eKomercyjnie.pl

W 100 dni do cyfrowego sukcesu – rozmowa z Michałem Gembickim, cdp.pl

Zdawałoby się, że rynek e-dystrybucji w Polsce jest już nasycony. Nic bardziej mylnego, bowiem kilka tygodni temu pojawił się na nim nowy gracz. O tym, jak w 100 dni powstał portal cdp.pl, o polskim rynku elektronicznej rozrywki oraz o pomyśle na sprzedaż cyfrowych produktów opowiada Michał Gembicki.

Cdp.pl wbiło się dość hucznie na polski rynek „gamingowy” – jak długo przygotowywaliście się do startu?

Pomysł rodził się już od jakiegoś czasu – prace koncepcyjne rozpoczęliśmy w lutym i zakończyliśmy w marcu. Prace wdrożeniowe ruszyły w kwietniu i trwały do końca września. Całościowo zbudowanie serwisu zajęło nam zatem około 100 dni! To było duże wyzwanie, ale udało się. Huczne otwarcie serwisu to była wisienka na torcie – chcieliśmy godnie uczcić start cyfrowej rewolucji w naszej firmie.

Czy korzystaliście z doświadczeń gog.com, czy to inny projekt?

Nasz serwis jest w 100% oparty o naszą własną technologię, powstał „od zera” i tworzyli go zupełnie inni ludzie, niż GOG-a. Natomiast nie wypieramy się inspiracji siostrzanym serwisem. GOG był dla nas serwisem wzorowym i wybitnym przykładem nowoczesnego usability. Byłoby niemądrym nie skorzystać z ich bogatego kilkuletniego doświadczenia i na siłę tworzyć coś innego.

Ile osób pracowało przy wdrożeniu cdp.pl?

Skład zespołu zmieniał się przez te 100 dni, wahał się pomiędzy 8 a 12 osobami w zależności od obciążenia i tempa prac. W tej chwili w teamie cdp.pl na stałe pracuje nieco ponad 12 osób (1 pies i 1 wiedźmin :). Można nas wszystkich zobaczyć na www.cdp.pl/o_nas. Duża platforma do dystrybucji gier w formie elektronicznej, jaką jest cdp.pl, wymaga koordynacji i pracy wielu osób.

Czy natrafiliście na trudności, które stawiały cały projekt pod znakiem zapytania?

Postawiliśmy sobie za cel zbudowanie w 100 dni działającej platformy – to cel bardzo ambitny nawet dla dużych organizacji. Po drodze do celu, największym wyzwaniem i trudnością było zachowanie koncentracji. Każdy członek zespołu wnosił do projektu coś nowego od siebie, a największą sztuką było wybranie spośród mnogości sugestii i możliwych rozwiązań tylko tych naprawdę niezbędnych do uruchomienia serwisu. Staraliśmy się być tak bardzo „lean” i „agile”, jak to tylko możliwe. Wszyscy znamy historie projektów, w których co chwilę dokładano „jeszcze jedną” nową rzecz i wiemy, że takie projekty potrafią się ciągnąć w nieskończoność – u nas wszystko było proste i skoncentrowane na osiągnięciu celu, czyli uruchomieniu platformy na jesień.

Kto jest waszym targetem? Wiele osób zrezygnowało z grania na PC na rzecz konsol, czy chcecie ich przekonać, aby wrócili do gry na komputerach?

Naszym celem są wszyscy konsumenci, którzy mają dostęp do Internetu i chcą pobierać multimedia cyfrowo. To ogromna populacja. Gracze PC-towi w Polsce ciągle stanowią większość, bardzo chętnie grają w gry, natomiast już dużo mniej chętnie kupują je w sklepach. W tym segmencie rynku cyfrowa dystrybucja to standard istniejący niemalże od samego początku, tyle tylko, że niestety w nielegalnej wersji :) My chcemy zaproponować legalne rozwiązanie o zbliżonej funkcjonalności. Dlatego myślę, że nie trzeba przekonywać graczy do pobierania gier, trzeba dać im tylko duży katalog, dobrą funkcjonalność, przejrzyste zasady i, co najważniejsze, dobre ceny.

Czyli, Waszym zdaniem, polscy gracze są przygotowani na e-dystrybucję?

Zdecydowanie tak. Zarówno na STEAM, jak i w GOG jest bardzo dużo aktywnych graczy/klientów z Polski. Pobierają gry i korzystają z promocji – kupują przez Internet rozrywkę. Ta grupa konsumentów od dawna jest w forpoczcie cyfrowych zmian, nie boi się nowych technologii i chętnie korzysta z płatności on-line – naszym zdaniem, są gotowi na cyfrową rewolucję.

