eKomercyjnie.pl

Sklep internetowy od A do Z – najlepsza drukowana książka o handlu w Internecie od eKomercyjnie.pl

Chcesz mieć większe zyski, niższe koszty i dużo więcej wolnego czasu? To jest książka dla Ciebie. Jeśli masz sklep internetowy, lub dopiero chcesz go założyć, przeczytaj koniecznie praktyczną książkę Sklep internetowy od A do Z – dowiesz się z niej jak zwiększać zyski, zmniejszać koszty i… będziesz patrzeć, jak Twój biznes rozwija się każdego dnia!

AdvertisementReklama

Zbuduj swój wymarzony sklep internetowy w oparciu o wiedzę praktyków! Lektura obowiązkowa dla każdego, kto zajmuje się handlem w Internecie.

Sklep internetowy od A do Z. Kompendium eKomercyjnie.pl składa się z dziewięciu rozdziałów wypełnionych wiedzą i praktycznym podejściem do zagadnień związanych z rozwijaniem własnego sklepu internetowego. To kompleksowy zbiór najlepszych poradników i artykułów, jakie ukazały się na eKomercyjnie.pl od 2008 roku. Wszystkie teksty są odpowiednio pogrupowane w zagadnienia tematyczne i uaktualnione z myślą o Tobie i Twoim biznesie.

sklep-internetowy-okladka
zamow-ksiazke
Na aż 320 stronach znajdziesz dziewięć obszernych rozdziałów:

  1. Budowa skutecznego e-sklepu
  2. Prawne aspekty prowadzenia e-biznesu
  3. Logistyka
  4. Obsługa klienta
  5. Rozwój sklepu
  6. Promocja sklepu
  7. Pozycjonowanie i promocja sklepu w wyszukiwarkach
  8. Trendy w e-commerce
  9. Case studies

Partnerzy książki:

  • Shoper.pl – profesjonalne oprogramowanie sklepu internetowego.
  • Siodemka.pl – ekspresowe usługi kurierskie dla Twojej firmy!

Dziewięć obszernych rozdziałów wypełnionych wiedzą i praktycznym podejściem do zagadnień związanych z rozwijaniem własnego sklepu internetowego.

Sześć lat różnych internetowych doświadczeń od 23 praktyków e-commerce, zebranych w jednym miejscu dla Ciebie!

Niezależnie od tego, czy dopiero zaczynasz swoją przygodę z handlem internetowym czy już masz doświadczenie w tej dziedzinie, w książce od eKomercyjnie.pl znajdziesz praktyczne wskazówki dla siebie. Od zakładania e-sklepu, przez jego optymalizację, aż po efektywną promocję i wykorzystanie najnowszych branżowych trendów – każde z tych zagadnień szczegółowo opisano na łamach „Sklep internetowy od A do Z”!

Kto powinien przeczytać tę książkę?

Każdy, kto:

  • Szuka ciekawych przykładów, a nie suchych definicji.
  • Potrzebuje konkretnych wskazówek, co poprawić w sklepie internetowym.
  • Zamierza otworzyć sklep internetowy.
  • Chce pogłębiać swoją wiedzę o e-commerce.

Szczegóły

Tytuł: Sklep internetowy od A do Z. Kompendium eKomercyjnie.pl
Redakcja: Krzysztof Bartnik, Ewa Bartnik
Liczba stron: 320
Format: 165 x 235
ISBN: 978-83-63635-06-0

sklep-internetowy-okladka
zamow-ksiazke





Autor wpisu

9 komentarzy do tekstu

  1. Super że takie książki powstają, szkoda tylko że czegoś takie nie ma odnośnie portali internetowych.
    W internecie prawie nie ma informacji jak pozyskać wartościowych użytkowników na portal, jak ich motywować do działania itp.

    Pozdrawiam

    Odpowiedz ↓

  2. nie ma wersji elektronicznej?

    Odpowiedz ↓

    1. Krzysztof Bartnik

      W tym momencie tylko druk, ale z darmową dostawą w dowolne miejsce w Polsce! :) Niedługo ruszy wersja elektroniczna, ale czekamy jeszcze na formaty mobi i epub.

