Podsumowanie 2011 roku: Paweł Fornalski, IAI S.A.

Autor tekstu eKomercyjnie.pl
Opublikowano 2 stycznia 2012
Kategoria Newsy
Czas czytania: 6 min

Początek nowego roku to dobry czas na podsumowania i ujawnienie planów na kolejne dwanaście miesięcy działalności, dlatego poprosiliśmy o wypowiedzi w tej sprawie przedstawicieli polskich firm e-commerce. Poniżej znajdziecie wypowiedź Pawła Fornalskiego, prezesa IAI S.A. W tekście nie brakuje liczb i listy najważniejszych nowości wprowadzonych w oprogramowaniu IAI-Shop.com w ostatnim roku.

Platforma IAI-Shop.com nieprzerwanie dostarcza rozwiązania dla sklepów i hurtowni internetowych od 11 lat. 16 grudnia minęły 2 lata jak IAI S.A. zadebiutowała na giełdzie NewConnect. Do tej pory pozostajemy jednym dostawcą oprogramowania do prowadzenia sklepów internetowych o statusie spółki publicznej. Wpisuje się to doskonale w nasze podstawowe wartości, czyli bezpieczeństwo i transparentność. Wartości te są szczególnie ważne teraz, gdy niektóre platformy o niejasnym modelu biznesowym zamykają się, a inne o dominującej pozycji narzucają zasady współpracy niekorzystne dla swoich klientów. Każdy kolejny, pozyskany klient utwierdza nas w przekonaniu, że te wartości mogą być celem samym w sobie.

Rok 2011 zamykamy ponad 1650 obsługiwanymi, aktywnymi sklepami internetowymi prowadzonymi przez 960 różnych firm. Przez aktywne sklepy przyjmujemy te, które opłacają abonament, a nie ilość wykonanych instalacji wliczających byłych klientów i tych, którzy tylko testują platformę. Dzięki temu pokazujemy realny udział w rynku sklepów internetowych, jaki obecnie oceniamy na 17% rynku.

Miarą naszego sukcesu jest rozwój naszych klientów, a nie jedynie ich ilość. Nie jest bowiem trudne dostarczenie kilku szablonów i paru prostych funkcjonalności o oferowanie tego za darmo lub kilka złotych miesięcznie dla ludzi, którzy nic nie sprzedadzą. Skupiamy się obsłudze sklepów, które mają szansę przetrwać w coraz bardziej wymagającym rynku. To oznacza, że musimy odpowiadać na różne potrzeby np. zapewniać możliwość budowania indywidualnego wizerunku i przekazu, pozycjonowania, wsparcie dla różnych kanałów pozyskiwania ruchu czy zapewniać wiedzę i szkolenia.

Jedną z miar jest średnia wartość przychodów na jedną firmę. W grudniu wartość ta przekroczyła znacząco 50 000 zł, a w żadnym miesiącu roku 2011 nie była niższa niż 30 000 zł co jest wartością krytyczną. Taki poziom średnich przychodów pozwala patrzeć optymistycznie na nasz dalszy biznes. Taka wartość przychodów pozwala nie tylko na utrzymanie właściciela firmy, ale również na inwestycje i zdobywanie rynku. Przychody naszych klientów wzrosły średnio o 56% patrząc na porównanie rok do roku. To znacznie więcej niż średnia rynkowa i dla nas jako opiekuna technicznego to dowód na to, że wykonujemy naszą pracę bardzo dobrze.

Głównymi celami, które udało nam się osiągnąć były:

  • Poprawa wydajności komunikacji z klientami. Obsługa dużej ilości klientów o różnorodnych potrzebach jest dużym wyzwaniem. Dwiema podstawowymi miarami sukcesu są ilość instalacji pozyskanych poprzez polecenie z ust innego naszego klienta – ta liczba wzrosła 3-krotnie w porównaniu do roku 2010. Drugą miarą jest czas reakcji na zgłoszenia do działu wsparcia technicznego – czas ten m.in. dzięki inwestycjom w nowe stanowiska pracy i nowe narzędzia skrócił się 5-krotnie.
     
