eKomercyjnie.pl

Webinary w strategii marketingowej i sprzedażowej e-sklepów. Część druga

Autorem poniższego artykułu jest Piotr Krupa z ClickMeeting.

Skoro wiesz już, co to jest webinar i dlaczego warto brać go pod uwagę przy planowaniu strategii marketingowej i sprzedażowej e-sklepu, to z pewnością zainteresują Cię również sposoby i pomysły wykorzystania tego narzędzia w praktyce.

W pierwszej części artykułu, opublikowanej w poprzednim numerze magazynu eKomercyjnie.pl, omówiłem możliwości i zalety webinarów, sposoby ich przygotowywania i przeprowadzania oraz wskazałem trzy kluczowe elementy, które powinny zostać przewidziane w każdym webinarze.

Wiemy już, że zastosowanie webinarów jest bardzo szerokie. Tylko od kreatywności marketerów i przedsiębiorców zależy, w jakim kształcie i charakterze zostaną wykorzystane. Aby ułatwić zadanie wszystkim, którzy nie korzystali jeszcze z tej formy komunikacji z klientami, poniżej prezentuję kilka kreatywnych sposobów zastosowania webinarów i spotkań online w promocji sklepów internetowych.

Spotkania online w codziennej komunikacji z klientem

Bez wątpienia najpopularniejszym miejscem na zbieranie opinii i komunikację z klientami jest teraz Facebook. W tym miejscu można dzisiaj spotkać niemal wszystkie e-sklepy, które promują swoje produkty, prowadzą obsługę klientów i starają się przyciągnąć chociaż na chwilę uwagę swoich fanów, publikując śmieszny film lub niecodzienne zdjęcie.

Z jednej strony jest to z pewnością skuteczny kanał – tym bardziej, że prawdopodobnie większość klientów codziennie z niego korzysta. Ale z drugiej strony można uznać, że zrobiło się tam zbyt tłoczno i warto zacząć szukać alternatywnego, ale równie efektywnego miejsca do szybkich spotkań z klientami. Rozwiązaniem mogą okazać się spotkania online.

Najprostszym sposobem na wykorzystanie spotkań online jest zorganizowanie video konferencji z klientami lub fanami e-sklepu. Można w ten sposób zaprezentować najnowsze produkty w ofercie lub po prostu zapytać klientów o opinie i uwagi związane z funkcjonowaniem sklepu.

Taka forma komunikacji może być bardzo atrakcyjna i pomagać skutecznie budować relacje. Klienci mogą bowiem zobaczyć i porozmawiać na żywo z właścicielem (lub pracownikiem) sklepu internetowego, który zazwyczaj skrywa się pod komunikatami publikowanymi na Facebooku lub adresem email.

Clickmeeting - spotkanie edukacyjne

Innym sposobem na wykorzystanie spotkań online jest uruchomienie pokoju konferencyjnego w czasie pracy biura obsługi klienta. Dzięki temu każdy klient, zamiast pisać maila czy dzwonić, będzie mógł w każdej chwili zalogować się i zgłosić swój problem. Przewaga spotkań online nad tradycyjnymi narzędziami wykorzystywanymi do obsługi klienta tkwi w funkcjonalnościach. Profesjonalne platformy do spotkań online oferują wiele możliwości, dzięki którym klient zostanie obsłużony na nowym poziomie interaktywności. Przykład? Funkcja udostępniania przeglądarki, dzięki której pracownik będzie mógł nawigować klienta po stronie e-sklepu.

ClickMeeting - funkcja udostępniania przeglądarki

Zaprezentuj działanie oferowanych produktów

Pomysł polega na spotkaniu z klientami i przedstawieniu im najnowszych produktów z oferty e-sklepu oraz zaprezentowaniu ich działania i głównych funkcjonalności. Oczywiście szybszym rozwiązaniem będzie nagrać video i opublikować je na stronie internetowej e-sklepu lub profilu na Facebooku. Tylko, że w ten sposób traci się szansę na interaktywność, którą zapewniają spotkania online – możliwość zadawania pytań czy rozmowę z prowadzącym lub innymi uczestnikami.