      Odpowiedz ↓

  3. Kupię tą książkę swoim adminom zajmującym się obsługą strony naszego sklepu. Czy można otrzymać fakturę za tą książkę?

    Odpowiedz ↓

    1. Krzysztof Bartnik

      Wystawiamy fvat – zapraszam do sklepu w celu zamówienia! :)

      Odpowiedz ↓

  4. Czy książka jest do nabycia w jakimś sklepie, czy tylko u Państwa przez internet?

    Odpowiedz ↓

    1. Krzysztof Bartnik

      Na ten moment tylko u nas, ale wysyłkę robimy od ręki! :)

      Odpowiedz ↓

  5. Paweł Chrzanowski

    Kiedy ruszacie z e-bookiem?

    Odpowiedz ↓

  6. Karol Rybicki

    Ja nawet czasami wolę wydania papierowe, stare dobre czasy przypominają się. Wartościowa lektura zapowiada się.

    Odpowiedz ↓

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Pokaż Swój Sklep [PSS]: Mariola Sałuda, misdesign.pl oraz misdesign.eu

misdesign.plMariola Sałuda, twórczyni Atelier MisDesign, rzuciła się na głęboką wodę, jaką jest e-handel i branża – bardzo popularna i oblegana. Początki były ciężkie: „Okazało się, że bez odpowiedniej reklamy i działań promocyjnych, nikt przypadkowo nie trafi na stronę, a wąski krąg ludzi zainteresowanych i wiedzących o sklepie, to za mało. Całe przedsięwzięcie związane z otworzeniem sklepu było dla mnie nowe, przez co nie przewidziałam pewnych podstawowych ruchów, związanych z promocją strony. Z perspektywy czasu widzę na podstawie doświadczenia swojego i innych, że na sprzedaż trzeba cierpliwie poczekać oraz nigdy nie ustawać w poszukiwaniu nowych klientów.” Dziś jej butik coraz bardziej rozpycha się łokciami wśród konkurencji, a ambicje i dokonania właścielki – coraz większe. W cyklu Pokaż Swój Sklep – miejsce niebanalne i unikalne, zupełnie jak asortyment, który oferuje.

AdvertisementReklama

W wywiadach z serii Pokaż Swój Sklep (PSS) staramy się regularnie promować sklepy internetowe z różnych branż, zaś odpowiedzi naszych rozmówców przy okazji pomagają też osobom, które dopiero rozważają start w e-handlu. Wszystkich, którzy chcieliby opowiedzieć nam o swojej działalności zapraszamy do kontaktu z redakcją.

Paulina Wawrzyczek (eKomercyjnie.pl): Dlaczego zdecydowałaś się uruchomić sklep internetowy?

Mariola Sałuda (misdesign.pl, misdesign.eu): Od kilku lat regularnie sprzedawałam wyroby swojego projektu za pośrednictwem portali internetowych typu decobazaar.pl. W związku z rozpoczęciem profesjonalnej działalności związanej z projektowaniem i wytwarzaniem własnych torebek skórzanych, oczywiste wydawało się stworzenie platformy sprzedażowej, umożliwiającej zakup proponowanych produktów, bez ponoszenia dużych opłat prowizyjnych.

Czym zajmowałaś się przed uruchomieniem sklepu?

Z wykształcenia jestem architektem, pracowałam więc w biurze przy projektowaniu różnych obiektów oraz przy projektach wnętrz. Zajmowałam się także projektami we własnym zakresie. Jednak moją pasją zawsze była moda i tworzenie w sposób manualny, dlatego w wolnym czasie szyłam torebki oraz ubrania. W pewnym momencie pojawiła się szansa na otworzenie własnej działalności, zajmującej się tematyką modową i postanowiłam, że to jest tan moment, aby spróbować.

misdesign.pl

Ile trwało uruchomienie sklepu?

