eKomercyjnie.pl

Rozbieramy SEO sklepu internetowego na czynniki pierwsze

W cyklu na temat SEO przyszedł czas na kolejną porcję konkretów. Pisałem już o strategii SEO sklepu oraz kwestiach związanych z budowaniem wartościowych tekstów, które wpływają zarówno na markę sklepu, ale także na pozycjonowanie w wyszukiwarkach. Tym razem chciałbym poruszyć najważniejsze kwestie związane z optymalizacją SEO sklepu.

Temat optymalizacji sklepu jest bardzo szeroki, w związku z tym skupimy się tylko na trzech stronach, które pojawiają się w prawie każdym sklepie. Są one także najczęściej przedmiotem pozycjonowania. Będą to:

  • lista produktów,
  • karta produktu,
  • strona główna sklepu.

Co ciekawe, stroną główną zajmiemy się na samym końcu – w przypadku pozycjonowania rzadko jest to najważniejsza strona. Ze względów wizerunkowych, w kwestii optymalizacji mamy tam zwykle niewielkie pole manewru.

Lista produktów

Lista produktów to jeden z najważniejszych elementów sklepu. Z jednej strony, powinna umożliwić klientowi łatwe przeglądanie i wybór produktów, z drugiej strony, musi być przyjazna dla wyszukiwarek – dobrze się indeksować i propagować swoją siłę na strony produktów.

Poniżej przedstawiamy przykład listy produktów dla sklepu jednego z naszych klientów:


Rys.1 Źródło: www.venavita.pl

Przestrzeń zaznaczona na szaro to bardzo ważny obszar strony, zawierający najważniejsze dla użytkowników informacje na temat działania sklepu oraz dodatkowe elementy nawigacyjne, jak linki do nowości czy popularnych produktów.

Z perspektywy wyszukiwarki te elementy są mniej istotne (no może poza telefonem i e-mailem, które wedle niektórych źródeł zwiększają wiarygodność strony dla Google). Z tego powodu często spotyka się strategię „ukrywania” powyższych treści dla wyszukiwarek – np. stosując zamiast zwykłych linków formularze czy skrypty JavaScript.

My nie stosujemy takich rozwiązań, gdyż mogą one m.in. utrudniać przeglądanie stron przez osoby niepełnosprawne.

Warto zwrócić uwagę na elementy oznaczone cyferkami w nawiasach kwadratowych:

[1] Adres URL kategorii – im krótszy, bardziej zbliżony do indeksowanej frazy, tym lepiej. Jeśli to możliwe, warto stosować URL-e bez ID czy parametrów w zmiennych.

Dla podkategorii można stosować dwa rodzaje konstrukcji URL – dla przykładu, podkategoria „Oczy” w powyższym przykładzie może mieć URL:

  • /oczy-uszy/oczy
  • /oczy/

Wybrany format zależy od możliwości systemu e-commerce oraz przyjętej strategii SEO.

[2] Nazwa kategorii – powinna z jednej strony mieć wartość informacyjną dla użytkownika, z drugiej – zawierać pozycjonowane frazy. Nazwa kategorii powinna zaczynać się w kodzie HTML strony stosunkowo wysoko i zawierać się w znacznikach h1 lub h2


Rys. 2 Źródło: www.venavita.pl

[3] Opis kategorii – jeśli to możliwe, warto stworzyć opis tekstowy kategorii; jest to treść wartościowa dla wyszukiwarki i często jedyna unikalna na liście (gdyż opis produktów nierzadko pochodzi np. od dostawcy).

[4] Lista produktów – treść właściwa strony, powinna zawierać zdjęcie, nazwę produktu i cenę. Warto, aby zdjęcia posiadały znacznik ALT wypełniony np. nazwą produktu. O ile to możliwe (w tym sensowne wizerunkowo, z perspektywy użyteczności itp.), do listy produktów można dodać informację o dostępności, cenie i czasie dostawy, ocenie klientów. Takie informacje sprawią, iż lista produktów będzie cenniejsza dla użytkowników (i Google).

[5] Stronicowanie – powinno być indeksowalne dla wyszukiwarek, linki kolejnych podstron powinny mieć przyjazny format (niestety większość rozwiązań opartych o AJAX i zmianę zawartości bez przeładowania strony nie jest idealna dla Google).

