Zakupy w subskrypcji - nowy trend na rynku e-commerce - eKomercyjnie.pl : eKomercyjnie.pl

eKomercyjnie.pl

Zakupy w subskrypcji – nowy trend na rynku e-commerce

W branży e-commerce dużo mówi i pisze się o serwisach zakupów grupowych (Groupon i inni) czy zamkniętych klubach zakupowych (BuyVIP, Gilt, itd.). Tymczasem na horyzoncie pojawił się nowy, efektywny model: zakupy w subskrypcji. Zapraszam do obszernego tekstu na ten temat, w tym do przeglądu najciekawszych projektów sprzedaży abonamentowej na Zachodzie.

Tysiąc prawdziwych klientów wystarczy

Wyczytałem w sieci, że każdemu artyście do spokojnego życia podobno wystarczy zdobycie jedynie tysiąca prawdziwych fanów. Przez prawdziwego fana rozumiemy tutaj osobę, która kupi od artysty wszystkie jego dzieła i pójdzie na każdą płatną imprezę, w której jej idol bierze udział (np. koncert). Z prostych obliczeń wynika, że faktycznie to się może udać, choć oczywiście można dopatrzeć się słabych stron tej teorii.

A gdyby tak przenieść ten pomysł na rynek e-commerce? Wyobraźcie sobie tysiąc wiernych klientów, którzy co miesiąc zostawiają u Was stałą kwotę, np. 49 zł. To daje 49 000 zł na miesiąc i 588 000 zł przychodów rocznie. Wiele mniejszych sklepów internetowych wzięło by tę kwotę w ciemno. Dodatkowych korzyści jest jeszcze więcej: zawsze dokładnie wiemy, ile towaru musimy zamówić oraz ile zapłacimy za jego transport. Brzmi nierealnie? Panie i panowie, witajcie w świecie zakupów w subskrypcji!

Jak działają zakupy w subskrypcji?

O tym modelu sprzedaży po raz pierwszy „wygadałem się” podczas Uniwersytetu Konwersji Ceneo w Krakowie (wrzesień poprzedniego roku) i przypomniałem o tym temacie 4 lutego w Warszawie. Generalnie ten pomysł na e-commerce zyskuje coraz większą popularność na Zachodzie i wydaje się świetny do zaadoptowania w polskich warunkach.

Jak działają zakupy w subskrypcji? Użytkownik zapisuje się na określone boxy produktowe (lub konkretne produkty) i otrzymuje je w określonych odstępach czasu (najczęściej jest to miesiąc). Dzięki takiemu rozwiązaniu klient nie musi pamiętać o tym, żeby zamówić produkty w sklepie, a sprzedawcy mogą o wiele łatwiej planować swój biznes (raz zdobyty klient daje regularny przychód przez cały rok, handlowiec wie dokładnie, ile towaru potrzebuje w danej chwili, itd.).

Sprzedaż tego typu powinna się charakteryzować kilkoma głównymi zasadami. Na pewno nie warto sprzedawać tutaj rzeczy, które łatwo można kupić w dużych sklepach internetowych – lepiej postawić na produkty unikatowe lub własne. Dobrym pomysłem jest oferowanie możliwości zapoznania się z asortymentem (jednorazowy zakup) zanim zaproponujemy klientom abonament. Do tego wszystkiego powinniśmy dorzucić znakomitą obsługę klienta i wybrać branżę, w której cykliczne zakupy to norma, a nie wyjątek od reguły.

Czy zakupy w subskrypcji sprawdzą się w Polsce?

Pierwszym projektem spod znaku zakupów w subskrypcji w Polsce jest KissBox.pl. Kupujący (target to Panie) mogą tutaj zamówić eleganckie pudełko, w którym umieszczane jest 4-5 miniaturek kosmetyków znanych marek. To pozwala przetestować wszystkie produkty i jeżeli któryś z nich przypadnie do gustu, w serwisie można zamówić jego pełnoprawną wersję. Firma pozwala na zamawianie pojedynczych kissboxów, ale bardzo mocno promuje również zamówienie rocznego abonamentu tej usługi (jeden miesiąc jest wtedy gratis).

Potencjał projektu KissBox.pl dostrzegł inkubator InQbe i zainwestował 100 tysięcy złotych w zamian za 49,97% udziałów w 3MQ sp. z o.o. Taka kwota nie jest zbyt duża, patrząc z perspektywy tradycyjnego handlu, jednak wydaje się być idealna do sprawdzenia, czy model zakupów abonamentowych przyjmie się w Polsce. Więcej o tym projekcie napisałem tutaj.

Jak wygląda rynek zakupów w subskrypcji na Zachodzie?

W Stanach Zjednoczonych największą witryną spod znaku zakupów w subskrypcji jest ShoeDazzle.com. Serwis oferuje regularną dostawę butów do swoich klientów w cenie 39,95 USD, ale zakupy rozpoczynają się w nim od określenia… swojego ulubionego stylu obuwia w krótkiej ankiecie. Na tej podstawie są dopasowywane produkty do konkretnego odbiorcy. ShoeDazzle.com udało się pozyskać kilku inwestorów (w sumie ponad 60 mln USD na dalszy rozwój), a także bardzo popularnych ambasadorów, w tym celebrytkę Kim Kardashian.