Zdecydowanie za długo. Od początku negocjacji z informatykiem, do momentu, w którym strona pojawiła się na serwerze w pierwszej wersji, minęło około pięć miesięcy. Czas ten był po części związany z przygotowaniem produktów oraz zdjęć do umieszczenia na stronie. Potem następowały zmiany, wynikające z wprowadzeniem pewnych ulepszeń funkcjonalnych i wizualnych. Ogólnie czas poświęcony na stworzenie strony był bardzo długi, przynajmniej w opinii kogoś, kto spotykał się z tym zagadnieniem po raz pierwszy. Dziś już wiem, że jest to proces skomplikowany i długotrwały, związany z pracą na „żywym organizmie”.

Dlaczego wybrałaś właśnie tę branżę?

Od dziecka moim hobby było szycie ubrań – najpierw dla swoich lalek, potem dla siebie i stopniowo dla otaczających mnie ludzi. Zawsze coś przerabiałam, projektowałam i szyłam. Moim marzeniem było projektować i tworzyć, pracować według swojego własnego cyklu, mieć możliwość decydowania o sobie i swoim czasie. Kiedy pojawiła się możliwość rozpoczęcia działalności związanej z modą, wiedziałam, że sprzedaż powinna głównie opierać się na handlu w Internecie. Według danych statystycznych to właśnie Polacy dokonują największej ilości zakupów w Sieci, z czego największy odsetek stanowi właśnie branża odzieżowa. Mimo wcześniejszych uprzedzeń związanych z zamawianiem ubrań w Internecie, bez możliwości ich przymierzenia, internetowy rynek odzieżowy rozwija się bardzo prężnie, dzięki czemu klienci przestali bać się kupowania „w ciemno”. Dlatego moim celem stało się stworzenie własnej platformy sprzedażowej.

misdesign.pl

Jakim budżetem dysponowałeś na początku e-handlowej działalności?

Kwota była stosunkowo niewielka, jak się później okazało – ok. 30 tys. złotych. Sam sklep kosztował ok. 5 tys. złotych. Cześć kapitału pochłonął zakup materiałów do produkcji i zlecenie jej rozszycia podwykonawcom. Wyprodukowanie pierwszej profesjonalnej kolekcji torebek okazało się bardziej kosztowne i czasochłonne niż przewidywałam, ale są powody do dumy.

Czy zdecydowałeś się na gotową platformę sklepową czy stworzyłeś własną?

Ze względu na stosunkowo niewielką liczbę produktów, moja platforma sprzedażowa jest bardziej butikiem niż sklepem. Dodatkowo witryna jest źródłem informacji o mojej działalności. Z tego względu zostały wprowadzone indywidualne rozwiązania dotyczące platformy sprzedażowej. Ponadto w planach było stworzenie specjalnego konfiguratora, który umożliwiłby komponowanie poszczególnych elementów torebki dotyczących koloru skóry, czy podszewki.

misdesign.pl

Ile zamówień pojawiło się w Twoim sklepie w pierwszym dniu/tygodniu po starcie?

Muszę przyznać szczerze że żadne. Okazało się, że bez odpowiedniej reklamy i działań promocyjnych, nikt przypadkowo nie trafi na stronę, a wąski krąg ludzi zainteresowanych i wiedzących o sklepie, to za mało. Całe przedsięwzięcie związane z otworzeniem sklepu było dla mnie nowe, przez co nie przewidziałam pewnych podstawowych ruchów, związanych z promocją strony. Z perspektywy czasu widzę na podstawie doświadczenia swojego i innych, że na sprzedaż trzeba cierpliwie poczekać oraz nigdy nie ustawać w poszukiwaniu nowych klientów.

Dlaczego zdecydowałaś się na tak specyficzny asortyment?

Przede wszystkim wybór związany był z osobistą pasją i chęcią tworzenia w branży modowej. Ponadto zauważyłam, że dobra skórzana torebka jest produktem przez Polki pożądanym i chętnie kupowanym. Okazało się również, że przy projektowaniu torebki mogę posługiwać się wiedzą, doświadczeniem w dobieraniu proporcji i kolorów, nabytym podczas pracy jako architekt. Wspomnę tylko, że ambicją Atelier Misdesign jest także sprzedaż ubrań z elementami skórzanymi, gdyż pragniemy ubrać kobietę od stóp do głów!