ClickMeeting - pokój konferencyjny

Ten sposób wykorzystania spotkań online może niektórym przypominać „Telezakupy”, które swego czasu często gościły na ekranach telewizorów wielu rodzin. Jedni lubili tę formę promocji i często kupowali oferowane produkty, a inni z kolei byli na nie uczuleni. Dlatego nie namawiam do tak pretensjonalnego promowania produktów e-sklepu, a raczej ograniczenia się do zaprezentowania ich głównych funkcji i zastosowań z dużym naciskiem na interakcję z użytkownikami. Mogą oni bowiem zadawać nurtujące ich pytania na temat produktów, wymieniać się nawzajem opiniami lub zgłaszać swoje problemy. Warto dodać, że taki sposób wykorzystania spotkań online sprawdzi się tylko w niektórych sklepach – w szczególności w przypadku tych oferujących sprzęt komputerowy, AGD lub RTV, ale nie tylko.

Profesjonalne platformy do spotkań online oferują nagrywanie prowadzonych wydarzeń. Prezentacje można zatem bez problemu zapisać i wykorzystać ponownie, publikując je np. w serwisie YouTube, na firmowym blogu lub profilu na Facebooku.

ClickMeeting - funkcja udostępniania video z serwisu YouTube

A w spotkaniu weźmie udział…

Blisko połowa Polaków, szukając informacji o produktach czy usługach w sieci, wierzy komentarzom zupełnie obcych osób – wynika z najnowszego raportu Digital Life 2011. Co ciekawe, ogromną popularność  zyskują  ostatnio nagrania z serwisu YouTube, na których kobiety (coraz częściej również mężczyźni) opowiadają (i rekomendują lub nie) o kosmetykach, ubraniach, a nawet telefonach, aparatach fotograficznych czy grach komputerowych. To właśnie tego typu osoby uważane są za
liderów opinii i bardzo często mają wpływ na podjęcie ostatecznej decyzji o zakupie produktu.

Warto wykorzystać ten potencjał w promocji e-sklepu. Kolejnym kreatywnym sposobem wykorzystania spotkań online może być zaproszenie tych najbardziej wpływowych internautów (można sugerować się liczbą wyświetleń filmów lub ilością  osób subskrybujących kanał na YouTube) do współpracy i zorganizowanie spotkania z klientami e-sklepu.

Trzeba pamiętać, że najmocniejszą stroną vlogerów jest ich niezależność i bezstronność w rekomendowaniu produktów. Zatem promowanie przez nich konkretnych pozycji z oferty będzie raczej niemożliwe. Poza tym, wypadłoby to nienaturalnie i nie udałoby się osiągnąć zamierzonego celu. Warto natomiast wykorzystać ich popularność do zbudowania społeczności e-sklepu, a spotkania z nimi mogą opierać się wyłącznie na pytaniach zakupowych zadawanych przez klientów. Warto oczywiście wybierać tych vlogerów, którzy są związani tematycznie z asortymentem sklepu.

Zaskocz klientów wirtualną aukcją na żywo

Nowatorskim sposobem wykorzystania spotkań online jest również przeprowadzenie wirtualnej aukcji na żywo. Może ona odbywać się na takiej samej zasadzie jak tradycyjne aukcje – prezentacja produktu wraz z krótkim opisem oraz licytacja najwyższej ceny. Dobrze jest zacząć licytację od najniższej – a czasami nawet symbolicznej – ceny, aby klienci chętniej się zaangażowali. Może okazać się to nie tylko niezłą zabawą, która wygeneruje sprzedaż, ale stać się również znakiem rozpoznawczym e-sklepu. Aby zwiększyć popularność wirtualnej aukcji, można wykorzystać do jej promocji portale społecznościowe, wysłać newsletter do klientów oraz komunikat prasowy do branżowych mediów.

Zaprezentowane w artykule pomysły to tylko niektóre propozycje wykorzystania spotkań online w strategii marketingowej i sprzedażowej e-sklepów. Mogą one posłużyć jedynie za punkt wyjścia, który można rozwijać i modyfikować do swoich potrzeb oraz sprzedawanego asortymentu. Tym bardziej, że profesjonalne platformy do spotkań oferują coraz więcej funkcjonalności, które można z powodzeniem wykorzystać do promocji i wsparcia sprzedaży.