Co się działo po starcie cdp.pl (spora awaria serwerów)? Z jakim ruchem musieliście sobie poradzić?

Faktycznie to, co się wydarzyło po uruchomieniu serwisu, było dużym zaskoczeniem. Nastąpił efekt „wyprzedaży” :) Przez nasze całkiem szerokie drzwi (dwa serwery i dobre łącze) chciał do sklepu wejść całkiem spory tłum ludzi. Oczywiście wszedł, ale razem z drzwiami frontowymi;) Mówiąc poważnie, liczba chętnych była na tyle duża, że nie zdołaliśmy na czas uruchomić drugiego awaryjnego serwera i przez jakiś czas ten jeden bardzo obciążony działał z przerwami lub bardzo powoli. Padliśmy ofiarą klęski urodzaju, na szczęście problem dało się szybko usunąć i cała sytuacja nie trwała dłużej niż 2-3 pierwsze godziny działania serwisu.

Macie bardzo ciekawie zaprojektowaną kartę produktu. Dlaczego zdecydowaliście się właśnie na taki projekt?

Po prostu taka karta nam się najbardziej spodobała. Robiliśmy testy, sprawdzaliśmy reakcje użytkowników i właśnie tak skonstruowana prezentacja produktu najbardziej odpowiadała ich oczekiwaniom i potrzebom informacyjnym. Chcieliśmy, aby karta była inna niż w standardowych e-commerce’ach, gdzie najczęściej przepisuje się cechy produktu z oficjalnej informacji handlowej producenta/dostawcy. Nasze karty produktu są „ręcznie robione”, nad każdą z osobna pracuje odpowiedzialny za zarządzanie produktami Paweł. Chcieliśmy, żeby na kartach były cechy produktu, screeny z gry i filmiki, a wszystko postanowiliśmy napisać językiem bardzo bezpośrednim i pozbawionym często sztucznego marketingowego bełkotu.

Czego przeważnie dotyczą problemy i reklamacje w e-dystrybucji?

Najczęściej są to kwestie „uruchomienia” gry, a więc niezgodności sprzętowe, problemy ze sterownikami, cały aspekt techniczny związany z instalacją oraz późniejszym prawidłowym uruchomieniem – pod tym względem problemy są praktycznie identyczne, jak w przypadku tradycyjnej sprzedaży gier w sklepach. Samo pobieranie i obsługa serwisu nie przysparza naszym klientom kłopotów i liczba zgłoszeń w tej kwestii jest minimalna.

Jak wygląda cdp.pl w liczbach? Czy możecie się już podzielić jakimiś „cyferkami”?

Działamy od niecałych 3 tygodni, także to nie jest jeszcze dobry czas, aby podawać dane – nie są miarodajne. Poczekajmy jeszcze chwilę z oficjalnymi ogłoszeniami, ale w ciągu pierwszych trzech dni funkcjonowania wygenerowaliśmy ponad pół miliona odsłon, a serwis odwiedziło blisko 100 tysięcy unikalnych użytkowników. Na naszym profilu FB w ciągu tych niespełna trzech tygodni pojawiło się blisko 4,5 tys. fanów. Na dzisiaj w katalogu znajduje się już blisko 60 tytułów (zaczynaliśmy od 30), na dodanie czeka już kolejne 200 z naszego cyfrowego repozytorium. Finalizujemy też umowy z dużymi dostawcami treści. Jesteśmy też już pod koniec tego procesu i do końca roku planujemy pojawienie się w naszym serwisie 1-2 dużych katalogów od wydawców ze ścisłej światowej czołówki.

W jaki sposób zdobywacie nowych klientów i komunikujecie się ze starymi? Czy główne narzędzie to mailingi (bardzo czytelne), czy może postanowiliście się reklamować w prasie lub TV? Dlaczego akurat te kanały?

W fazie beta (wersja pilotażowa serwisu, w której obecnie się znajdujemy) położyliśmy główny nacisk na komunikację bezpośrednią z użytkownikami. Mailingi, marketing w wyszukiwarkach czy intensywne działania PR-owe z użyciem vlogerów, portali branżowych i mediów. Kiedy zamkniemy ten etap rozwoju, zamierzamy wypłynąć na szerokie wody i zacząć działania reklamowe na dużą skalę, łącznie z użyciem telewizji. Dzisiaj nie chciałbym jeszcze spekulować, kiedy to się stanie, wszystko zależy od opinii naszych użytkowników i tempa wprowadzania kolejnych funkcjonalności w serwisie. Już wkrótce podamy więcej szczegółów.