Jakie działania marketingowe są najbardziej skuteczne w Twoim sklepie/w przypadku tego asortymentu?

Bardzo ważny jest kontakt z platformami modowymi, dziennikarkami oraz bloggerkami, zajmującymi się tematyką modową. W tym celu nieoceniona okazała się profesjonalna oprawa PR, związana z artykułami prasowymi i kontaktem z redakcjami. Obecna popularność bloggerek sprawiła, że często trudno jest o współpracę z nimi. Dzisiaj opcja barterowa, na zasadzie bezgotówkowej wymiany towaru w zamian za wpis na bogu oraz link do sklepu, to często za mało. Ważne jest, aby produkty regularnie pojawiały się w zestawieniach, stylizacjach, artykułach. W moim przypadku zaczęłam współpracę ze sklepami odzieżowymi typu vintage, w ramach której organizowałyśmy akcje promocyjne dla osób odwiedzających butik ze sklepów partnerskich. W branży modowej bardzo ważny jest udział w cyklicznych targach branżowych, typu Fashion Week Poland, czy Mustache Warsaw Sale Yard. W takich miejscach można nawiązać bezpośredni kontakt z klientami, zaistnieć w świadomość kupujących.

misdesign.pl

Gdybyś miała teraz robić swój e-sklep, to co zrobiłabyś inaczej?

Jak to zwykle w życiu bywa, patrząc z perspektywy doświadczenia, do pewnych zagadnień podeszłabym inaczej. Być może zdecydowałabym się na gotowe rozwiązanie, być może zmieniłabym kilka rozwiązań funkcjonalnych. W momencie zakładania sklepu nie miałam wcześniejszego doświadczenia z tworzeniem stron w Internecie, co niewątpliwe umożliwiło pewne niedociągnięcia wynikające z niewiedzy, chociażby odnośnie plików „Cookies”, związanych z utworzeniem danych osobowych, dotyczących użytkowników sklepu. Jednego jestem jednak pewna – zasada „im prościej tym lepiej” jest w przypadku sklepu internetowego bardzo trafna.

Jak wygląda proces składania zamówień?

Klient, który zdecydował się na zakup w sklepie www.misdesign.pl, może wybierać spośród dostępnych produktów widocznych na stronie lub może zdecydować się na zamówienie specjalne. Kupno dostępnego towaru możliwe jest poprzez wpłatę bezpośrednio na konto lub poprzez system przelewy24. Podobne sprawa wygląda w przypadku zamówień specjalnych, widocznych na zdjęciu, ale na które należy czekać do 14 dni po dokonaniu przedpłaty.
Inaczej wygląda sprawa zamówień specjalnych, związanych z indywidualnym podejściem do danej torebki, wykonywanej na konkretne zamówienie z konkretnych materiałów. Wtedy szczegóły wraz z ceną i czasem oczekiwania, omawiane są mailowo i telefonicznie.
Aktualny pozostaje nadal pomysł na konfigurator, umożliwiający wybór poszczególnych opcji produktu. Jednak nie jestem w stanie przewidzieć, czy okaże się potrzebny oraz wprowadzony na stronę.

Jaki odsetek zamówień pochodzi od klientów z zagranicy?

Sklep od pod początku zakładał możliwość handlu zagranicznego, w tym celu utworzono osobną domenę www.misdesign.eu. Osobna witryna miała uprościć działania związane z pozycjonowaniem strony w języku angielskim. W tym momencie wszystkie działania marketingowe związane są jednak z rynkiem polskim, jednakże w przyszłości naszym celem jest zdobycie klientów poza ojczyzną.

fotoMariola Sałuda – z wyszkałcenia architekt, absolwentka Politechniki Łódzkiej na wydziale Budownictwa i Architektury oraz Dessau International School of Architectue w Niemczech.
Zamiłowanie do mody, towarzyszące jej od najmłodszych lat, sprawiło, że postanowiła otworzyć sklep internetowy z unikatowymi torebkami swojego projektu. Przy tworzeniu projektów stara się wykorzystać wiedzę o kompozycji i proporcji, zdobytą podczas pracy jako architekt.





Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Zobacz kolejny artykuł

Sklep internetowy a forma opodatkowania. Którą wybrać?

infakt-logo-newProwadzenie działalności gospodarczej wymaga dokonania wyboru formy opodatkowania. To księgowe pojęcie oznacza sposób obliczania podatku dochodowego. Dla sklepów online są dostępne nie tylko zasady ogólne, ale (zwykle) także ryczałt i podatek liniowy. Z uwagi na to, że podatek dochodowy i związane z nim formalności mogą być sporym obciążeniem, warto dobrze przemyśleć tę kwestię.

AdvertisementReklama

Czym jest forma opodatkowania?

Forma opodatkowania określa sposób wyliczenia podatku dochodowego i stawkę procentową podatku lub jego kwotę do zapłaty. Oprócz tego, decyduje także o formalnościach, których podatnik (w naszym przypadku przedsiębiorca) musi dopełniać w związku z rozliczaniem podatku – dotyczy to prowadzonych ewidencji, składanych formularzy i terminów zapłaty podatku. Niedopełnienie obowiązków może zostać ukarane, a zatem przedsiębiorca musi być pewien, że zna obowiązki związane z daną formą opodatkowania.

Krótkie porównanie form opodatkowania

W Polsce mamy do wyboru 4 formy opodatkowania: zasady ogólne, podatek liniowy, ryczałt od przychodów i kartę podatkową. Dla właścicieli sklepów internetowych dopuszczalne są jednak tylko 3 pierwsze formy opodatkowania i nimi zajmiemy się w tym krótkim porównaniu.

1. Zasady ogólne

Zasady ogólne (inaczej skala podatkowa) to forma opodatkowania dostępna dla każdego – korzystanie z niej nie wymaga spełnienia żadnych kryteriów. Ta forma opodatkowania sprawia, że podatek oblicza się jako procent od dochodu, który stanowią przychody pomniejszone o koszty ich uzyskania. Tym samym, im wyższe koszty, tym niższy podatek.

Stawki podatku są dwie: 18% i 32%. Stawką 18% są objęte dochody do kwoty 85 528 zł natomiast nadwyżka nad tę kwotę wymaga zapłaty podatku 32%. Warto jednak pamiętać, że podatek można zmniejszać na różne sposoby, w tym biorąc pod uwagę kwotę wolną od podatku, rozmaite ulgi (na dzieci, rehabilitacyjną, itp.), a także stosując rozliczenie wspólnie z małżonkiem.

Firma rozliczana na zasadach ogólnych zazwyczaj wymaga prowadzenia KPiR, czyli ewidencji, w której zapisuje się wszystkie przychody i wydatki firmy. Na podstawie zapisów w KPiR z danego okresu (miesiąca lub kwartału) oraz biorąc pod uwagę różne odliczenia (m.in. składek ZUS) oblicza się zaliczkę na podatek dochodowy. Zaliczkę trzeba zapłacić do 20 dnia miesiąca następującego po rozliczanym okresie. Nie ma potrzeby składania żadnych formularzy w ciągu roku – składa się jedynie PIT-36 po zakończeniu roku podatkowego.

2. Podatek liniowy

Osoby prowadzące sklepy internetowe mają również do dyspozycji podatek liniowy. Podobnie jak w przypadku zasad ogólnych, podatek oblicza się jako procent od dochodu, który stanowią przychody pomniejszone o koszty. Inna jest jednak stawka – wynosi 19% niezależnie od wysokości dochodu.

Co za tym idzie, podatek liniowy powinni rozważać tylko właściciele tych sklepów internetowych, dla których istnieje ryzyko zapłaty podatku 32%. Jednak z pewnych powodów, dochody muszą wynosić znacznie ponad 85 528 zł rocznie – w praktyce zwykle powyżej 100 tys. zł.