  • Poprawa jakości kodu i bezpieczeństwa przetwarzanych informacji. Klienci wybierają platformę SaaS IAI-Shop.com często ze względu na to, że bardzo trudne jest utrzymanie techniczne, zawsze sprawnego sklepu internetowego. Dlatego stale wykonujemy niewdzięczną pracę ulepszania tego czego nie widać z zewnątrz. W tym roku np. zmieniliśmy w sposób niezauważalny dla klientów silnik bazy danych i systemy operacyjne na naszych serwerach. Miarą sukcesu w tej materii jest zmniejszenie ilości zgłoszeń o charakterze problemów technicznych 5-krotnie w przeliczeniu na jednego klienta, w porównaniu do roku 2010. W ramach IAI utworzyliśmy specjalny dział do spraw testowania tworzonych rozwiązań zarówno w zakresie poprawności działania kodu. Stworzyliśmy też liczne narzędzia monitorujące i przewidujące z wyprzedzeniem możliwe problemy na serwerach np. monitorujące ich obciążenie.
     
  • Poprawa czasu i jakości wdrożeń – przed rokiem przeciętne wdrożenie sklepu bez importu danych wynosił nawet 3 tygodnie od momentu przekazania pełnych wytycznych, co i tak było krótkim czaem. Dzisiaj czas ten nie przekracza 1 tygodnia i to z importem podstawowych danych tj. bazy towarów i bazy klientów. Wyznaczyliśmy też jedną osobę, której zadaniem jest kontrola czasu i poprawności wdrożenia na podstawie wstępnych wytycznych, później projektu graficznego a na koniec wdrożenia razem z zaimportowaniem danych. To dało znaczący wzrost oceny wdrożeń i wyeliminowało sytuacje kryzysowe.
     
  • Poprawa użyteczności panelu administracyjnego i stron internetowych. Dział zajmujący się testowaniem wytwarzanego oprogramowania ma na celu prowadzenie nieustannie testów funkcjonalnych. Wykorzystujemy obecnie najnowsze trendy w dziedzinie tworzenia interfejsu. Są to dokładnie te same techniki tworzenia interfejsów w jakich produkowane są produkty Yahoo, czyli z dużą ilością AJAX i wielkontekstowymi okienkami dedykowanymi konkretnym akcjom które nazywamy „technologią toplayerów”. W praktyce oznacza to, że z panelu administracyjnego przez przeglądarkę korzysta się tak samo jak z aplikacji desktopowej. Rozwiązania te zresztą wypracowaliśmy razem z naszym działem do spraw aplikacji dla Windows.
     
  • Oferowanie usług zarówno firmom małym jak i dużym. Dla tych pierwszych zaoferowaliśmy tańsze abonamenty czy tanie usługi kurierskie. Dla dużych stworzyliśmy wiele zaawansowanych opcji np. możliwość serwowania stron z klastra serwerów czy specjalny plan wsparcia technicznego CORPORATE z osobistym opiekunem, który nadzoruje wszystkie prace wewnątrz IAI i u klienta.

To były główne priorytety na ten rok. Pominę wypisywanie mnóstwa nowości funkcjonalnych, które wprowadzaliśmy najczęściej jako pierwsi, gdyż wtedy tekst musiałby być wielokrotnie dłuższy. Do tego już przyzwyczailiśmy branżę e-commerce. Aby nie być gołosłownym, dla przykładu w tym roku jako pierwsi zaimplementowaliśmy dla naszych klientów Trusted Shops, stworzyliśmy ofertę dla firm chcących jedynie pokazywać ofertę np. na podstawie systemu ERP czyli tzw. KATALOG, zaoferowaliśmy w ramach wbudowanej usługi opisy z BDK, czy serwer wydruków fiskalnych który oszczędza ilość drukarek fiskalnych – tzw. IAI Fiskalizator. Celowo wybrałem nowości przekrojowo, aby pokazać, że nasze zmiany nie są jedynie drobnymi ulepszeniami czy działaniami tylko w jednym obszarze, ale prawie 50 osobowy zespół pracowników IAI wykonuje swoją pracę bardzo dobrze. Świadczy o tym ilość publikacji w mediach – w mojej ocenie pozostawaliśmy pod tym względem najbardziej aktywną platformą sklepową i ten trend zamierzamy utrzymać. O wielu nowościach można było przeczytać na łamach np. eKomercyjnie.pl. W roku 2012 chcemy wykonywać naszą pracę jeszcze lepiej i jak co roku wykonujemy w tym celu mnóstwo zmian wewnątrz IAI i nie szczędzimy środków na inwestycje z myślą o strategii długoterminowej.

