Case study: Dzień Darmowej Dostawy 2011 w sklepie AleDobre.pl

Autor tekstu eKomercyjnie.pl
Opublikowano 6 grudnia 2011
Kategoria Artykuły
Czas czytania: 3 min

Przed Wami kolejny, jeszcze bardziej szczegółowy case study związany z Dniem Darmowej Dostawy 2011. Tym razem swoimi doświadczeniami podzielił się z nami Grzegorz Ostrowski ze sklepu AleDobre.pl. Zechciał nam także zdradzić kilka pomysłów, których zastosowanie znacząco wpłynęło na podniesienie wartości zamówień złożonych tego dnia. Zobaczcie sami :-)

Decyzję o przystąpieniu do akcji „Dzień Darmowej Dostawy” poprzedziła długa i dokładna analiza akcji sprzed roku oraz efektów różnych promocji, które przeprowadziliśmy w ostatnim czasie. Wziąwszy pod uwagę asortyment, który jest dostępny w AleDobre.pl – spory udział produktów w cenie kilku i kilkunastu złotych – akcja musiała zostać dokładnie przemyślania, by nie przyniosła ewidentnych strat.

Nauczeni doświadczeniem roku poprzedniego, zdecydowaliśmy się zminimalizować liczbę zamówień, które opiewały na kilka złotych przy wysyłce kurierskiej pobraniowej. Co najważniejsze – Klienci, którzy dokonywali małych zamówień rok temu, bardzo rzadko decydowali się na następne zakupy. Na wysoki koszt akcji przeprowadzonej rok temu miał też wpływ spory odsetek nieodebranych przesyłek – były to najczęściej przesyłki pobraniowe.

Zanim jednak napiszę, co zrobiliśmy, by uniknąć takich sytuacji, wpierw pozwolę sobie podać kilka liczb, które pomogą zorientować się w efektach akcji Dzień Darmowej Dostawy 2011 w naszym sklepie.

30 listopada 2011 roku zanotowaliśmy o 400% więcej zamówień niż zwykle. Średnia wartość zamówienia była niższa od przeciętnego o 20%. Co ciekawe, liczba założonych kont była wyższa o prawie 600% niż przeciętnie w ciągu ostatnich 30 dni – niektóre osoby więc nie zdecydowały się na zakupy, pozostawiły jednak swoje dane w naszym sklepie. Koszt pozyskania jednego zamówienia był niższy o 65% niż zwykle – to przede wszystkim dzięki darmowemu ruchowi ze strony dziendarmowejdostawy.pl. Akcja zakończyła się dla nas pozyskaniem dużej liczby Klientów za o wiele mniejsze środki niż zwykle oraz sporym zyskiem :)

A teraz, jak to zrobiliśmy:

  1. Przede wszystkim, warunkiem skorzystania z darmowej dostawy była konieczność zalogowania się, czyli założenia wcześniej konta w sklepie (co ciekawe, w tym dniu pewna liczba Klientów zrobiła zakupy bez logowania i oni zapłacili za dostawę normalną cenę). Konieczność założenia konta z pewnością miała wpływ na „żartownisiów”, którzy rok wcześniej kupowali np. foremkę za 3,99 zł i wybierali płatność przy odbiorze. Tym razem takich zamówień było kilka razy mniej.
     
  2. Czynnikiem, który wpływał na wartość koszyka był gratis dodawany do każdego zamówienia powyżej 75 zł. Był to atrakcyjny produkt o detalicznej wartości 11 zł. Wiele zamówień nieznacznie przekraczało owe 75 zł, co pozwala sądzić, że koszyk był często kompletowany właśnie ze względu na gratis.
     
  3. Na Dzień Darmowej Dostawy przygotowaliśmy wiele bardzo atrakcyjnych promocji – skoncetrowaliśmy się na nominalnie droższych produktach, które tego dnia miały promocyjne ceny. Dzięki temu wiele zamówień kilkukrotnie, czasem nawet kilkunastokrotnie przekraczało przeciętną wartość.
     
  4. Na fanpage’u sklepu przez cały dzień, dosłownie do ostaniej minuty (podczas której zostały złożone 3 zamówienia) prowadziliśmy intesywną rozmowę z naszymi Klientami, nakierowując ich na droższe produkty oraz polecając im dział z prezentami, zachęcając do ich zakupu właśnie tego dnia. Najbardziej koncentrowaliśmy się jednak na bezpieczeństwie zakupów (100% gwarancji dostawy przed świętami) niż na samym fakcie darmowej dostawy. Oczywiście informacje o DDD na fanpage’u również się pojawiały, ale jakby nieco w cieniu.
     
  5. Oczywiście, przygotowaliśmy się w zakresie ilości posiadanego towaru i materiałów do pakowania. Zatrudniliśmy i przeszkoliliśmy wcześniej dodatkowy personel, jak również zabezpieczyliśmy posiłki regeneracyjne – pakowanie paczek to bowiem ciężka praca.

Podsumowując, jesteśmy bardzo zadowoleni z wyników akcji – przede wszystkim z liczby nowych Klientów, którzy zostawili u nas swoje dane i jednocześnie zrobili zakupy. Dzień Darmowej Dostawy okazał się dla nas najtańszym sposobem na pozyskanie nowych Klientów. Za rok ponownie weźmiemy udział w akcji.


Grzegorz Ostrowski – autor finezyjnych przepisów kulinarnych, fotograf apetycznych potraw. Przez kilka lat pracował jako media planner i analityk. Od 2006 r. zajmuje się wyłącznie projektami internetowymi. Studiował pedagogikę i dziennikarstwo na UW.

Regularnie otrzymuj powiadomienia o nowych materiałach. Dołącz do grupy ponad 6500 osób, którzy prenumerują eKomercyjnie!