Dzieje się tak przez to, że podatek liniowy nie pozwala korzystać z szeregu ulg i korzyści, które są dostępne w przypadku zasad ogólnych. Chodzi zwłaszcza o brak kwoty wolnej od podatku, brak opcji korzystania z rozmaitych ulg, a także brak możliwości rozliczania wspólnie z małżonkiem.

Jeśli chodzi o formalności, to są one analogiczne do zasad ogólnych. Większość przedsiębiorców prowadzi KPiR, na podstawie której obliczane są zaliczki na podatek dochodowy. Zaliczki te wpłaca się do 20 dnia miesiąca następującego po rozliczanym okresie. Na koniec roku należy złożyć zeznanie podatkowe PIT-36L.

3. Ryczałt od przychodów

Pod względem zasad obliczania podatku ryczałt rządzi się zupełnie innymi prawami, niż zasady ogólne i podatek liniowy. Ryczałt nakazuje przedsiębiorcy płacić podatek jako procent od przychodów. Co za tym idzie, w przypadku ryczałtu koszty nie zmniejszają podatku – nie rozlicza się ich w ogóle.

Ponadto, ryczałt podobnie jak podatek liniowy, nie pozwala korzystać z rozmaitych ulg. Chodzi tutaj o niedostępność kwoty wolnej od podatku, brak opcji rozmaitych ulg podatkowych, a także brak możliwości rozliczania wspólnie z małżonkiem. Rekompensatą za to może być niska stawka podatku ryczałtowego i tak jest w przypadku handlu (więcej na ten temat piszemy poniżej). W przypadku ryczałtu stawka podatku zależy bowiem od rodzaju działalności.

Zaletą ryczałtu są uproszczone formalności. Brak opcji rozliczania kosztów sprawia, że nie prowadzi się KPiR. Przedsiębiorca sporządza jedynie ewidencję przychodów, od których oblicza podatek stanowiący ich procent. Tak obliczony podatek należy wpłacać do urzędu skarbowego co miesiąc w formie zaliczek płatnych do 20 dnia miesiąca za miesiąc poprzedni. Rok podatkowy należy podsumować składając PIT-28 do końca stycznia.

Czy sklep internetowy może korzystać z ryczałtu?

Ryczałt od przychodów to forma opodatkowania ograniczona do ściśle określonych rodzajów działalności. Ograniczenie to jest do tego stopnia ścisłe, że uzyskanie choćby jednego przychodu wykluczającego ryczałt nakazuje natychmiastowe przejście na zasady ogólne i założenie KPiR. Analogicznie, korzystanie z ryczałtu, gdy nie ma się do tego prawa jest równoznaczne z łamaniem przepisów.

Ogólnie, w przepisach o zryczałtowanym podatku dochodowym jest mowa o tym, że działalność usługowa w zakresie handlu jest objęta ryczałtem w wysokości 3%. Jednocześnie, nie ma tu mowy, że chodzi o handel „stacjonarny”, a zatem przepisy nie wykluczają sprzedaży przez Internet. Sklep online objęty ryczałtem 3% jest więc dopuszczalny.

Trzeba jednak pamiętać, że sklep internetowy rozliczany ryczałtem nie może osiągać np. przychodów z reklamy (choćby w ramach Google AdSense), a także sprzedawać części i akcesoriów samochodowych, gdyż taka sprzedaż wyklucza ryczałt. Transakcji wykluczających ryczałt jest znacznie więcej – są wymienione m.in. w tym załączniku do ustawy.

Kiedy warto zmienić formę opodatkowania?

Powyższy opis zalet i wad form opodatkowania decyduje o tym jaka forma jest optymalna dla sklepu online. Oczywiście, zależy to w pełni od charakterystyki działalności, a także wysokości kosztów i przychodów. Niekiedy opłacalna może być zmiana formy opodatkowania.

