • skrzynie wodo- i ognioodporne – wykorzystywane np. w transporcie morskim. Są dostępne w różnych rozmiarach, a ich cena nie jest zbyt niska. Gwarantują jednak dostawę towaru w stanie praktycznie nienaruszonym;
  • opakowania odporne na temperatury – koperty i pudełka ze specjalną wyściółką chroniącą towar przed drastycznymi skokami temperatur.

Na wybór opakowania wpływ ma wiele czynników. Przede wszystkim pod uwagę należy brać kształt produktu, jego wagę oraz podatność na zniszczenia. Należy też pamiętać, że znaczenie ma rodzaj dostawcy oraz to czy paczka wysyłana jest w obiegu krajowym, czy może międzynarodowym. Zdarzyć się może, że Twój asortyment jest tak duży, że musisz skorzystać z wielu rozwiązań, a niektóre produkty zabezpieczasz na dwa, a nawet trzy sposoby. Wiąże się to z dodatkowym kosztem, ale przynosi też korzyści. Nie można o tym zapominać.

Jeśli sam zamawiałeś coś z e-sklepów wiesz, które paczki były odpowiednio przygotowane. Pożyczaj pomysły od innych lub zasięgnij pomocy specjalistów z branży opakowań.

Personalizacja, czyli jak się wyróżnić na tle konkurencji

Ale to nadal nie wszystko! Skoro już wiesz jak dobrze pakować i że oszczędzając na dobrej jakości kartonach, foliach i taśmach robisz tak naprawdę sobie krzywdę – idź o krok dalej. Personalizuj! To nie żadna nowość, że personalizacja sprzedaje. Nawet pudełko może stać się nośnikiem informacji o Twojej marce. Bazując na jednakowej identyfikacji wizualnej sprawisz, że Twój brand zakorzeni się w świadomości klientów.

Gdy przesyłka dociera do klienta zwraca on uwagę przede wszystkim na zawartość, w drugiej kolejności patrzy on na samo opakowanie. Dopiero w momencie „problemu” z przesyłką zaczyna szukać on danych firmowych na paczce lub samym pudełku. Wychodząc na przeciw oczekiwaniom klientów, sklepy skupiły się na personalizacji opakowań. Pudełka lub koperty posiadają firmowe logotypy, adres zwrotny, nr telefonu kontaktowego. Koszuklowo postawiło na proste pudełka z czarnym nadrukiem.

koszulkowo

 

beGlossy posiada własne pudełka do wysyłki kurierem, które opatrzone są logotypem marki, ale to dopiero w środku znajduje się smaczek w postaci slicznego boxa, który może być wykorzystany w dowolny sposób, np. jako pudełko na kosmetyki czy skarpetki.

beGLOSSY-Sierpień-2014

 

 

Jeśli jesteśmy przy skarpetkach to warto wspomnieć o materiałowych pudełkach od Sox in the box oraz kubkach, w które pakuje swoje produkty sklep Cup of sox.

sox box

 

cup of

Wiadomo, że zewnętrzne pudełko nie jest już tak fikuśne i kolorowe, ale efekt po dostaniu się do środka może być piorunujący. Denimbox także postarał się, by jego opakowania były odpowiednio dopasowane do marki, sprzedającej ubrania. La Millou pakuje wszystkie produkty w lniane woreczki z logo.

lamillou

 

Na Zachodzie piękne pudełka posiada Tom Ford, a także sklep z bielizną Hanky Panky oraz oficjalny sklep produktów Marshall, chociaż w przypadku tej firmy mówimy po prostu o designie samego opakowania produktu.

marshall_major_minor

Otrzymywanie paczek wiąże się z emocjami. Wszyscy życzymy sobie, by były one jak najlepsze. Dobrze zabezpieczona przesyłka w pudełku firmowym to Twój wyznacznik. Zainspiruj się także wyglądem pudełek subskrypcyjnych, takich jak Be Glossy czy Cud Miód. Czy warto? Trzeba podejść do sprawy inaczej. Odpowiedz sobie na pytanie, jak chciałbyś być postrzegany przez swoich klientów. Czy chcesz być jednym z tych, którzy nie dbają o to w jaki sposób nadają paczkę, czy z tych, którzy nawet do takiego detalu, jakim jest taśma przykładają uwagę, zakorzeniając w swoich klientach świadomość własnej marki?

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)