Pomysłodawcą i założycielem ShoeDazzle.com jest Brian Lee, który nie zatrzymał się na jednym projekcie. Niedawno w sieci pojawiła się strona Honest.com, która zajmuje się sprzedażą naturalnych produktów dla dzieci, od pieluch po szampony. Statystycznie każda mama wydaje na pieluchy 900-1000 USD rocznie, a cały rynek w Stanach Zjednoczonych jest wart zawrotne 8 miliardów USD w skali roku. Oczywiście, żeby się przebić nie wystarczy dobry produkt, potrzebny jest też efektywny marketing. Brian Lee sięgnął tutaj po sprawdzoną broń z ShoeDazzle.com i „twarzą” projektu Honest.com została… Jessica Alba. Kto jak kto, ale znani ludzie sprzedają najlepiej.

Na szczęście nie zawsze trzeba szukać pomocy u celebrytów, czego idealnym przykładem jest serwis zakupów w subskrypcji dla facetów – ManPacks.com. Na tej witrynie możemy zamówić regularną dostawę majtek, skarpetek, koszulek i wszystkich innych, kluczowych „akcesoriów” w życiu każdego mężczyzny (maszynka do golenia, prezerwatywy, itd.). Całość jest reklamowana hasłem „wyobraź sobie, że Netflix czy iTunes mają swój odpowiednik, który sprzedaje bieliznę dla facetów”. Coś w tym jest, ManPacks.com ciągle ewoluuje pod względem oprawy graficznej oraz dostępnych ofert i widać, że jego założyciele nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa.

Kolejnym ciekawym projektem w opisywanej kategorii jest BeachMint.com, któremu udało się zdobyć 38,5 mln USD na rozwój i do którego należą też serwisy JewelMint.com, StyleMint.com, BeautyMint.com oraz ShoeMint.com. Każdy z nich stara się korzystać z pomocy zachodnich celebrytów (np. bliźniaczki Mary-Kate Olsen i Ashley Olsen w StyleMint) i atakują różne kategorie asortymentowe.

Świetnym pomysłem jest też BabbaBox.com prowadzony przez BabbaCo. To pudełko z akcesoriami do zabawy dla dzieci, które rozwijają kreatywność najmłodszych (np. farby, zadania do wykonania, książka, prosty aparat do robienia pierwszych zdjęć, itd.). W każdym miesiącu oferowany jest inny, ciekawy zestaw, dzięki czemu dzieci nie mogą narzekać na nudę, a rodzice mają świetnie rozwiązany problem z wymyślaniem zabaw. 29,99 USD na miesiąc za takie wsparcie wydaje się być idealną kwotą. BabbaBox.com udało się też pozyskać inwestora i kwotę 1,2 mln USD na dalsze działania.

Zakupy w subskrypcji to jest to?

Oczywiście to nie wszystkie serwisy zakupów w subskrypcji, które działają na zachodnim rynku. Skupiłem się tylko na największych i w mojej ocenie najciekawszych – takich, które albo pozyskały kapitał na rozwój, albo przebiły się do ogólnej świadomości dzięki swojej unikatowości. Podczas zbierania informacji do artykułu trafiłem nawet na tak nietypowe witryny, jak sprzedaż słodyczy z Japonii do odbiorców na całym świecie. W życiu bym na to nie wpadł, a serwis praktycznie bez żadnej kampanii marketingowej zebrał w ciągu kilku miesięcy od startu ponad pięćset regularnie płacących klientów!

Serwisy zakupów w subskrypcji mają przed sobą ciekawą przyszłość – nie są narażone na bezpośrednią rywalizację z dużymi markami w stylu Amazon.com, a jednocześnie maksymalizują przychody z jednego użytkownika w skali roku. To świetny pomysł na unikatowy e-commerce i cieszę się, że zakupy w subskrypcji powoli przenoszą się na polski rynek. Zobaczymy, czy przypadną do gustu klientom znad Wisły.

 