W branży „growej” duży nacisk kładzie się na community? W jaki sposób budujecie grupę stałych, wiernych fanów, którzy nawet jeśli nie kupują produktów, to aktywnie uczestniczą w życiu platformy?

Community is a King! U nas to nie jest wytarty slogan, a jedna z fundamentalnych wartości. Tadek, Paweł, Łukasz i Maciej to nasze „API” do kontaktów z użytkownikami serwisu, jesteśmy non stop obecni na forum, można nas spytać o wszystko, a żadna nawet bardzo krytyczna opinia nie jest usuwana ani pozostawiana bez odpowiedzi. Mamy dedykowaną infolinię, stały kontakt mailowy, jedną z najlepszych w branży pomoc techniczną, zawsze staramy się dać graczom poczuć, że po drugiej stronie też pracują żywi ludzie i do tego całkiem do nich podobni – też jesteśmy graczami.

Dlaczego w obsłudze cdp.pl pojawia się Tadek? Czy to wasz potencjalny klient?

Bo Tadek to bardzo fajny i sympatyczny młody człowiek :). Tadeusza znamy od lat, to człowiek wielu talentów, lubiany przez graczy w każdym wieku, prawdziwa osobowość medialna, idealny Rzecznik i promotor dla platformy z grami. Tadeusz prowadzi znaczą część komunikacji z użytkownikami oraz pomaga nam wyszukiwać i zdobywać gry niezależne i produkcje offowe, można go też zobaczyć na materiałach video, które chcemy, żeby regularnie pojawiały się w naszym serwisie. W swoje nowej roli Tadeusz świetnie się sprawdza i został bardzo ciepło przyjęty przez naszych użytkowników – praktycznie codziennie można go spotkać na naszym forum, gdzie zawsze można z nim porozmawiać o grach, ale uwaga – Tadeusz jest bardzo dobry w tępieniu trolli, więc „beware!” :)

Czy jesteście zadowoleni z wyników, jakie przyniósł start platformy?

Jesteśmy bardo zadowoleni, mogę nawet powiedzieć, że zarówno liczba transakcji, jak i tempo przyrostu kont w serwisie bardzo pozytywnie nas zaskoczyły. W tej chwili zbieramy dane, analizujemy i stale dodajemy coś nowego do serwisu – gry, funkcjonalności, nowe materiały i promocje. Twardymi danymi pochwalimy się wtedy, kiedy serwis wyjdzie z fazy pilotażowej i osiągnie pełnię swojej funkcjonalności, ale to są dobre wyniki.

Jakie są wasze plany na przyszłość? Czy cdp.pl będzie się rozrastał i dopasowywał do wymagań graczy?

Chcemy rosnąć szybko i poszerzyć swój katalog. Chcemy stać się marką rozpoznawalną i lubianym miejscem, gdzie gracze zawsze będą mogli znaleźć coś ciekawego do pogrania i do tego w dobrych cenach. Cały czas szukamy nowych treści do naszej platformy, rozważamy wiele nowych kategorii i typów treści, które będzie można u nas kupić, ale to trochę bardziej odległa przyszłość. Teraz skupiamy się głównie na usuwaniu problemów i dodawaniu nowych funkcjonalności w cdp.pl.

Michał Gembicki – Dyrektor Zarządzający, Członek Zarządu CDP.pl Sp. z o.o. (dawny CD PROJEKT). Odpowiedzialny m.in. za zdobywanie nowych partnerów biznesowych i realizowanie kampanii reklamowych gier, a także zmianę modelu sprzedaży firmy z analogowego na cyfrowy.

 

 

Powyższy artykuł pochodzi z Magazynu eKomercyjnie #14. Zapraszamy do przeczytania całego numeru!

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zobacz kolejny artykuł

II Forum e-Biznesu „Ekspansja zagraniczna” odbędzie się 27 listopada

Jako partner medialny wydarzenia, zapraszamy Was na II Forum e-Biznesu „Ekspansja zagraniczna”, które odbędzie się 27 listopada 2012 r. w Centrum Konferencyjnym Stadionu Narodowego w Warszawie. Forum zgromadzi ponad 500 uczestników m.in. przedstawicieli przedsiębiorstw e-biznesowych, instytucji otoczenia biznesu i przedstawicieli startupów.