Piotr Krupa – Koordynator ds. PR w ClickMeeting, platformie do konferencji i spotkań
online. Autor wielu publikacji na temat e-mail marketingu oraz webinarów i spotkań online w mediach branżowych. Pasjonat nowoczesnych technik komunikowania. piotr.krupa@clickmeeting.com

Powyższy artykuł pochodzi z Magazynu eKomercyjnie #8. Zapraszamy do przeczytania całego numeru!


Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o e-mail marketingu, polecamy Wam poradnik autorstwa Piotra Krupy, Macieja Ossowskiego i Krzysztofa Bartnika. E-book „E-mail marketing w sklepie internetowym” dostępny jest w naszym sklepie za jedyne 19,99 PLN.

E-mail marketing w sklepie internetowym

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Pokaż Swój Sklep [PSS] Ewelina Stadnicka, Dedekor.pl

W wywiadach z serii Pokaż Swój Sklep (PSS) staramy się regularnie promować sklepy internetowe z różnych branż, zaś odpowiedzi naszych rozmówców przy okazji pomagają też osobom, które dopiero rozważają start w e-handlu. Wszystkich, którzy chcieliby opowiedzieć nam o swojej działalności zapraszamy do kontaktu z redakcją. Tym razem na pytania odpowiada Ewelina Stadnicka, która swój pomysł na e-biznes realizuje w sklepie Dedekor.pl.

Barbara Skórzewska (eKomercyjnie.pl): Czym zajmowałaś się przed uruchomieniem sklepu?
Ewelina Stadnicka (Dedekor.pl): Jak większość młodych dziewczyn po maturze poszłam na studia, początkowo była to psychologia, później próbowałam sił w dziedzinie kosmetologii, jednak nie widziałam w tym swojej przyszłości. Następnym krokiem było otworzenie własnej działalności i początkowo sprzedaż na aukcjach internetowych.

Dlaczego zdecydowałaś się na sklep internetowy?
Na pewno w dużym stopniu zaraził mnie tym mój mąż, który dużo wcześniej zaczął prowadzić inne sklepy internetowe. Wskazał mi kilka stron oraz blogów, skąd można zaczerpnąć informację dotyczące e-marketingu, no i tak się zaczęło. Początkowo czytanie w internecie pod kątem e-commerce. Poza tym od zawsze marzyłam o własnej firmie, a założenie sklepu stacjonarnego w naszym małym mieście nie dałoby mi szans się utrzymać. Brak innych perspektyw sprawił, że zdecydowałam spróbować się w e-sprzedaży i teraz widzę, że była to rzeczywiście trafna decyzja.

Ile trwało uruchomienie sklepu?
Niestety długo. Nie chciałam startować z kilkoma produktami i już na samym początku zrazić klientów małą ofertą sklepu. Dodawanie produktów na szybko ze skąpymi opisami też nie wchodziło w grę. Poza tym, dość sporo czasu zajęła nam optymalizacja grafiki pod względem usability, którą do dzisiaj „dopieszczamy”.

Czy napotkałaś na jakieś trudności w trakcie tworzenia sklepu?
Dużą uwagę przykładałam do kwestii grafiki sklepu oraz jego użyteczności. Miało być ładnie, ale jak najbardziej usability. No i tutaj często już na etapie projektu rodzą się małe problemy z grafikami, które nie do końca tak jak to sobie wyobrażasz, interpretują Twoje założenia. Na szczęście udało się dojść do kompromisów i myślę, że efekt nie jest najgorszy. Dla mnie budowa e-sklepu nie jest nigdy zakończonym tematem. Ciągle staram się obserwować wyniki i tak optymalizować funkcjonalności oraz układ, aby coś jeszcze „wycisnąć” dla samej konwersji zakupu.

Jakim budżetem dysponowałaś na początku działalności?
Do dyspozycji na początku miałam około 10 tys. zł, które przeznaczyłam głównie na zakup pierwszych produktów do sklepu, grafikę oraz logo.

