Quidisi uruchamia sklep z artykułami dla zwierząt Wag.com, czyli dlaczego warto postawić na logistykę i zaplecze w handlu internetowym

Autor tekstu Krzysztof Bartnik
Opublikowano 6 lipca 2011
Kategoria Artykuły
Czas czytania: 2 min

Wygląda na to, że Amazon zrobił świetny interes przejmując za około 540 milionów dolarów firmę Quidisi – operatora takich marek jak Diapers.com (pieluchy i akcesoria dla dzieci), Soap.com (mydła, kosmetyki) oraz BeautyBar.com (perfumy, kosmetyki). Wspomniany podmiot stawia na dynamiczny rozwój, czego dowodem jest uruchomiony właśnie sklep Wag.com z artykułami dla zwierząt.

Wag.com wystartował z ofertą około 15 tys. produktów, ale docelowo ma zwiększyć asortyment do 25 tys. Sklep oferuje również darmową dostawę towarów przy zamówieniu powyżej 49 dolarów (nawet jeżeli chodzi o ciężką karmę) i jest dodatkowo powiązany koszykiem z innymi markami należącymi do Quidisi. Pomimo znaczku „beta” przy logotypie, zarówno projekt graficzny jak i samo poruszanie się po sklepie wypada świetnie.

Zachodnie media przy okazji premiery Wag.com zwracają uwagę na to, jak bardzo zmienił się ecommerce od czasu głośnego upadku sklepu dla zwierzaków Pets.com. Dla tych, którzy nie znają sprawy – Pets.com stawiał na podobny asortyment, ale nie wytrzymał próby czasu i został zamknięty kilka miesięcy po tym, jak w 2000 roku zebrał 82,5 mln USD na swoją działalność (sklep musiał sporo dokładać do wysyłki oferowanych towarów, gabaryty i ciężar zrobiły swoje).

Dlaczego przypadek Pets.com nie powinien się w przypadku Wag.com? Szefowie Quidisi mają bowiem bzika na punkcie logistyki. Od początku optymalizowali procesy w swojej firmie tak, żeby móc wysyłać duże, ciężkie produkty razem z towarami małymi i wrażliwymi na uszkodzenia. Słowem, znaleźli słaby punkt w ecommerce, z którym nie radziły sobie inne podmioty i uznali, że właśnie na logistyce i rozwiązaniach magazynowych zbudują przewagę konkurencyjną.

Zobaczcie sami jak działa zaplecze Quidisi:

Oczywiście rozwój firmy Quidisi nie skończy się na Wag.com. Przedstawiciele tej firmy ujawnili, że kolejce do uruchomienia jest już sklep YoYo.com (kolejna, świetna nazwa w portfolio!), w którego ofercie pojawiają się zabawki. Zdecydowanie warto przyglądać się temu, jak się robi ecommerce na zachodzie.

Źródła wiadomości: TechCrunch + Mashable + VentureBeat

Regularnie otrzymuj powiadomienia o nowych materiałach. Dołącz do grupy ponad 6500 osób, którzy prenumerują eKomercyjnie!