W programie Forum zaplanowano:

  • Wystąpienia zagranicznych ekspertów światowej klasy:
    Ken Globerman – mentor wspierający startupy, inwestor, który podzieli się z Uczestnikami Forum swoimi doświadczeniami w pozyskiwaniu źródeł finansowania poza granicami kraju oraz o współpracy z zagranicznymi inwestorami oraz Andrew Rasiej – przedsiębiorca, inwestor i strateg w obszarze nowych technologii, który opowie o poszukiwaniu kontaktów i budowaniu relacji w kontekście współpracy międzynarodowej
  • 5 ścieżek tematycznych: modele i trendy w ekspansji zagranicznej, przygotowanie e-usługi do wyjścia na rynki zagraniczne, e-usługa na rynku zagranicznym, działania marketingowe na globalnym rynku oraz wyzwania w procesie internacjonalizacji
  • w 25 wystąpieniach w ścieżkach wystąpią znamienite osobistości świata polskiego internetu oraz eksperci w obszarze nowych technologii m.in.: Marcin Woźniak, niezależny ekspert e-marketingu; Marcin Beme, audioteka.pl; Grzegorz Sperczyński, TechnoBoard; Tomasz Piwoński, Solpeo.com; Marcin Deręgowski, artefakt.pl; Tomasz Karwatka, Divante i wielu wielu innych
  • sesja inwestycyjna – 3 merytoryczne panele dyskusyjne z przedstawicielami funduszy inwestycyjnych m.in. Mariusz Sperczyński, eFund; Włodek Laskowski, Nomad Fund; Łukasz Kręski, BBI Seed Fund; Wojciech Przyłęcki, InQube
  • stoiska blisko 30 funduszy inwestycyjnych wspierających startupy i firmy e-biznesowe m.in.: Bonus Card, Nomad Fund, eFund, IBM VC Group, Grupa Trinity.

W części plenarnej Forum odbędzie się uroczysta Gala Konkursu na Innowacyjną E-usługę i Technologię B2B, podczas której zostaną ogłoszeni i nagrodzeni Laureaci. Spośród Beneficjentów działań 8.1 i 8.2 PO IG, którzy wzięli udział w Konkursie, Kapituła wyłoni 3 laureatów w każdej kategorii: 3 miejsca w kategorii e-usługa i 3 miejsca w kategorii technologia B2B.

Udział w II Forum E-biznesu „Ekspansja zagraniczna” jest bezpłatny. Aby dokonać zgłoszenia udziału w Forum należy wypełnić formularz zgłoszeniowy online. Uczestnicy Forum otrzymują materiały informacyjno-promocyjne oraz mają zapewniony lunch i przerwy kawowe. Liczba miejsc na Forum jest ograniczona!

Źródło: Obserwatorium / PARP

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zobacz kolejny artykuł

Grupa Integer.pl – wyniki finansowe po trzech kwartałach 2012 roku

Grupa Integer.pl – niezależny operator pocztowo-finansowy oraz dostawca innowacyjnych rozwiązań dla sektora e-commerce – utrzymuje wysokie tempo rozwoju. Mimo wielomilionowych inwestycji, Grupa odnotowała narastająco po trzech kwartałach 2012 roku 49,69 mln zł zysku netto, co daje wzrost o niemal 206% względem analogicznego okresu roku ubiegłego. Skonsolidowane przychody wyniosły narastająco 199,54 mln zł i są wyższe o 15% w porównaniu z wynikami osiągniętymi rok wcześniej.

Aż 67,75% przychodów – czyli 135,2 mln zł – Grupa Integer.pl odnotowała w segmencie usług pocztowych i paczkomatowych. Znaczący wpływ na wyniki osiągnięte po trzech kwartałach 2012 roku miały inwestycje poniesione w związku z międzynarodową i krajową ekspansją Paczkomatów InPost.

Rentowność netto Grupy Integer.pl ukształtowała się po trzech kwartałach 2012 roku na poziomie 24,9%. Skonsolidowana EBITDA wyniosła 68,4 mln zł i jest wyższa od zeszłorocznego wyniku o 107%. Jednocześnie Grupa wypracowała 55,29 mln zł zysku operacyjnego, czyli o ponad 144% więcej niż w pierwszych trzech kwartałach 2011. Z kolei skonsolidowany zysk na jedną akcję spółki Integer.pl wzrósł narastająco po trzech kwartałach 2012 roku z 2,74 zł do 8,37 zł, czyli o 205%.

