Wyniki konkursu Bezpieczny e-Sklep: czy jest tak źle, skoro jest tak dobrze?

Autor tekstu eKomercyjnie.pl
Opublikowano 14 marca 2011
Kategoria Newsy
Czas czytania: 2 min

Autorem poniższego wpisu jest Konrad Latkowski z BrandStyle.pl.

Jest to mój gościnny wpis na eKomercyjnie, ale jako wysłannik terenowy pewnie często będę gościł na łamach serwisu. Jednak przejdziemy do rzeczy jaką jest inicjatywa „Bezpieczny e-Sklep” organizowana przez Instytut Logistyki i Magazynowania (ILiM), pod patronatem Ministerstwa Gospodarki. Jest to program, który wspierałem od początku. Także eKomercyjnie było patronem medialnym. Dzisiejsze zakończenie edycji 2011 postawiło dość zasadnicze pytanie: czy jest tak źle, skoro jest tak dobrze?

Czym jest opisywana akcja? Możliwością zweryfikowania czy sklep spełnia wszystkie wymogi prawne oraz dobre praktyki, aby klient mógł czuć się bezpiecznie dokonując zakupów. Pierwsza edycja ruszyła w połowie grudnia 2010. Zgłoszenia dla sklepów zostały zamknięte na początku lutego br. Przez ten czas chęć poddania się darmowemu audytowi zgłosiło ponad 1400 sklepów. Certyfikaty „Bezpieczny e-Sklep” otrzymały… DWA.

Z informacji, które otrzymałem od Kingi Szewczyk, koordynatorki całego projektu z ramienia ILiM, spośród zgłoszonych sklepów, aż 72% poległo już na PIERWSZYM etapie. Po długich rozważaniach organizatorzy postanowili być jednak nieugięci. Certyfikaty otrzymały dzisiaj sklepy internetowe Sferis.pl oraz Amaya-Moda.pl. Tak, tak. Właścicielka sklepu Amaya była równie bardzo zaskoczona co Wy teraz. Co więcej nie wynajmowała prawników, konsultantów i innych firm zewnętrznych. Jak sama przyznaje „stara się robić wszystko co wyczyta, że być powinno”.

Dla pozostałych ~1398 sklepów niech dobrą informacją będzie to, że do końca marca otrzymają e-mail od organizatorów z informacją czego u niech w sklepie zabrakło, aby mogli to poprawić i ponownie zgłosić się do drugiej edycji, która rozpocznie się pod koniec roku.

Czy zatem jest źle? Jak widać nie w 100% super – ale źle też nie jest. Jednak nie ma się co unosić dumą „że odpadło się za drobnostkę”. Dlaczego? Inicjatywa ILiM ma szansę stać się wartościowym symbolem dla każdego ikomersiaka. Jeśli regulamin będzie nadążał za zmianami prawa, a całość pozostanie darmowa, to certyfikat ten może być prawdziwym symbolem rzetelności i bezpieczeństwa zakupów. A chyba właśnie o to chodzi.

ps. Rozdanie nagród odbyło się w ramach większej konferencji – „Konsumenci – siła napędowa czy balast w rozwoju gospodarczym?”, jednak opisywanie jej nie wniosłoby w Wasze życie nic, tak jak słuchanie jej przez 4 godziny nic nie wniosło do mojego życia.









Regularnie otrzymuj powiadomienia o nowych materiałach. Dołącz do grupy ponad 6500 osób, którzy prenumerują eKomercyjnie!