© George Dolgikh – Fotolia.com

Autor wpisu

1 komentarzy do tekstu

  1. Andrzej Faliński (maf)

    To jest świetny schemat stabilizacji zakupu i sprzedaży – i nie jest tu konieczny system ogólnokrajowy, zelektronizowany i zdigitalizowany „do bólu” nowoczesny, choć w nowoczesności zmieści się doskonale. Oprócz bowiem takich rozwiązań, powiązanych z wielkimi systemami internetowymi, można pomyśleć o abonamentowym zakupie w bardzo tradycyjnym i wąskim – osiedlowo-miasteczkowym, a nawet wiejskim kręgu. I to w stosunku do produktów codziennego użytku – tak jak w czasach słusznie minionych zamawiało sie na cały miesiąc bułki, mleko, cos tam jeszcze w biurze lub samym sklepie. To, co jest potrzebne to zaprojektowanie kilku modeli biznesowych (ukłon do organizacji lub portali handlowych, konsumenckich, eksperckich) i rozpropagowanie tego poprzez aktywność w mediach przez stosownych dziennikarzy i komentatorów. I to „pójdzie w lud”, bo jest niedrogie i pożyteczne.
    Myślę, że trzeba za to zabrać się szybko, by miały z tego pożytek mniejsze podmioty (raczej powinny stworzyć grupę kooperującą i wynajmująca kogoś do tej usługi, bo czasu to w małym biznesie za dużo nie ma, potencjału tez nie za dużo, bo ani powierzchni, ani ludzi, ani sprzętu) Jesli tak się nie stanie, to szybko sięgną po to rozwiązanie ostro konkurujące i kompensujące sobie zakaz handlu w niedzielę sieciówki… i szybko zagospodarują kreującą się niszę, zostawiając pozostałym niewiele miejsca. Zrobią to dobrze, fachowo, więc z pożytkiem dla konsumentów. Obiema rękami podpisać trzeba się pod wsparciem tego pomysłu w kazdym segmencie – firm małych i dużych. Model ten w prymarnej formie już działał, w czasach – jako się rzekło – słusznie minionych, więc pora na nowatorskie rozwinięcia.
    Ukłony, maf

    Odpowiedz ↓

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zobacz kolejny artykuł

Fotorelacja z II Targów eHandel w Poznaniu 2 marca 2012

W dniu 2 marca 2012 roku odbyły się II Targi eHandlu w Poznaniu zorganizowane przez Fundację Polak 2.0. Podczas imprezy swoją ofertę i usługi przedstawiło ponad 110 wystawców z całej Europy. Oprócz tego, można było posłuchać wiele ciekawych prezentacji wygłaszanych przez prelegentów związanych z branżą e-commerce. Poniżej przedstawiamy krótką fotorelację z tego wydarzenia.

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Zobacz kolejny artykuł

Konto PayU dostępne na platformie aukcyjnej Allegro

Platforma handlowa Allegro uruchomiła nowy sposób płacenia za zakupy: konto PayU. Jest to nowa funkcjonalność oparta o ideę one-click-buying. By móc korzystać z tej opcji i płacić za wybrane towary jednym kliknięciem, wystarczy zapisać na koncie dane karty płatniczej.

„Model one-click-buying, czyli w naszym przypadku zakupy jednym kliknięciem dzięki zapisaniu w koncie PayU danych kartowych, znany jest internautom w wielu miejscach na świecie, w Polsce nie był jednak dotychczas wykorzystywany na szeroką skalę. Dzięki współpracy z PayU uruchomiliśmy taką funkcjonalność i mam nadzieję, że kupujący szybko docenią jej liczne zalety” – mówi Przemysław Budkowski, Dyrektor Allegro.

Aby skorzystać z konta PayU wystarczy zarejestrować się, używając danych z konta na Allegro oraz zapisać w koncie swoją kartę płatniczą. Po zapisaniu na koncie PayU danych karty kolejne płatności będzie można wykonać jednym kliknięciem.

Płacenie z kontem PayU daje wiele korzyści. Za pomocą wyłącznie jednego loginu i hasła, które są podawane przy zakładaniu konta PayU, można płacić nie tylko na Allegro, ale także w ponad pięciuset innych miejscach w Internecie, bez konieczności dodatkowej rejestracji.

Obok możliwości dokonywania płatności za zakupy za pomocą kilku klików, ogromną zaletą konta PayU jest także najwyższy poziom ochrony danych. Wszystkie dane (zarówno osobowe, jak i dotyczące kart czy rachunków bankowych) podawane są przez kupującego tylko raz i przechowywane bezpiecznie przez PayU S.A., czyli Agenta Rozliczeniowego, nadzorowanego przez Prezesa NBP.

Kupujący ma ponadto dostęp do historii wszystkich płatności wykonanych przez konto i może w ten sposób stworzyć własną, spersonalizowaną listę zakupów w Internecie. Dzięki szybkiej wyszukiwarce może w dowolny sposób sortować swoje zakupy według określonych kryteriów, takich jak data zakupu, status transakcji czy też kwota.

Źródło: PayU

Autor wpisu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Newsletter

BONUS: Jak się robi e-handel w Polsce?
72-stronicowy ebook (pdf)
- zbiór wywiadów z właścicielami sklepów

Zamknij

Najlepsze poradniki i informacje
e-commerce prosto na Twój e-mail!

Bonus dla Ciebie:
PDF, 72 strony!

Wpisz swój adres e-mail, aby rozpocząć prenumeratę newslettera od eKomercyjnie.pl.

Od razu wyślemy do Ciebie:

  • BONUS #1: Jak się robi e-handel w Polsce? Rozmowy z właścicielami sklepów internetowych (magazyn .pdf, aż 72 strony!)
     
  • BONUS #2: Piętnaście gotowych sposobów na ulepszenie sklepu internetowego!
    (poradnik .pdf)