[6] Lista kategorii – rozwijane listy najczęściej indeksują się słabiej od list w postaci boksu kategorii. W przypadku dużych katalogów produktów warto ograniczyć listę kategorii do aktualnie wybranej oraz podkategorii. Mniejsze sklepy mogą wyświetlać wszystkie kategorie w jednym boksie. Jest to korzystne nie tylko ze względu na SEO, ale także usability.

Unikalne treści

Bardzo często zdarza się, że na liście produktów znajduje się duża liczba podobnych artykułów (nie różniących się opisem). W takim wypadku w celu uniknięcia duplikowania opisów i lepszej indeksacji treści, warto dodać rozróżnienie w postaci atrybutów różniących poszczególne modele czy też unikalnego zdania opisu (np. „Czerwone trampki firmy…”, „Wysokie zielone trampki …”).

Elementy dodatkowe

W przypadku rozbudowanych katalogów produktów (w szczególności bardziej technicznych, z dużą ilością atrybutów), dobrze jest udostępnić klientom możliwość filtrowania produktów w kategorii. Dla poniższego przykładu, który pokazuje stronę sklepu rowerowego, może to być filtr po producencie, przeznaczeniu (dla kobiet, dzieci, mężczyzn), wielkości koła i ramy [7].


Rys. 3 Źródło: www.rowerowy.biz

Jeśli tworzymy takie filtry, dobrze jest, aby miały one formę indeksowalną dla wyszukiwarek. Dzięki temu stworzymy wiele stron docelowych z zawężeniami kategorii. Dzięki temu nasz sklep może zacząć się pojawiać na frazy szczegółowe, np. rowery mtb 20”. Należy jednocześnie pamiętać, iż Google potrafi zapętlić się w filtrach i wygenerować bardzo dużą ilość PV, a to może z kolei odbić się na koszcie hostingu – nie ma nic za darmo.

Karta produktu

Karta produktu powinna przede wszystkim sprzedawać (prezentować w sposób atrakcyjny produkt, informować o cenie, dostępności i kosztach wysyłki). Optymalizacja SEO ani jakiekolwiek inne działania nigdy nie powinny osłabiać tych funkcji.

Okazuje się jednak, że znaczna część kwestii związanych z optymalizacją SEO idzie w parze ze zdolnością strony do sprzedawania. Poniżej przedstawiamy najważniejsze z nich:


Rys. 4 Źródło: www.venavita.pl

[1] Nazwa produktu – powinna być umiejscowiona w górnej części strony; dobrze, jeśli znajduje się w znacznikach H1 lub H2.

[2] Sekcja informacyjna o dostępności, cenie, koszcie dostawy – informacje niezbędne dla użytkownika, mniej istotne z perspektywy wyszukiwarki.

[3] Zdjęcie produktu – powinno zawierać znacznik ALT z nazwą produktu, kodem etc.

[4] Opis produktu – rozbudowany opis służy zarówno użytkownikom, jak i wyszukiwarkom. Jeśli opis jest unikalny, to istnieje szansa, iż nasz sklep będzie pozycjonowany wyżej niż strony konkurencji.

[5] Lista kategorii – tu pojawiają się różne strategie. Niektóre sklepy nie wyświetlają listy kategorii na stronach produktowych, inne na górze strony w głównym menu zawierają linki tylko do kategorii głównych. Ważne, aby strona umożliwiała łatwą nawigację, a linków nie było zbyt wiele.

[6] Opinie o produkcie – zbieranie opinii o produktach jest bardzo trudne, w niektórych branżach wręcz niemożliwe. Opinie mają jednak kolosalne znaczenie dla klientów przy podejmowaniu decyzji zakupowych, stanowią również unikalną i wartościową treść dla Google.

[7] Social media – przyciski umożliwiające lajkowanie, plusowanie itp. Wpływają na pozycję w wyszukiwarce oraz zwiększają wiarygoność sklepu i produktów.

Elementy dodatkowe

Jeśli system e-commerce umożliwia wyświetlanie rekomendacji produktowych, warto rozważyć ich dodanie np. na kartach produktów. Dla klientów to cenne źródło informacji, dla Google – dodatkowe elementy do zaindeksowania (Rys. 5).