Dlaczego wybrałaś właśnie taki asortyment? Skąd pomysł na sprzedawanie akcesoriów do wnętrz?
Zapewne poniekąd wpływ na to miała moja pasja. Jak każda kobieta lubię ładne rzeczy, ale niekoniecznie lubię drogo za nie płacić. Uznałam także, że w tej branży będę mogła tworzyć owocne relacje z klientami – wystarczy tylko ich nie zawieść. Mieszkanie czy dom wyposaża się przecież całe życie. Jeśli ktoś będzie zadowolony z Twojej obsługi, to zapewne zaufa Ci jeszcze nie raz. Tak też jest w moim przypadku. Staram się, aby ilość powracających klientów była coraz większa.

Czym wyróżniasz się na tle konkurencji?
Założenie jest takie, aby sprzedawać tylko dobre jakościowo produkty oraz tylko w przystępnych cenach. Nie chcemy mieć garnków za kilka tysięcy złotych czy solniczki za 500 zł. Staram się tak kreować sklep, aby klient wiedział, że na stronie dedekor.pl znajdzie dobrą jakość bez chińskich podróbek i zawsze w przystępnej cenie. Świadomie rezygnuję często z wprowadzania drogich, ale dobrych jakościowo marek, aby trzymać się ustalonych założeń. Sporą uwagę przykładam także do opisów produktów. Nie ma mowy o kopiowaniu ich od producenta czy wstawieniu na szybko 150 znaków. Opisy w tej branży sprzedają się bardzo dobrze i jest to jeden z naszych priorytetów wraz ze zdjęciami produktowymi, które także robimy głównie sami.

Jak promujesz swój sklep?
Raczej standardowe działania: porównywarki, pozycjonowanie, systemy kontekstowe typu Adwords. Nie mam zbyt wielkiego budżetu na reklamę, więc staram się trzymać takich miejsc, gdzie koszt konwersji nie spędza mi snu z powiek.

Czy zdecydowałaś się na gotową platformę sklepową czy stworzyłaś własną?
Korzystam z gotowej platformy sklepowej. Niestety stworzenie własnego skryptu e-sklepu na tym etapie działalności jest bardzo kosztowne, a każdy na początku swojej działalności liczy się z inwestycjami.

Ile zamówień pojawiło się w Twoim sklepie w pierwszym tygodniu po starcie?
Z pewnością nie było ich więcej niż 2-3, ale na to byłam akurat przygotowana. Niestety w e-commerce nie wystarczy włączyć sklepu, dodać kilku produktów i czekać na efekt. Dopiero powoli wdrażane, świadome działania marketingowe przynoszą z czasem oczekiwane efekty.

Jakie masz plany związane z rozwojem sklepu?
Z pewnością chciałabym jeszcze bardziej poszerzyć asortyment, nie zapominając jednak o tym, że działamy w branży wyposażenia wnętrz. Nie będziemy zatem sprzedawać np. rowerów czy zabawek dla dzieci i tworzyć kolejnego e-hipermarketu. Zależy mi także na zwiększeniu własnych stanów magazynowych. Im więcej produktów u siebie, tym szybsza wysyłka do klienta. Poza tym, kilka mniejszych działań, które już są w trakcie, takie jak otwarcie wersji m-sklepu, oficjalny blog oraz działania społecznościowe – w tym także chciałabym się sprawdzić :)

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

SEM studio

Krótki opis: SEM studio to firma świadcząca usługi SEO i SEM. Jedną ze specjalizacji firmy jest pozycjonowanie i kampanie AdWords dla sklepów internetowych.

Oferta firmy: Oferta SEM studio dla sklepów internetowych:

  • audyt SEO
  • pomoc w doborze słów
  • optymalizacja
  • pozycjonowanie „long tail”
  • pozycjonowanie konkurencyjnych słów kluczowych

W zakresie cen i metod rozliczeń do każdego klienta podchodzimy indywidualnie i na podstawie wspólnych ustaleń dobieramy dla danego klienta najlepszą strategię oraz formę rozliczeń. Stosowane przez nas formy rozliczeń w przypadku kampanii SEO:

  • efekt (płatność za pozycje 1-10)
  • efekt (opłata za ruch lub konwersję)
  • abonament
  • mix (abonament + efekt)

Wyszukiwarki: Google

Pozycjonowanie stron www: Tak

Kampanie AdWords: Tak

Audyt SEO i optymalizacja stron www: Tak

Web Analitycs: Tak

Modele rozliczeń: efekt, abonament

Dodatkowe informacje:

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)