zamknij

BONUS: 15 gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!

Nigdy nie jest dobrze – technika małych kroków w sklepie

Po tym, jak zdecydowałem się wrócić do handlu w sieci przeanalizowałem swoje praktyki z poprzedniego sklepu (sprzedany pod koniec września poprzedniego roku). Te dobre chcę oczywiście powtórzyć, a te złe – wyeliminować. Wiem jednak, że wszystkiego  nie zrobię od razu.

Reklama http://www.shoper.pl/ Reklama

Próbowałem, planowałem i dodawałem do swojego pliku z pomysłami/uwagami kolejne rzeczy, aż całość nabrała sporej objętości. Wdrożenie pełnej listy jeszcze przed startem nowego sklepu oznaczałoby przełożenie jego premiery o okres 1-2 miesięcy. Po skróceniu zestawienia powinienem zmieścić się w 30 dniach.

Zamiast odkładać wszystko w czasie, postanowiłem wdrażać wszystkie rzeczy małymi krokami. Mój sklep zostanie uruchomiony najpewniej w połowie września i od tej chwili systematycznie postaram się go ulepszać, aż do satysfakcjonującej mnie postaci.

Jak przypominam sobie początki funkcjonowania 4play.pl, to od startu witryny potrzebowałem około miesiąca do momentu, kiedy zaczęły do mnie spływać pierwsze zamówienia od klientów (rodziny i znajomych nie liczę :-)). Teraz ten termin również wydaje się optymalny. Sklep będzie działał, powoli się indeksował w Google, a ja w tym czasie wykonam rozpisany plan trzydziestodniowy. Rok temu takiego nie wykonałem w ogóle, a później tylko żałowałem, że nie ma na to czasu, tylko trzeba realizować zamówienia, a mogłoby być ich więcej :-)

Moja rada dla każdego, kto chce rozpocząć e-sprzedaż czy poprawić wyniki swojego sklepu: rób takie plany trzydziestodniowe z poprawieniem swojego sklepu co jakiś czas. W myśl zasady „nigdy nie jest dobrze” sprawdzaj, przeglądaj swój sklep, składaj testowe zamówienia i wcielaj się w swojego klienta (chociażby po to, żeby sprawdzić jak szybko Twoi pracownicy – jeżeli tacy są – odpowiedzą na wysłaną wiadomość). Jeżeli spędzisz w sklepie trochę czasu i znajdziesz wkurzające czy niedopracowane elementy to postaraj się stopniowo je eliminować. Nie wszystko naraz, nie „bez sensu się nawet za to brać”, tylko krok po kroku ulepszaj każdą kolejną rzecz, witryny informacyjne czy maile wysyłane do klientów.

Kilka takich rund sprawi, że ze sklepu znikną niedoróbki i będzie on na tyle dopracowany, że spokojnie będzie się można zająć innymi rzeczami. Lepiej wystartować szybko, a do doskonałości dążyć już po drodze, a nie przed wkroczeniem na nią.

Na koniec polecam piosenkę z reklamy Apple’a, która opowiada o machaniu łopatą i o tym, że plany 30-dniowe nie są złe. Do it again… :-)

Autor wpisu

Krzysztof Bartnik

Krzysztof Bartnik

Z branżą e-commerce związany zawodowo od 2006 roku. Redaktor naczelny serwisu eKomercyjnie.pl, w którym regularnie dzieli się z Czytelnikami swoimi spostrzeżeniami i poradami na temat prowadzenia sklepów internetowych. Oprócz tego, rozwija własny sklep z grami planszowymi GameClub.pl, katalog sklepów najSKLEPY.pl oraz zajmuje się usługami konsultingowymi w zakresie funkcjonowania sklepów internetowych (od tworzenia, przez obsługę klienta, aż do planowania kampanii promocyjnych). W przeszłości pracował m.in. w Vivid.pl, a swój pierwszy biznes uruchomił w 2006 roku. Przez ostatnie 3,5 roku (2007-2010) był także project managerem w Grupie o2, gdzie odpowiadał m.in. za stworzenie, rozwój i bieżące funkcjonowanie porównywarki cen Radar.pl oraz platformy do zakładania sklepów otwarte24.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora

Komentarze

Newsletter

Bonus: 15 gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!

Kategoria: Poradniki (76 of 84 articles)