Grupa Integer.pl zamknęła III kwartał 2012 roku z 67,38 mln zł skonsolidowanych przychodów przy 3,67 mln zł zysku netto. Skonsolidowana EBITDA Grupy Integer.pl wyniosła w III kwartale 2012 roku 7,95 mln zł, a rentowność netto ukształtowała się na poziomie 5,4%.

„Pierwsze trzy kwartały 2012 roku były dla Grupy Integer.pl okresem wyjątkowo aktywnym biznesowo. Międzynarodowa ofensywa – bazująca na rozwoju sieci Paczkomatów InPost w ramach projektu EasyPack – wiązała się jednak z ogromnymi inwestycjami. Zakładamy, że nasze działania na rynkach zagranicznych jeszcze przez kilka miesięcy generować będą znaczące nakłady, co znajdzie również odzwierciedlenie w uzyskiwanych przez Grupę wynikach finansowych. Paczkomaty InPost – pod kątem sprzedaży technologii – są rentowne od samego początku. Natomiast break-even w przypadku projektu easyPack spodziewany jest dopiero w 2013 roku. Oznacza to tym samym, że już od 2014 roku Grupa Integer.pl zacznie zarabiać również na tym projekcie” – zapowiada Rafał Brzoska, prezes Grupy Integer.pl.

Czteroletni projekt zagranicznej ekspansji Paczkomatów InPost – realizowany wspólnie z PineBridge Investments, globalnym funduszem private equity – wyceniany jest na około 300 mln euro. Jednocześnie do końca 2012 roku Grupa Integer.pl planuje przeznaczyć na rozwój usługi easyPack około 60 mln zł, a w 2013 roku wydatki inwestycyjne na ten cel osiągną poziom nawet 320 mln zł. Jednak dzięki strategicznym inwestycjom na międzynarodowych rynkach przychody Grupy Integer.pl wyniosą w ciągu kilku najbliższych lat 20-40 mln euro rocznie.

Jak dodaje prezes Brzoska – „Kluczowe jednak jest to, że wraz z kolejnymi kwartałami 2013 roku przed Grupą Integer.pl rysują się ogromne perspektywy rozwoju. Z jednej strony projekt easyPack zacznie przynosić zyski, a z drugiej systematycznie rosnąć będą nasze udziały w rynku pocztowym. Zakładamy, że w przyszłym roku – dzięki ‘uwolnieniu’ po 1 stycznia 2013 segmentu przesyłek do 50g – obroty InPost powinny zwiększyć się o 25% do nawet 80%. Spodziewamy się wielu nowych kontraktów z podmiotami, z którymi wcześniej nie mieliśmy okazji współpracować, ponieważ część firm czekało z decyzją na liberalizację sektora pocztowego. Na tej podstawie szacujemy, że nasze udziały wzrosną na koniec 2012 roku do około 16-17% z 14% w 2011 i nawet do 22% w 2013, mimo 7% spadku całego rynku pocztowego. Naszą przewagą w tej branży będą też terminale pocztowe, które zaprezentowaliśmy zagranicznym operatorom we wrześniu. Jesteśmy przekonani, że projekt bazujący na automatycznych punktach pocztowych zrewolucjonizuje – podobnie jak Paczkomaty InPost – globalne rynki”.

Automatyczne punkty pocztowe mogą w przyszłości zastąpić tradycyjne placówki. Jedyny i pionierski jak dotąd na świecie terminal pocztowy łączy funkcjonalność paczkomatu, listomatu i bankomatu. Projekt realizowany jest wspólnie z firmą NCR, światowym liderem w produkcji bankomatów. W ramach pilotażu pierwsze maszyny staną w Estonii, Chile, Arabii Saudyjskiej i na Słowacji. Docelowo z usług oferowanych przez Grupę Integer.pl z wykorzystaniem automatycznych terminali pocztowych może skorzystać nawet 700 tys. placówek pocztowych na świecie, z których – ze względu na obowiązujący aktualnie model biznesowy – aż połowa jest nierentowna.

Według prezesa Rafała Brzoski „wystarczy, że Grupa Integer.pl w zaledwie 5% pozyska ten rynek, to i tak wdrożonych zostanie 35 tysięcy maszyn, co szybko znajdzie odzwierciedlenie w naszych wynikach finansowych. Projekt ten będziemy rozwijać równolegle do Paczkomatów. W tej chwili produkt jest gotowy, za pół roku skończy się pilotaż i już w przyszłym roku liczymy na kontrakty komercyjne”.

Źródło: Grupa Integer.pl

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)