Strona główna

Jak już wspomniałem, optymalizacja strony głównej zwykle przychodzi najtrudniej. W większości wypadków ma ona charakter bardzo wizerunkowy i jest oczkiem w głowie właścicieli sklepu (Rys. 6).

Z tego względu, rozważając SEO strony głównej sklepu, skupię się jedynie na najważniejszych kwestiach.


Rys. 5 Źródło: www.bumzabawki.p

[1] Linki do konta klienta, koszyka – są to elementy niezwykle istotne z perspektywy klienta, lecz mało istotne dla wyszukiwarki. Nie polecamy jednak ich „ukrywania” za pomocą JavaScript czy formularzy, gdyż może to utrudniać nawigację osobom niepełnosprawnym lub korzystającym z telefonów komórkowych.

[2] Menu główne – podobnie jak lista, rzadko zawiera informacje istotne ze względów SEO. W podanym przykładzie link „Nowości” może ewentualnie posiadać opis w HTML-u „Nowości – meble skandynawskie” itp.

[3] Kategorie – dobrze „widoczne” dla wyszukiwarek drzewo kategorii sprawia, iż moc strony głównej będzie prawidłowo propagowana na podstrony serwisu. W przypadku powyższego przykładu można mieć wątpliwości, czy etykiety w menu są prawidłowe (ze względu na SEO lepsze byłyby np. Meble skandynawskie, Tekstylia skandynawskie itp. – tutaj jednak zdecydowały kwestie wizerunkowe).

[4] Przestrzeń banerowa – w przypadku serwisu ScandiDecor jest to baner z dużą ilością treści – duża ilość tekstu może pomagać w pozycjonowaniu strony głównej na frazy ogólne.

[5] Produkty wyróżnione – podobnie, jak w przypadku banera zastosowano boksy produktowe z zajawką tekstową. Ten zabieg także pozytywnie wpływa na możliwość pozycjonowania strony głównej w wyszukiwarkach.


Rys. 6 Źródło: www.scandidecor.pl

Kwestie opisane powyżej to tylko najważniejsze aspekty optymalizacji SEO sklepu. Z naszych doświadczeń wynika, że optymalizacja SEO jest kluczowa dla pozycjonowania i prawidłowego indeksowania katalogu sklepu.

Kilkakrotnie mieliśmy przypadki, że pomimo intensywnego link buildingu, pozycjonowanie klienta nie było satysfakcjonujące. Z różnych względów optymalizacja nie była przeprowadzona od razu lub została przeprowadzona w ograniczonym zakresie. W większości wypadków przeprowadzenie optymalizacji w pełnym zakresie sprawiało, że sklep zyskiwał kilka cennych pozycji na najważniejsze frazy, ponadto jego katalog indeksował się dużo lepiej niż wcześniej.


Łukasz Plutecki – w agencji interaktywnej NetArch od 2 lat pracuje nad projektem AtomStore – platformą e-commerce klasy premium. Prowadzi bloga o marketingu internetowym – www.plutecki.net. W branży jest znany m.in. z wystąpień podczas ShopCampów.

Powyższy artykuł pochodzi z Magazynu eKomercyjnie #7. Zapraszamy do przeczytania całego numeru!

Autor wpisu

3 komentarzy do tekstu

  1. Czy na pewno stronicowanie powinno być indeksowane przez wyszukiwarkę?

    Odpowiedz ↓

  2. świetny poradnik, na pewno się przyda

    Odpowiedz ↓

  3. Czy aby na pewno dobrym sposobem jest tworzenie filtrowania kategorii w sposób umożliwiający indeksowanie? Czy takie działanie nie będzie powodowało dodatkowego duplikowania treści, którego w przypadku sklepów jest i tak cąła masa? Google w oficjalnych źródłach (http://googlewebmastercentral.blogspot.com/2011/09/pagination-with-relnext-and-relprev.html) sugeruje w takich przypadkach zastosowanie rel=”canonical.”