Sytuacja 1: Przejście z zasad ogólnych na podatek liniowy

Zarobki powyżej 85 528 zł rozliczane na zasadach ogólnych powodują, że „wpada się” w drugi próg podatkowy. To dobra motywacja, aby zapoznać się z zasadami podatku liniowego, przy czym zapewne nie stanie się on opłacalny od razu. Z uwagi na brak ulg i kwoty wolnej od podatku, „liniówka” to dobry wybór zapewne dopiero wówczas, gdy osiąga się powyżej 100 tys. zł dochodu. Gdy rozlicza się wspólnie z małżonkiem, który ma niewielkie dochody, ta kwota może być jeszcze wyższa.

Sytuacja 2: Przejście z ryczałtu na zasady ogólne

Rozliczanie sklepu internetowego ryczałtem 3% może być opłacalne, ponieważ podatek jest niski, a formalności niewielkie. Ale nie zawsze jest to opłacalne. Chodzi przede wszystkim o to, że ryczałt nie pozwala na rozliczanie kosztów uzyskania przychodu, które znacznie zmniejszają podatek rozliczany na zasadach ogólnych. Druga kwestia, to ograniczenie rodzaju prowadzonej działalności wymuszane przez ryczałt.

A zatem sklep internetowy, który generuje wysokie koszty może być dobrą motywacją, aby rozważyć przejście z ryczałtu na zasady ogólne. Podobnie dzieje się, gdy przedsiębiorca oprócz handlu chciałby rozwinąć inną działalność, np. usług reklamowe, które również można z powodzeniem świadczyć online.

Co ciekawe, zmiana z ryczałtu na zasady ogólne jest dopuszczalna (a nawet konieczna) w dowolnym momencie, w przeciwieństwie do innych zmian formy opodatkowania. Więcej na ten temat można przeczytać w ostatnim akapicie.

Sytuacja 3: Przejście z zasad ogólnych na ryczałt

Oczywiście, możliwa jest też sytuacja odwrotna. Gdy sklep internetowy wymagał wysokich kosztów na początku (np. z uwagi na kupno partii towaru, komputera, akcesoriów), a później już nie, to opcja rozliczania kosztów może stracić na znaczeniu. Podobnie jest w przypadku ulg i wspólnego rozliczania z małżonkiem – te opcje są opłacalne, o ile przedsiębiorca w ogóle planuje (i może) z nich korzystać. W przeciwnym razie ryczałt 3% od handlu online może być lepszym wyborem niż zasady ogólne.

Wybór i zmiana formy opodatkowania – formalności

Podczas zakładania firmy trzeba wybrać formę opodatkowania. Obecnie jest to bardzo proste i nie wymaga wizyty w urzędzie skarbowym. Wyboru formy opodatkowania w trakcie zakładania działalności gospodarczej dokonuje się po prostu odpowiednio wypełniając formularz CEIDG-1 w pkt. 18.

Oczywiście, jak wskazuje ten artykuł, w trakcie prowadzenia sklepu internetowego może okazać się, że inna forma opodatkowania opłaca się bardziej, niż stosowana obecnie. Wtedy można dokonać zmiany.

Według ogólnej zasady, zmiany formy opodatkowania dokonuje się tylko raz w roku do 20 stycznia (na dany rok podatkowy). Służy do tego także formularz CEIDG-1, którym po prostu aktualizuje się dane o firmie (wizyta w urzędzie skarbowym nie jest potrzebna).

Jedyny wyjątek od tej zasady to zmiana z ryczałtu na zasady ogólne. Taka konieczność może pojawić się w dowolnym momencie roku. Wystarczy, że przedsiębiorca osiągnie przychód z działalności wykluczającej ryczałt, a automatycznie przechodzi na zasady ogólne i jest zobowiązany do założenia i prowadzenia KPiR.
 

Autorem powyższego materiału jest Sebastian Bobrowski, Dyrektor Finansowy inFakt – firmy oferującej księgowość z dostępem do dokumentów i finansów w aplikacji online, darmowym kurierem i profesjonalną obsługą księgową.

Autor wpisu

1 komentarzy do tekstu

  1. Ryczałt to fajny pomysł dla handlowców którzy mają już działalność od jakiegoś czasu i wiedzą na ile mogą przewidzieć swoje dochody i koszty. na początku wybraliśmy progresję i to był dobry pomysł.

    Odpowiedz ↓

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)