Zmianami jakie rzuciły się zapewne branży najbardziej w oczy, były usługi partnerskie świadczone za pośrednictwem IAI. Takich rozwiązań póki co nie oferują inne platformy. Jest to dopiero początek działań, których kontynuacja będzie miała miejsce w roku 2012. Stworzyliśmy wbudowane przelewy mTRANSFER czy przesyłki kurierskie DPD. Mamy już również takie usługi jak pozycjonowania, profesjonalnych tłumaczeń czy zakup opisów i zdjęć z BDK na specjalnych warunkach. Wkrótce liczba obsługiwanych banków znacząco się powiększy, podobnie jak oferta kurierów. Dążymy do tego, aby klienci mogli tanio, bez kruczków korzystać z wszelkich usług potrzebnych do prowadzenia nowoczesnego sklepu a tym samym, aby nawet początkujący sprzedawca mógł oferować warunki taki jak średnie sklepy, czyli szybkie płatności, zwiększyć zaufanie, ruch a na koniec zaoferować tanią, pewną i szybką dostawę. Wdrożenia mTRANSFER i DPD były pilotażowymi. Obecnie z tych usług korzysta ponad połowa naszych klientów, co zaskoczyło nas bardzo pozytywnie i zachęca do poszerzania oferty. To przełoży się na dodatkowe przychody dla IAI, bez potrzeby sięgania do kieszeni klientów np. poprzez podwyżki abonamentów.

To są właśnie te czynniki, które później przekładają się na sprzedaż, czyli przychody a w efekcie to czy firma zostanie z nami na lata generując stabilne przychody. Oferowanie usług bezpośrednio na platformie oszczędza ogromne ilości pieniędzy klientom i ich dostawcom. Oszczędności firmom oferujemy również poprzez skracanie czasu wykonywania operacji tj. zarządzanie ofertą czy realizacja zamówień, a tym samym redukujemy koszty pracy. W trudnych dla ekonomii latach pomogliśmy naszym firmom również rezygnując z części przychodów, znacząco obniżając realny koszt płacony IAI m.in. przez wprowadzenie abonamentów z wirtualizowanymi serwerami dedykowanymi i płaską opłatą, bez względu na ilość klientów lub towarów. Tym samym również i względy ekonomiczne powinny przemawiać do naszych klientów, że IAI to nie tylko jakość i funkcjonalności, ale również najtańsza oferta, która gwarantuje operatorowi przeżycie, a tym samym gwarantuje, że sklep nie zostanie zaskoczony niemiłą informacją o przejęciu jego platformy przez inną firmę czy jej zamykaniu.

W kwestii planów na roku 2012, to najważniejsze jest dla mnie rozpoczęcie sprzedaży zagranicznej. Zakończyliśmy dwuletni żmudny proces przebudowy naszego systemu, tak aby można było tę samą wersję oferować klientom zagranicznym, bez odczuwania przez nich dyskomfortu, że jest to produkt polski. Przy okazji wpłynęło to pozytywnie na polskich klientów, właśnie poprzez poprawienie użyteczności i działania wielu modułów, czy zaoferowanie wielu funkcji, które są niezbędne do sprzedaży zagranicznej, a brakuje ich w produktach kierowanych na rynek polski. Ekspansja zagraniczna jest naszym celem numer jeden na rok 2012. Będziemy oferowali nasz system pod nieco inną marką, czyli IdoSell.com. Należy spodziewać się również wielu zaskakujących nowości dla sklepów sprzedających na rynek polski, gdyż mamy apetyt na jeszcze większy udział w rynku. Jedna wersja systemu dla wszystkich krajów i znaczące zwiększenie przychodów wróci do klientów w postaci jeszcze lepszych usług. Osobom zainteresowanym tym tematem polecam naszą nową stronę firmową www.idosell.com całkowicie po angielsku. W Polsce zamierzamy być dalej kojarzeni poprzez markę IAI-Shop.com.

W kwestii komentarzy do wydarzeń na polskim rynku e-commerce, pozwolę sobie stwierdzić, że nic nie zaskoczyło mnie, ani nie było wydarzeniem szczególnie istotnym. Był to rok kontynuacji oczywistego trendu dla każdej branży, czyli konsolidacji i profesjonalizacji. Poszczególne wydarzenia komentuję na bieżąco na łamach eKomercyjnie.pl, Proseed, moim blogu oraz publicznym profilu na Facebooku, który każdy może zasubskrybować.

Regularnie otrzymuj powiadomienia o nowych materiałach. Dołącz do grupy ponad 6500 osób, którzy prenumerują eKomercyjnie!