    Odpowiedz ↓

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zobacz kolejny artykuł

Citeam.pl wprowadza aplikację Kup Blisko umożliwiającą geolokalizację zniżek

Citeam.plSerwis zakupów grupowych Citeam.pl poszerza mechanizm znany fanom zniżek do restauracji, SPA czy hoteli. Od teraz każdy będzie mógł zamienić swój telefon w wykrywacz rabatów w okolicy, a usługodawcy zyskają darmowe narzędzie do zwiększania obrotów w krótkim czasie. Rusza właśnie aplikacja Kup Blisko – geolokalizacja zniżek bez konieczności płacenia za kupon.

Istniejący od ponad roku serwis Citeam.pl działa na zasadach znanych fanom zakupów grupowych w Polsce – użytkownik chcąc skorzystać ze zniżek do lokalnych usługodawców, ośrodków turystycznych czy oferty sklepów internetowych, realizuje usługę okazując kupon zniżkowy. Rabaty na serwisach tego typu wahają się od 30% do nawet 90% od normalnej ceny rynkowej produktu czy usługi. Potencjał zakupów grupowych nie został jednak do końca wyczerpany – na Citeam.pl rusza właśnie innowacyjna aplikacja Kup Blisko, która umożliwi każdemu użytkownikowi lokalizację zniżek na podstawie miejsca aktualnego pobytu.

Wykrywacz zniżek w okolicy

W ramach nowego działania Citeam.pl zgłosili się już usługodawcy z całej Polski, reprezentujący różne branże. Zainteresowanie nowym narzędziem promocji wśród firm jest bardzo duże – usługodawcy nie muszą płacić za skorzystanie z niego, a mają szansę dotrzeć za darmo do kilkumilionowej i wciąż rosnącej grupy klientów, jaką stanowią użytkownicy smartfonów: „Zasadą Kup Blisko jest zaoferowanie rabatu na poziomie co najmniej 10% lub dodatkowej usługi, np. 2 w cenie 1, duży w cenie małego. Takie oferty są wyszukiwane przez telefon mający połączenie z Internetem. Jeszcze lepiej, gdy w urządzeniu mamy wbudowany GPS. W tym przypadku aplikacja Kup Blisko dosłownie zaprowadzi nas do tych restauracji, klubów czy gabinetów kosmetycznych, które w danym dniu oferują rabaty” – wyjaśnia Marta Krauze, dyrektor Citeam.pl.

Kup Blisko

Darmowe narzędzie promocji dla firm

Korzystający z Kup Blisko nie musi wykupywać zniżki do danego usługodawcy. Po selekcji ofert, pobiera rabat, który następnie należy okazać bezpośrednio u sprzedawcy na ekranie telefonu. Właściciel restauracji, klubu czy gabinetu kosmetycznego dostarcza użytkownikowi produkt od razu z uwzględnieniem zniżki. „Krótkotrwałe obniżenie cen o 10-20% na menu w restauracji, wejściówki do klubu, bowling i inne atrakcje może znacząco zwiększyć ruch w lokalu oraz obroty. Poza tym usługodawca ma szansę na wizytę zupełnie nowej grupy klientów” – dodaje Marta Krauze.

Kup Blisko

Użytkownik aplikacji Kup Blisko na Citeam.pl będzie miał możliwość filtrowania i sortowania ofert według kategorii, odległości od aktualnego miejsca pobytu oraz aktywności – część ofert może być uruchamiana w danych godzinach, na zasadzie happy hours. Większość zniżek będzie mogła być realizowana od razu po pobraniu, a przy niektórych ofertach, głównie z branży kosmetycznej, konieczna może okazać się rezerwacja godziny.

Kup Blisko

Jesteś u celu, czyli droga do zniżki z GPS

Obecnie na Citeam.pl usługodawcy chcący skorzystać z Kub Blisko mogą wystawić ofertę za darmo: „Mechanizm zgłoszeń do Kup Blisko jest bardzo prosty. Wystarczy wypełnić formularz na stronie serwisu i po krótkim okresie moderacji oferty, jest ona zamieszczana na Kup Blisko” – wyjaśnia Marta Krauze.

Rabaty będą mogły być pobierane bez limitów. W maju, istniejąca już aplikacja Citeam.pl zostanie wzbogacona o dodatkowe funkcje pozwalające np. na przeglądanie ofert na mapie czy wytyczenie trasy do miejsca realizacji zniżki w ramach Kup Blisko. Na początku Citeam.pl udostępni aplikację dedykowaną użytkownikom iPhone’a oraz smartfonów z Androidem. Pozostałe osoby będą miały do dyspozycji stronę lekką serwisu.

Źródło: Citeam.pl

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zobacz kolejny artykuł

Trusted Shops i IMRG tworzą europejski znak jakości

Trusted Shops, europejski lider na rynku certyfikacji sklepów internetowych, połączył siły z brytyjskim stowarzyszeniem IMRG (Interactive Media in Retail Group), które działa w branży e-commerce i wydaje certyfikat ISIS (Internet Shopping is Safe). Umowa ma na celu stworzenie standardowego znaku jakości i wzmocnienie inicjatyw obu organizacji.

Współpraca powinna przyczynić się do budowania zaufania do zakupów w sieci w całej Europie, ponieważ konsumenci będą mogli w prosty sposób identyfikować certyfikowanych sprzedawców i bez obaw dokonywać zakupów.

Fuzja wzmocni potencjał ogólnoeuropejskiego znaku jakości, gdyż sprzedawcy będą mogli wykorzystać certyfikat rozszerzając działalność na nowe rynki, bez konieczności zapewnienia fizycznej obecności sklepu. Jest to duża szansa rozwoju dla polskich sprzedających, gdyż będą mogli współpracować z jednym partnerem na wielu rynkach europejskich i skutecznie budować zaufanie do swojej marki.

Jak pokazują ostatnie statystyki1 coraz więcej polskich sklepów obsługuje zagraniczne zamówienia. W 2008 roku 47%, w 2009 58%, a w 2010 aż 75% firm oferowało wysyłkę poza Polskę. Ekspansja na inne kraje pomaga sklepom wygenerować dodatkowe zyski. Konsumenci, z kolei, uzyskują dostęp do szerszej gamy produktów poprzez możliwość dokonywania bezpiecznych zakupów u europejskich handlowców.

“Potrzeba posiadania unikalnego i silnego europejskiego znaku zaufania jest oczywista” – powiedział Jean-Marc, Dyrektor Zarządzający Trusted Shops. „Sprzedawcy internetowi w całej Europie muszą poszerzać swoją działalność i pozyskiwać klientów spoza obszaru własnego kraju. Bez e-commerce byłoby to bardzo kosztowne przedsięwzięcie. Bezpieczne zakupy online dają sprzedawcom możliwość sprzedaży produktów większej liczbie klientów, a kupujący nie obawiają się zakupów w sieci.”

“Jesteśmy przekonani, że w przyszłości relacje pomiędzy kupującym a sprzedającym będą się odbywać w internecie” – twierdzi James Roper, CEO, IMRG. „Z naszych badań wynika, że sprzedawcy internetowi powinni zająć się kwestią bezpieczeństwa i zaufania do zakupów. Działania te powinny być podjęte na skalę międzynarodową, a nie tylko w obrębie miasta lub kraju. Współpraca Trusted Shops i IMRG wzmocni oba modele znaków jakości i przyczyni się do wzrostu branży e-commerce w Europie.”

Sprzedawcy, którzy uzyskają pozytywny wynik audytu będą w stanie zapewnić konsumentom pełną ochronę podczas zakupów w sieci. Szczegółowy audyt i przestrzeganie dobrych praktyk sprawią, że komfort dokonywania zakupów przez internet będzie porównywalny do kupowania w tradycyjnym sklepie.

Malcolm Harbour, członek Parlamentu Europejskiego i przewodniczący Komisji Rynku Wewnętrznego i Ochrony Konsumentów w Parlamencie Europejskim popiera inicjatywę stworzenia znaku jakości dla zakupów w sieci: “Nasza komisja od dawna wzywała do bardziej intensywnych działań mających na celu budowanie zaufania konsumentów, a tym samym stymulowanie wzrostu zakupów w internecie, zwłaszcza w obrębie wielu rynków. Ogłoszona właśnie współpraca ma odpowiednią skalę by skutecznie promować znak jakości wśród konsumentów oraz zyskać większą popularność wśród sprzedawców.”

Źródło: Trusted Shops

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)